Dying Light to gra action survival, w której wydarzenia ukazane są z perspektywy pierwszej osoby. Akcja osadzona została w rozległym, niebezpiecznym otwartym świecie. Za dnia gracze przemierzają miejskie obszary spustoszone przez straszliwą epidemię, poszukując zapasów i tworząc broń, która pozwala im odeprzeć ataki zainfekowanych...
Recenzje użytkowników: Bardzo pozytywne (11,924)
Data wydania: 27 Sty, 2015

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Dying Light

Kup Dying Light 4-Pack

Includes four copies of Dying Light- Send the extra copies to your friends!

Pakiety zawierające tę grę

Kup Dying Light Ultimate Edition

Zestaw 2 produktów: Dying Light, Dying Light Season Pass

 

Rekomendowane przez kuratorów

"Incredibly satisfying ground based traversal and excellent sound overcomes rote combat and average writing to make for a game worth playing."

Najnowsze aktualizacje Wyświetl wszystkie (7)

20 marca

Dying Light Developer Tools closed beta

Hello everyone,

Developer tools for Dying Light are coming and they’re almost there. We’ll be releasing them soon, but before that happens we want to invite you to a closed beta. You can be one of the first people to create content for Dying Light and influence the development of our tools!

As this is still an early version of the developer tools, be prepared to come across some difficulties. But that’s exactly why we’re reaching to you – we need your insightful feedback. If you feel up to the task, contact us at:

devtools@techland.pl

We’re waiting for you!

Komentarzy: 75 Więcej

10 marca

Patch 1.5 - 'Hard Mode' - release notes

Features:

* Hard Mode added
* National outfits added
* 4 outfits as a reward for finishing the story campaign added
* Over 50 new weapons added
* New weapon rarity level – extremely rare Gold weapons added

Gameplay:

* Various balance tweaks of weapons, loot chests, shops and crafting
* Various improvements to game quests
* Improvements in natural movement flow

Technical:

* Resolved various stability issues including co-op
* Improved overall game performance

Visuals:

* Various improvements in world and character art

Be the Zombie:

* New option to enable zombie invasions with co-op disabled added



Linux specific improvements:

* Added AMD Radeon support (Please note - the NPC dialogue lip-sync will be enabled in a future patch)
* Improved performance significantly
* Fixed glitch when changing resolution
* Improved mouse scroll speed in map menu
* Disabled SSAO and AA options (TBD)
* Fixed minor rendering issues
* Fixed screenshots capturing
* Fixed crashed related to audio driver

Komentarzy: 290 Więcej

Właśnie zaktualizowano



Graj jako Night Hunter i zapoluj na mieszkańców Kwarantanny. Jako groźny zombie-drapieżca możesz dokonywać inwazji na innych graczy i uczynić ich rozgrywkę jeszcze bardziej przerażającą. Poluj, zabijaj i rozwijaj swe nadludzkie umiejętności, aby stać się najczarniejszym koszmarem Harran. Sprawdź się w emocjonującym, asymetrycznym trybie multiplayer i wciel się w rolę żądnego krwi najeźdźcy.

O tej grze

Dying Light to gra action survival, w której wydarzenia ukazane są z perspektywy pierwszej osoby. Akcja osadzona została w rozległym, niebezpiecznym otwartym świecie. Za dnia gracze przemierzają miejskie obszary spustoszone przez straszliwą epidemię, poszukując zapasów i tworząc broń, która pozwala im odeprzeć ataki zainfekowanych mieszkańców. Nocą łowca okazuje się zwierzyną, gdy wrogowie stają się o wiele bardziej agresywni i niebezpieczni. Największym zagrożeniem są jednak nocni drapieżcy, którzy dopiero po zmierzchu opuszczają swe gniazda i ruszają na łowy. Gracze muszą wykorzystać wszystkie środki i umiejętności, by przetrwać do świtu.

Good Night. Good Luck.

  • Witamy w Kwarantannie – Poznaj oryginalną historię, osadzoną w przejmującym świecie zarażonego miasta, odgrodzonego od świata murem. Szanse na przetrwanie mają tu tylko najsilniejsi!

  • Rozległy, otwarty świat – Gracz swobodnie przemierza ogromny obszar pogrążony w chaosie i zniszczeniu. W tym zróżnicowanym świecie prowadzi on desperacką walkę o przetrwanie z wieloma rodzajami przeciwników, gdyż zainfekowani nie są tu jedynym zagrożeniem. Często trzeba zabijać, aby zdobyć stale kurczące się zasoby.

  • Noc zmienia reguły gry – Za dnia gracz eksploruje świat w poszukiwaniu zapasów i broni. Po zmierzchu zainfekowane miasto przechodzi dramatyczną transformację, a rozgrywka nabiera zupełnie nowego wymiaru. Gracz z łowcy staje się zwierzyną, szeregi zarażonych przybierają na sile, a z mroku wyłania się w poszukiwanie swojej ofiary coś jeszcze bardziej niebezpiecznego.

  • Poruszanie się w stylu parkour – Obojętnie czy polujesz na swoją zdobycz czy uciekasz przed drapieżcami, Dying Light pozwala na intuicyjne i łatwe poruszanie się po całym obszarze miasta. Skacz pomiędzy budynkami, wspinaj się po ścianach i atakuj wrogów z powietrza. Nie widziałeś jeszcze tak pełnej swobody ruchu w otwartym świecie.

  • Brutalna, soczysta walka wręcz – Stań oko w oko z wrogami i walcz używając różnorodnego uzbrojenia do brutalnych starć w zwarciu. W ruch idą noże, kije, siekiery i inne, jeszcze bardziej niezwykłe narzędzia zniszczenia. Powalaj przeciwników, odcinaj im kończyny, walcz o swoje życie!

  • Broń palna – Potężna, ale głośna. Korzystaj z pistoletów, strzelb i karabinów, aby zyskać przewagę nad przeciwnikami. Pamiętaj jednak, że robią one hałas, który może przyciągnąć wrogów.

  • Stwórz własną broń – Po co używać zwykłego tasaka, skoro można połączyć go z zapalniczką i zadawać większe obrażenia? Albo owinąć młot drutem kolczastym pod napięciem? W Dying Light gracze tworzą własne wersje uzbrojenia i budują coraz bardziej śmiercionośne narzędzia walki.

  • Zostań bohaterem Kwarantanny – W Dying Light gracz wciela się w postać, którą może rozwijać dzięki elementom RPG tak, aby dopasować ją do wybranego stylu gry. Czeka na nią trudna droga od zera do bohatera.

  • Graj według własnych zasad – Korzystaj z broni, elementów otoczenia i pułapek zastawionych przez innych ocalałych. Prowokuj przeciwników i napuszczaj ich na siebie. Wykonuj zadania za dnia i w nocy, wykorzystaj mrok, mgłę czy burzę by pozostać niezauważanym. Zapewnij sobie przewagę dzięki ofensywnym i defensywnym gadżetom. Ty decydujesz!

  • Wiele godzin gry – Poznaj porywającą historię, weź udział w ponad setce zadań pobocznych i sprawdź swoje umiejętności w wyzwaniach specjalnych.

  • Czteroosobowy tryb kooperacji – Współpracuj z innymi graczami w ekstremalnych warunkach apokalipsy zombie. Wyraź swoją osobowość, personalizując wygląd bohatera.

  • Stań się zombie – Unikatowy tryb sieciowy, w którym możesz stać się zombie. Jeśli zawsze chciałeś zapolować na innego gracza walczącego o przetrwanie, to teraz masz ku temu okazję. Niech rozpoczną się łowy!

  • Oszałamiająca grafika i realizm – Dying Light jest pierwszą grą stworzoną na silniku Chrome Engine 6, najnowszym, przełomowym wcieleniu autorskiej technologii firmy Techland. Zbudowany od podstaw z myślą o nowej generacji konsol i zaawansowanej grafice DirectX 11 na PC, zapewnia nową jakość oprawy, efektów specjalnych i dynamicznej pogody. Technologia ta jest przy tym niezwykle wydajna.

Wymagania systemowe

Windows
SteamOS + Linux
    MINIMUM:
    • OS: Windows® 7 64-bit / Windows® 8 64-bit / Windows® 8.1 64-bit
    • Processor: Intel® Core™ i5-2500 @3.3 GHz / AMD FX-8320 @3.5 GHz
    • Memory: 4 GB RAM DDR3
    • Hard Drive: 40 GB free space
    • Graphics: NVIDIA® GeForce® GTX 560 / AMD Radeon™ HD 6870 (1GB VRAM)
    • DirectX®: Version 11
    • Sound: DirectX® compatible
    • Additional Notes: Laptop versions of graphics cards may work but are NOT officially supported.

      Windows-compatible keyboard, mouse, optional controller (Xbox 360 Controller for Windows recommended)
    RECOMMENDED:
    • OS: Windows® 7 64-bit / Windows® 8 64-bit / Windows® 8.1 64-bit
    • Processor: Intel® Core™ i5-4670K @3.4 GHz / AMD FX-8350 @4.0 GHz
    • Memory: 8 GB RAM DDR3
    • Hard Drive: 40 GB free space
    • Graphics: NVIDIA® GeForce® GTX 780 / AMD Radeon™ R9 290 (2GB VRAM)
    • DirectX®: Version 11
    • Sound: DirectX® compatible
    • Additional Notes: Laptop versions of graphics cards may work but are NOT officially supported.

      Windows-compatible keyboard, mouse, optional controller (Xbox 360 Controller for Windows recommended)
    MINIMUM:
    • OS: Ubuntu 14.04 and newer recommended
    • Processor: Intel® Core™ i5-2500 @3.3 GHz / AMD FX-8320 @3.5 GHz
    • Memory: 4 GB RAM DDR3
    • Hard Drive: 40 GB free space
    • Graphics: NVIDIA® GeForce® GTX 560 / AMD Radeon™ HD 6870 (1GB VRAM)
    • Additional Notes: Laptop versions of graphics cards may work but are NOT officially supported.
    RECOMMENDED:
    • OS: Ubuntu 14.04 and newer recommended
    • Processor: Intel® Core™ i5-4670K @3.4 GHz / AMD FX-8350 @4.0 GHz
    • Memory: 8 GB RAM DDR3
    • Hard Drive: 40 GB free space
    • Graphics: NVIDIA® GeForce® GTX 780 / AMD Radeon™ R9 290 (2GB VRAM)
    • Additional Notes: Laptop versions of graphics cards may work but are NOT officially supported.
Pomocne recenzje klientów
8 z 10 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
20.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 19 marca
Kolejna świetna gra z POLSKI :)

Piękna grafika, model zniszczenia ciał zmobie, dźwięk, przyzwoity polski podkład głosów i sprawnie opowiedziana historia.
Bawiłem się przy tej grze naprawdę przednio, zapewne wróce do niej nie raz by dokończyć questy i różne znajdźki. Tymczasem POLECAM!

Jedyne co mi się nie podobało to "końcowa walka" przypomina mi zaraz biedne zakończenie "Middle-Earth"

9/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 4 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
40.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 2 marca
for me its one of the best games in the world. For me its 10/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 4 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
57.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 10 marca
Dying Light - plac (do krwawych) zabaw wypełniony zombie


Pierwsza połowa lutego upłynęła mi pod znakiem Dying Light, polskiej gry produkcji Techlandu. Tytuł ten szybko osiągnął duży rozgłos i stał się hitem na skalę światową - tak, statystyki mówią same za siebie.

Początkowo, jeszcze na długo przed bliższym zaznajomieniem się z tą grą, byłam odrobinę sceptyczna, tak dla zasady, żeby się później nie rozczarować, ale kolejne i kolejne zapowiedzi zaczęły mnie doprowadzać do zombiastycznej ekscytacji i wrzenia krwi. Data wydania widniała na horyzoncie jak upragnione po nocy świtające słońce, ale na pełny dzień trzeba było poczekać. W tym czasie, jeszcze przed pierwszą rozgrywką, chłonęłam każdy nowy materiał, opinie, zastanawiając się, czy rosnące oczekiwania pokryją się z rzeczywistością. Wreszcie nadszedł dzień 27 stycznia. I obiecałam sobie, że nie napiszę recenzji, póki nie skończę kampanii, ponieważ dla mnie w ocenie jest ważne spojrzenie na całość gry.

Akcja Dying Light osadzona jest w fikcyjnym mieście Harran, leżącym - jak się dowiedziałam nie tak dawno - gdzieś między Armenią i Gruzją. Główny bohater tego przedstawienia, Batman (możecie tu wstawić jakiegokolwiek superbohatera) świata zombie, mąż stanu, agent o mieniu Kyle Crane (1. przepraszam za ironiczny ton wypowiedzi, moje uczucia do Crane’a popadały ze skrajności w skrajność 2. “Crane jak słowo kran wypowiedziane przez debila” - polska wersja JEST fajna) zostaje zesłany tam w ważnej sprawie - w dotkniętym zarazą mieście musi odnaleźć tajne pliki dla organizacji GRE. Sam zaraz po wylądowaniu w środku małego piekła zostaje zaatakowany przez zombie, a później uratowany przez dwie dzielne postacie. Traci przytomność i takim oto sposobem trafia do Wieży, kolebki tzw. biegaczy oraz miejsca ukrycia wielu bezbronnych cywili. I w tym momencie, jeśli nie graliście jeszcze w Dying Light, zapamiętajcie liczbę 31. Ponieważ Crane to typ superbohatera, o czym wspomniałam wyżej, nie potrafi odejść z Wieży bez słowa i w ramach podzięki za ocalenie życia wdraża się w społeczność Wieży, szybko zżywając się z takimi osobami jak rodzeństwo Rahim i Jade oraz Brecken. O ile Crane widzi w tym wszystkim większe szanse na przetrwanie, o tyle organizacja GRE ciągnie go za sznurki i przez długi czas agent “leci na dwa fronty”, nie mogąc zdecydować, czy ma być lojalny pracodawcy, czy nowym przyjaciołom.

W prologu gry Rahim, jeden z dowódców Wieży, testuje Crane’a i sprawdza, czy nadaje się na biegacza. Chodzi oczywiście o parkour, czyli to, co w moim uznaniu stanowi o połowie sukcesu Dying Light. Cała mapa skonstruowana jest w taki sposób, aby wszędzie można było się wdrapać, zewsząd zeskoczyć i biec przed siebie, ile starczy sił. Wspaniale jest uciec przed hordą zombie w ten sposób. Później, kiedy Rahim z nutą zazdrości stwierdza, że Crane idealnie nadaje się na biegacza, rozpoczyna się właściwa gra. Misje główne, misje poboczne, wyzwania - łatwo to monitorować na mapie i w panelu, w którym znajduje się też drzewko umiejętności (przetrwanie, siła, zwinność) oraz ekwipunek. Całość jest bardzo intuicyjna w obsłudze, a w razie problemów zawsze warto zajrzeć do poradników znajdujących się w sieci.

Ponieważ szkoda mi zdradzać fragmenty fabuły - wiedzcie, że w Dying Light, oprócz istnienia zombie, pojawia się również motyw walki dobra ze złem, pojawienie się osób żądnych pieniędzy i krwi jest nieuniknione; przejdę do innych aspektów. Elementem, który bardzo mnie interesował, był to podział doby na dzień i noc. Samotna wędrówka po ulicach Harran w nocy może szybko się zakończyć ze względu na to, że u zarażonych wzrasta siła i zwinność, pojawiają się również ogromne, niezwykle szybkie mutanty, które potrafią powalić na ziemię jednym ciosem. Ten motyw bardzo przypomina mi o Jestem legendą. Co najlepsze, jest jeszcze straszniej niż w filmie i do tej pory na myśl o nocy w DL dostaję gęsiej skórki, choć w miarę postępu gry nie można było uniknąć wypraw nocą - wymagały tego misje, a wraz z kolejnymi poziomami umiejętności wygrywała też zwykła ciekawość. Śledzenie godziny umożliwia zegarek Crane’a i obserwacja pogody. Gdy zmierzch ustępuje miejsca nocy i zbliża się 21, lepiej zaszyć się w bezpiecznym miejscu. Zaletą Dying Light jest duży nacisk na rywalizację. Warto ścigać się z tymi “złymi” po zrzuty, czyli paczki z medykamentami i środkami do codziennego życia. W grze kooperacyjnej istnieje możliwość włączenia wyścigów, w których trzeba dotrzeć do jakiegoś celu szybciej niż towarzysze, co dodaje punktów do zabawy i urozmaica rozgrywkę. Fizyka gry wydaje się być bezbłędna. Widok z perspektywy Crane’a umożliwia graczowi wczucie się w klimat miasta i przeżywanie fabuły; gdy postać jest zmęczona, lekko się chwieje i posapuje, każdy cios wygląda tak, jakby był to prawdziwy cios, pływanie jest bardzo urzeczywistnione, a na obrazie pojawiają się mokre smugi, które znikają po kilkunastu sekundach. Dzięki temu parkour daje większą satysfakcję, do tego dochodzi świetna grafika i... aż chce się grać.

Coś o zombie i walce. W początkowej fazie gry raczej przed nimi (zombie) uciekałam, bo mocno ograniczała mnie kondycja Crane’a i ubogość broni. Nie okłamujmy się, ale deska z gwoźdźmi albo kawałek rury to żaden szczyt marzeń w takim niebezpiecznym otoczeniu. Dopiero później pojawiają się ciekawsze bronie (biała, rzucana i palna) oraz rozmaite modyfikacje (do każdej takiej przeróbki, jak i do naprawy broni, potrzebujemy wejść jedynie w ekwipunek). Z lepszymi broniami można sunąć między zombie jak baletnica po parkiecie. Zawsze jednak istnieje możliwość, że lekko zgniły jegomość chwyci nas za fraki i powali na ziemię - widok niezły, ale lepiej nie przedłużać takiej znajomości (pomoże klawisz F). Świat zombie jest różnorodny. Wśród zwykłych szaraków kręcą się mało przyjemne osobistości plujące kwasem, wielkoludy z młotem i “gazowniki” - moje ulubione. Bardzo zaskoczyło mnie pojawienie się dziecka zombie w bogatszej części Harran, Starym Mieście - naiwne, dobre serce Crane’a nabrało się na żałosny płacz kilka razy i zawsze omal nie kończył z głuchotą. Jak zabić dziecko-zombie? Można to zrobić "humanitarnie" i je udusić, można obrać brutalniejszą metodę i zastosować broń. Jeśli chodzi o samą rozgrywkę, podoba mi się wprowadzenie wytrychów (poziom łatwy, średni, trudny i bardzo trudny) - dzięki temu zbieranie przedmiotów i broni nie należy do najłatwiejszych, a w dobrej grze chodzi o to, żeby się trochę pomęczyć.

Samo zakończenie to, w mojej skromnej opinii, świetny cliffhanger mogący zapowiadać drugą część Dying Light. Finał należał do tych banalniejszych, gadanych (ostateczna walka Crane’a z Raisem), ale był również satysfakcjonujący. Po tym otrzymujemy możliwość penetracji miasta, wykonywania reszty wyzwań i dobrej zabawy.

O Dying Light można się rozpisywać godzinami, jeśli mam być szczera. Ta gra to wisienka na krwawym torcie z kończyn, wierzchołek mrocznej góry Zombie, tytuł, z którym powinien zaznajomić się każdy, kto jest fanem tematyki i posiada na tyle dobry sprzęt, żeby sobie w to cudo pograć i czerpać z rozgrywki jak największą radość.

Irytujące graniczenia tekstowe na Steam nie pozwoliły mi na publikację pełnej recenzji Dying Light. Zapraszam do nadrobienia kilku cennych akapitów na mój blog: Narwana games - recenzja Dying Light.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 5 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
60.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 28 lutego
Polecam 8,5/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 5 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
47.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 28 lutego
Możę i temat zombi się niektórym przejadł ale to nie zmienia faktu że to najlepsz gra o ząbi jaką grałem.
Połączenie walki z dead island bez głupiego systemu levelovania zmobiaków , zajebistego systemu parkour i zajebście zaprojektowanych umiejętności które za każdym razem po odblokowaniu jakiejś z nich zmieniają nasz styl rozgrywki.
Polecam !!!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 5 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
79.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 28 lutego
Świetna Polska gra polecam.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
66.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 1 marca
Jedna z najlepszych gier w jaką grałem.Gra świetna,rozbudowana z dobrą fabułą,na wiele godzin gry.Piękna grafika i efekty,motyw walki i przetrwanie i "idź gdzie chcesz".Jedyne co w tej grze mi się nie podoba to jej poziom trudnośći.Bo jaki sens ma ten survival kiedy biegne do każdego zrzutu po apteczki i mogę ich mieć przy sobie nieograniczoną ilość(100 +), to bardzo zaburza równowagę gry.Moim zdaniem również noc i nocne stwory są za proste,ale to już kwestia doświadczenia gracza :). W każdym razie serdecznie polecam !
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
28.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 11 marca
Dying Light to bardzo miła gra , przy której spędziłem same miłe chwile. Bardzo fajnie rozwinięta fabuła pozwala momentami wczuć się w postać , którą robimy misję . Wiele misji pobocznych co również jest wielkim + ze względu na to ,że możemy nacieszyć się grą dłużej. Fajne bronie , systemy walk oraz niesamowity mapka do parkoura pozwala mi powiedzieć, że gra jest na 6 z plusem!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
43.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 14 marca
fajne
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
71.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 28 lutego
This game is awesome!!! Yes it's like dead island and yes it's like mirror's edge,any problem with that?? The two mentioned games are must play so u add beautiful graphics and u get dying light.The open world is very well designed u got slums and the old city,the last 1 looks better but the first is more raw and i enjoyed it more.The coop is also fun it works like in dead island.Lot of running,jumping,gore,slashing,choping,shooting - hell yeah \m/ .A must buy!!! I rate this game a well deserved 9/10 .
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
44.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 26 marca
Dosyć ciekawe połączenie "Dead Island" oraz "Mirror's Edge", takie nietypowe.
Nazywamy się Kyle Crane i pracujemy dla GRE (Globalny Resort Epidemiologiczny).
Za dnia przemierzamy slumsy oraz/albo stare miasto.
Zaś w nocy z łowcy zombie stajemy się zwierzyną.
To właśnie w nocy zombie polują na gracza, więc nie liczy się tylko wtedy spryt, ale i myślenie logiczne (jak ominąć i co zrobić, by szybko się pozbyć pościgu).
Noc, to jedna z ważniejszych kwestii w tej grze.

Fabuła:
Jest dosyć długa, jednak misji jest tylko 15.
Misje są dosyć dobrze rozbudowane i różnorodne,
więc nie narzekałem na nude.

Parkour:
Jest to najlepsza część gry. Jest on bardzo płynny.
Możemy używać haka do szybkiej wspinaczki,
wspinać się ręcznie, skakać po zombiakach.
Ogólnie parkour został bardzo płynnie stworzony,
choć czasami się zdażają przypadki, że postać wydłuża skok, aby złapać się krawędzi.

Grafika:
Jest po prostu piękna. Gra została "zaporojektowana" na silniku "Chrome Engine 6"
Niestety, jak w poprzedniej wersji tegoż silnika dalej możemy zobaczyć falującą broń na wodzie,
ale to za bardzo nie przeszkadza. Krajobrazy z wysokich budynków, są po prostu piękne.
Solidna optymalizacja (nie uświadczyłem znacznych spadków FPS'ów).
Jednak gra ma dosyć duże wymaganie sprzętowe.
Nie widać wielkiej różnicy między najniższymi możliwymi,
a na największymi ustawieniami graficznymi.

Dźwięk:
Gra ma dosyć słaby polski "voice acting", co nie oznacza, że jeso on beznadziejny,
dlatego jeśli nie chcesz słuchać polskich dialogów polecam poszukać poradnika,
co zrobić by mieć dialogi po angielsku oraz polsie napisy.

Plusy:
+ Wciągająca fabuła
+ Piękna grafika
+ Dużo misji pobocznych
+ Mało błędów
+ aktualizacje

Minusy:
- Nie zauważyłem żadnych słabych stron

Ogółem:
Piękna gra polskiego Techlandu.
Gra wciąga na długie godziny, więc waro ją zakupić.
Bardzo dobre połączenia parkouru z grą akcji.

Ocena końcowa:
9+/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
64.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 14 marca
GRA ZAJEBISTA KTO NIE LUBI ZABIJAC ZOMBIE :D SKAKAC PO BUDYNKACH UZYWAC KOTWICZKI I TA PRZEPIĘKNA GRAFIKA :33 MOJA OCENA 10000/10 MAM NADZIEJE ZE KIEDYS DODADZĄ WORKSHOP
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
27.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 8 marca
Bardzo ciekawa fabuła podobało mi się również to jak oddany był Crane wobec wszystkich ludzi jakich spotkał na swojej drodze jak tylko mógł to pomagał więcej takich gier. Polecam
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 3 osób (67%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
22.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 8 marca
Nie lubie gier o zombie. Wydaja mi sie banalne, oklepane.
...ale nie moge wyjsc z podziwu ze rodowici deweloperzy zrobili tak zajebiaszczo dobra gre. Brawo Panowie.
Poki co niemalze wszystko (dopiero niespelna 11h) mi sie w niej podoba, grafika, klimat (szczegolnie noc, ciary na jajach non stop), szczegolnie otwarta mapa, klimatyczne schowki (znalazlem pistolet przy kolesiu, ktory strzelil sobie w leb, obok zdjecie pewnie zony, butelka whisky, pozostawiony list...no wow). Mozliwosc modyfikacji broni, tworzenia nowej i przede wszystkim umiejetnosci postaci. Mam tylko nadzieje, ze nie okaze sie pod koniec, ze mozna po prostu wybrac wszystkie ulepszenia, jakos wole zeby postac byla unikatowa w ten sposob, ze jesli ide w jednym kierunku to wg mnie to jest najbardziej optymalny kierunek rozwoju postaci, ktos moze grac inaczej i wtedy moga sie przydawac inne umiejetnosci. Mysle ze byloby to szczegolnie dobre w coop, ktory tez jest niezly (uleczanie, odwracanie uwagi itd).
Jedyny maly minus - postacie fabularne, wydaja sie za bardzo sztuczne, poki co nie widze tez okazji na jakis zaskakujacy zwrot akcji, ale zobaczymy (postep dopiero 13%, powoli idzie, ale radosc daje tez zwiedzanie tej mapy) :)

Wydaje mi sie, ze naprawde Techland odwalil kawal dobrej roboty i gra slusznie powinna znalezc sie na topie w swiatowych rankingach.
Pozdrawiam i polecam
Ryszard D. :)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
92 z 98 osób (94%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 2 osób ta recenzja jest zabawna
44.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 28 lutego
I don't often sit down and write game reviews, but I had to make an exception for Dying Light. It has been a very long time since I dropped $60 on a game and felt this good about it. I am a zombie game junkie, I play as many as I can. This one is hands down the most satisfying experience I've ever had. These are a few of the ways this game stands out to me as head and shoulders above the rest:

Combat- The combat feels amazing in this game. From jabbing at things with pipes and wooden boards in the early game, to a slow motion decap later on, it just feels amazing to kill the zombies. They're an actual threat to you, and you can quickly find yourself overwhelmed if you linger in the streets. There are so many ways to dispose of them. About 23 hours into the game, I have several different guns, swords, axes, throwing weapons, molotovs, and a variety of combat moves that let me stomp on their heads when I knock them down. That's another thing I love so much. This game isn't just another start game, grab a gun, shoot everything game. You don't even SEE a gun till you've done quite a bit of getting your hands dirty. Guns also present their own danger. If you shoot a gun, or set off an alarm, you bring the attention of the masses of zombies in the streets. Not just one or two, they swarm you and it happens fast. The decision to pick off an enemy with a firearm is one you make very very carefully. There are genuine consequences to how you choose to confront your enemies.

Progression - I can't say enough good about it. They have done an absolutely brilliant job with the balance and overall gameplay in Dying Light. In the beginning, the first time you poke your head out of the building you start in, you are terrified by the strength of the zombies, and they are everywhere. The entire game grows with your character. Searching boxes early on you get low end gear, but the stronger you get, the stronger the enemies get across the entire city. New zombie types start to appear, even in the daytime. Night time is just a NOPE! Unless of course you rock the stealth thing. I myself am too prone to running in wth my machete swinging. Eventually you are driven by the story and quests to HAVE to complete missions at night, and it's a rush from beginning to end. Loot gets progressively better based on your own progress, there are no "junk" areas of the game where the mobs become laughable and the loot even worse.

The overall experience- If you're an adrenaline junkie, you WANT this game. You learn very quickly that your life depends on mastering not only the weapons and combat, but also the parkour. You don't ever stop running and jumping, leaping to and from rooftops, over fences, cars and other obstacles. If you miss a jump, the horde will be right on you, grabbing and clawing and biting, and bringing plenty of their friends along for the snack. I would highly recommend this game to people looking for a truly action packed experience, this one is not for the faint of heart!!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
49 z 50 osób (98%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 55 osób ta recenzja jest zabawna
15.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 28 lutego
Day = Lots of fun killing zombies, jumping around with friends finding epic loot.


Night = If there is a god out there, please help me
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
24 z 30 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
40.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 15 marca
Now that I finished the game 100%, I can give my honest opinion.

It was pretty fun and worth the 60 dollars, but the only reason i had so much fun was because I was playing with a friend. The side missions were really plain, and the story wasn't the best. Some of it felt really .. .Anti-Climatic. 1 Death shocked me, But the other one, it took so long to happen (for those who play, you probably know which one) you were trying to finish the climbing / jumping event just to get on with the story. The gripping Hook will become your best friend, saves you so much time!

The game ran OK for me, I had no problems after I turn down view distance, But the game didn't have amazing graphics to begin with to be excited with. The graphics remind me of Dead Island, just lighter. The issue was with the graphics is , when we got to the last 2-3 side missions, all the cut scenes seem to bug out, the person talking was lending on nothing or facing the wrong way.

My finale Rating:
7.5/10

Why so High? well I do love games that are co-op the whole story (besides first mission, and last)
If you can find a friend(or 3) that will play the whole story with you, go for it! I got 40 hours out of it, from doing the story AND side missions (all of them), so you will get your money out of it.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
22 z 28 osób (79%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
42.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 4 marca
I guess we can all admit this is one of the recommended Zombie games out there besides Left 4 Dead 1/2 or Day Z or State of Decay.

If not, one of the most fun ones that is not just action, but horror.

Pros:
-Parkour (Who doesn't like that ♥♥♥♥?)
-Zombies
-Storyline is fine.
-Two areas to visit which makes exploring better and more fun.
-Great graphics. The AMD issue has been resolved so kudos to the company for listening to the consumers.
-Great skills and items. Especially *SPOILER*(grappling hook).
-Way better when playing co-op with a friend (Been playing this with a friend entire playthrough)
-Combat system is alright.

Cons:
-Still some game-breaking bugs.
-The one we encountered is where the elevator does not move and we are stuck in the elevator. Great save point too. That is when we stopped playing and are waiting for a patch.
-Funny how jumping from a building and getting incapicated lets you get revived besides getting blown from explosive barrel which kills you instantly.
-Needs more content. Legit. Weapons and such.
-No facial expressions when NPCs talk. Sad about that. Makes it less immersive.
-Note: The hitboxes in this game are sort of ♥♥♥♥. So, expect a hard time when trying to aim somewhere besides the head. You will do a headshot even though you aimed at the leg or torso.

All in all, until the bug is fixed, 8.5/10. That game-breaking point destroyed the fun out of it.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
16 z 19 osób (84%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
18.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 marca
Amazing gameplay. The combat system is fun. The leveling system is descent and allows for customization which is nice. Clothing options are fun and weapon mods are great additions to the game.

- Free running / parkour system is flawless and I hate saying 'Parkour'.
- Day / Night clock adds so much depth to the game.
- Story isn't horrible and co-operative game play takes this to the next level.
- Going out at night NEVER GETS OLD - Scares me every freaking time!
- If you have guts playing such games then this is the game you need to play.

Best zombie theme'd game I've played yet. They really did it right this time.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
19 z 25 osób (76%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 7 osób ta recenzja jest zabawna
141.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 13 marca
"Just wanted to remind you not to be playing heroes in the dark."
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna