Poruszając się nocą po Bright Falls, utraciwszy niemal zdrowy rozsądek, Alan Wake musi podjąć walkę, aby rozwiązać zagadkę i uratować swoją ukochaną.
Recenzje użytkowników: Bardzo pozytywna (8,323)
Data wydania: 16 Lut, 2012

Zaloguj się, aby dodać tę grę do listy życzeń lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Uwaga: Dostępna jest również lokalizacja w języku hiszpańskim południowoamerykańskim. Kliknij tutaj, aby aktywować tę zawartość.

Kup Alan Wake

Pakiety zawierające tę grę

Kup Alan Wake Collector's Edition

Zestaw 2 produktów: Alan Wake, Alan Wake Collector's Edition Extras

Kup Alan Wake Franchise

Zestaw 3 produktów: Alan Wake's American Nightmare, Alan Wake, Alan Wake Collector's Edition Extras

 

Rekomendowane przez kustoszy

"Oozing style, with some lovely Twin Peaks inspiration and a smart story that doesn't take itself too seriously. Some really awesome setpieces, too."

Recenzje

“Remedy's done a great job of mixing elements of written work, television, and video games to create an experience full of scares, laughs, and thrills that's just as fun to play as it is to watch.”
9/10 – http://pc.ign.com/articles/121/1218682p1.html

Steam Big Picture

O tej grze

Kiedy żona bestsellerowego pisarza Alana Wake znika bez śladu podczas ich wspólnych wakacji, odnajduje on pojedyncze karty swojego thrillera, którego pisania nie pamięta. Poruszając się nocą po Bright Falls, utraciwszy niemal zdrowy rozsądek, Alan Wake musi stawić się do walki, aby rozwiązać zagadkę i uratować swoją ukochaną.
Alan Wake to zarówno gra akcji, jak i psychologiczny thriller. Historia jest przedstawiona w stylu współczesnych seriali telewizyjnych, jest produktem firmy Remedy, wprowadzeniem do większej historii i początkiem nadchodzących kontynuacji. W miarę jak gracz będzie zagłębiał się w tą tajemniczą historię, na bieżąco odkryte zostaną przed nim wielkie zagadki, doświadczy niespodziewanych zwrotów akcji oraz przeżyje wielką przygodę. Tylko poprzez opanowanie sztuki walki przy użyciu światła, gracz będzie mógł przeciwstawić się wszechogarniającej ciemności, panującej w Bright Falls.
Alan Wake to psychologiczny thriller, który swoją strukturą przypomina grę akcji. A jeśli dodamy do tego ciężką atmosferę, zagmatwaną i wielowarstwową historię oraz niezwykłą intensywność walk, mamy tu do czynienia z niezwykle rozrywkową i oryginalną grą.

ULEPSZONA WERSJA DLA PC

  • Zawiera odcinki specjalne: “The Signal” i “The Writer”
  • Ustawienia jakości grafiki nie są dostępne na Xbox360, łącznie z lepszą jakością cieni, zawartością otaczającego środowiska i pomocą FXAA.
  • Graj za pomocą myszki i klawiatury lub gamepada Xbox. Skróty klawiszowe można całkowicie dopasować.
  • Wiele niestandardowych ustawień graficznych i obsługa proporcji ekranu: 4:3, 16:9 i 16:10!
  • Wielowątkowy silnik, który czerpie same korzyści z procesorów czterordzeniowych.
  • Funkcje, których domagali się nasi fani, jak np. "ukryj HUD".
  • Działa wraz z trójekranową technologią AMD Eyefinity 3D.

Wymagania systemowe

    Konfiguracja minimalna:
    • System operacyjny: Windows XP SP2
    • Procesor: dwurdzeniowy, 2 GHz Intel lub 2.8 GHz AMD
    • Pamięć: 2 GB
    • Karta graficzna: 512MB pamięci oraz kompatybilna z DirectX 10
    • DirectX®: 9.0c
    • Dysk twardy: 8 GB
    • Karta dźwiękowa: kompatybilna z DirectX 9.0c
    Konfiguracja zalecana:
    • System operacyjny: Windows 7
    • Procesor: czterordzeniowy, 2.66 GHz Intel lub 3.2 GHz AMD
    • Pamięć: 4 GB
    • Karta graficzna: 1 GB pamięci oraz kompatybilna z DirectX 10
    • DirectX®: 10
    • Dysk twardy: 8 GB
    • Karta dźwiękowa: kompatybilna z DirectX 9.0c
Pomocne recenzje klientów
17 z 17 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
20.6 godz. łącznie
9/10. Dużo akcji, ciekawa fabuła, piękna grafika no i ten KLIMAT. Dla miłośników Stephena Kinga pozycja obowiązkowa!
Zamieszczono: 7 czerwca
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
9 z 9 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
3.2 godz. łącznie
Wydawać się mogło, że Alan Wake to po prostu kolejna przygodówka połączona z dzisiejszym horrorem. Nie, mamy okazję wrócić do lat 90', czyli popularnych dramatów. Już na początku tej gry, kiedy słyszymy: ,,I'm Alan wake, i'm a writer' możemy odnieść wrażenie, że wcielamy się w główną postać bohatera powieści, który od dwóch lat nie ruszył pióra, lecz jednak po jego przyjeździe do Bright Falls wszystko się może zmienić. Małżeństwo wyjeżdża z promu, dojeżdżając do baru ,,Oh Deer Diner''. Nie ma wątpliwości, że został rozpoznany już po wejściu. Mieli odebrać tam klucze do swojego domku letniskowego od Pana Stucky'ego, Carla Stucky'ego. O dziwo tam go nie było, a zastępowała go starsza skryta kobieta, która wręcz nalegała o poznanie jego żony. Alan otrzymuje klucz i instrukcję do dojazdu, wraz z żoną wyruszają do tego domku... Nie do skrycia, że był on piękny i wtaczający się w teren. Po przyjeździe na miejsce, bohater musiał włączyć elektrykę, żona, jak to kobiety. Zajęły się szybkim rozpakowywaniem i przyszykowaniem mieszkania do stanu codziennego. Alan przez ten czas postanowił rozejrzeć się po okolicy, zaraz po tym Alice miała dla niego prezent, niczego się nie spodziewał, miał zajrzeć do biura, w którym ujrzał nowy maszynopis.
Doszło do kłótni między małżeństwem. (Alan nie pisał nic od dwóch lat) Jeden z małżonków, Alan postanowił wyjść i odetchnąć świeżym powietrzem, kiedy przeszedł kilkanaście metrów, usłyszał krzyki i wrzaski dobiegające z domku, były to głosy Alice. Nie zastanawiał się ani chwili. Wbiegając do domu usłyszał skrzyp starych desek i chlupnięcie wody. Nie zastanawiał się ani chwili i skoczył za Alice do wody, obudził się koło rozbitego samochodu na skarpie, koło niego znikąd pojawiła się starsza Pani którą poznał w barze, dodając w jego stronę: ,,Mówiłam, że muszę ją poznać" zaraz po tym wyparowała, tak dosłownie. Alan popadł w depresję postanowił jako pierwsze dotrzeć do stacji, którą dzielił las i kilka kilometrów. Idąc, a nawet biegnąc odnajdował on pojedyncze strony swojego Thiller'a, którego pisania nie pamięta. utraciwszy niemal zdrowy rozsądek, Alan musi stawił się do walki z mrokiem. Docierając do pobliskiej stacji Alan dzwoni do biura Szeryfa w Bright Falls. Po przyjeździe na miejsce, uznają go za wariata, bohater zaczyna opowiadać co się stało i gdzie, Sarah (Pani Szeryf) zabiera Alana w miejsce wypadku, okazuje się, że nad morzem w miasteczku od paru dobrych lat nie ma żadnej wyspy z domem....

UWAGA! Materiał jest autorski i pochodzi z: http://command-games.pl/index.php?/topic/447-alan-wake-historia-dopiero-si%C4%99-zaczyna-1/
Zamieszczono: 11 sierpnia
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
8 z 9 osób (89%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
10.8 godz. łącznie
W końcu mi przyszedł rozum do głowy xD
O tej produkcji mogę rzec, że jest bardzo dobrze skonstruowana, świetny klimat (w tej grze bardzo to cenie), zbieranie baterii, oraz maszynopisów. O przeciwnikach mogę powiedzieć że nie są za bardzo trudni, ale nie którzy potrafią dokopać Alanowi.

Plusy:
- ciekawa fabuła
- świetny klimat
- zbieranie baterii, oraz maszynopisów
- przeciwnicy
- okolice w której rozgrywa się akcja

Minusy:
- BRAK

Polecam i to bardzo!!! :D
Zamieszczono: 19 września
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
6 z 6 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
18.0 godz. łącznie
Alan Wake to wydana pierwotnie w 2010 roku na konsole Xbox 360, potem w 2012 na PC gra akcji w klimatach thilleru studia Remedy. Tak tych od pierwszych Max Payne'ów. W grze wcielamy się w postać tytułowego Alana Wake'a; pisarza, który po kilku latach nie może napisać żadnego, kolejnego bestsellera. Więc wraz ze swoją żoną Alice wyrusza z Nowego Jorku na północ do miasteczka Bright Falls w stanie Waszyngton. Jednak tą sielanke niszczy zaginięcie owej białogłowej. Alan budzi się na posterunku, zaczyna znajdywać strony manuskryptu swojej planowanej opowieści, a ludzie Ot co prosta fabuła, ale jednak narracja jest w tej grze gennialna. Monologi Alana i cutscenki są wręcz mistrzowskie. gra jest podzielona na 6 odcinków niczym serial, więc można sobie przypominac to co się dzieje po dłuższej przerwie. A więc jak wygląda rozgrywka? Walczymy z opetanymi ludźmi, którzy dzierżą broń białą, tj. sierpy, noże , topory tomahawki, a także piły łańcuchowe. Innym zagrożeniem są chmary ptaków i przedmioty. zwykłą bronią nic im nie zrobimy, dlatego musimy na naszych adwersarzy poświecić latarką, Po zdjęciu z nich osłony możemy ich zabić. Eksterminujemy ich za pomącą rewolwera, karabinu myśliwskiego, strzelby i mojej umiłowanej strzelby powtarzalnej. dodatkowo mamy granaty błyskowe i flary. Należy pamiętać, że nasz bohater jest słaby fizycznie, dlatgo może umrzeć po ok. 4 uderzeniach. HP ładuje się wolno, ale można je zregenerować w oświetlonych miejscach( niczym roślina ?) Rozgrywka cierpi na powtarzalność i częste niepotrzebne wydłużanie epizodu, np. musimy iść do pewnego miejsca, jednak drzewo zawala się i musimy iść na około. Gra ma problemy z płynnością. Przez całą rozgrywke miałem 7-15 fps-ów, na wymagianiach niemal minimalnych. Dodatkowo nie miałem tekstur wody. Brakuje mi tutaj technologii motion capture. Mogłaby ona uczynić niektóre momenty bardziej dramatycznymi. Strona audio jest o wiele lepsza. Gra wykorzystuje lekikiego rocka. Uwage powinni tutaj dostać Poets of the fall, którzy uraczyli nas kilkoma naprawde bardzo dobrymi utworami oraz wcielili się w dwie postacie. Reszta utworów jest równie bardzo dobra. Wszystkie je można odsłuchać po ich odblokowaniu w glównym menu. Inne głosy również są bardzo fajnie nagrane, jednak tylko jedna postać mnie irytowała.
Fabuła 10/10
Grafika 7/10
Muzyka 9/10
Gameplay 7/10
Gra dostaje ode mnie 8+/10 i jest to jedna z moich ulubionych gier, z powodu klimatu, muzyki i formy serialu. Alana Wake'a kupiłem w Biedronce za 20 zł, wraz z dwoma DLC w zestawie. I nie żałuje tego zakupu. Gry nie polecam fanom gier pokroju Battlefield, czy Call of duty, albo GTA, bo się zwyczajnie zanudzą. Polecam fanom Stephena Kinga, i innym graczom, któży pragną od gier troche innej rozgrywki.
Mała próbka muzyki https://www.youtube.com/watch?v=s5vCwr9KGtw
Zamieszczono: 11 czerwca
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
5 z 5 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
11.1 godz. łącznie
Alan Wake to solidna gra, oraz imię i nazwisko głownego bohatera, ponoć sławnego pisarza. Gra nie dość, że jest zainspirowana wieloma powieścami Stephena Kinga, to jeszcze nawiązuje do ogromnej ilości seriali, filmów, ksiązek, muzyki, gier video, a nawet do wielu rzeczy z życia codziennego, jak na przykład baterii Energizer, bez których(teoretycznie) nie bylibyśmy w stanie przejsć gry.

Fabuła jest dosyć mocną stroną tego tutułu, zaczyna się zapożyczeniem z Zewu Cthulhu, a kończy oczywiście w DLC, w którym próbojesz załatwić Nyarlathotepa, który z nudów nakręca obraźliwe filmiki. Samą historie rozpoczyna z lekka proroczy sen, ostatecznie pełniący rolę tutoriala, po którym dowiadujemy się, żę Wake ma stary dobry blok pisarski. W celu przełamania tej bariery, Alan wraz z żoną Alice udaje się do domku nad jeziorem, położonym nad małym miasteczkiem. Okazuje się jednak, że piękne jeziorko skrywa pod sobą starą, bezcielesną, przepotężną istotę, która porywa naszych bohaterów w nieznanym nam, nawet po przejsciu gry, celu. Nasz bohater jednak ucieka, uderza się w głowę, traci część swoich wspomnień, dzwoni po swojego pomagiera, a potem ogólnie próbuje ocalić swiat. Pomaga mu w tym jedna z jego wielu latareczek, oraz 7 różnych broni. Jednak sama walka to około połowa gry, drugą zajmują dobrze napisane, ciekawe, i dosyć zabawne dialogi, oraz interesująca fabuła. Gra na dodatek ocieka świetną atmosferą.




Najlepszą jednak częścią gry jest Night Springs, hołd ku czci serialu "Strefa Mroku".
Zamieszczono: 18 maja
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
44 z 48 osób (92%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
14.4 godz. łącznie
Bardzo częstym zarzutem wobec gier jest to że maja one słabą fabułę. Wyścig twórców po coraz to nowszy silnik graficzny lub po kolejne pomysły w trybie multi niestety często spycha scenariusz gry na drugi plan są jednak gatunki gier w których klimat i scenariusz to podstawowa wartość dobry horror musi wywoływać mocne wrażenia strach a najlepiej nocne koszmary.W grze Alan Wake koszmarów nocnych nie brakuje ale czy to wystarczy żeby zasłużyć na miano dobrego horroru ?

Jak sama nazwa gry wskazuje głównym bohaterem jest Alan Wake pisarz,autor kilku bestselerów niestety od dwóch lat czyli od wydania ostatniej książki nie napisał on nic nowego alby odpocząć od zgiełku dużego miasta Alan wraz ze swoją żoną Alice udaje się do miasteczka Bright Falls mają tam spędzić wspólne wakacje jednak krótko po przybyciu na miejsce rzeczywistość zmienia się drastycznie jego żona w tajemniczych okolicznościach znika, cały świat spowija ciemność, mieszkańcy miasta zostają opętani a cierpiący od dłuższego czasu na koszmary senne bohater ze wszystkich sił stara się odróżnić co jest snem a co rzeczywistością. Alan zaczyna dostrzegać że urzeczywistnia się historia którą sam kiedyś napisał co ciekawe Wake kompletnie nie pamięta jak i kiedy stworzył te opowiadanie jedyne czego pragnie to uratować żonę a biorąc pod uwagę sytuację w jakiej sam się znalazł będzie to trudne zadanie.Jeśli lubicie takie produkcję jak Miasteczko Twin Peaks z archiwum X bądź też jesteście zagorzałymi fanami Stephena Kinga Alan Wake to coś dla Was.Gra czerpie całymi garściami z tego typu obrazów i publikacji klimat w grze jest budowany jest przez ogarniającą nas na każdym kroku ciemność.

Konstrukcja samej rozrywki przypomina nieco seriale telewizyjne.Pomimo że nie jest to pierwsza gra która korzysta z tego rozwiązania trzeba przyznać że tutaj sprawdza się ono wyśmienicie.Mechanika gry jest w sumie bardzo prosta główną cześć gry stanowi przemierzanie różnych lasów lub opuszczonych budowli.Naturalnie robimy to głównie w nocy.Rozgrywka jest oczywiście napędzana scenariuszem tak więc o ile zbaczanie ze ścieżki jest wskazane jeśli chcemy odnaleźć ukryte w grze przedmioty to z reguły zawszę kroczymy tylko do przodu.Sama opowieść jest bardzo zręcznie skonstruowana i aż po sam koniec gry ciężko jest zrozumieć całą sytuacje w której znalazł się tytułowy bohater. Ciemność która jest głównym wrogiem Alana jest dość specyficzna .Jest to paranormalna siła która nie tylko ma wpływ na otoczenie ale także na mieszkańców Bright Falls główną bronią bohatera w walce z ciemnością jest (jak nie trudno się domyślić) światło.Pozyskani bo tak nazywają się opętani mieszkańcy miasta są chronieni przez ciemność i aby ich pokonać musimy najpierw pozbawić ich tej ochrony.Po wystarczającej długiej styczności ze światłem resztę możemy załatwić konwencjonalnymi metodami.Latarka którą dysponujemy posiada co prawda umiejętność regeneracji posiadanej energii jednak gdy na gwałt potrzebujemy więcej światła możemy skorzystać z baterii.W niektórych miejscach możemy także wymienić naszą latarkę na większy znacznie wydajniejszy model.Arsenał broni w grze jest ubogi jednak w pełni wystarczający żeby przeżyć.Kilka standardowych modeli broni dopełniają flary.Flar są dwa rodzaje te które trzymamy i te które możemy wstrzelić z pistoletu.Są także granaty błyskowe które od razu rozwiązują nasze problemy.Prócz walki z pozyskanymi ludźmi bądź ptakami zdarzają się także potyczki z latającymi meblami czy też metalowymi częściami opętanymi przez złą siłę jednak najczęściej będziemy walczyć właśnie z pozyskanymi ludźmi.Bohater potrafi także szybkim uskokiem uniknąć ataku przeciwnika.Pomimo tego że w grze raczej nie brakuję nam amunicji umiejętność ta często się przydaję.Gdy wykonam prawidłowo unik (dla podkreślenia dramatyzmu) czasem kamera zmienia dynamicznie swoje położenie.Za punkty kontrolne często służą działające latarnie które oprócz odstraszania wrogów odnawiają nam szybko energię życiową.Aby nieco urozmaicić grę Autorzy zawarli tutaj kilka prostych zadań logicznych a także zręcznościowych.Oraz dali nam możliwość przemieszczaniu się w kilku miejscówkach samochodem.

Na szczególną uwagę zasługują także manuskrypty Alana a także liczne audycje rajdowe oraz programy telewizyjne oprócz tego że dzięki nim dogłębniej poznamy fabułę gry stanowią one bardzo dobre dopełnienie klimatu w grze co czyni ją jeszcze bardziej niepowtarzalną.Najmocniejszą stroną gry jest nie wątpliwie jej grafika oraz klimat.Świetnie wykonane efekty świetlne są czymś co nie wątpliwie zasługuje tutaj na pochwałę.Teren po którym się poruszamy jest również bardzo wiarygodny odwzorowany, spowijające ciemne lasy mgła, różne nie wyjaśnione zjawiska i bardzo malownicze pejzaże wszystko to świetnie buduje atmosferę także postać głównego bohatera jest tutaj bardzo wiarygodna.Alan jest nie tylko przekonujący w kwestii tego że jest znanym pisarzem ale także daje nam odczuć że jego jedyną motywacją jest chęć uratowania ukochanej żony.

Niestety pomimo bardzo dobrze uchwyconego klimatu grozy i strachu gra wypada nie co słabiej w kilku innych aspektach.Po skończeniu gry nie ma właściwie powodu aby grać w nią ponownie.Oczywiście możemy ją ukończyć na wyższym poziomie trudności są dodatkowe epizody które możemy ukończyć oraz odnaleźć ukryte termosy i kartki z maszynopisu jednak te rzeczy to zdecydowanie za mało i większości graczy wystarczy jednorazowa wycieczka do miasteczka Bright Falls.Pomimo że mechanika walki jest pomysłowa w grze praktyczne każde starcie z wrogiem wygląda tak samo przez co gra może być dla żądnych akcji graczy nie co monotonna.Szkoda tak że widoczne na ekranie cele misji oraz ikony broni nie są bardziej klimatyczne wykonane (choć w sumie jest to kwestia indywidualnych odczuć).Mechanizmy rozgrywki są dość proste a jeśli waszym ulubionym gatunkiem literackim lub filmowym jest horror lub dreszczowiec jest raczej pewne że nie znajdziecie nic co by was zaskoczyło.

Mimo wszystko Alan Wake jest dobrą grą z ciekawą historią.Mroczna atmosfera ciekawe postacie wszystko to sprawia że gra może przypaść wielu graczom do gustu.Warunkiem dobrej zabawy przy grze prócz zalecenia aby grać w nią w nocy lub wieczorem jest przede wszystkim nastawienie się na to że jest to mroczna podróż z duża dawką paranormalnych zdarzeń aniżeli bieg przez pokój potworów z karabinem w ręce.Tytuł zdecydowanie dla tych którzy bardziej doceniają przekaz niż jej zręcznościowe elementy.
Zamieszczono: 18 lutego
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie