Wyróżnione pozycje
Gry
Programy Dema AKTUALNOŚCI Polecane
Oblegaj zamki i najeżdżaj wioski w Chivalry: Medieval Warfare, oferującej bitwy dla wielu graczy dynamicznej symulacji walki wręcz z widokiem z perspektywy pierwszej osoby.
Data wydania: 16 Paź, 2012
Obejrzyj wszystkie zapowiedzi (2)

Kup Chivalry: Medieval Warfare

Kup Chivalry: Medieval Warfare 4-pack

Pakiety zawierające tę grę

Kup Chivalry: Complete Pack

Zestaw 2 produktów: Chivalry: Medieval Warfare, Chivalry: Deadliest Warrior

Zawartość do pobrania dla tej gry

Najnowsze aktualizacje Wyświetl wszystkie (72)

Arms & Armor - Contest for the Chivalry Item Workshop

28 sierpnia

Welcome one and all to the Chivalry: Medieval Warfare Contest. Torn Banner and Polycount have drawn up some battle plans and we’d like to invite you all to the fight.

To do battle in this contest, you won’t be crossing swords or banging heads on the field of battle. At least not right away. We will be needing your blacksmith skills to provide the swords and maces for the battles to come. Helmets are needed as well to keep some of the axes from finding a home in a skull or two. Strong irons and stout woods will be used to craft the items that can survive the killing fields and the judging.

For full details, visit the contest page at:

http://www.polycount.com/arms-and-armor/

Komentarzy: 11 Więcej

Vanguard skins Price mix up!

14 sierpnia

Greetings!

The New Vanguard skins are to be sold for $4.99 not $7.99 We are aware that some of you have already purchased it at the $7.99 price point. We will be Gifting these users additional skins! We apologize for the mix up!

- Torn Banner Studios

Komentarzy: 34 Więcej

Recenzje

“I saw my body slump to the floor, some distance away and then the hammer-bastard was standing over me, attempting to play croquet with what remained of my face.”
Rock Paper Shotgun

"I’m rather enamoured by the unique flavour of online combat presented by Chivalry. It’s fresh and fun, and like the very best games is easy to get into yet incredibly hard to master."
Ausgamers

Custom Maps and Modding Support!

Discover and download custom, player-made maps for your game. Or create your own to share with the community.

Informacje o grze

Oblegaj zamki i najeżdżaj wioski. Chivalry: Medieval Warfare to symulacja walki wręcz z widokiem z perspektywy pierwszej osoby stworzona z myślą o rozgrywce dla wielu graczy. Zaciekła walka w trybie online przenosi uczestników w sam środek średniowiecznego pola bitwy. Gra inspirowana jest filmami, takimi jak „300”, „Gladiator” oraz „Braveheart - Waleczne Serce” i oferuje graczom epicki rozmach znany z dużego ekranu.

Rozgrywka opiera się na umiejętnościach graczy i oferuje widok z perspektywy pierwszej osoby, jednak zamiast karabinów i granatów, uczestnicy mają do dyspozycji miecze, tarcze, buzdygany, topory bojowe i długie łuki. Podczas dynamicznych bitew online, które rozgrywają się w fikcyjnym, lecz realistycznie przedstawionym, brutalnym świecie, gracze mogą oblegać zamki, najeżdżać średniowieczne wioski i zdobywać chwałę walcząc na arenie z maksymalnie 32 graczami.

Kluczowe Funkcje:


  • Rozbudowany system walki wręcz zapewnia graczom szeroki wachlarz możliwych reakcji podczas starć.
  • Modyfikuj swoje ataki i bloki w czasie rzeczywistym za pomocą myszy, aby w pełni kontrolować przebieg walki.
  • Korzystaj z arsenału 60 śmiercionośnych broni, od pałaszy i toporów bojowych po długie łuki i oszczepy.
  • Dynamiczny system zadań stawia na pierwszym miejscu taktykę zespołową oraz strategię - aby wygrać, gracze muszą forsować bramy, najeżdżać wioski i eliminować arystokratów należących do strony przeciwnej.
  • Korzystaj z różnorodnej broni oblężniczej, wśród której znajdują się katapulty, wrzący olej, balisty oraz tarany.
  • Rozległe, szczegółowe otoczenie przenosi graczy w realistyczny i wciągający średniowieczny świat.
  • Możliwość gry offline pozwala na zapoznanie się ze sposobem sterowania i rozgrywką przed rozpoczęciem właściwej walki.

Wymagania systemowe

    Minimum:
    • OS: Windows XP
    • Processor: Intel Core 2 Duo 2.4 GHz or AMD Athlon X2 2.7 GHz (a dual-core CPU is required)
    • Memory: 2 GB RAM
    • Graphics: ATI Radeon 3870 or higher, Nvidia GeForce 8800 GT or higher. 512MB VRAM.
    • DirectX®: 9.0c
    • Hard Drive: 7 GB HD space
    • Other Requirements: Broadband Internet connection
Pomocne recenzje klientów
18 z 20 osób (90%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
34.9 godz. łącznie
Czy pamiętasz potyczki z dzieciństwa, drewnianymi kijami zamiast mieczy z kolegami na podwórku? Chivalry Medieval Warfare jest właśnie jak ta zabawa. Jednak tym razem przenosimy się w wirtualny świat gdzie rycerze pod kontrolą graczy walczą na śmierć i życie, używając do tego pełnego średniowiecznego arsenału. Fabuła polega tylko na samym fakcie konfrontacji między dwoma frakcjami, rycerzy Aghatianskich i zakonu Masońskiego, więc jedyne co zostało to chwytać za oręż i ruszać na rożne pola bitwy, które to mogą tworzyć też gracze dzięki edytorze map, wydanym przez twórców gry.

Ale do rzeczy, najpierw grafika, która pasuje jak ulał do klimatów średniowiecznej europy. Brudna, brzydka, w której często dominuje pełnia ciemnych kolorów, gdzie jedyne jasne plamy wyłaniają się z ubrań żołnierzy, ognia i krwi wypływającej z poległych wojaków. Oczywiście trzeba nadmienić iż są mapy też bardziej zielone, lecz po jakimś czasie leżące ciała poległych wojowników przysłaniają mocną barwę trawy. Same tekstury otoczenia nie są wybitne, jednak nie miały na celu być i choć tekstury jak i modele postaci są starannie zrobione, to twórcy skupili się bardziej na aspekcie najważniejszym czyli walce.

Cały system walki jest bardzo dynamiczny i nieprzewidywalny. Twórcy starali się odzwierciedlić sytuacje które panowały na przesiąkniętych krwią bitwach. Gdyż wszystko to co się dzieje na wirtualnych arenach, sumuje znacząca brutalność która przejawia się juz w pierwszych chwilach rozgrywki. Odcinanie kończyn, lejąca się krew, jak i animacje umierających przeciwników, oddaje nieogarniony chaos i realizm potyczek. Dysponować możemy różnymi typami oręża, od mieczy czy kusz poczynając , a na halabardach i mieczach dwuręcznych kończąc. Każda z tych broni ma inne statystyki, swoje zalety jak i wady, co pozwala na dobranie sobie rynsztunku, dostosowanego do naszego własnego stylu rozgrywki. Warto też wspomnieć że każda kończyna naszej postaci ma własny poziom obrażeń, czyli gdy na przykład zadamy cios przeciwnikowi w nogę, zadamy mu mniejsze obrażenia, niżeli byśmy zadali cios w głowę czy tors. Podczas potyczki z przeciwnikiem mamy do dyspozycji około pięciu różnych typów ofensywnych działań, przypisanych do danego rodzaju oręża.

Muzykę w grze zastępują różne dźwięki, można powiedzieć że gra jest wręcz oblana różnymi odgłosami, choć muzyka występuje tylko w menu głównym, to krzyki wojaków, czy komendy dowódców w tle, sycą ogromną egzotyką przepełniającą pole bitwy. Podczas potyczek można na przykład krzyknąć, by w jakiś sposób wspomóc do walki swoich towarzyszy jak i stworzyć strach w sercach wroga. Twórcy widać starają się by nie było sytuacji niszczących w jakikolwiek sposób klimatu gry, więc nie dodali między innymi komunikacji głosowej, co jednak nie jest problematyczne dzięki krótkim komendom takimi jak, "pomóż mi" czy "utrzymajcie pozycje".

O bugach nie piszę ponieważ na żadne nie natrafiłem, generalnie gra wydaję się być dobrze zoptymalizowana, choć na gorszych komputerach mogą wystąpić trudności w rozgrywce z powodu dużej ilości postaci na mapie. Gra została stworzona przez niezależne studio, które mogło napisać ową grę dzięki dotacji na kickstarteże "od graczy dla graczy". Tytuł godny polecenia, tym bardziej jeśli lubisz realia średniowiecznych bitew.

@Edit: Recenzja nie uwzględnia najnowszych patch-ów do gry w których między innymi dodano komunikacje głosową.
Zamieszczono: 11 lipca
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
5 z 5 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
668.2 godz. łącznie
zajebista gierka
Zamieszczono: 19 kwietnia
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
894 z 988 osób (90%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1,520.4 godz. łącznie
Played this game over 1,000 hours and still love (almost) every aspect of it.
I could write a detailed and philosophical review at this point but come on.

**BE AWARE OF THE FOLLOWING BEFORE YOU BUY**

--->Decent internet connection required. No better than usual FPS games, but don't expect the little wired box in your eskimo cabin to cut it simply because it plays RPG games just fine.

--->The game has a learning curve.
Join a game and get killed. Get killed some more. Before you know it, you've gotten much better.
If you're anything like me though, you'll find yourself ragequitting quite often in the beginning. :D

--->The game features unique mechanics. All of them have their own titles.
Dragging is when you move your view around as you swing. Swings are realtime, which means the following when swinging from left to right:
*Stand still while swinging for normal speed.
*Rotate to your right while swinging to accelerate your attack.
*Rotate to your left while swinging to deaccelerate your attack, tricking your opponent into blocking too early.

Feints are cancelling your attacks in order to follow up with a different one. Very useful for making your opponent think you'll attack him, only for him to block too early and be hit by the follow up attack.

So as you see, many different techniques. Get the hang of them. Don't complain about them. It's all part of the game, if these techniques were removed it'd be Chivalry: Stamina Warfare. The game where whoever runs out of stamina first loses.
Instead you're offered a full arsenal of weaponry, a variety of classes, and a mix of fighting styles.

Are you good with a Greatsword?
Feel like picking the Spear and going Oberyn-style?
Maybe you feel safer with the Crossbow?
Or simply popping heads with your Morning Star, perhaps?
There are so many options, it's incredible!

--->Most reviewers are losers.
Are you reading the review section because you're deciding whether or not you want to buy this game? Then reading reviews is indeed a smart decision. But watch out.
There are some negative reviews. 5% of them make a valid point, the other 95% are blatantly ignorant. Why?
Because these negative reviewers would have been better off buying Call of Duty because they were looking for a mindless hop-in-and-own game. You will of course have fun in this game as well, but it's also a game that takes time to master. Be patient.
When I say most reviewers are losers, I mean that pretty much every single negative review about this game is posted by someone with very few hours spent in-game. They joined a match, they weren't used to not getting 1st place like in their mindless CoD games, and then they complained about a part of the game. Vanguards are OP. No, Archers are OP.
Trust me, after spending just a few hours you have no idea what's OP or not. These people didn't have the patience to learn this game.

If you're interested in Medieval Combat, then by all means buy this game. It's well worth the price, take that from someone who has actually played the game for a considerable amount of time.

Of course a peasant isn't a master in swordplay. As you start this game, you'll join the training and become attached to a weapon. And months later you'll look back and laugh at how bad you were at that first point. Because now you are a true soldier. No man can beat you in combat, and no team was ever luckier to have you on it's side.
Zamieszczono: 17 czerwca
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
3 z 3 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
9.4 godz. łącznie
Polecam dla każdego fana średniowiecza. Wiele map kooperacyjnych jak i w trybie typowego death match'u. Realistyczny system walki zarówno wręcz jak i na dystans. Wiele średniowiecznych maszyn oblężniczych, które możemy wykorzystac w boju kiedy tylko chcemy. Bardzo czesto w granicach 10-20 zł :DD
Zamieszczono: 20 sierpnia
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
52.9 godz. łącznie
Wiem, że wielu z dezaprobatą wypowie się o mojej recenzji, ale moim zdaniem ta gra jest jedną z tych gier sieciowych o średniowiecznej siekaninie, w którą można przyjemnie grać. Szczerze mówiąc postawiłbym tę grę wyżej od Mount&Blade: Warband, gdyby nie częste błędy gry. Ale o tym, za chwilę.
W Chivalry mamy do dyspozycji 4 klasy:
-łucznika, posługujący się bronią dystansową, np. kusza, łuk lub oszczepy
-zbrojnego, najszybsza postać w grze, przy tym jak ktoś nią ogarnia może wkurzyć innych graczy ;) Posługuje się bronią jednoręczną (miecze, buzdygany), z tarczą lub bez. Jako jedyna klasa w grze potrafi robić uniki.
-straż przednia, skurczybyk wbijający się w we wszystkich ze sprintu. Jest wolniejszy od zbrojnego, ale ma więcej pancerza. Posługuje się bronią drzewcową (piki, berdysze, włócznie), jak i dwuręcznymi mieczami.
-rycerz (moja ulubiona klasa), opancerzony w ciężką zbroje jest najmocniejszą klasą w grze, przy tym najwolniejszą. Włada bronią dwuręczną - toporami, mieczami (przy czym miecz dwuręczny może użyć jako jednoręczną - przydatne, jak chce się używać tarczy), a także młoty.
Każda klasa ma też do dyspozycji broń dodatkową i specjalną.
O trybach nie będę pisał :) Są podobne do tych w innych grach sieciowych. Będziecie musieli sami ogarnąć. Mogę tylko powiedzieć o najgrywalniejszym: gra drużynowa. Podzielona jest ona na misje. Każde są inne dla dwóch frakcji (Rycerze Agathy-dobrzy, Zakon Masona-źli. Typowe :P) Posłużę się przykładem:
Zakon Masona:
1. Spal wioskę i zabij 40 mieszkańców
2. Poprowadź taran do bramy i wyważ ją
3. Zabij króla (królem staje się gracz, w tym wypadku po stronie Agathy, który ma najlepsze staty
A u Rycerzy Agathy, na odwrót:
1. Ochroń wioskę i jej mieszkańców
2. Zatrzymaj taran
3. Chroń króla
Opcjonalnie - Zakon Masona wygrywa, jeśli zabije króla, natomiast Rycerze Agathy wtedy, kiedy Masoni nie będą mogli np. doprowadzić do bramy taranu po upływie czasu.
Ta gra działa na silniku Unreal Engine 3, mimo iż stary, to nawet w tej grze potrafi cieszyć oko.
No, a teraz o bugach: wkurzają mnie nie doczytane tekstury, przez co inny gracz może się skryć w nie dogranym kamieniu(!) i mnie zasiec. Gra jest słabo zoptymalizowana, miałem spadki klatek, szczególnie przy jednej z map, nie mówiąc już o płynności, kiedy jest dużo graczy (to nie jest wina mojego sprzętu). Nie odczytuje czasem zadanego ciosu, co mi się raz zdarzyło. Mam nadzieję, że w następnej aktualizacji to naprawią ;)
Gram w tę grę tydzień i oprócz błędów z teksturami, pro graczami, bluzgów na czacie (szczególnie na polskich serwerach), nic mi w tej grze nie przeszkadza. Jest dobra, szczególnie w moim przypadku niezwykle grywalna. Dzięki dodanemu rozczłonkowieniu, można odciąć rękę lub głowę (hehe).
Podsumowując: Chivalry jest dobrą, średniowieczną, sieciową siekaniną i gdyby nie błędy z płynnością i teksturami - była by jeszcze lepsza.
Ocena [7/10]
Moja pierwsza taka wielka recenzja, proszę o wyrozumiałość :)
Zamieszczono: 9 sierpnia
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
148 z 153 osób (97%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
565.8 godz. łącznie
Ahh, Chivalry. Twór genialny dla jednych, beznadziejny dla drugich. Skąd ta różnica zdań? Już biegnę z wyjaśnieniami w tej oto recenzji, bo pisać jest o czym.

Krótko o grze: w fikcyjnym świecie w czasach mniej więcej średniowiecza jedna frakcja dzieli się na dwie. Dlaczego, co się stało i tak dalej można znaleźć, oczywiście, lecz fabuła w tej grze naprawdę nie jest ważna. W każdym razie, na każdej mapie dołączamy do jednej ze stron i... walczymy.

System walki w Chivalry: Medieval Warfare jest jednym z najlepszych jakie kiedykolwiek widziałem, lecz pociągnął też za sobą sporo wad. Opiera się na zasadzie "easy to learn, hard to master" - w stosunkowo krótkim czasie można zacząć zgarniać fragi, lecz naprawdę rządzić na polu bitwy potrafi niewielu. Trzy rodzaje ataku, jeden blok, poruszanie się, skok i kucnięcie. Z tym arsenałem technik ruszamy do bójki... i w zasadzie tyle. Radzić trzeba sobie samemu, gdyż samouczek, pomimo że podstawy sterowania porusza, na więcej się nie zda. Zwłaszcza że co i rusz się buguje. Jesteśmy rzuceni na głęboką wodę i zdani wyłącznie na metodę prób i błędów oraz ewentualne poradniki z internetu.

Wszystkie techniki, jedynie z niewielkimi ograniczeniami, jesteśmy w stanie dowolnie ze sobą łączyć. Przez to walka jest naprawdę płynna! Dodatkowo dochodzą do tego takie rzeczy jak opóźnianie ataku, omijanie bloku, pochylanie się nad cięciem. Każda walka dwóch ogarniających graczy jest oryginalna. A jednak są oczywiście mankamenty. Mówię o błędach... oraz feintach.

Bugi są wszelakiego rodzaju. A to postać się zatnie w jednym miejscu, a to blok nie zadziała prawidłowo, a to atak nie trafi, albo po prostu nastąpi lag serwera i się okaże że wytłukliśmy pół naszej drużyny. Są ponadto tzw. exploity, dość często używane, ale na szczęście ich liczba się (chyba) zmniejsza. Co do feintów... Używane są do oszukiwania. Po prostu udajemy że atakujemy, a gdy przeciwnik da się nabrać i paruje, mamy z reguły darmowego hita. No właśnie - "gdy". Tak to wygląda w teorii, w praktyce feint prawie zawsze oznacza sukces. Miało się dać go przewidzieć, ale przez innego rodzaju dodatki w stylu mouse draggingu jest to praktycznie niemożliwe, nieważne od opinii innych. I walka z kimś, kto feintuje, albo jeszcze gorzej, spami feintami, jest łagodnie rzecz ujmując niemiła.

Druga sprawa jeśli chodzi o negatywy to społeczność. Co prawda ludzie mniej dojrzali zdarzają się w każdej grze, ale mam wrażenie że tutaj dochodzi czasem nawet do przesady. Można zostać wykopanym z serwera praktycznie za wszystko, a nawet i za nic. Trochę to smutne gdy wyzywają nas od Murzynów za to że odezwaliśmy się po polsku do kumpla który właśnie dołączył. Ale i tutaj nastąpiła poprawa. Najlepiej znaleźć sobie serwer, na którym będziemy z reguły grać. Poznamy tam nowych ludzi - stałych graczy, gra stanie się jeszcze przyjemniejsza, a szansa na wszelkie przykrości zmaleje.

Uważam, że akurat w tej recenzji powinienem najpierw przedstawić wady, gdyż naprawdę powinno się na nie zwrócić uwagę, zwłaszcza że ocena Chivalry w ogóle wypadła u mnie pozytywnie. Dlatego teraz dam już spokój i przejdę do czegoś przyjemniejszego :)

Tryby gry, oprócz dwóch których po prostu osobiście nie cierpię, są naprawdę dobre. W szczególności mówię tutaj o TO, czyli Team Objective, albo Grze Drużynowej. Zadania są naprawdę ciekawe i nawet pasują do ponurej średniowiecznej rzeczywistości. Mam nadzieję że lubicie zatruwanie wody, podpalanie wiosek, mordowanie wieśniaków i atakowanie króla? Tak więc do roboty jest całkiem sporo, i trochę czasu minie zanim poznamy wszystkie mapki.

Jeśli mowa o mordowaniu... No właśnie, czym? Ano broni do wyboru mamy całe mrowie. Każda z czterech klas ma swoje własne wyposażenie (oprócz Man-at-Arms, który w zasadzie stanowi miszmasz Łucznika i Rycerza). W sumie narzędzi zbrodni mamy aż 45. Z tym większość z nich trzeba najpierw odblokować. Ale, jedyne co musimy robić to zgarnąć trochę fragów bronią w danym, erm, "drzewku" rozwoju (bo są pogrupowane po trzy). Poza tym, wszystko tutaj ma swój walor bojowy, w zasadzie nie ma rzeczy gorszych ani lepszych, oprócz paru wyjątków, które przy okazji też potrafią popsuć rozgrywkę...

A grafika? Szczerze mówiąc, znawcą nie jestem w tym aspekcie. Narzekać jednak nie mogę - wszystko jest zrobione naprawdę porządnie. Jedynie animacje trochę się powtarzają i zapętlają, ale jest to logiczne. W końcu w Chivalry trzeba naprawdę się orientować w sytuacji i dodatkowe bzdety tylko by to utrudniły. Od czasu do czasu dostaniemy patch który naprawi jakiś błąd w grze i dodatkowo doda np. ciemne drzewo, które zostanie naprawione w następnym, który z kolei usunie skybox, ale to taka zabawna anegdotka :) Naprawdę, tego rodzaju historie się tu zdarzają. Co do udźwiękowienia, miodzio. To, co na pewno się wszystkim spodoba jest krzyczenie. Przegrane mam 503 godziny, a do dziś ubóstwiam wspólny, masowy krzyk tuzina ludzi biegnących w stronę bitwy.
Dodatkowo mamy trochę może archaiczny, ale bardzo pasujący system komend głosowych. Po naciśnięciu X lub Z możemy wcisnąć cyferkę aby użyć danej nagranej ścieżki dźwiękowej. Osobiście uzależniłem się od powtarzania "Glad you need my help" po ścięciu komuś łba. Spamuję też obelgi :D No a każda klasa ma swój własny imponujący zasób komend. Nawet Wam wymienię - tak, nie, pomocy, jestem za tobą, dzięki, nie ma za co, przepraszam, obelga, śmiech, podziw, oraz pod taktycznymi - za mną, naprzód, odwrót, zabić łuczników, wykonuj zadanie, utrzymać punkt, ochraniać mnie, nadchodzą, za nami, czysto. Można prowadzić całe dialogi :D Niestety, inni gracze słyszą losowo wybraną kwestię z danego tieru. Ale, sens pozostaje taki sam.

Czasami może najść nas ochota żeby poćwiczyć nasze umiejętności z botami zamiast z żywymi ludźmi. Niestety, raczej się zawiedziemy. Sztuczna inteligencja pozostawia naprawdę sporo do życzenia. Można w zasadzie się przyzwyczajać do zasięgu broni, jej obrażeń, ale na więcej bym nie liczył. Można też założyć serwer, jednak jest to co najmniej problematyczne. No, chyba że to ja jestem taki głupi, że aby poprawnie uruchomić publiczny serwer potrzebowałem paru godzin prób :]

No cóż, myślę że poruszyłem wszystko co powinienem. Moja ocena? Jeżeli lubicie gry w których jedyne co ważne to brutalne mordowanie w walce wręcz to polecam jak najbardziej. Do Chivalry: Medieval Warfare potrzeba jednak sporego pokładu cierpliwości. Wiele nerwów potraciłem przy niektórych sytuacjach. Ostatnio skończyło się to dwutygodniową przerwą, no ale jednak wróciłem. Jak zawsze. Aby zdobyć złoty hełm muszę mieć przegrane ponad 1000 godzin, więc nie mogę się teraz obrazić ;)

Po czym mnie rozpoznać na polu bitwy oprócz nicku? Z reguły gram Łucznikiem z procą, Rycerzem z Messerem lub Man-at-Armsem, noszę emblemat słońca. No i moja postać nigdy się nie zamyka i zawsze coś krzyczy! A w razie jakichś problemów, zapraszam do Polskiej Grupy Chivalry. Nie będę dawał linku żeby nie reklamować, zwłaszcza że mało tam aktywności, ale osobiście wchodzę tam od czasu do czasu. Czytam tam każdy temat, więc jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące gameplayu - walcie śmiało. Do, heh, usłyszenia ;)
Zamieszczono: 15 lutego
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Nagrody

Indie Game of the Year 2012 - IndieDB
Game of the Year Nominee 2012 - Gametrailers
Multiplayer FPS of the Year 2012 - Nofrag