Świat rozpadł się na kawałeczki, dosłownie. Jego ponowne scalenie jest możliwe, ale to zadanie trudne i niebezpieczne. Nie ma jednak rzeczy niemożliwej dla kogoś, kto pragnie nad tym światem panować. Eador: Masters of the Broken World to strategiczna gra turowa. Modelem rozgrywki jest zbliżona do znanej i lubianej serii HoMM.
Recenzje użytkowników:
Ogółem:
Mieszane (1,224) - 66% z 1,224 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 19 Kwi, 2013

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

 

Najnowsze aktualizacje Wyświetl wszystkie (20)

2 czerwca

Eador. Imperium — Early Access Start

Hi everyone,

Yes, it's been much too long, but we're still very happy to announce that today we're launching Eador. Imperium, a new stand-alone expansion for Eador, into Steam Early Access.

Starting with 4 new heroes, 15 new units, new winter Shard world and new tactical map, we're just at the beginning of making something special. We really hope you'll like what we can offer right now!



Head over to our Steam page for more details.

All Eador. MotBW owners get 15% discount on Eador. Imperium for a limited time.

Join us as we shape the next chapter of Eador!

Watch the trailer:

https://www.youtube.com/watch?v=WCfxFGngfcg



Komentarzy: 18 Więcej

29 kwietnia

Update notes (April 29)

Hi everyone,

A little update today for our Eador players.



Update notes 1.6.4:

- Encounter invalid army fix.
- Interface stability improvements.
- Various stability fixes.

Komentarzy: 29 Więcej

Recenzje

"Eador’s design is worth your time – a testament to its strength."
8.25 – Game Informer

"Eador is bloody enormous, packed with things to discover and hugely rewarding."
Rock Paper Shotgun

"'If you're a fantasy TBS fan, you should definitely pick this up."
88/100 – Gaming Nexus

Eador. Imperium launches in Early Access



Eador. Imperium is a standalone expansion for Eador series.

Launching now in Early Access, Eador. Imperium features new heroes, new units and new gameplay mechanics for the series with more to come soon.

Dostępne nowe DLC



Allied Forces adds 14 brand new units to Eador. Masters of the Broken World.

Each of the seven races in Eador is now reinforced with two additional units which have their unique skills and abilities. Befriending one will now pay off much more.

Choose your allies wisely to get the most out of your combat potential!

O tej grze

Świat rozpadł się na kawałeczki, dosłownie. Jego ponowne scalenie jest możliwe, ale to zadanie trudne i niebezpieczne. Nie ma jednak rzeczy niemożliwej dla kogoś, kto pragnie nad tym światem panować.

Eador: Masters of the Broken World to strategiczna gra turowa. Modelem rozgrywki jest zbliżona do znanej i lubianej serii HoMM. W trakcie zabawy będziemy przewodzić jednemu z dwunastu kawałków zniszczonego świata, a naszym zadaniem będzie podbój pozostałych jedenastu fragmentów. Rozgrywka oparta jest na prostym schemacie: zdobądź surowce - postaw budynek - wynajmij jednostkę. A potem walcz.

Ciekawostką wartą wyróżnienia jest wpływ ukształtowania terenu na przebieg bitew. W trakcie starć znaczenie będą miały nie tylko przeszkody, które będą blokować ruch czy atak, ale również takie elementy jak wzgórza czy las, decydujące o skuteczności ataku naszych jednostek. I tak np. łucznicy stojący na wzniesieniu będą mieli większą skuteczność. Jeżeli jednak ostrzelają jednostkę stojącą w lesie, obrażenia, które zadadzą, będą mniejsze.

Wymagania systemowe

    Minimum:
    • OS:Microsoft® Windows® XP SP2 / Vista / 7
    • Processor:Intel® Pentium 2,0 GHz/AMD 2000+
    • Memory:2 GB RAM
    • Graphics:GeForce 7300/Radeon 9200
    • DirectX®:9.0c
    • Hard Drive:2 GB HD space
    • Sound:DirectX® compatible
    Recommended:
    • OS:Microsoft® Windows® XP SP2 / Vista / 7
    • Processor:Intel® Core 2 Duo 1.6/AMD 3000+
    • Memory:4 GB RAM
    • Graphics:GeForce 8800/Radeon X1900
    • DirectX®:9.0c
    • Hard Drive:4 GB HD space
    • Sound:DirectX® compatible
Recenzje klientów
System recenzji użytkowników został zaktualizowany! Dowiedz się więcej
Ogółem:
Mieszane (1,224)
Niedawno opublikowane
Tantalus
27.7 hrs
Zamieszczono: 4 lipca
Kinda like Heroes of Might & Magic III (hex field and all) minus the fun. Tactical side gets boring fast and is pretty basic, and strategic side so slow you think each campaign level takes forever to complete. I like random events and exploration for dungeons part, it has a nice RPG feel about it. Story is also solid, I like the lore, but gamplay-wise, Eador is very underwhelming. Buy it only at deep discount and only if you really need to scratch that HoM&M itch.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
darcik vaderek PL #candy banan
60.6 hrs
Zamieszczono: 19 czerwca
Produkt otrzymany bezpłatnie
plusy

-dobra rozgrywka

-całkiem niezła fabuła

minusy

-cukierkowa grafika



Osobiśće polecam tą gre
Przydatne? Tak Nie Zabawna
IBoczek
10.5 hrs
Zamieszczono: 29 kwietnia
polecam (dużo błędów ale da śię znieść)
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Mat/Tob
10.9 hrs
Zamieszczono: 25 kwietnia
gra już stara niestety jak się wam nudzi a szukaci erts można zobaczyć
Przydatne? Tak Nie Zabawna
ShortNick
0.7 hrs
Zamieszczono: 22 lutego
Genialna gra polecam każdemu kto lubi strategie
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Vulpes
170.4 hrs
Zamieszczono: 30 grudnia, 2015
Very good game for fans Heroes,Disciples and Civilizations
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Kosiarz
171.7 hrs
Zamieszczono: 3 grudnia, 2015
Dobra strategia na wiele godzin
Przydatne? Tak Nie Zabawna
lou
9.6 hrs
Zamieszczono: 21 listopada, 2015
Z początku podszedłem do tego tytułu, natomiast muszę przyznać, iż bardzo miło się zaskoczyłem!

Bardzo ładny i płynny interfejs, wyśmienity system walki oraz wydarzenia losowe w całym króletstwie, w których musimy zdecydować czy pomóc biednym poddanym czy też pozostawić kmiotów samym sobie. Takie smaczki sprawiają, że gra jest naprawdę ciekawa, zapewnia wiele godzin świetnej zabawy! Możemy eksplorować własne prowincję lub podbijać kolejne ziemie, lecz wciąż musimy pamiętać o zachowanie pokoju na własnym terytorium. Ogromna różnorodność wyborów zamknięta w świecie Eador daje to, czego wielu graczy oczekuje - samodzielne decydowanie o każdym kroku. Wszystko to okraszone ładną grafiką, ciekawymi animacjami oraz niesamowitą grywalnością!

Zachwala, zachwala... Ale co jest nie tak? Osobiście uważam, że interfejs pomimo ładnej oprawy i płynności nie jest tak bardzo czytelny, sama gra nie jest intuicyjna. Bez samouczka i początkowych wskazówek bardzo ciężko jest nam się odnaleźć w świecie gry Eador. Ograniczona ilość czarów też może okazać się kłopotliwa, dopiero po jakimś czasie zaczynamy planować rzucanie oraz dobór zaklęć. Trzeba również przynać, że panuje tutaj straszna drożyzna, za wszystko przyjdzie nam słono zapłacić.

Według mnie to byłaby większość minusów tej, o ile możemy tak o nich powiedzieć. Mamy tutaj zupełnie inny świat, niepospolity system rozgrywki oraz budowania imperium. Mnogość wyborów oraz dróg, którymi możemy podążać wręcz przytłacza lecz zachęca jednocześnie.

Jedyne co mogę na koniec powiedzieć - gorąco polecam to każdemu fanu gier turowych i nie tylko! Pomimo, iż nie jestem zapalonym fanem oraz nie grałem we wcześniejszą odsłonę - solidne i w pełni zasłużone 9/10. Jest to jeden z tytułów, które należy zaliczyć!
Przydatne? Tak Nie Zabawna
zasaa
326.9 hrs
Zamieszczono: 1 listopada, 2015
Gra prosta jak kilo gwoździ, ale te kilo gwoździ z przyjemnością się przewala z misji na misję. Gra przypomina bardzo uproszczonego Heroes of Might and Magic. Ekonomia banał. Walki tragicznie schematyczne, ale, ale, ale... Jeszcze jedna tura i kończę. No może jeszcze jedna. Teraz to już ostatnia, na prawdę... W promocji grę WARTO ZAKUPIĆ.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
[PL]kubix02
15.2 hrs
Zamieszczono: 30 października, 2015
Dobra giera ale powinna się bardziej rozwinąc. Jest to coś w stylu Heroes ;)
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
15 z 16 osób (94%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
40.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 marca, 2014
Bardzo dobra i rozbudowana starategia. Pomimo roku czasu od pemiary dalej ma wsparcie twórców, które nie ogranicza się tylko do łatania gry, ale jest ona stale rozbudowywana. Nie wiem skąd te komentarze na temat problemow. U mnie na win 7 x64 nie występują żadne błedy, gra chodzi płynnie i bezproblemowo. Polecam
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
15 z 16 osób (94%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
100.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 kwietnia, 2015
Eador: Master of the Broken World wcale nie jest nowym tytułem – w rzeczywistości to unowocześniona wersja rosyjskiej gry Eador: Genesis, którą w 2010 roku stworzył Alexander Bokulew (poza Rosją mało kto o niej słyszał, ponieważ dopiero w zeszłym roku została przetłumaczona na język angielski). Snowbird Game Studios w bardzo niewielkim stopniu zmieniło założenia oryginału – w zasadzie jedyną zauważalną różnicę stanowi oprawa graficzna. Pozostały nawet te same ikonki umiejętności i statystyki większości jednostek – wszystko jest identyczne.

Na dryfujących wśród gwiazd ruinach zniszczonego Eador ścierają się podobni bogom Mistrzowie. Wszyscy pragną odbudować rozbitą przez Kataklizm planetę; każdy ma jednak własną wizję tego, jak powinien wyglądać nowy świat. Ostateczna decyzja należeć będzie do tego, który zgromadzi najwięcej mocy.

Eador to strategia turowa osadzona w dość klasycznym, choć rozerwanym na strzępy świecie fantasy. Znajdziemy w niej wszystko, co wyznacza standardy gatunku - klasyczne rasy, takie jak krasnoludy, elfy czy gobliny, magię i bitwy o kontrolę nad prowincjami. Celem gracza nie jest, co prawda, zabicie smoka i zdobycie księżniczki, ale zbytnio się od tego założenia nie oddalamy.

W kampanii wcielamy się jednego z tytułowych Mistrzów, którzy próbują skleić w całość zniszczony świat. Pozostali są naszymi przeciwnikami podczas podbojów poszczególnych odłamków Eador i partnerami do rozmów, kiedy dryfujemy w kosmicznej przestrzeni pomiędzy inwazjami. Każdy z nich mieści się w jakimś stereotypie, jak na przykład „dobry czarodziej" lub „żądny władzy tyran", i zbytnio od tego stereotypu nie odbiega. Sprawia to, że dyskusje z Mistrzami nie są zbyt interesujące.
Kluczowym elementem odróżniającym kampanię od pojedynczych potyczek są dostępne w twierdzy budynki - w pojedynczych scenariuszach mamy od początku dostęp do niemal wszystkich zabudowań. W kampanii każdy podbity odłamek zawiera kilka nowych budynków i generuje pewną ilość energii, dzięki której przed atakiem na kolejny możemy wykupić kilka bonusów początkowych.

W pojedynczych scenariuszach przenosimy się na powierzchnię jednego z fragmentów rozbitego świata, na którym kilku lub nawet kilkunastu innych, podobnych nam władców, walczy o dominację nad, no cóż, dryfującym w kosmosie fragmentem skorupy planety. Aby wyeliminować przeciwnika musimy zdobyć jego twierdzę, do której docieramy przedzierając się przez dziesiątki kontrolowanych przez neutralne siły prowincji.

Każdy z obszarów możemy podbić siłą. Niektóre, znajdujące się w rękach przedsiębiorczych ras, takich jak nomadzi czy wolni ludzie, możemy wykupić. Jeszcze inne oczekują od nas pomocy w walce z bandytami, ogrami czy plującymi trucizną ślimakami. Co ciekawe, nękające naszych przyszłych poddanych potwory często znajdują się na drugim końcu kontynentu... odłamka, jednak najwyraźniej nikomu to nie przeszkadza.
Nie mogło też zabraknąć herosów - potężnych jednostek, których największym talentem jest przeprowadzanie armii z prowincji do prowincji. Bez ich pomocy, biedni żołdacy nie są w stanie zrobić nawet pół kroku. Co ważne, pod kontrolą bohatera znajdują się pojedynczy żołnierze, a nie wielkie armie - w najlepszym przypadku na pole bitwy nasz generał zabierze ze sobą piętnaście jednostek.

Bohaterowie posiadają też kilka innych umiejętności, takich jak rzucanie zaklęć, zadawanie sporych obrażeń wrogim oddziałom, czy zwiększanie skuteczności swoich podkomendnych, jednak to ruch i umiejętność eksploracji pozostają ich najbardziej kluczowymi talentami.

Okazji do eksploracji jest całkiem sporo. Początkowo, każdy z bohaterów może prowadzić jedynie stosunkowo niewielki oddział, a jego zdolności bojowe nie robią na nikim wrażenia. Musi więc znaleźć kilku słabych przeciwników, którzy pozwolą mu zdobyć doświadczenie. Sąsiadujące z naszą twierdzą prowincje nie zawsze posiadają dostatecznie słaby garnizon, jednak każda z prowincji pozostaje w pewnym, zazwyczaj dość znaczącym stopniu nieodkryta, a na nieznanych obszarach kryją się legowiska potworów i całe stosy skarbów.

Badanie prowincji przynosi także jeszcze jedną korzyść - w miarę rozwoju królestwa w każdej z jego dzielnic przybywa poddanych, którzy nie chcą osiedlać się na niezbadanych i potencjalnie niebezpiecznych obszarach. W związku z tym, co pewien czas każdą z dzielnic musi odwiedzić bohater, który zadba o znalezienie jeszcze kilku przytulnych zakątków, w których osiedlą się przyjaźni jaszczuroludzie zamieszkujący prowincję.

Eksploracja, podobnie jak ruch między prowincjami, przebiega dość powoli, co powoduje, że na dotarcie do twierdzy przeciwnika potrzebujemy zazwyczaj dziesiątek tur. Czasem - setek. Aby czas ten nie dłużył nam się zbytnio, twórcy przygotowali masę wydarzeń losowych, gwarantujących, że nasze królestwo ani przez chwilę nie będzie ciche i spokojne.

Czasem zdarza się, że kilku chłopom nie podobają się nasze rządy, więc spotykają się w świeżo wybudowanej w prowincji karczmie (myślę, że całkiem łatwo się domyślić, kto opłacił budowę tego przybytku), by pomarudzić. Możemy zdecydować, co zrobimy z siejącymi defetyzm wieśniakami - możemy ich powiesić, zignorować lub spalić knajpę, w której siedzą.

Innym razem nasz dwór odwiedzi grupa archeologów, chętnych do zbadania Starożytnych Ruin, których, jak przystało na świat fantasy, jest w naszym królestwie więcej niż samych obywateli. Zgodnie z konwencją, w ruinach mogą czaić się potwory, jednak równie dobrze dzielni archeolodzy mogą odnaleźć niestrzeżone skarby - to od nas zależy, czy dostaną pozwolenie na wykopaliska.
Żadne ze zdarzeń nie posiada jednego prawidłowego rozwiązania. O wszystkim decyduje generator liczb losowych, a częściej niż rzadziej - niezależnie od tego, która decyzja wyda nam się słuszna - jej konsekwencje odbiją się czkawką w całej prowincji. Czasem straszny demonolog broniąc się przed wygnaniem przyzwie pomiot chaosu, innym razem uwolnione z krypt zombie zdziesiątkują ludność. Na szczęście, możemy zmniejszyć wyrządzone szkody - oddziały broniące prowincji mogą ochronić ludność przed atakiem sił mroku, a rytuał Ekstrawagancji odprawiony nad dzielnicą potrafi skutecznie zredukować niezadowolenie jej mieszkańców.
Najważniejszym elementem Eador jest walka. Rękami bohaterów podbijamy prowincje, odkrywamy ruiny i ścieramy się z innymi herosami. Pola bitwy zbudowane są z heksów i, co zdecydowanie ważniejsze, różnych rodzajów podłoża. Decyduje ono o mobilności jednostek, wpływa na ich wytrzymałość i skuteczność w walce. Dzięki temu, zarówno początkowe rozmieszczenie żołnierzy, jak i ich ruchy w trakcie bitwy mogą mieć znaczący wpływ na wynik końcowy.

Wyjście ze starcia bez strat jest niezwykle ważne. Nie tylko bohaterowie, ale i wszystkie podległe im oddziały zdobywają doświadczenie. System statystyk w Eador pomyślany został tak, by nawet pojedynczy dodatkowy punkt ataku czy obrony był wyraźnie odczuwany na polu bitwy - weterani są więc cenniejsi niż złoto.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
14 z 18 osób (78%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 5 osób ta recenzja jest zabawna
Polecane
2.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 czerwca, 2014
Tytuł dobry dla każdego fana takich gier jak Heroes of Might and Magic czy Kings Bounty. Oczywiście Eador posiada swoje oryginalne i unikalne dla tego typu rozwiązania - jak przykładowo bardzo duża...

https://www.youtube.com/watch?v=kLft_I81smg

... "autonomia" regionów, które zamieszkują różnorodne istoty. Innymi zaletami tej gry są ciekawe wykonane opcje dyplomacji oraz cała masa zadań pobocznych mogących posiadać różnorodne zakończenia. Dzięki temu nigdy nie wiemy, co przytrafi się kiedy jakieś zadanie ukończymy. Do innych zalet należy niska cena gry - spokojnie można ją dostać po kilkanaście złotych (a nie euro!) dzięki temu, że była dostępna bardzo tanio na Humble Bundle!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
0.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 lutego
Genialna gra polecam każdemu kto lubi strategie
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
Polecane
61.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 września, 2013
Włączyłem na chwilę, pograłem kilkadziesiąt godzin i mam ochotę na więcej :( Nie grajcie w to, bo was pochłonie...
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 3 osób (67%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
9.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 21 listopada, 2015
Z początku podszedłem do tego tytułu, natomiast muszę przyznać, iż bardzo miło się zaskoczyłem!

Bardzo ładny i płynny interfejs, wyśmienity system walki oraz wydarzenia losowe w całym króletstwie, w których musimy zdecydować czy pomóc biednym poddanym czy też pozostawić kmiotów samym sobie. Takie smaczki sprawiają, że gra jest naprawdę ciekawa, zapewnia wiele godzin świetnej zabawy! Możemy eksplorować własne prowincję lub podbijać kolejne ziemie, lecz wciąż musimy pamiętać o zachowanie pokoju na własnym terytorium. Ogromna różnorodność wyborów zamknięta w świecie Eador daje to, czego wielu graczy oczekuje - samodzielne decydowanie o każdym kroku. Wszystko to okraszone ładną grafiką, ciekawymi animacjami oraz niesamowitą grywalnością!

Zachwala, zachwala... Ale co jest nie tak? Osobiście uważam, że interfejs pomimo ładnej oprawy i płynności nie jest tak bardzo czytelny, sama gra nie jest intuicyjna. Bez samouczka i początkowych wskazówek bardzo ciężko jest nam się odnaleźć w świecie gry Eador. Ograniczona ilość czarów też może okazać się kłopotliwa, dopiero po jakimś czasie zaczynamy planować rzucanie oraz dobór zaklęć. Trzeba również przynać, że panuje tutaj straszna drożyzna, za wszystko przyjdzie nam słono zapłacić.

Według mnie to byłaby większość minusów tej, o ile możemy tak o nich powiedzieć. Mamy tutaj zupełnie inny świat, niepospolity system rozgrywki oraz budowania imperium. Mnogość wyborów oraz dróg, którymi możemy podążać wręcz przytłacza lecz zachęca jednocześnie.

Jedyne co mogę na koniec powiedzieć - gorąco polecam to każdemu fanu gier turowych i nie tylko! Pomimo, iż nie jestem zapalonym fanem oraz nie grałem we wcześniejszą odsłonę - solidne i w pełni zasłużone 9/10. Jest to jeden z tytułów, które należy zaliczyć!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 4 osób (50%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
2.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 grudnia, 2013
Nice game!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 3 osób (33%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
128.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 17 stycznia, 2015
Wciągająca i dająca dużo radości, ale niestety zdecydowanie zbyt powtarzalna i w późniejszych etapach rozgrywki stajemy się niepokonani
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 3 osób (33%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
1.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 kwietnia, 2015
Polecam.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
0 z 2 osób (0%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Niepolecane
10.9 godz. łącznie
Zamieszczono: 25 kwietnia
gra już stara niestety jak się wam nudzi a szukaci erts można zobaczyć
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna