Divine Divinity is an epic role-playing game with hack-and-slash action, offering a huge world to explore and thousands of items to investigate, trade and use.
Recenzje użytkowników:
Najnowsze:
Bardzo pozytywne (19) - 84% z 19 recenzji użytkowników z ostatnich 30 dni było pozytywnych.
Ogółem:
Bardzo pozytywne (803) - 88% z 803 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 20 Wrz, 2002

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Brak wsparcia dla języka „Polski”
Ten produkt nie posiada wsparcia dla twojego lokalnego języka. Przed zakupem zapoznaj się z poniższą listą wspieranych języków.

Kup Divine Divinity

Pakiety zawierające tę grę

Kup Divinity Anthology

Zestaw 3 produktów: Beyond Divinity, Divine Divinity, Divinity II: Developer's Cut

 

Recenzje

“A well-designed, open-ended, lengthy role-playing game sporting impressive graphics and sound and a lot of replay value.”
8.6/10 – Gamespot

“I went straight from Neverwinter Nights to Divine Divinity, and I enjoyed them equally.”
84/100 – PC Gamer

“If you liked Diablo 2, but are perhaps looking for a gaming experience with more depth and story, look no further.”
91/100 – PC Gameworld

O tej grze

Listed among the "Top 100 PC Games Of All Time" by PC GAMER (2012), Divine Divinity is an epic role-playing game with hack-and-slash action, offering a huge world to explore and thousands of items to investigate, trade and use.

The game chronicles the never-ending battle between valiant heroes and the destructive powers of Chaos harnessed by the Black Ring, a cult of enduring evil. You play the role of the prophesised Chosen One who under the guidance of the wizard Zandalor must unite the seven races of Rivellon so that you may become the Divine One and stop the birth of the Lord of Chaos.

This new re-mastered version offers support for Windows 7 and higher resolutions.

Key Features:

  • An RPG of Epic Proportions
    Experience an adventure that will last you over 100 hours, filled with tons of non-linear quests and offering an enormous world to explore!
  • Classless Character Development
    You decide what kind of character you want to be! Start out as a warrior, wizard or survivor – each with his own unique ability – then freely choose between 96skills, regardless of your class.
  • Hack & Slash with a Twist
    Fight dozens of different enemy types and obliterate them in visceral, fast-paced combat. Things getting a bit hectic for you? Then pause the game at will, and take your time to look over the battlefield - or drink that much needed health potion.
  • Interaction Galore
    Discover the enormous amount of objects that can be investigated, traded, used and combined. Found some empty flasks and picked up some colourful mushrooms? Create potions! Obtained some vile-smelling poison? Daub it on your blade or arrow tips: your foes won't know what hit 'em!
  • Award-winning Soundtrack
    Enjoy the dulcet melodies composed by Kirill Pokrovsky, the two-time winner of IGN’s "Outstanding Achievement in Music” award.

Wymagania systemowe

    • OS: Windows XP
    • Processor: Pentium IV 1 GHz
    • Memory: 256 MB RAM
    • Hard Disk Space: 1.7 GB
    • Video Card: DirectX compatible 3D card
    • DirectX®: DirectX 9.0c
    • Sound: DirectX compatible
Recenzje klientów
Wrzesień 2016 - najnowsza aktualizacja systemu recenzji użytkowników! Dowiedz się więcej.
Najnowsze:
Bardzo pozytywne (19)
Ogółem:
Bardzo pozytywne (803)
Rodzaj recenzji


Rodzaj zakupu


Język


Wyświetl jako:
Recenzji pasujących do powyższych filtrów: 18 ( Pozytywne)
Niedawno opublikowane
YazQueN
18.6 godz.
Zamieszczono: 19 kwietnia
Gra mojego dzieciństwa.

10/10
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Szym__
0.3 godz.
Zamieszczono: 1 marca
Great!
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Pagsiu
33.6 godz.
Zamieszczono: 23 grudnia, 2015
Świetny klasyk z ciekawą, nieliniową fabułą oraz dużą dawką humoru.

W Divine Divinity wcielamy się w bohatera (lub bohaterkę, gra daje wolność w dostosowaniu swojej postaci już na samym początku), którego całe dotychczasowe życie obróciło się do góry nogami wraz z spotkaniem pewnego czarodzieja, który wyjawia kim tak na prawdę owy bohater jest, a w zasadzie kim powinien być, bo to od jego czynów zależy wypełnienie przepowiedni. Wyruszamy na pełną niebezpieczeństw podróż po Rivellonie, wybijając hordy potworów czyhających za każdym rogiem i zbierając całą masę przedmiotów przez nie pozostawionych. Co jakiś czas będziemy napotykać wielu bohaterów niezależnych - każdy z nich ma swój własny charakter, czasami przychylny dla bohatera a czasami wręcz przeciwnie. W przerwie między wypełnianiem przepowiedni i ratowaniem przestraszonych rolników możemy odprężyć się w karczmie z piwem w dłoni lub w ramionach ślicznej kurtyzany. Gra oferuje nieliniową fabułę, mnóstwo zadań pobocznych, masę ciekawych i zabawnych NPC, TONY przedmiotów z którymi można interaktować (prawie wszystko da się przesunąć lub podnieść). Na uwagę zasługuje również system umiejętności - w grze nie ma klas. Nieważne czy zaczynamy grę jako mag czy złodziej - Divine Divinity daje nam wolną rękę przy rozdzielaniu umiejętności, których jest na prawdę wiele. Możemy więc być potężnym magiem bitewnym potrafiącym naprawić każdy oręż i złamać każdą kłódkę.
Grafika w grze przypomina takie perełki jak baldur's gate czy diablo. Również muzyka zasługuje na dużą pochwałę - jest klimatyczna, miła dla ucha i pasuje do atmosfery panującej w Rivellonie. Z całego serca żałuję, że nie dorwałem tej perełki wcześniej. Polecam każdemu miłośnikowi gier RPG i nie tylko! 8/10

Czy dopełnisz przepowiednie i uchronisz świat przed zagładą? Nie dowiesz się, jeśli nie zagrasz w tą grę!
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Demonia
50.9 godz.
Zamieszczono: 28 listopada, 2015
I used to spend days on this game when I got it along with some gaming magazine years ago, now got it here as I can't run it from CDs.
It's true, you can accidently break quests by doing random stuff, but back then when I had no internet connection to check what can I do or whatever, I've learnt one thing- save often and on different slots (even though it's space-consuming with tons of saved files on notebook).
Story, music and atmosphere are just awesome :D
Bringing back those memories for less than 1€ was totally worth it, but if you don't want to get hella frustrated, read some tips on web how not to break things~
Przydatne? Tak Nie Zabawna
The Maraud
18.2 godz.
Zamieszczono: 31 października, 2015
Częste crashe, czyli to co pamietamy najbardziej
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
14 z 14 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
0.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 2 maja, 2015
stara poczciwa gra.......
+ naprawdę fajny klasyk
+ gafika choć stara dla mnie zachęca
+ fabuła :) nadal pamiętam te qesty
+muzyka
- praktycznie nie ma (lecz na steama nie jest po Polsku, za język nie oceniam )
Jeśli macie po Polsku lub znacie dokładnie język jest napradę warta polecenia :) 10/10 Pamiętny klasyk :E
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
13 z 15 osób (87%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
Polecane
55.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 19 września, 2014
Ta gra skończyła w tym roku 12 lat, ale wraz z wiekiem wręcz zyskała na wartości jak stare wino.

Przede wszystkim reprezentuje podumarły gatunek RPGów izometrycznych w stylu Diablo z naprawdę otwartym światem. Praktycznie cała gra znajduje się na jednej mapie i ekran ładowania ujrzymy tylko wchodząc do lochów, których wcale nie jest tak dużo. Otwarty świat zachęca zwykle twórców do kombinowania, jak tu stworzyć grę, w której gracz bez frustracji przejdzie każdą lokację, do której akurat się uda - dostosowywanie przeciwników do poziomu gracza w Oblivionie czy Baldurze zawsze mnie zniechęcało. W Divinity wysoki poziom trudności zmuszający do zaliczania misji pobocznych bardzo satysfakcjonuje. Nareszcie zdarzyło mi się np. wejść do lochu gdzie przeciwnik zdjął mnie "na hita". Owszem, nikt nie lubi wczytywać ostatniego zapisu, ale naprawdę trudno opisać satysfakcję jaką czuje gracz, gdy po zwiększeniu poziomu postaci i zdobyciu lepszego ekwipunku, pokonuje dawnego arcywroga kilkoma ciosami. To ta sama rozkosz, która każe mi stawiać Gothica nad TESem.

Tu następuje drugi plus - łup z przeciwników w stosunku do nowych produkcji jest ubogi. W takim Diablo przedmioty legendarne są pospolite jak chińska tandeta. W Divinity, gdy po 10 godzinach znalazłam naprawdę dobry toporek, biegałam z nim kolejne 30 godzin. Świetny pancerz - Zbroja Lariana - to właściwie jeden z najlepszych Easter Eggów jakie widziałam. Skompletowanie Smoczej Zbroi bez poradnika graniczy z cudem, a i wówczas przydaje się technika load&save, gdyż statystyki przedmiotu są losowe i warto wczytać grę parę razy, aż trafimy na coś satysfakcjonującego.

Parę słów o oprawie. Divinity nie przepada za procesorem kilkurdzeniowym i zdarzają się wybuchy głośnych trzasków. Na szczęście w dyskusjach znalazłam proste rozwiązanie tego problemu. Poza tym podkład muzyczny, epickie chóry i odgłosy otoczenia są miodne. Z przeciwnikami jest już gorzej, a ilość dubbingu głównych postaci jest skromna - właściwie tylko w najważniejszych momentach fabuły słuchamy zamiast czytać. Grafika przez swoją dwuwymiarowość jest nadal aktualna. Lokacje nie są ani baśniowe ani z drugiej strony mroczne. Miecze wyglądają jak miecze a nie jak nowoczesne rzeźby, lochy jak piwnice średniowecznego zamku, a nie trzewia piekła. Trudno nazwać grę fantasy realistyczną, ale ta bijąca z niej zwyczajność sprawia, że doskonale się w nią gra i ulegasz immersji.

Co do fabuły, to jest poprawna. Divinity to niestety nie Torment. Nie ma ani tak cudnego i szalonego świata, ani tak nieprzewidywalnej fabuły. Mamy tu klasyczną opowieść o walce dobra ze złem i Wybrańca. Jednak zaliczymy kilka naprawdę zabawnych momentów i zwrotów akcji, a zadania poboczne są naprawdę ciekawe - żeby trafić na najlepsze rozwiązanie trzeba nierzadko porządnie poeksplorować teren, rozmawiać z wszystkimi NPCami i przynajmniej rzucić okiem na leżące tu i ówdzie księgi i notatki, których jest sporo. To sprawia, że nie odnosimy wrażenia, grania w "zabij X - przynieś Y".

Już dawno nie grałam w tak dobrego RPGa. Zaliczenie na totalne 100% zajęło mi 55h.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
13 z 17 osób (76%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 2 osób ta recenzja jest zabawna
Polecane
50.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 21 lipca, 2014
Divine Divinity to gra stworzona przez niezbyt znaną belgijsko - niemiecką grupę programistów Larian Studios, łącząca w sobie najlepsze elementy z hitów gatunku cRPG ostatnich lat. Mamy tu rozwiązywanie zadań niczym w Arcanum, walkę rodem z Diablo 2, a wielkość świata gry większą nawet niż ta w grach Baldur’s Gate.

Świat Divine Divinity to kraina Rivellon - kraina magii i miecza, kraina czekająca na bohatera, który uwolni ją od potężnej, złowrogiej siły. W grę wprowadza nas intro, wyglądające niestety, jakby zostało wykonane przy użyciu technologii sprzed kilku lat. Przechodząc przez las zostajemy zaatakowani przez hordę orków, następnie podczas walki z nimi z niebios uderza w nas kolumna światła, a my sami tracimy przytomność. Świadomość odzyskujemy w małej wiosce, będącej osadą uzdrowicieli i jest to moment, którym rozpoczynamy grę.

Zanim jednak zagłębimy się w świat DD, należy dokonać wyboru bohatera, który będzie naszą personifikacją w świecie gry. Do wyboru, oprócz płci naszej postaci, mamy trzy profesje, a są to: Warrior, czyli klasyczny wojownik przedkładający nade wszystko rozwiązania siłowe, Mage – mag, wierzący w potęgę czarów, oraz Survivor, czyli specjalista od przeżycia, dla którego największą wartością jest zręczność. Nie oznacza to, że nasza postać zostaje ograniczona wyborem profesji. Przykładowo, wybierając jako naszego przedstawiciela w świecie gry Survivora, oprócz zdolności przyporządkowanych temu fachowi, takich jak identyfikacja magicznych przedmiotów, czy też alchemia, w czasie gry będziemy mogli nauczyć się umiejętności magów, a należą do nich czary, zarówno ofensywne jak i defensywne oraz umiejętności wojowników, wśród których dużą część stanowią bonusy do posługiwania się różnymi rodzajami broni. Łączna liczba umiejętności to 96, a dodatkowo każda z nich posiada pięć poziomów specjalizacji, co oznacza, że pole do popisu jest naprawdę olbrzymie. W porównaniu z tym dość skąpo wygląda liczba tych atrybutów naszej postaci, które możemy bezpośrednio modyfikować podczas awansowania na wyższy poziom doświadczenia. Owa lista atrybutów składa się tylko z czterech cech: siły, zręczności, inteligencji i wytrzymałości.

Jak już zostało to nadmienione, walka w DD przypomina tą z gier hack'n'slash takich jak Diablo 2. Poruszając się zarówno po powierzchni, jak i po zróżnicowanych wielkościowo lochach, jesteśmy atakowani przez hordy różnorakich potworów i dziwadeł, od tak popularnych w grach cRPG szkieletów począwszy, a na smokach skończywszy. Warto, również wspomnieć, że pokonywanie przeciwników nie należy do zadań najłatwiejszych. Jednak, w Internecie dostępna jest już „łatka” poprawiająca ten problem, przez co gra staje się przyjemniejsza, choć i zarazem mniej wymagająca.

Oprawa dźwiękowa doskonale pasuje do klimatu gry. Muzyka zmienia się w zależności od lokacji, przez cały czas towarzyszą nam dźwięki otoczenia, czy są to odgłosy lasu takie jak ćwierkanie ptaków lub szelest wiatru pomiędzy gałęziami drzew, czy też odgłosy potworów poruszających się po lochach. Odgłos kroków sterowanej przez nas postaci również zmienia się w zależności od powierzchni, po której się poruszamy. Wielu NPC, zwłaszcza tych, którzy są niezbędni do pchnięcia ścieżki fabularnej gry naprzód, posiada swój unikatowy głos. Podsumowując to, czym DD pieści nasze uszy, świadczy o olbrzymim przywiązaniu ze strony Larian Studios do szczegółów.

Przywiązanie to widać nie tylko w sprawach związanych z dźwiękiem. Dowodów na to dostarcza niemal każdy krok w świecie gry. Nasza postać może wykorzystać jako broń nawet przedmioty domowego użytku takie jak miotła czy ubijak do masła. Garnek może służyć jej jako hełm. Wiele przedmiotów w świecie gry takich jak skrzynie i wielkie pudła, może zostać przesuniętych, a pod nimi często można odkryć ukryte przed światem wejście do piwniczki. Pochodnie na ścianach lochów mogą zostać przez nas zapalone, przez co zwiększy się pole widzenia naszej postaci. Znalezioną żywność można skonsumować, odzyskując w ten sposób część naszego utraconego zdrowia, albo też przy użyciu umiejętności alchemii, można stworzyć z niej oraz ze znalezionych ziół mikstury lecznicze. Jeśli natomiast do stworzenia mikstury użyjemy zepsutej żywności lub trujących grzybów uzyskamy wręcz efekt odwrotny – truciznę. Do tego należy dodać zmieniające się pory dnia, warunki pogodowe oraz różnorodność dzikiej fauny, przy której tylko od nas zależy, czy pozwolimy jej żyć, czy też stanie się ona naszą wieczerzą.

Z równym oddaniem stworzony został dziennik naszej postaci, w którym oprócz zapisu dialogów, jakie odbyła nasza postać, znaleźć możemy listę zadań, które wykonaliśmy i tych, które pozostały jeszcze do wykonania. Jeśli jakieś zadanie składa się z kilku części, części te również zostaną zaznaczone.

Kolejnym ciekawym szczegółem jest wprowadzenie do gry takiego elementu jak reputacja naszego bohatera rodem z gier z serii Fallout. Nasza reputacja wpływa na stosunek całego świata do nas, decydując o tym czy lepiej odnoszą się do nas osoby praworządne, czy też raczej będziemy za pan brat z nikczemnikami. Dodatkowo oprócz ogólnej reputacji, każdy z NPC posiada swoje własne nastawienie do naszej osoby, tak więc jedna osoba, której pomogliśmy może mieć nas za bohatera, podczas gdy druga, której „przypadkowo” wyrżnęliśmy stado świń i okradliśmy domostwo na nasz widok wyciągnie zza pazuchy broń.
Nic bardziej jednak błędnego niż przypuszczenie, że poprzez przywiązanie do szczegółów twórcy Divine Divinity zapomnieli o rozmachu, jakim powinna się charakteryzować epicka przygoda w cRPG. Cały obszar gry to według twórców około 20 tysięcy ekranów, czyli dwukrotnie więcej niż to, czym przechwali się twórcy Baldur’s Gate, podzielonych na pięć odrębnych geograficznie obszarów. Czas, jaki twórcy gry przewidzieli na jej zakończenie to od 30 godzin, jeśli zamierzamy wykonywać tylko te zadania, które napędzają fabułę DD, do 200 godzin, jeśli chcemy wykonać wszystkie misje zawarte w grze, których łączną liczba przewidziana jest na 300.

Taki obszar, aż prosi się o to, aby być zwiedzanym z grupą przyjaciół. Tu niestety wychodzi na wierzch kolejna wada DD, jaką jest brak trybu multiplayer, zwłaszcza, że to właśnie on przyczynił się w dużej części do sukcesu gier, z której DD czerpie pomysły całymi garściami, czyli Diablo i jej drugiej części. Nie oznacza to, jednak, że przez cały czas gry wędrować będziemy w pojedynkę. Okazyjnie przyłączą się do nas inne postacie, czasami na okres jednej misji, czasami do momentu opuszczenia przez nas lochu jak np. zombie, który nie uchronił swojej pracodawczyni przed śmiercią, i teraz w ramach pokuty musi nam towarzyszyć, dopóki nie będziemy bezpieczni. Ponadto, dzięki niektórym czarom, będziemy mogli tworzyć własnych pomocników. Nic jednak nie zastąpi gry z żywym człowiekiem i za to należy się DD duży minus.

Graficznie gra wygląda ładnie wersja STEAM obsługuje dzisiejsze rozdzielczości i nie straszy pikselozą.

Grafika 6+/10
Dżwiek 10/10
Gameplay 9/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
3 z 4 osób (75%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
0.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 16 grudnia, 2013
RPG pierwszej próby!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
46.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 sierpnia, 2012
Dobra fabuła....odpowiednia trudność....wciąga:)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 5 osób (40%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 3 osób ta recenzja jest zabawna
Polecane
34.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 19 lutego, 2015
Polecam Motzno.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 3 osób (33%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
25.9 godz. łącznie
Zamieszczono: 19 sierpnia, 2014
Game of my childhood. For me the best RPG ever created. Everything works very good in this title. The only disadvantage is average skill tree but only this ! The strongest thing in this game is atmosphere and world which hate us and want us dead, yeah. Decisively 10/10 chech it out.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
17.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 10 marca, 2015
Duży świat, możliwość rozwoju, główny wątek ciekawy, poboczne misje równie dobre. Czasami zabawna :). Warta spróbowania. Grafika nie powala, aczkolwiek nie jest tragicznie. Czasem lubiła się przyciąć. Za to muzyka bardzo przypadła mi do gustu.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
46.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 11 maja, 2015
Divine Divinity jest grą z pogranicza cRPG i Hack&Slash, jednak bliżej jej do tego pierwszego gatunku. Porównać ją można do Baldur's Gate, lub takiego bardziej rolplejowego Diablo. Akcja gry rozgrywa się w świecie Rivellon. Jest to typowa kraina fantasy, zamieszkują ją krasnoludy, elfy, ludzie i inne tym podobne rasy. Jak to zwykle bywa, krainie tej zagraża ogromne niebezpieczeństwo, a uratować ją może tylko jedna osoba- Wybraniec. Oczywiście to my wcielamy się w jego rolę.
Na początku wybieramy sobie postać. Wybór jest niewielki, no ale przecież to nie Simsy, nie o to w tym chodzi. Po wybraniu wojownika, łotra lub maga idziemy w świat. Jeśli chodzi o wielkość, to jest on ogromny, a przy tym otwarty. Jednak nie wszędzie możemy z początku pójść ze względu na poziom trudności. Nie jest on może za wysoki, ale na początku naszej wędrówki niejedna bestia może być dla nas problemem. Sama gra ma całkiem ciekawy, częściowo zabawny klimat. Nie raz zaśmiałem się przy czytaniu dialogów. Stoją one, o dziwo, na całkiem wysokim poziomie. Nie jest to może poziom taki jak w Planescape:Torment, ale nie jest źle.
System walki jest zręcznościowy, nie ma w nim kszty sztywności. Mój wojownik posługiwał się mieczem i tarczą, a w razie potrzeby również czarami. Umiejętności jest cały OGROM. Dodatkowo każda klasa postaci ma dostęp do wszystkich, dzięki czemu można robić sobie hybrydy. Mag z dwuręcznym meiczem i w ciężkiej zbroji? Żaden problem! Fabuła starcza na długo, mi zajęła około 35 godzin. Zadań dodatkowych również jest masa, przynajmniej mniej więcej do połowy gry, potem jest już ich trochę mniej. Lokacje są całkiem ciekawe i różnorodne, zwiedzimy między innymi Sale Krasnoludów, duże miasto Verditis czy piaszczyste Pustkowia.
Grę gorąco polecam miłośnikom cRPG oraz Hack&Slash. Z pewnością wrócę do niej nie raz.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
17.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 9 maja, 2015
Najlepsza gierołka ever
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna