W gęstym lesie znajduje się dom. Mieszka w nim samotny człowiek. Ostatnimi czasy dom odwiedzają niecodzienni Goście, którzy pukając w okiennice, zapraszają pustelnika do zabawy w chowanego. Warunek zwycięstwa jest prosty: musisz zostać żywym i przy zdrowych zmysłach do nastania poranka, a to oznacza, że stawanie z Gośćmi twarzą w twarz...
Recenzje użytkowników: Bardzo pozytywne (555)
Data wydania: 4 Paź, 2013

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Knock-knock

 

Rekomendowane przez kuratorów

"It is almost cute. It is almost iconic. It is almost remarkable. It is deeply sinister. And it is one of the best games I played in 2013."
Zobacz pełną recenzję tutaj.

Najnowsze aktualizacje Wyświetl wszystkie (6)

20 kwietnia

Where to Support Pathologic (if You're Inclined to Do So)

Have you heard of Pathologic?

Here’s how it goes:

A plague breaks out in a remote steppe town full of weird local traditions. Three healers try to fight it: a scientist from the Capital, the son of a local shaman, and a half-crazed girl. Each of them has their own idea of how the terrible disease came to be, and what is real magic to one of them becomes backwards superstitions to another. Taking on the role of any of these doctors, you’ll try to overcome the invisible evil while doing your best not to succumb to the disease, to bandits, hunger, and fatigue; scavenging and bartering for pills, bread, and milk. But survival is hard here.

Pathologic is the first game Ice-Pick Lodge has released—and it’s also the game we’re working on now. Weird, huh? One would suspect it must have something to do with us bumping into a Guest and rewinding time.

It was a successful bump, too: we’ve had a rather spectacular Kickstarter campaign to support the development of the remake of Pathologic.

The campaign is over—yet once again a wild paradox appears: it really isn’t.

We’ve launched a Backer Portal recently—a website where you still can support the game. You can learn more about Pathologic there, of course, and then sign up for the Portal if you find yourself interested in the game. If you like survival, plague, and despair, it may be worth taking a look.

Oh, and we’ve also got an official Steam community now—with a Curator’s List of our favourite games and all. We are planning to update it, too, and it’s the best place to contact us on Steam if you want to discuss something that’s not Knock-Knock.

Komentarzy: 4 Więcej

Steam Greenlight

O tej grze

W gęstym lesie znajduje się dom. Mieszka w nim samotny człowiek.

Ostatnimi czasy dom odwiedzają niecodzienni Goście, którzy pukając w okiennice, zapraszają pustelnika do zabawy w chowanego. Warunek zwycięstwa jest prosty: musisz zostać żywym i przy zdrowych zmysłach do nastania poranka, a to oznacza, że stawanie z Gośćmi twarzą w twarz może być kiepskim pomysłem.

Gdy tylko pierwsi Goście wyłaniają się z zarośli, rozpoczyna się odliczanie. Z każdą mijającą godziną przybysze są coraz bliżej domu, a jego mury nie są dla nich przeszkodą nie do pokonania. Coś już jest w środku. Coś otwiera okno i zaczyna walić w naczynia. Coś przejęło kontrolę nad piwnicą i strychem. Za ścianą cichutko skrzypi podłoga.

Ukrywanie się to niewystarczająca strategia, Goście doskonale wiedzą, gdzie się znajdujesz. Będziesz zmuszony obchodzić dom w poszukiwaniu i łataniu wyłomów, którymi leśne stwory dostają się do wnętrza.

Możesz zabezpieczyć się przed wejściem nieproszonych gości, rozglądając się za oznakami problemów oraz oświetlając pomieszczenie, które wkrótce ma się stać miejscem paranormalnej aktywności. Duch wycofa się, żeby już za chwilę pojawić się w innej części domu.

Jeśli przeżyjesz do świtu, kolejny potwór rozpuści się i zniknie wraz z pierwszym promieniem słońca. Ale jeśli Goście dopadną cię przed wschodem... Sama myśl o tym jest przerażająca.

Szczegóły rozgrywki

  • Ukryj się. Zagraj w chowanego z istotami z twoich koszmarów.
  • Nie patrz, gdzie nie powinieneś. Celem każdej nocy jest przeżyć do rana i zachować zdrowe zmysły.
  • Napraw wyłomy. Dom to schronienie Lokatora. Musisz jedynie o niego dbać i utrzymywać w dobrym stanie.
  • Szukaj. Lokator zgubił coś bardzo ważnego. Powód wszystkich zdarzeń znajduje się gdzieś wewnątrz domu. Wszystko, co się dzieje, można wytłumaczyć, musisz jedynie znaleźć właściwy klucz.
  • Czekaj. Musisz uważnie obserwować i słuchać. Sprawdzaj i analizuj. Przetrwaj do wschodu słońca.
  • Przestrzegaj zasad gry. Oczywiście najpierw musisz zrozumieć grę, w którą zostałeś wciągnięty.

Wymagania systemowe

Windows
Mac OS X
SteamOS + Linux
    Minimum:
    • OS: Windows XP or later
    • Graphics: GPU that supports shader model 2.0
    • Hard Drive: 700 MB available space
    Minimum:
    • OS: Mac OS X 10.5 or later
    • Graphics: Intel HD Graphics 3000
    • Hard Drive: 700 MB available space
    Recommended:
    • Graphics: Intel HD Graphics 4000
    Minimum:
    • OS: Ubuntu 10.10 or later
    • Graphics: GPU that supports shader model 2.0
    • Hard Drive: 700 MB available space
Pomocne recenzje klientów
5 z 6 osób (83%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
4.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 czerwca
W grze wcielamy się w cierpiącego na bezsenność chłopaka, który w dodatku lunatykuje. Budzą go w nocy różne odgłosy i musimy mu pomóc dotrwać do świtu. W pokoju oświetlonym nic nie ma prawa się zadziać, więc chodzimy po domu i zapalamy światła. Jeśli poczekamy aż wzrok w oświetlonym pomieszczeniu przyzwyczai się do jasności, możemy zobaczyć w pokoju różne przemdmioty, za którymi ewentualnie możemy przed zjawami się schować, lub zobaczymy zegar, który może trochę przyspieszyć nam czas do świtu. W trakcie chowania się, czy zderzenia z jakąś niegroźną zjawą czas do świtu się cofa. Jeśli zostaniemy złapani przez jakąś groźniejszą - planszę powatarzamy od nowa.

Mechanika gry jest więc prosta. Plansze snu, przeplątają się z rzeczywistymi, a pomimo rysunkowej grafiki klimat jest niezły. W czym, więc jest problem?

Na początku gra się bardzo przyjemnie znajduje się różne zapiski i z ciekawością czyta co nasza postać ma do powiedzenia. Niestety już po 3 planszy zauważamy, że choć dochodzi nam czasem jakiś dodatkowy pokój to reszta pozostaje niezmienna, łącznie z wyposażeniem. Zachęceni też łatwością gry z początku, oczekujemy jednak, że później skoro już więcej wiemy i mamy opracowane techniki jak wytrwać do świtu, gra zrobi się trudniejsza. Nic bardziej mylnego. Zjaw jest niewiele na raz, tylko dwie potrafią nas gonić, a rzadko kiedy występują razem. Bałam się, że nie będę miała pod koniec gry bezpiecznego miejaca by się ruszyć, a tu okazało się, że miałam masę kryjówek, a nie było przed kim się chować. Na siłę sama próbowałam sobie utrudnić grę postanawiając, że zapalę światło jedno, czy dwa tylko, aby odkryć meble do schowania się w razie co i czekać. Niestety okazało się, że jedno, czy dwa światła również były wystarczające, by przetrwać noc.

Grę ukończyłam tylko z tego względu, że szła szybko i odkryjcie moją frustrację, kiedy okazało się, że mam złe zakończenie, bo (jak doczytałam na wikipedii) nie popisałam się w trakcie swojej rozgrywki i ponoć nie szło mi najlepiej. Zebrałam wszystkie noty z pamiętnika, widziałam prawie wszystkie wycinki rzeczywistości, achivmenty prawie wszystkie zdobyte i tak źle mi szło, że nie mogę ukończyć gry?

Cokolwiek nie zrobiłam w ostatniej planszy zawsze przegrywałam. Dopiero ktoś na forum udzielił porady, aby tam nie zapalać w ogóle światła, wtedy grę się ukończy.... Zadziałało... Trudność końca polega więc na tym aby kompletnie nic nie robić? Negatywne zaskoczenie na sam koniec przeważyło o mojej ocenie.

Podsumowując:

+ fajny klimat
+ gra ma potencjał, pomysł na nią jest dobry

- powatarzalność, każdy poziom wygląda praktycznie tak samo
- gra jest banalnie łatwa, nie stanowi żadnego wyzwania
- są dwa możliwe zakończenia w zależności ponoć od tego jak nam wcześniej szło w grze, ale wystarczy nic nie robić w końcowej planszy by wygrać
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
15.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 9 czerwca
Gra dla osób z wyobraźnią, szukających ciekawych doznań, nie koniecznie wartkiej akcji i rozwałki. Jedna z dziwniejszych jakie grałam, niejednoznaczna i dająca do myślenia. Zdecydowanie polecam. 9/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
17 z 19 osób (89%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
0.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 10 marca
It's essentially a creepy game of Hotel Mario plus hide and seek where the rules are different for each level and you kind of have to figure them out from narration and sometimes failure. If you still don't understand what this game is about, well, join the club. However, half the fun is figuring it out.

And it's really friggin creepy. I know the art style look like something out of a Tim Burton film, but this game scares the crap out of me and stays with me long after I play. That's why this game gets my recommendation.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
6 z 8 osób (75%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
3.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 30 marca
Cute, scary, atmospheric and weird all at the same time. The style is enough to keep my interest high, although the gameplay does get a bit repetitive.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
3.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 6 lipca
Knock-knock is a deeply unnerving game that manages to succeed at what it sets out to do.

From the start you get to meet the charming Lodger as he briefly teaches you just how things are in his home. From there it's up to you to figure out the rest. You have six days and nights to adjust and learn, and then from there the game really begins. The time limit is pretty strict, so if you haven't figured out what you're doing by then, don't expect to survive. I barely managed on my first time with just a teensy bit of time left. Overall that stress of time and all the things out and inside your home coming after you is something that sticks with you for quite a while. Though the game does begin dull, once things speed up it truly feels like a game and all those horrifying things out there become all the more horrifying. I'd rather not say much since there are some great ideas in place and it's better to experience them for yourself than not. That's what the first six nights are for after all, just experimenting and figuring out the most effecient way of doing things.

There are flaws though, this game is heavy on RNG. Though skill can help you through most of what you're trying to accomplish, exploring the forest on a time limit is a bit much since there's no easy way to find your way home again rather than just go forwards and hope for the best. There's no guarentee that you'll figure out just what you're supposed to be doing out there without a hint or two either, though thankfully there are enough hints to make people explore the forest at least once or twice early on. Even worse, once you enter the night phases, enemies can and will spawn near you and remain there for long periods, often trapping you in a corner. Or worse, a roaming enemy will follow with it. Touching a solitary enemy is a minor time loss while touching a roamer will set you back a massive amount, but even a minor time loss is a lot here. The game's pretty well designed however and you figure out just what you should be doing before long, though there's little room for error so a few hints are always welcome.

So yeah, Knock-knock surprises though you need to give it a bit of time to shine and be patient through the less enjoyable segments. Not recommended for those who are effected by surrealistic imagry as half of this game's horror is based on that with the other half being existence and dementia based. If you think you can take it, pick it up.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna