Świat rozpadł się na kawałeczki, dosłownie. Jego ponowne scalenie jest możliwe, ale to zadanie trudne i niebezpieczne. Nie ma jednak rzeczy niemożliwej dla kogoś, kto pragnie nad tym światem panować. Eador: Masters of the Broken World to strategiczna gra turowa. Modelem rozgrywki jest zbliżona do znanej i lubianej serii HoMM.
Recenzje użytkowników: Mieszane (874)
Data wydania: 19 Kwi, 2013

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Eador: Masters of the Broken World

 

Rekomendowane przez kuratorów

"This game is a turn-based fantasy strategy game, where the decisions you make affect the world even deeper than the battles you win! Great Fun!"

Najnowsze aktualizacje Wyświetl wszystkie (10)

17 kwietnia

2 years

Hi everyone,

On April 19th Eador. Masters of the Broken World will be having its two-year anniversary.



This time around we'll be celebrating the birthday in a more modest manner, so first of all we'd really like to take this opportunity to give thanks from our team to all the fans one more time.

Huge thanks to everyone who stayed and put up with us during these two years, kept following the game and still looks forward to something more and new. Eador is the first big and thus very complicated project for us. That's why it was so vital to have the luxury of your feedback, suggestions and, last but not least, your support for such an important first step. For all of this we're very grateful.

We hope that we'll be able to fuel your enthusiasm with some announcements in the near future. For now though, we can at least promise a new update for the game coming next week (UPDATE: it's taking a bit longer, but it's still coming soon!).

By the way, on this occasion Eador. MotBW, Eador. Genesis and Allied Forces DLC will be available with a nice 85% discount on Steam till Sunday. We think it's a great opportunity to try a pretty good strategy game for those who've yet to come around to it.

Komentarzy: 14 Więcej

10 marca

Update notes (March 10)

Hi everyone,

Update 1.5.2 has left the beta and it's now available for everyone.



Update notes:

New:

- Visual informing for province sieges caused by neutral units.
- Karma status is now displayed in statistics on the astral map.
- Guards HP is now showed in a province’s tooltip.
- Hero’s HP is now shown in his tooltip on the strategic map.
- Added French language.

Fixed:

- Corruption not working correctly.
- Some of the events not having further resolution after winning or losing in battles.
- Game crash caused by events that had neutral units attacking garrisons in provinces.
- Centaur’s “Battlecry” skill not increasing speed of units correctly.
- Bugs in rituals targeted against guards in provinces.
- Army of a hero, that was to about to be resurrected, didn’t require any upkeep.
- Unclear definitions of ‘Walls’ and ‘Fortifications’ in the province’s tooltip.
- Catapult didn’t always hit its targets in a radius when using fire projectiles.
- “Treant’s Acorn” event.
- Brewery not increasing morale of units in garrison.
- Incorrect tooltip on the button used for leaving the “Advanced” building mode.
- “Inspiration” spell’s incorrect effect.
- “OK” button in the “Change weapons” screen led to spending action points without choosing a new weapon.
- AI not attacking heroes in neutral provinces.
- Bug that caused showing incorrect text instead of the enemy army’s composition.
- Dead hero could prevent getting quests from the crystal in some cases.
- Bug in the “Ambush” event.

Komentarzy: 18 Więcej

Recenzje

"Eador’s design is worth your time – a testament to its strength."
8.25 – Game Informer

"Eador is bloody enormous, packed with things to discover and hugely rewarding."
Rock Paper Shotgun

"'If you're a fantasy TBS fan, you should definitely pick this up."
88/100 – Gaming Nexus

Wyróżnione DLC



Allied Forces adds 14 brand new units to Eador. Masters of the Broken World.

Each of the seven races in Eador is now reinforced with two additional units which have their unique skills and abilities. Befriending one will now pay off much more.

Choose your allies wisely to get the most out of your combat potential!

O tej grze

Świat rozpadł się na kawałeczki, dosłownie. Jego ponowne scalenie jest możliwe, ale to zadanie trudne i niebezpieczne. Nie ma jednak rzeczy niemożliwej dla kogoś, kto pragnie nad tym światem panować.

Eador: Masters of the Broken World to strategiczna gra turowa. Modelem rozgrywki jest zbliżona do znanej i lubianej serii HoMM. W trakcie zabawy będziemy przewodzić jednemu z dwunastu kawałków zniszczonego świata, a naszym zadaniem będzie podbój pozostałych jedenastu fragmentów. Rozgrywka oparta jest na prostym schemacie: zdobądź surowce - postaw budynek - wynajmij jednostkę. A potem walcz.

Ciekawostką wartą wyróżnienia jest wpływ ukształtowania terenu na przebieg bitew. W trakcie starć znaczenie będą miały nie tylko przeszkody, które będą blokować ruch czy atak, ale również takie elementy jak wzgórza czy las, decydujące o skuteczności ataku naszych jednostek. I tak np. łucznicy stojący na wzniesieniu będą mieli większą skuteczność. Jeżeli jednak ostrzelają jednostkę stojącą w lesie, obrażenia, które zadadzą, będą mniejsze.

Wymagania systemowe

    Minimum:
    • OS:Microsoft® Windows® XP SP2 / Vista / 7
    • Processor:Intel® Pentium 2,0 GHz/AMD 2000+
    • Memory:2 GB RAM
    • Graphics:GeForce 7300/Radeon 9200
    • DirectX®:9.0c
    • Hard Drive:2 GB HD space
    • Sound:DirectX® compatible
    Recommended:
    • OS:Microsoft® Windows® XP SP2 / Vista / 7
    • Processor:Intel® Core 2 Duo 1.6/AMD 3000+
    • Memory:4 GB RAM
    • Graphics:GeForce 8800/Radeon X1900
    • DirectX®:9.0c
    • Hard Drive:4 GB HD space
    • Sound:DirectX® compatible
Pomocne recenzje klientów
5 z 5 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
75.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 kwietnia
Eador: Master of the Broken World wcale nie jest nowym tytułem – w rzeczywistości to unowocześniona wersja rosyjskiej gry Eador: Genesis, którą w 2010 roku stworzył Alexander Bokulew (poza Rosją mało kto o niej słyszał, ponieważ dopiero w zeszłym roku została przetłumaczona na język angielski). Snowbird Game Studios w bardzo niewielkim stopniu zmieniło założenia oryginału – w zasadzie jedyną zauważalną różnicę stanowi oprawa graficzna. Pozostały nawet te same ikonki umiejętności i statystyki większości jednostek – wszystko jest identyczne.

Na dryfujących wśród gwiazd ruinach zniszczonego Eador ścierają się podobni bogom Mistrzowie. Wszyscy pragną odbudować rozbitą przez Kataklizm planetę; każdy ma jednak własną wizję tego, jak powinien wyglądać nowy świat. Ostateczna decyzja należeć będzie do tego, który zgromadzi najwięcej mocy.

Eador to strategia turowa osadzona w dość klasycznym, choć rozerwanym na strzępy świecie fantasy. Znajdziemy w niej wszystko, co wyznacza standardy gatunku - klasyczne rasy, takie jak krasnoludy, elfy czy gobliny, magię i bitwy o kontrolę nad prowincjami. Celem gracza nie jest, co prawda, zabicie smoka i zdobycie księżniczki, ale zbytnio się od tego założenia nie oddalamy.

W kampanii wcielamy się jednego z tytułowych Mistrzów, którzy próbują skleić w całość zniszczony świat. Pozostali są naszymi przeciwnikami podczas podbojów poszczególnych odłamków Eador i partnerami do rozmów, kiedy dryfujemy w kosmicznej przestrzeni pomiędzy inwazjami. Każdy z nich mieści się w jakimś stereotypie, jak na przykład „dobry czarodziej" lub „żądny władzy tyran", i zbytnio od tego stereotypu nie odbiega. Sprawia to, że dyskusje z Mistrzami nie są zbyt interesujące.
Kluczowym elementem odróżniającym kampanię od pojedynczych potyczek są dostępne w twierdzy budynki - w pojedynczych scenariuszach mamy od początku dostęp do niemal wszystkich zabudowań. W kampanii każdy podbity odłamek zawiera kilka nowych budynków i generuje pewną ilość energii, dzięki której przed atakiem na kolejny możemy wykupić kilka bonusów początkowych.

W pojedynczych scenariuszach przenosimy się na powierzchnię jednego z fragmentów rozbitego świata, na którym kilku lub nawet kilkunastu innych, podobnych nam władców, walczy o dominację nad, no cóż, dryfującym w kosmosie fragmentem skorupy planety. Aby wyeliminować przeciwnika musimy zdobyć jego twierdzę, do której docieramy przedzierając się przez dziesiątki kontrolowanych przez neutralne siły prowincji.

Każdy z obszarów możemy podbić siłą. Niektóre, znajdujące się w rękach przedsiębiorczych ras, takich jak nomadzi czy wolni ludzie, możemy wykupić. Jeszcze inne oczekują od nas pomocy w walce z bandytami, ogrami czy plującymi trucizną ślimakami. Co ciekawe, nękające naszych przyszłych poddanych potwory często znajdują się na drugim końcu kontynentu... odłamka, jednak najwyraźniej nikomu to nie przeszkadza.
Nie mogło też zabraknąć herosów - potężnych jednostek, których największym talentem jest przeprowadzanie armii z prowincji do prowincji. Bez ich pomocy, biedni żołdacy nie są w stanie zrobić nawet pół kroku. Co ważne, pod kontrolą bohatera znajdują się pojedynczy żołnierze, a nie wielkie armie - w najlepszym przypadku na pole bitwy nasz generał zabierze ze sobą piętnaście jednostek.

Bohaterowie posiadają też kilka innych umiejętności, takich jak rzucanie zaklęć, zadawanie sporych obrażeń wrogim oddziałom, czy zwiększanie skuteczności swoich podkomendnych, jednak to ruch i umiejętność eksploracji pozostają ich najbardziej kluczowymi talentami.

Okazji do eksploracji jest całkiem sporo. Początkowo, każdy z bohaterów może prowadzić jedynie stosunkowo niewielki oddział, a jego zdolności bojowe nie robią na nikim wrażenia. Musi więc znaleźć kilku słabych przeciwników, którzy pozwolą mu zdobyć doświadczenie. Sąsiadujące z naszą twierdzą prowincje nie zawsze posiadają dostatecznie słaby garnizon, jednak każda z prowincji pozostaje w pewnym, zazwyczaj dość znaczącym stopniu nieodkryta, a na nieznanych obszarach kryją się legowiska potworów i całe stosy skarbów.

Badanie prowincji przynosi także jeszcze jedną korzyść - w miarę rozwoju królestwa w każdej z jego dzielnic przybywa poddanych, którzy nie chcą osiedlać się na niezbadanych i potencjalnie niebezpiecznych obszarach. W związku z tym, co pewien czas każdą z dzielnic musi odwiedzić bohater, który zadba o znalezienie jeszcze kilku przytulnych zakątków, w których osiedlą się przyjaźni jaszczuroludzie zamieszkujący prowincję.

Eksploracja, podobnie jak ruch między prowincjami, przebiega dość powoli, co powoduje, że na dotarcie do twierdzy przeciwnika potrzebujemy zazwyczaj dziesiątek tur. Czasem - setek. Aby czas ten nie dłużył nam się zbytnio, twórcy przygotowali masę wydarzeń losowych, gwarantujących, że nasze królestwo ani przez chwilę nie będzie ciche i spokojne.

Czasem zdarza się, że kilku chłopom nie podobają się nasze rządy, więc spotykają się w świeżo wybudowanej w prowincji karczmie (myślę, że całkiem łatwo się domyślić, kto opłacił budowę tego przybytku), by pomarudzić. Możemy zdecydować, co zrobimy z siejącymi defetyzm wieśniakami - możemy ich powiesić, zignorować lub spalić knajpę, w której siedzą.

Innym razem nasz dwór odwiedzi grupa archeologów, chętnych do zbadania Starożytnych Ruin, których, jak przystało na świat fantasy, jest w naszym królestwie więcej niż samych obywateli. Zgodnie z konwencją, w ruinach mogą czaić się potwory, jednak równie dobrze dzielni archeolodzy mogą odnaleźć niestrzeżone skarby - to od nas zależy, czy dostaną pozwolenie na wykopaliska.
Żadne ze zdarzeń nie posiada jednego prawidłowego rozwiązania. O wszystkim decyduje generator liczb losowych, a częściej niż rzadziej - niezależnie od tego, która decyzja wyda nam się słuszna - jej konsekwencje odbiją się czkawką w całej prowincji. Czasem straszny demonolog broniąc się przed wygnaniem przyzwie pomiot chaosu, innym razem uwolnione z krypt zombie zdziesiątkują ludność. Na szczęście, możemy zmniejszyć wyrządzone szkody - oddziały broniące prowincji mogą ochronić ludność przed atakiem sił mroku, a rytuał Ekstrawagancji odprawiony nad dzielnicą potrafi skutecznie zredukować niezadowolenie jej mieszkańców.
Najważniejszym elementem Eador jest walka. Rękami bohaterów podbijamy prowincje, odkrywamy ruiny i ścieramy się z innymi herosami. Pola bitwy zbudowane są z heksów i, co zdecydowanie ważniejsze, różnych rodzajów podłoża. Decyduje ono o mobilności jednostek, wpływa na ich wytrzymałość i skuteczność w walce. Dzięki temu, zarówno początkowe rozmieszczenie żołnierzy, jak i ich ruchy w trakcie bitwy mogą mieć znaczący wpływ na wynik końcowy.

Wyjście ze starcia bez strat jest niezwykle ważne. Nie tylko bohaterowie, ale i wszystkie podległe im oddziały zdobywają doświadczenie. System statystyk w Eador pomyślany został tak, by nawet pojedynczy dodatkowy punkt ataku czy obrony był wyraźnie odczuwany na polu bitwy - weterani są więc cenniejsi niż złoto.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
0.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 kwietnia
Polecam.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 2 osób (50%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
110.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 17 stycznia
Wciągająca i dająca dużo radości, ale niestety zdecydowanie zbyt powtarzalna i w późniejszych etapach rozgrywki stajemy się niepokonani
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
262 z 346 osób (76%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
114.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 listopada, 2014
It's hard to play a game over 100 hours and then not recommend it. And yet, I can't. I wan't to - but I can't.

You've heard the saying that 'the sum is greater than the parts'; in this game, the parts are greater than the sum. There is such a good game here waiting to 'happen'. Unfortunately, the overall game design is flawed.

Specifically, the size of the 'shards' and the mechanics of the shards hurt the overall game. Because of this, you won't even use most of the best units/buildings/etc. In essence, you've got all this outstanding content that never comes into play bacause of the mechanics of the 'meta-game'.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
99 z 114 osób (87%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 2 osób ta recenzja jest zabawna
248.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 10 listopada, 2014
It took me 248 hours to end the campaign - and I chose the quickest way to finish.

If you like to finish your games - beware of the necessary time investment!

The game runs very unstable (release 1.4.5) - during my playthrough I had over 100 crashes to the desktop (seems evenly distributed between "Invalid Pointer Operation" and "Access violation...").
The game might run smoothly for 5 hours or crash 5 times in 30 minutes.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
64 z 91 osób (70%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 2 osób ta recenzja jest zabawna
134.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 8 grudnia, 2014
++faction customization, as you go
++still being updated
+broad scope of units
+vastly non linear gameplay
+many ways to play

--bugged heavily
--broken multiplayer
-limited provence interaction
-no smooth transition between easy and hard

Conclusion:
Do not buy this game... yet

so after about 20 hours of gameplay i thought it would be appropriate to tell people not to buy the game that i find insanely addicting, you're likely seeing mixed results mostly talking about bugs and various other issues and yes those are a problem, a major one, online multiplayer is either impossible or extremely clunky, the game crashes often due to node issues the longer you play (sounds like allocation problems), your interactions with provinces aside from raiding and the occasional event are very limited, and while i feel this is likely for the sake of balance I still feel they could have done something with it.

so why do i keep playing it? simply because it has so much of what i've always wanted in a game, the potential to be insanely evil, with consequences for doing so, the ability to rule my nation with an iron fist and a cold heart, and reasons to do so, a true and practical necromancy with the potential to create an army from the remains of the dead, deals with the devil, trouble with the church, the capacity to become a dark lord, raise armies of monsters, create your own faction rather than being given options within a set of factions, become a brilliant commander, a dragon slaying sniper, a powerful wizard, or mighty warrior, with subclasses in all of these to boot! Good games leave a small part of themselves with you, Great games let you put yourself into them...

but even though Eador is a great game... it is not a stable game and I simply cannot reccomend it for that very reason
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
24 z 27 osób (89%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
17.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 grudnia, 2014
This game is really hard to rate. I recommend it because the core game is absolutely great and I love such games in general. I also don't want to harm the devs because they really tried hard and have created a real rough diamond but some mayor design issues will spoil the fun for probably most of the common players!

So I only recommend it to die hard 4x fans with masochistic tendencies and/or you might want to grab it on sale :)

My review became a mini guide so here is the overview and I will post more details in the comments.

Good:
- Very deep 4X game mechanics (with a focus on battles)
- Great turn based battle system (focus on tactics and not luck)
- Good RPG elements regarding the hero/unit development
- Many different units to hire and fight (most or all of the enemy units can also be hired if you are lucky to get an offer)
- Polished graphics and menus
- Nice humor (you can either play a good or evil “god” and the evil options are really funny to read)

Mixed:
- Not many armies to control or cities to build up so micro management doesn’t get out of hand
- Hard to learn even harder to master
- Endless playtime (if you can stand it - might be good for players who rather want to play in doses instead of one huge map/battle)

Bad:
- Tedious game mechanics
- Monotonous game play (most of the time you spend doing the same over and over again until you finally see/find/unlock something new)
- Easy to get stuck in “dead ends” (as long as you haven’t learned how to avoid them or have the patience to wait (for lucky random events or gaining gold/experience over time) or reload/restart)
- Still some bugs (Happened once that an enemy unit was not removed from battlefield and I had to reload the fight)


So what to expect from the game?
I expected another Fallen Enchantress/Warlock - MotA clone but this game plays quite different. There are the same features in place but they are used in a different manner. Think of starting one of the mentioned games. Build/take over your first cities on an isolated island and form your armies, then, when you are ready to conquer the next island: you have to start over.
This is basically happening in Eador. You conquer a "shard" where you face 1-2 enemies (at the first shards) and as soon as you conquered it you lose (mostly) everything you had earned the last hours. The shards do work on a greater scale though. They unlock new buildings/units and give some mild benefits to the starting condition of the next shard. I also can only speak for the first shards because even though I played 16 hours I'm still on my second shard! (+ the good tutorial that took me 3 hours alone) According to the forums there are 80!! shards to conquer - go figure the playtime you need to beat the game. Though I have to say I always fought my battles and didn’t auto resolve them because I’m a control freak and don’t trust the AI so you can decrease playtime a lot by automated battles.
I also don't want to complain about a long playtime but the simple problem here is: motivation. I think it would have been much better to only have like 20 shards but instead increase the rewards you get for conquering each shard and thus give a better feeling of actual progress.
Which leads to the real problem here, because having an extrapolated playtime of 400 hours and making only small steps on your way from shard to shard don't has to be bad in general, but the real issue is: The start of each shard is tedious and often frustrating.

You start with you major city, the only one you can really build up (and if you lose it to an enemy it's game over). Even conquered enemy cities are just better "provinces".
So now you can start constructing buildings from different categories that either increase income, mood, get you access to certain military units, spells or items. You also have to hire a hero because there are no armies without heroes! So the heroes are the real stars of the game and they are significantly better than every other units you get (at least in early game). You can choose from 4 different classes: Warrior, Scout, Commander and Wizard.
The problem is: The hero alone is not able to win most of the fights even right at the start of the game. You need either supporting units, spells or items to make him capable of conquering the provinces around your city. More units sounds like a good idea but they cost money and upkeep and the AI tends to attack the weak units first so they most likely get killed fast. Also when you buy units you don't have much gold left to build up your city. So what happened to me in the first level was that I started with a warrior (because he was great in the tutorial), build up the city and tried to conquer the provinces around me.
When you attack you get a nice text that estimates the outcome of the battle. It also tells you how many units you spotted and which kind of units they are. It is still a little vague because when you spot 8 units of militia and bowmen it makes a great difference if there are 1 or 6 bowmen and you won't know that. So despite the text I at least started every fight and would have lost all of them (tried - failed - reloaded). So my only chance to finally progress in the game would have been to use another (great but overused) feature: Exploring.
Every province (or tile) has a level of exploration. You can send your heroes to explore the tile which will give them experience (very important, but very slow), lets them find locations (most of the time fights that are often too hard to win but bring very important loot and gold/ you can also find shops with special items or units to hire) and expands the province for the population (lowers effects of overpopulation).
So back to my problem: It would have taken ages until I got strong enough to finally start conquering the provinces so I restarted the shard and chose the scout hero. The reason is that ranged combat is a little overpower and the scout alone can win some battles as long as the enemy doesn’t have too many ranged units himself or too strong and fast melee units. I guess you can also use the wizard for that matter (not tried yet) but if you go for a melee character I suggest to invest in spell granting buildings (especially magic missile) so that he can deal some harm from a distance.
So with the scout I was finally able to gain some ground and get the game going. Eventually I was able to hire a second hero (which makes sense because just 1 army to cover ~30 tiles is difficult, especially when the enemy starts attacking).
Which leads to 2 more problems:
First, when you hire a new hero midgame he is starting at level 1. You might have some items and spells available to give him or perhaps even can give him the supporting units from your experienced hero (but then this hero is significantly weaker) but all the easy fights are already done by your experienced hero so there is no (comfortable) way to level him up and make him actually useful. You can only explore and trial and error random fights.
Second: The enemy is really annoying. He often has several heroes (more than you have) and can take every province by just moving on that tile as long as you didn't buy any guards there. The point is that those guards cost money and all they bring is defend the province against a possible hero attack (later on you get access to better units that have more benefits like auto exploring the province or even increasing the income of that province (still less than their upkeep though)). So when you start taking provinces you don’t want to spend your money on hiring guards but rather want to wait until you have an actual frontline. But when you finally have one it usually consists of 4-5 tiles per enemy.

I will continue my description in the comments as the text got cut off here in the middle of my explanation! :(
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
22 z 29 osób (76%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
412.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 listopada, 2014
Surprisingly fun turn based fantasy game. Basically you play through 'shards' each turn, building up an army and eventually conquering each shard, which then unlocks bonuses for the next shard. While this game isnt too challenging, it is very fun to play here and there as you conquer more. Similar to Heroes of Might and Magic but with new mechanics.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
19 z 24 osób (79%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 2 osób ta recenzja jest zabawna
75.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 24 lutego
For all the fans of Heroes III, Age of Wonders and similar titles. Not recomended for casuals, they will cry loud..
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
17 z 21 osób (81%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
81.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 20 listopada, 2014
Highly recommend to all fans of fantasy, strategy, and tactics games. Plenty of unique units and buildings, heroes and units gain levels and you can customize their growth, explore the terrain to find new locations and upgrades, manage resources, and increase your own power by conquering other worlds/shards. The campaign does a good job of introducing you to more intricate tactics and developments as you progress. One downside is that with each new shard/map you start over somewhat, but things still manage to stay interesting through new units and buildings, new opponents, and randomized events.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
13 z 14 osób (93%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
44.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 30 grudnia, 2014
This game is one of the most enjoyable games for people who enjoy sid Meyers civilization, Heroes of Might and Magic, or Warlock masters of the arcane. Using the might and magic combat system and hero system with more active heroes i combat allowing them to both give and recieve high amounts of damage. The only problem with this game is that some bots in hard story mode tend to cheat to win making the game unfairly difficult. Do not be decieved by their clever disguises as even the morally good bots with do what it takes to edge you out of every conquest. The story mode aside custom and online games are enjoyable, but long. Having to conquer a province and then explore it can become tedious on large maps with little opponents, though they allow you to get to end game scenarios before fighting your rivals. All in all it is a well made game that should be fun for any people who enjoy the games listed at the beginning of this review
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
29 z 43 osób (67%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
168.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 listopada, 2014
Easily one of the funnest games I have played, that being said, I would not recommend you buy unless you have a god tier computer. On my normal computer, this game does not work it crashes all the time, I recentlly built a very nice computer and it runs as smooth as a lampshade made of fresh baby skin. Also the issue with the crashes and errors I got on my other two computers (ones a laptop) will not be adressed as none of my emails or error reports ever got a reply. Maybe the company is not the best at pr. This game is amazing nonetheless, I enjoy the strategy and it is not insanely easy as some others, so long as you dont select skilled or anything below you will have very nice combat that requires actuall planning and thinking, story line was pretty awesome too. Only issue I have had is that you need a strong computer to play it, and the lack of help or support from the creators, but I get that from ea and almost every company too. Another cool thing so far as gameplay goes is that you can use one method to win most battles, for example necromancy, however these battles can be slugfests, and you may end up losing, where you essentially trade blows until one of you manages to get the upperhand and you will end up taking days of back and forth battling to take or lose the shard, when if you just adapt you strategy and maybe add a commander with long range units in the back and strong defense with low attack to shield the path of incoming land units you could maybe have won the shard or faster if you win anyways. There are flying units too, the strategy is quite varied, really an awesome game.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
15 z 19 osób (79%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
54.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 9 listopada, 2014
This game closely resembles Heroes of MaM, in its gameplay but adds several features. First is is much more complex and takes significantly longer to actually play the game. One difference is that each map is devided into provences where you move from provence to provence each turn. Do do not actually attack enemies on the game map, bu through events that are specific to the provence that your hero is working in.
Then there is the world building phase of the game, which acts as a break point between each of the shard games. You play a campain on the world building section of individual conquests of each individual game map.

Type of recommendation: If you love the turn based HoMaM games or possibly King's Bounty but want something more complex, you may enjoy this game. The biggest difference between those games and this one is that you are not moving freely on the map but moving from provence to provence where all the events take place.

Otherwise this game is probably going to be too tedious for most people. I will continue to play it but only periodically.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
12 z 15 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
50.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 10 stycznia
This game is pretty ♥♥♥♥ing awesome.
Imagine a slower paced and much harder Heroes of Might and Magic and you'll come pretty close to describing this game.
It gets a solid 8/10 from me.
Well worth the money.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
10 z 12 osób (83%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
230.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 10 marca
Great game.

I still havent completed the campaign. It is very entertaining and maps can take long or you can bull rush and try and finish it quickly. I don't recommend trying that until you know what your doing. the ai can be very unforgiving and challenging. It keeps it entertaining.

o yea, your a demi-god with a gremlin lacky. Bonus
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
8 z 9 osób (89%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
41.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 4 kwietnia
One of my favorite 4X games. If you like fantasy and 4X this is a must buy.

There are a lot of negative reviews talking about bugs and other issues. I just don't seem to notice them. The developer has continued to work on the game and the lastest version seems very very good.

You have lots of choices with buildings and your units level up. There is a lot of decision making involved. Play the game using custom settings to enjoy the full experience.

This is a hard game that is tough to beat. I sometimes wonder if that is what people are complaining about. I personally rank this ahead of games such as AoW 3 because the battles are so tactical and demanding.

This is a great game for those who want a deep demanding immersive fantasy 4X.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
10 z 13 osób (77%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
129.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 19 grudnia, 2014
Original and a good game. Look past bugs that happen every 5 hours of gameplay (casual crash, but the autosave keeps it in check) and you will have a friendly interesting game with original mechanics.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
6 z 6 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
465.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 12 kwietnia
Ok I always look for negative reviews first. My opinion is that someone who hates the game will over exagerate the flaws, but at least will talk about the flaws where someone who loves it is less likely to. That being said, I still love this game even though it has flaws. However, some people won't like it as I do so I will begin with the negatives then move on to the positives since that's how I approach it anyway.

Negatives:
Crashes too much. I'd say once every few hours of play time you will have the game crash. It's not enough to bother me, but it can be frustrating.
AI can be off pretty bad. Battles that will tell you are impossible sometimes can be beaten manually without losing a single hit point. Battles that say they are so weak they are not worth your time will sometimes wipe you on auto. That doesn't happen all of the time, and with some play time you can easilly judge for yourself. Also computer players will keep throwing themselves at your defenses every time they resurect even if they die every single time in some situations.
Bugs. There are a few, one that for some reason will pop up the AI's hero screen in front of me which has shown me they get a +10 gold per turn bonus per hero at the level I was playing at.

Positives
It is constantly changing. Every time you start a new character or see a new world, the game will be different, different maps, different quests available. It kind of reminds me of Civ in that aspect.
You can chose how you play. Some games require you to be the hero, some games require you to be the villian, this game requires you to be whatever you feel like being.
It is a great strategy game IMO. Losing a single soldier at the wrong time can cost you an entire map, granted like most strat games you can always load fail (load the game and redo a fight because you lost), but not all of us play like that.

So with all of that I'd say the game play and replayability are worth it. The bugs and glitches and even AI issues can be fixed (or modders can fix them if it ever opens to mod on steam). Overall I'd say the positives outweigh the negatives enough for me.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
6 z 6 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
17.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 13 kwietnia
Good concept, poor execution. It plays similarly to Fallen Enchantress, and much like it has constant crashes and errors. It also has an exploration feature much alike Sengoku Rance, a feature I actually enjoyed very much. With some much needed bug-fixing, the game could be quite enjoyable, but without it it is sadly not that fun. I wouldnt recommend, or dissuade someone from buying this, but due to Steam Review's nature, Im going to have to learn towards recommending simply because of the ideas that the game holds.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
6 z 6 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
103.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 kwietnia
Diverse and detailed fantasy TBS title with widely branched city building (actually world building) features and "god-game" elements extended with a complex economy structure and large number of diverse units. Sheer quantity of content is difficult to describe because after 100+ hours of campaign I did not even get to see half of the story and haven't unlocked good part of the units and buildings. The karma system is ubiquitous and well executed. Sincere recommendation for anyone looking for a slightly different designed TBS.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna