Smoki - polowano na nie i zabijano od dawna, lecz teraz nadeszła godzina zemsty.
Recenzje użytkowników: Bardzo pozytywne (566)
Data wydania: 29 Paź, 2012

Zaloguj się, aby dodać tę grę do listy życzeń lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Divinity II Developer's Cut

Pakiety zawierające tę grę

Kup Divinity Anthology

Zestaw 3 produktów: Beyond Divinity, Divine Divinity, Divinity II: Developer's Cut

 

Rekomendowane przez kuratorów

"Larian's attempt at making a third person action RPG has mediocre combat, but great exploration, atmosphere, and humor. Oh, and you get to be a dragon."
Zobacz pełną recenzję tutaj.

Recenzje

#auto_app_219780_reviews_default

O tej grze

Smoki - polowano na nie i zabijano od dawna, lecz teraz nadeszła godzina zemsty. To pełne rozmachu RPG umożliwi ci porzucenie ludzkiej powłoki i wzbicie się w niebiosa oraz zmierzenie się z całymi zastępami przeciwników. Rozpostrzyj skrzydła i spal swych wrogów - stań się prawdziwym smokiem!

Wersja reżyserska gry zawiera poprawioną edycję Divinity II - cieszącego się sporym uznaniem RPG, oferującego grubo ponad 100 godzin rozgrywki, a także zupełnie nowy tryb deweloperski i wiele innych zdumiewających dodatków!

Główne cechy:

  • Tryb deweloperski Zagraj w oryginalną wersję lub poznaj grę tak dogłębnie, jak jej twórcy, korzystając z poleceń konsoli bez ograniczeń! Czy kiedykolwiek marzyło ci się wypróbowanie nowych umiejętności swojej postaci na hordzie goblinów? Teraz masz okazję! Ciekawiło cię, jak to jest wędrować po świecie gry w skórze trolla? Sprawdź! Odkryj całą gamę spektakularnych komend twórców gry i poczuj się, jak prawdziwy czarodziej!
  • Powstawanie smoka Obejrzyj unikalny film dokumentalny przedstawiający kulisy powstawania Divinity II – wzloty i upadki, triumfy i porażki.
  • Skarbiec Przebieraj do woli w dokumentach projektowych, grafikach koncepcyjnych i filmach przedstawiających Divinity II w fazie roboczej, nim została ukończona. Zobacz na własne oczy proces tworzenia gry!
  • Walcz jako człowiek lub smok Po raz pierwszy w historii RPG otrzymujesz do dyspozycji moc smoka! Wzbij się w powietrze i spal wszystko na swojej drodze, wykorzystując ludzką i smoczą postać, by pokonać nieprzyjaciela i stać się największym spośród Smoczych Rycerzy!
  • Dynamiczny rozwój fabuły w zależności od twoich wyborów i umiejętności Divinity II stawia przed tobą całą serię dylematów moralnych, związanych z koniecznością wyboru sposobu rozwiązania poszczególnych zadań.
  • Uczyń swym przyczółkiem potężną Wieżę Wojenną Wieża Wojenna góruje nad Wyspą Strażnika niczym olbrzymi, kamienny szpon. Ta ogromna cytadela została zbudowana wiele stuleci temu przez zapomnianego Smoczego Maga. Spleć z nią swój los, korzystając z mistycznego reliktu, zwanego Smoczym Kamieniem.
  • Powołaj do życia własnego stwora Korzystając z zebranych na pobojowiskach części ciał, powołaj do życia stwora. Moc tej istoty zależeć będzie od organów, w jakie ją wyposażysz. Gdy już uda ci się stworzyć tę piekielną kreaturę, zyskasz możliwość wzywania jej, by pomagała ci w walce!

Wymagania systemowe

    #auto_app_219780_sysreq_min
    #auto_app_219780_sysreq_rec
Pomocne recenzje klientów
6 z 7 osób (86%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
26.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 8 listopada
This is an excellent game, defnitely one of the best single player action RPGs out there. There is SO MUCH content, too! It's not an open world/sandbox game, but rather sets the player on a specific path with the option of doing many side quests. It's old school in that it often requires intution, guessing and puzzle solving on the part of the player. It doesn't hold your hand like some games do, but does point you in the right direction and leave you to find the secrets for yourself.
What I like most about this game is that you have a completely open character build - you can put points in any tree at any time and create a hybrid class, though I find that picking a class and sticking with it is a highly effective playstyle.
What sets Divinity II apart from many other games of its ilk is that you gain the ability to transform into a Dragon and fly through the game world. It is great fun to fly around the valley battling airborne foes and destroying enemy structures, then turning back into a human to enjoy the fast paced action/rpg combat.
The game does have a handful of bugs and glitches that were never worked out. A handful of side quests are not possible to complete and others can accidentally be restarted, but it is not game-breaking. Given how good the rest of the game is, it is a minor issue at best.
This is defintely an underappreciated gem and I strongly recommend it to anyone who enjoys RPGs like Dragon Age, Mass Effect or Neverwinter Nights.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
39.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 4 listopada
I was a little sceptical at first when looking at the reviews for this game but I can honestly say after 40 hours of gameplay and completing the vast majority of the quests that it is well worth playing. Bought it when it was on sale but it's worth full price, definitely recommend this game to anyone who enjoys a typical RPG game.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 2 osób (50%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
35.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 12 listopada
i am really injoying the game, but i wish i c ould fi nd a good walkthru! if anyone has any beter hints, it sure would be great. thiw from a seventy seven year old thats not to good at this,
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 3 osób (33%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
40.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 listopada
Excellent Game, The Developer's console make's it much more enjoyable.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
0 z 1 osób (0%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
0.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 5 listopada
If you are looking for anything like Divine Divinity, you can turn around now. Action games fans might find something for them here though.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 5 osób (20%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 31 października
This is pretty good. It's like, the poor mans Skyrim. But more stable and less glitches.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
3 z 10 osób (30%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
38.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 2 listopada
The first half of the game is very enjoyable. Then you move on to having to kill a bunch of bosses in their lair, surrounded by a crapton of guys, none of whom are particularly difficult. It can take several hours to reach one of these bosses in their "flying fortresses", and what do you get after beating one? Almost nothing.

Right up to the Battle Tower, the game plays great. Afterwards, it's just not worth continuing on.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 13 osób (8%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 listopada
Meh.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
27.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 5 listopada
I had fun with this game dispite it's flaws, so it's worth a try if you can spare some cash. Playing as a dragon and fighting on the ground both present a decent challenge, it is impossible to fight enemies on the ground from the sky or vise versa. this does make sense from a balance perpective but it can be rather frustrating to morph into a large group of foes.

The scenery is nice enough during gameplay, it is mostly boring and forgetable. The only location that stuck with me after I stopped playing was the battle tower, your personal fortress and base of operations.

The dificulty was another problem I had with this game. It is possible that i am just bad at the game, but as any class other than archer I was frequently being killed by basic enemies.


Dispite those problems the game was still fun to play so it gets a recomendation from me.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
45.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 21 listopada
Criminally underrated. Generic as RPGs get but that's not a bad thing here. I can't think of one thing this game does wrong that isn't a complaint against games of this time period in this genre in general. Give it a shot.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
18.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 21 listopada
Really Great RPG game, i wish the other divinity games had this kind of playstyle
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
8 z 8 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
50.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 21 lipca
Warto zaznaczyć na wstępie, że tytuł ten jest kontynuacją BEYOND DIVINITY, to zaś było sequelem DIVINE DIVINITY. Jest to więc trzecia już wizyta w świecie Rivellon, jednak pierwsza w pełni trójwymiarowa. Rozpoczynamy ją dość efektownie, a zarazem dość niezrozumiale – widzimy jakieś latające fortece i łysego osobnika na jednej z nich, który spogląda na krainy przesuwające się w dole i intensywnie o czymś rozmyśla. Potem oglądamy smoka, który na polanie zajada jakąś padlinę, a w zaroślach skrada się ku niemu mężczyzna w zbroi. Co prawda nie ma on żadnej broni w dłoniach, lecz wielki smok ucieka na sam jego widok. Ciekawe, prawda? Jak dowiemy się z późniejszej fabuły, łysy osobnik to Damian, zaś człowiek, który postraszył gada to jeden z Pogromców Smoków – zakonu magów-wojowników, których celem życia jest tępienie tych przedwiecznych istot.

Zresztą Pogromców poznamy od podszewki, bowiem zaczynamy jako adept/adeptka tego zakonu właśnie. Jako że jest to instytucja koedukacyjna, możemy wybrać zarówno postać męską, jak i żeńską, a następnie dokonać jej customizacji. Potem klasycznie - tutorial pod postacią wstępnego szkolenia, a następnie ruszamy wraz z zakonem w świat. I przyznać trzeba, ze fabuła DIVINITY II przypomina całkiem sprawnie napisaną powieść fantasy – mamy tu niespodziewane zwroty akcji i wydarzenia, których byśmy się nie spodziewali, mnóstwo wątków i postaci niezależnych, które zapadają w pamięć, a także niezwykłych miejsc. Zdradzę jeszcze dla podsycenia Waszej ciekawości, że będzie nam dane wcielić się – dosłownie – w smoka i sterować nim!

Jednak od momentu rozpoczęcia zabawy długa do tego droga, zaś by ją pokonać robimy to, co w grze fabularnej robić powinniśmy, czyli wykonujemy misje. Mamy tu główne, dzięki którym popychamy fabułę do przodu oraz poboczne, służące poznawaniu kolejnych postaci i cennych zdobywaniu punktów doświadczenia. Podczas wielu questów dość istotne znaczenie ma wybór opcji dialogowej – czasem ktoś może się na nas obrazić, czasem też musimy zadecydować, jak zachowamy się wobec danego człowieka. Dobrym przykładem może być quest z łowcą królików, który prosi o zmuszenie jednego ze strażników do zapłaty za dostarczone mięso. Gdy znajdziemy strażnika, ten zaklina się, że żadnego mięsa nie wziął. I tu wybór – wymuszamy na strażniku zapłatę, czy wierzymy mu i idziemy powiedzieć do słuchu myśliwemu? Trzeciej drogi nie ma.

Misje w DIVINITY II są dość zróżnicowane, jednak moim zdaniem nie zachowano tu wystarczającej równowagi między rpg a hack’n’slashem i otrzymujemy nierówny miks obu tych gatunków. Czasem misja wymaga przebijania się przez hordy wrogów, czasem zaś wykonujemy zadanie bez zaciśnięcia pięści. Niestety, zdecydowanie więcej jest tych akcji, w których musimy siec bronią na lewo i prawo. Przykład – wieża zamieszkana przez pewnego bardzo ważnego ducha. Aby się tam dostać, musimy skorzystać z mostu. Przed mostem włóczą się stada szkieletów, na samym moście również, a wewnątrz wieży po prostu się od nich roi. Takie rozwiązania sprawiają, że fragmenty zabawy stają się po prostu nudną rąbaniną, przerywaną na odskok w bezpieczne miejsce celem odpoczęcia i podleczenia ran. Ja rozumiem takie coś od czasu do czasu, ale tu przesadzono.

Mamy do wyboru pięć profesji, jednak jest to wybór naprawdę dość umowny, Obojętnie, czy zdecydujemy się na zabawę rangerem, wojownikiem, magiem, kapłanem czy pogromcą smoków, mamy możliwość nauczenia się każdej umiejętności z każdej profesji –
i to w dowolnym momencie po awansie, czyli w leśnej głuszy możemy nagle opanować umiejętność otwierania zamków. Ot, paradoks. Z jednej strony wypada pochwalić danie wolnej ręki graczowi, z drugiej jednak rodzi się pytanie - po co więc te podziały? Przy okazji odradzę Wam bronie dystansowe – nie ma z nich zbyt dużego pożytku podczas zabawy. Co innego z czarami, które są doprawdy świetne i co ciekawe, nie musimy mieć żadnych pergaminów i tym podobnych rzeczy do nauki. Uczymy się zaklęć przy awansowaniu na kolejny poziom, bowiem są one traktowane jako umiejętności. I tak na przykład rozwijamy naszemu awatarowi cały czas siłę mięsni i witalność, równocześnie szkoląc go w rzucaniu coraz silniejszych magicznych kul ognia bądź innych trikach.

Przy umiejętnościach i czarach będąc - chciałbym bardzo pochwalić ich okienko. Mamy tu pokazane wszystkie od razu i wystarczy najechać na dowolną, abyśmy zobaczyli animowany filmik przedstawiający daną sprawność czy też czar w akcji. Dzięki temu można naprawdę dobrze zastanowić się, w co zainwestujemy punkty rozwoju. A wybór mamy spory i są tu takie perełki jak przyzywanie ducha, który wspiera nas podczas walki, czy zmienienie przeciwnika w pszczołę lub też stanie się niewidzialnym. Jeśli ktoś grał w dwie poprzednie części serii, z pewnością przyzna mi rację, że świetne czary zawsze stanowiły jej mocny punkt. I brawa za to ponownie. W dodatku animacje zaklęć wykonane są po prostu świetne i aż miło je oglądać. A skoro przy animacjach jestem, to warto od razu powiedzieć parę słów o grafice DIVINITY II. Tu nasuwa mi się jedno jedyne słowo: „porządna”. Nie ma jakiś rewelacji, jednak od czasu do czasu można przystanąć, aby podziwiać co większe, majestatyczne budowle czy też roztaczające się z wysokości krajobrazy. Cut-scenki wykonane są w cieszący oko sposób, zaś cała gra zalicza kolejny plus za epicką ścieżkę dźwiękową. A dodam jeszcze przy okazji, że przy customizacji postaci możemy wybrać barwę jej głosu, co pozwala bardziej zidentyfikować się z tą osobą.

No dobra, pochwaliłem, a teraz czas nieco zganić. Przede wszystkim zastanawia mnie, dlaczego moja postać może zeskoczyć z wysokości czterdziestu metrów i przeżyć? Tak, tak, w DIVINITY II nie giniemy po upadku z dużych wysokości, ba, powiem więcej – upadek taki kompletnie nie ma wpływu na postać! Dalej – zdarzają się czasem potknięcia programu. Na przykład walczymy z jakimś przeciwnikiem, a ponieważ przegrywamy, zaczynamy uciekać. Każdy potwór ma zaprogramowany algorytm, do jakiego miejsca może nas gonić. Jeśli jednak wycofamy się do takiego punktu podczas wymiany ciosów, przeciwnik niespodziewanie stanie, schowa broń i… będzie stał przez dłuższą chwilę, odporny na nasze wszystkie ciosy, zaklęcia i inne akcje, a potem biegiem wróci na swoje pierwotne miejsce.

Jednak są to jedyne wpadki, jakie zauważyłem podczas zabawy, więc plusy produkcji są zdecydowanie większe niż minusy. DIVINITY II to świetna gra, która spodobała mi się bardziej niż RISEN, jednak nieco mniej niż DRAGON AGE. Aby nie było zamieszania podliczę wszystkie za i przeciw DIVINITY II EGO DRACONIS

Podsumowując: polecam każdemu miłośnikowi zarówno gier fabularnych, jak i hack’n’slashów. Oczywiście jest to pozycja obowiązkowa dla tych, którzy ukończyli dwie poprzednie części. DIVINITY II EGO DRACONIS to bardzo dobrze wykonany, przykuwający na długie godziny tytuł.

Grafika 5/10 za zerowa optymalizację
Dźwięk 10/10
Gameplay 9/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
7 z 7 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
17.9 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 czerwca
Super gra, coś jak połączenie serii Gothic'a z Dragon Age ;)
POLECAM!!!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
5 z 5 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
44.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 sierpnia
Ta gra ma wszystko, co fanom RPG/Hack'n'Slah trzeba do szczęścia. Masa ekwipunku, smoki, masa zadań, smoki, piekielnie irytujący (z początku) system walki, no i nie zapominajmy o smokach.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
70 z 76 osób (92%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
27.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 5 czerwca
Great underappreciated RPG. Big world, multiple ways to approach most quests, tons and tons of content. My favourite thing about the game is that you can read people's minds for a fee, leading to all sorts of cool situations.

Very recommended, give it a try if you have the time.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
47 z 47 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
11.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 27 czerwca
I can very much recommend this game to action RPG fans, and it is worth even its regular price tag; even better with a sale.

+Graphics are excellent for the most part
+Writing and voice acting both very well done, story lengthy and in-depth
+Fully voiced dialogue
+Dragon powers like mind reading and transforming into a dragon
+Controls are fluid and intuitive
+Several skill trees and attributes to advance along as you choose
+Variety of regular and magic/rare equipment and weapons
+Choose your own rewards after quests such as XP, gold, or items
+Playstyles suited for melee, ranged, or magic combat

-Some limitations on dragon powers (mind reading costs XP, dragon can't fight ground enemies)
-Some battles feel overly difficult and will frustrate some players away
-Quest tracker is of minimal use
-Aiming/highlighting can be off at times
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
40 z 44 osób (91%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
74.9 godz. łącznie
Zamieszczono: 30 czerwca
You ever wanted to play an awesome RPG that spans over 60+ hours with loads of Customization and cool characters with secrets galore? Do you not mind that some parts are a buggy mess as long as it's a fulfilling and satisfying game? HAVE YOU EVER WANTED TO BE A DRAGON?!

Seriously, get this game. It's been on the Humble Bundle for $1.00 twice now. There's no reason for you to have not at least tried it by now.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
15 z 16 osób (94%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
78.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 26 października
tl;dr If you somewhat enjoyed Witcher games, Risen and Kingdom of Amalur, then you will appreciate this gem.

===== Review =====
Enchanting menu music promises an eventful and compelling journey. The game does not fail in that regard.

= Audio 9/10 =
Have I mentioned the intro music? Because you will find yourself sitting in the menu, not having the courage to stop the flow of mesmerizing chorus. While other in-game music is engaging as well, it is not always introduced seamlessly. Voice over is quite colourful and I'm yet to notice any repetitiveness. You will be yearning for the soothing sounds of nature and waterfalls however, but only your footsteps and void are around.

= Story 9/10 =
You better listen. Because it is very thorough, multisided and there will be a quiz... literally. This is my first divinity game, and the lore is astonishing and comparable to giants like Elder Scrolls and Witcher. The beginning does feel like continuation of a story, but you can get the whole picture from books and dialogues. Speaking of ...

= Dialogues 10/10 =
This needs to be an example for the nowadays writers. Mischievous, profound, logical and surprising. I have not enjoyed English like that since white man was a President (i.e long time ago).

= Gameplay 8/10 =
On insanity, you will hide behind trees and stones because someone will break your bones, you will run away like teenager from his first date, wriggle like a snake, jump as a cheetah. Most games get repetitive after couple weeks of playing, however in here, new game modes will be available, skill reset allows you to try out everything without having to start from beginning. Eventually you will get a teleport stone to access trainers and other NPCs.

= Interface 9/10 =
A game that was built for the PC. No silly checkpoints, radial menus, unnecessary limitations or vague descriptions.

= Graphics 7/10 =
It does look like another Asian online MMOsomethingsomethingRPG. But there is a reason for that, you will have a chance to checkout everything from the birds view. Com'on, tis from year 2009.

===== Tips =====

Skills. Don't worry too much. You will have the ability to reset em. I do recommend invest in Lockpicking. Simply can't stand the sight of an unopened chest. Do not waste anything on backpack room.

Experience. Mobs do not respawn, but you get drastically more/less depending on enemy level.

Skill books. First couple locations - first map has one, the first tavern, hanging on a chain separately from other hanging weapons.

Save/reload ho. Before you kill an enemy, or before you come near to a chest, you can save/reload the game to get different loot. Cheap but oddly satisfying. Not sure if otherwise I would have been able to finish the first half on Insanity.

Choices. Careful what you reap. If you agree to kill or raid someone, you could loose other potential quests from that person/area.

Items. Sell all non-quest or skill books after you read em. Keep a rope for one quest. Keep only items that you are going to use, or disenchant. Sell useless potions. The only resource/gem worth saving is the malachite gem, because it will be easy to get unlimited amount later on.

===== Final thoughts =====

Despite its shortcomings, the game is very engaging and quite refreshing. Be warned however, it is very long.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
23 z 32 osób (72%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
81.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 15 października
This game is a hoot...

'Divinity II: Developer's Cut' is a great game. It is a fantastically fun game. It's a wonderful romp of a game. It is not, however, a roleplaying game. 'Planescape: Torment', this is not. Sure, it wears the moniker of "roleplaying game", but it's a lie. This is the sum of what you'd get if you mixed 'The Legend of Zelda' with 'Diablo': an action / adventure game with some roleplaying elements. It's a singleplayer 'World of Warcraft'. By roleplaying elements I mean, of course, quests, stats and loot. "But it has character customization and skill specialization. I can even choose how my voice sounds..." you say. Nope. Sorry. Roleplaying involves playing the role of a character as though you were that character and making choices that distinguish your playing of the game from, say, your neighbor's. The game simply doesn't do that. In an actual roleplaying game you'd be able to express in the dialogue your distaste for Thieves and Bandits, because you're a Goody Two-Shoes Paladin. You'd be able to grumble at Elves, because you're a racist Dwarf. Or you'd receive a clever dialogue option due to a high Intelligence stat. What you get here in dialogue, generally, is a "normal" response and a "funny response". Unless you're looking to roleplay as a Comedian, I don't think this cuts it. Intelligence has no effect on dialogue options. In fact, outside of the status of quest objectives, nothing does. It's all very static.

Divinity II is really good at what it does. Deep storytelling it surely isn't. Sure, it has a backstory, in-game readables and a bit of a thin (and I mean thin), plot. The game world itself is large enough, beautiful, and whimsical, but it rarely makes sense. There's quite a bit of video game logic where the game world layout is concerned, particularly regarding layout and enemy encounters. It is, sort of, free roam. You have to be able to defeat the enemies in a given area to proceed, and if you can't, then you need to explore somewhere else for awhile. In that sense, it's not entirely free roam - you have to have the goods to venture into new territory. That said, due to enemy scaling, fighting higher level enemies yeilds considerably more experience.

At this point I should mention a factor in the game: mindreading. You can read the minds of NPCs in the game during dialogue. The benefits are sometimes great, sometimes mediocre, and sometimes there is no benefit beyond a bit of expositional text. This is the one part of the game I absolutely hated, because mind-reading is confusing, in my opinion, and creates an experience debt. So, say you have 3000 exp, for arguments sake, your next level up is at 6000 exp, and you just mindread someone for an experience debt of 1000 exp; you have to fulfill that experience debt of 1000 exp before you can proceed to gain experience towards the next level. With that said, it's pretty vital to completing the game that you DO mindreads. In fact, progress in some parts of the game can't be gained without it. I've read of people who have mindread everyone in the game and been selective in other playthroughs and the comparative ends were negligible. Take that for what you will. In my own playthrough, I referred to a walkthrough/faq online whenever I encountered someone in the game. I used the walkthrough only for the mindreads, because, as I said, I found the whole concept confusing and I didn't wanna fudge my game.

Every character in this game is voiced. Every dialogue in the game is spoken. In fact, many parts of it includes narration, like when you're looking at objects or reading readables. I think this is, not only uncommon, but also extremely well done here. You will never hear dialogue spoken in the game and think, "oh, that sounds awful, or cheesy, like they couldn't afford real actors". The voice-acting here is top-notch and there is so much dialogue in the game that it makes it all the more impressive, in my opinion.

The game is hilarious. It truly has a sense of humor. Sure, it's facade is of this epic adventure, but there is so much humor in this game it's almost unbelievable. There are parts that are just laugh-out-loud funny. The humor is easily one of the motivators for my own determination to play it through to the end.

The graphics are beautiful. I had no complaints in the visual department. They obviously built the world very carefully and put alot of thought into it's design. I only found a handful or so of geographical errors, which is pretty impressive given the scope of the game world. Running around and exploring the game's world was always fun and rewarding. The enemies are varied and plentiful. The items to be found are also varied and plentiful.

Here I should mention how much this game follows the Diablo vein of item-finding. Most items found in most chest/barrels/whatever.... are randomized. You can save/reload for a different find. The same holds true for the quest and boss fight rewards. It's to a very large degree randomized. Always saving and reloading looking for better loot would certainly make for a considerably longer game though. There are certain specific chests and rewards that are always going to yeild the same result, but it's mostly a dice roll.

Like Diablo II the game has prefixed items and it also has set items. On top of that some items come with enchantments and can also have charms placed on them. So items will have varying numbers of enchantments and charms (between 0-3 of either) as well as static statistics. So you might get a bow that does 21-43 damage, 2-5 magic damage and health regeneration of .023, as static statistics, but have an empty charm slot and two enchantments (say, additional 100 damage, +5 spirit). Charm slots can only be filled once. Item enchantment slots can be disenchanted and re-enchanted as often as is possible or needed.

The game has no sense of morality. You can rob good people blind. There's even a chapter in the game where you get to choose who out of 4 of 8 people will live and serve you. The other 4 die. Why do they have to die? Excellent question! The game doesn't provide an answer. In one of the more extreme examples there is a quest given to execute a man being held. There is evidence to suggest he's innocent, but freeing him and aiding his escape yeilds no reward whatsoever, but executing him provides considerable reward. In another, more comical situation, you come across vegetables that talk. They were all people polymorphed by a witch. You can restore them to their proper selves, or.... you can eat them. Remember, you're supposed to be the "hero".

The game has mucky controls. It's clearly a game better suited for a gamepad, which isn't supported on PC. The game is so much an action-oriented console-style "rpg" that it even has platforming tropes. I kid you not. There are several instances in the game where you have to be on your "A" game in order to succeed in a platforming task. To make matters worse, the keyboard controls are not the most responsive. So, prepare to be frustrated.

At the end of the day, this is a great game that will definitely entertain. It will also frustrate on occasion. You might encounter a few bugs, as I did, that will test your patience and resolve (just try again or come back to it later), but I can definitely say this game is worth the time and the money. It's not a game I'd be much interested in playing a second time through, but that's just me (I'm more of an RPG purist) and it's so worth playing at least once.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
4 z 4 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
186.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 26 października
For the price point this game is very enjoyable,closer to a hack n slash than a true rpg, but the graphics are nice ,controls are intuitive and combat is fun. Enjoy.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie