A thrilling new storyline, hordes of creepy enemies, serious firepower and beautiful Arizona locations, combined with a fun and challenging new game mode!
Recenzje użytkowników: W większości pozytywne (1,973)
Data wydania: 22 Maj, 2012

Zaloguj się, aby dodać tę grę do listy życzeń lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Alan Wake's American Nightmare

WYPRZEDAŻ ŚWIĄTECZNA! Koniec oferty: 2 stycznia

-60%
$9.99
$3.99

Pakiety zawierające tę grę

Kup Alan Wake Franchise

Zestaw 3 produktów: Alan Wake, Alan Wake's American Nightmare, Alan Wake Collector's Edition Extras

WYPRZEDAŻ ŚWIĄTECZNA! Koniec oferty: 2 stycznia

 

Steam Big Picture

O tej grze

In this brand new standalone experience, Alan Wake fights the herald of darkness, the evil Mr. Scratch! A thrilling new storyline, hordes of creepy enemies, serious firepower and beautiful Arizona locations, combined with a fun and challenging new game mode make this a must for Alan Wake veterans, and the perfect jumping on point for new players!

Key Features:

  • Play the full-fledged Story Mode: You’ll be on the edge of your seat as you fight to stop your murderous evil double to take back your life... and change reality itself!
  • Fight till dawn arcade mode: In the action-packed Arcade Mode, you’ll need to master the Fight with Light mechanic to stay alive until dawn and beat your friends on the Leaderboards. Can you survive until sunrise?
  • Face the darkness: Twisted and dangerous enemies stalk you in the shadows. Dispatch them with the powerful arsenal of weapons at your disposal.

Wymagania systemowe

    Minimum:

    • OS:Windows XP SP2
    • Processor:Dual Core 2GHz Intel or 2.8GHz AMD
    • Memory:2 GB RAM
    • Graphics:DirectX 10 compatible with 512MB RAM
    • DirectX®:10
    • Hard Drive:8 GB HD space
    • Sound:DirectX 9.0c compatible

    Recommended:

    • OS:Windows 7
    • Processor:Quad Core 2.66GHz Intel or 3.2GHz AMD
    • Memory:4 GB RAM
    • Graphics:DirectX 10 compatible or later with 1GB RAM
    • DirectX®:10
    • Hard Drive:8 GB HD space
    • Sound:DirectX 9.0c compatible
Pomocne recenzje klientów
12 z 12 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
2.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 lipca
Alan Wake's Amercian Nightmare to kontynuuacja wątku przedstawionego w podstawowej grze, gdzie nasz bohater musi zmagać się z demonami cienia i uratować swoją żonę. Tym razem historia przeniosła się do niewielkiej arizońskiej miejscowości nieopodal słynnej drogi międzystanowej Route 66. Alan odkrywa, że trafił do Night Spring serialu w, którym za młodu pisał scenariusze. W tym miejscu rzeczywistość miesza się z fikcją i pisarz po raz kolejny musi pokonać siły ciemności. Dodatkowo ma za zadanie zabić swoje alter ego - seryjnego mordercę Mr. Scratch'a. Twórcy przeniesli sysem walki przy pomocy broni i latarki, a także zwiększyli aresnał gracza (min. o karabin i pistolet maszynowy). Historia opowiedziana w American Nightmare jest słabsza od tej ze zwykłego Alan'a, ale i tak nie jest zła. Gra nie różni się znacząco od poprzedniczki i jedyną większą nowością jest tryb zręcznościowy, gdzie musimy przetrwać do świtłu śłońca nie dając się zabić nacierającym wrogom. Ogólnie widać, że tytuł jest nastawiony bardziej na akcję niż survival/horror jak to miało miejsce wcześniej. Jako, że gra jest podobna do pierwszej odsłony dostanie taką samą oceną, jednak nieco obniżoną ze względu na brak większych nowości. Oceniam ją na 7+/10 i polecam, ponieważ to solidna, aczkolwiek krótka produkcja.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
9 z 13 osób (69%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
2.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 1 lipca
Witajcie. Tym razem przedstawię Wam grę Alan Wake's American Nightmare które zostało stworzone przez fińskie studio Remedy Entertainment i w 2012 roku wydane przez Cenega. Po raz kolejny wcielamy się w Alana Wake*a który tym razem został wciągnięty do jednego z odcinków serialu Night Springs którego zapewne pamiętacie z podstawki. I na tym zakończę opowiadanie fabuły. Nie jest to kontynuacja podstawki a osobna historia ale jednak ma dużo nawiązań do swojej poprzedniczki. Co do grafiki to przynajmniej ja nie zauważyłem żadnych zmian mimo tego jest przyzwoita i nadal cieszy oko. Z dźwiękiem jest dokładnie tak samo. Większych zmian nie zauważyłem w dalszym ciągu jest bardzo dobrze. Przejdę do rozgrywki. Nie będę znowu pisał tego samego więc skupie się w większości na zmianach i dodatkach jakie wprowadził (powiedzmy) samodzielny dodatek American Nightmare. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej gameplay*ju w Alanie Wake*u to przeczytaj moją wcześniejszą recenzję. Kolejny raz robimy to samo idziemy z punktu A do punktu B niszczymy jeszcze więcej wrogów za pomocą jeszcze większej ilości śmiercionośnej broni i zużywamy przy tym jeszcze więcej baterii do latarki (tak w skrócie).Dla przypomnienia przed zabiciem wroga za pomocą latarki musimy zdjąć z niego Aurę Ciemności a potem dopiero zastrzelić. A teraz przejdę do broni jakie dodano. Oprócz podstawowego pistoletu i strzelby Twórcy zaserwowali nam automatyczne shodguny,UZI,M16 czy nawet kusze która potrafi zabijać bez świecenia we wroga latarką. Oczywiście granaty błyskowe, flary i pistolety na flary dalej występują w grze. Jak i więcej broni to i na szczęście więcej typów przeciwników dodano tu na przykład opętanego rzucającego granatami, takiego który rozrywa się jeśli zaświecimy na niego latarką. Na nie wielkich lokacjach po których będziemy się poruszać znajdziemy też miejsca w których całkowicie odnowimy swoje zapasy amunicji i baterii.Nie odnawia to flar i granatów.Oprocz tego gdzie nie gdzie znajdziemy pomiejsze paczki z amunicją jednak nie znajdziemy nigdzie zadnych samotnych baterii w czasie gry nie zużyłem więcej niż trzech baterii.Jak wplynelo to na trudność ? Źle.Mianowicie gra jest banalna o ile w podstawce czasem zabrakło mi amunicij czy energi do latarki to tu taka sytuacja nigdy mi się nie zdażyła w dodatku umarłem może z dwa razy pod sam koniec. Pamiętacie manuskrypty ? Teraz mają one szersze zastosowanie niż przedstawienie fabuły mianowicie w czasie gry znajdziemy skrzynki z mocniejszymi broniami a otworzyć możemy je tylko wtedy gdy znajdziemy odpowiednią ilośc manuskryptów.Skrzynki zawierają wymienione wcześniej UZI, M16 i inne ciekawe uzbrojenie.Mi najbarzdziej przypadło do gustu UZI ktore zdobywamy na początku, używałem go przez prawie całą gre.W American Nightmare poruszmy się tylko po trzech lokacjach które powtarzają się kilka razy.Niby usprawiedliwia to fabuła ale jakoś wolę zwiedzać inne lokację niż biegać kilka razy po tych samych.Single-Player trwa jakieś trzy godziny.Jest to jedna z niewielu gier ktore trwają dłużej niż pół godziny i przeszedłem ją przez jedno posiedzenie.Przejde teraz do klimatu i strachu.Klimat jest nie co inny niż w podstawce tam chodziliśmy po mrocznych lasach a tu jesteśmy w stanie Arizona w USA (czyli pustynie i te sprawy).Ogólnie klimat przypadł mi do gustu za to strachu nie ma tu praktycznie w w ogóle o ile w poprzedniczce idzie się czasem wystraszyć to American Nightmare kompletnie nie straszy.No cóż gra jest bardziej nastawiona na akcję.

Plusy:
-Klimat
-Świetny SoundTrack
-Dobra grafika...
-...Z dzwiękiem to samo
-Ma swoje momenty

Minusy:
-Dość skomplikowana fabuła
-Krotka...
-... A mimo to powtarzalna
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
3 z 3 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
8.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 4 sierpnia
Alan Wake przeszedłem z 3 tygodnie temu. W końcu usiadłem do samodzielnego dodatku zwanego American Nightmare. Gra dość krótka, średni czas wyniósł ledwo 8 godzin, lecz jak na dodatek to całkiem sporo. Amerykański Koszmar serwuje nam troszkę inną rozgrywkę niż podstawowa gra. Przedewszystkim Alan Wake to bardziej thriller, taki lekki horror. Tutaj dostajemy kowbojski klimat, który... jest genialny. Ani trochę nie żałowałem że ciężki klimat znikł na potrzeby bardziej wybuchowej akcji. Usprawniono trochę system poruszania się i walki, a moment kiedy spada Satelita w rytm muzyki "Kasabian - Club Foot" za każdym wywoływał u mnie banana na mordzie. Gra warta na pewno przejścia, chociaż niektórym fanom oryginalnego Alana Wake może nie podejść.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
3 z 3 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
2.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 10 lipca
Kolejna Gra o naszym pisarzu nękanym bezsennością i koszmarami. Jakimś cudem ląduje w programie telewizyjnym do którego w młodości pisał scenariusze. Akcja rozgrywa się w stanie Arizona do którego razem z alanem przybywa jego mroczne alter ego które ma zamiar zruinować jego życie. Gra nie przypomina już Surrvivla Horroru który był widoczny w pierwszej odsłaonie serii.
Jest to teraz gra akcji. Jednak może sie ona podobać. Serdecznie Polecam.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
4 z 5 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
4.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 11 lipca
Alan Wake's American Nightmare to gra będąca spin-offem wydanego w 2010 roku Alana Wake'a. Została stworzona przez to samo fińskie studio Remedy i wydana w 2012 roku na Xboxa 360 i PC. Gra kontynuuje wątek Pana Zgrzyta (ang.Mr.Scratch) z Alana Wake'a. Akcja dzieje się tym razem w Arizonie, dwa lata po wydarzeniach z pierwowzoru w fikcyjnym miasteczku Night Springs*. Tak więc Alan musi pokonać tym razem swoje złe ,,ja", zanim on zajmie jego miejsce. Fabuła jest widocznie gorsza w przeciwieństwie do pierwowzoru, ale mimo to wciąga i jest dobrym pretekstem do gry dalej. Straciła ona jednak na klimacie Stephena Kinga, na rzecz klimatu Quentina Tarantino i Dnia Świstaka. Co do rozgrywki nie ma większych zmian, Nadal świecimy na wrogów, aby zdjąć z nich ciemność, by ich oszczelać. Jedynie kompas wskazuje teraz znajdźki, amunicje i źródła celu, a pasek zdrowia jest teraz podzielony na trzy segmenty. Co do broni jest teraz lepiej mamy dodane m.in pistolet na gwoździe, uzi i M16. Aby odblokować niektóre bronie musimy zdybyć daną ilość maszynopisu, co jest w sumie pseudonagrodą za wysiłek. Dodano nowych przeciwników. Są to np. pająki, opetany rzucający granatami i spitter dzielący sią na części. Grafika nie uległa większym zmianom, ale optymalizacja jest o niebo lepsza. Ciekawym zabiegiem jest to iż niektóre przerywniki są odtwarzane niczym rozmowy z RPG, a inne to po prostu filmy z aktorami. Co do wersji audio jest ciut lepiej. Poets Of The Fall powracają jako Old Gods Of Asgards z kolejnymi genialnymi utworami. Tylko odgłos M16 troche mnie drażnił. W grze jest dużo powracania do popszednich lokacji, a jej długość to 4 godziny. Jest jeszcze tryb zręcznościowy, ale z powodu braku coopa jest tylko na jakieś 15 min, w porywach 20. Gra jest bardzo łatwa, umarłem z 6 razy, Gra jest jednak bardzo ciekawa ze względu na rozwiinęcie uniwersum Alana Wake'a.
Fabuła 8/10
Grafika 7/10
Muzyka 9/10
Gameplay 6/10
Gra dostaje ode mnie 7/10.I oto całe Alan Wake's American Nightmare. Gra nic nie wnosząca pod względem graficznym, jak i gameplayowym do serii, ale dla fana jest pozycją obowiązkową.

Próbka muzyki
https://www.youtube.com/watch?v=PJvgbNPhASo

Polecam również zapoznać się z moją recenzją Alana Wake'a
http://steamcommunity.com/profiles/76561198056489706/recommended/108710/
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
4 z 5 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
6.9 godz. łącznie
Zamieszczono: 2 listopada
Piękna opowieść, która oczarowała mnie na kilka ładnych godzin zabawy. Fabuła gry bardzo mnie pochłoneła pomimo dużej powtarzalności. Alan&Alice forever!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
3 z 4 osób (75%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
0.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 23 lipca
+dynamiczna, satysfakcjonująca walka
+ciekawa, lecz zakręcona fabuła
+tryb Fight Till Dawn
+stosunek ceny do czasu rozgrywki
-mimo wszystko mało zróżnicowane lokacje
-niski poziom trudności w kampanii
-usterki techniczne
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
3 z 4 osób (75%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
17.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 31 października
Amerykański koszmar Alana Wake'a to samodzielny dodatek do gry Alan Wake. Niestety nie jest tak wybitny jak podstawka, ale nie jest też tak zły, by można go było łatwo odrzucić...

Pros:

+ wymagający tryb zręcznościowy, w który można grać w trybie solo lub kooperacji
+ więcej starego dobrego Wake'a
+ większa ilośc pukawek (teraz mamy dostęp do takich zabawek jak Uzi czy M-16).
+ nowi przeciwnicy

Cons:

- niestety bardziej strzelanka niż thriller
- bardzo naciągana fabuła
- przegięta postać Mr Scratch
- trochę brakuje klimatu Bright Falls
- wtórność

Jeżeli chcesz poczuć klimat tajemnicy i niepokoju oraz wtopić się w fabułę - kup podstawkę Alana. Jeżeli chcesz sobie tylko po prostu postrzelać, to American Nightmare może ci podpasować. Ja wolę jednak klimat z pierwszego Alana.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
4.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 17 września
Krótka ale wciągająca gra, szczególnie tryb przetrwania. polecam
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
2.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 7 sierpnia
Wspaniala gra polecam ją wszystkim.

Jej zaletami są:

+dobra grafika
+Klimat gry
+Motyw latarka służąca za celownik
+Fabuła
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
0.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 7 sierpnia
Dobra gra jak na klimatyczny shooter. Nic więcej, nic mniej.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
0.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 6 lipca
Kto lubi survival horror to polecam
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
4.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 17 lipca
Najlepsz gra w którą grałem
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
11.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 5 lipca
Soł macz <3 Fajny motyw z zabraniem broni :_: Nie można walczyć trzeba uciekać :D en zły sobowtór <3 Soł macz fajny xd Polecam gre kupować xD
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
4.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 21 września
plusy:
-bronie
-wrogowie
-tryb zręcznościowy
-koniec
-początek
-życie
-nie ma siedzenia cały czas w świetle i to jest spoko
-fabuła
-system walki
minusy:
-krótka
-0 walk z Zgrzytem
-słabi wrogowie
-robienie tego samego
-bohater jest tajemniczy
-nie można jeździć samochodam
-mało straszne
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
4.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 7 grudnia
Ogólnie gra jest nudna, powtarza się wszystko. Jedynie robimy coraz mniej, żeby osiągnąć cel, a przy tym jest więcej przeciwników, którzy są ogólnie słabi. Gra się w sumie łatwo. Wszystkiego jest pod dostatkiem. Fabuła mnie nie porwała, ale muszę przyznać, że zakończenie było naprawdę słodkie. Mogli bardziej się postarać. Dodali grę zręcznościową, polegającą na zabijaniu przeciwników. To też mnie nie zachwyciło. Po prostu jest to nudna gra i nie polecam, no chyba, że komuś się to spodoba. :)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
5.9 godz. łącznie
Zamieszczono: 1 grudnia
Bardzo udana kontynuacja Alana Wake'a.
Wątki konkretne, nastawione na akcje. Wartka fabuła.
Jedyny minus to fakt, że przeszedłem ją w jedyne 5 godzin:)
Jeśli chcesz postrzelać, rozładować emocje i zrelaxować się,
rywalizując ze znajomymi to dodatkowy motyw
"przetrwać do świtu" jest dobrą opcją.
No i grywalność dobra, skoro 1 części mój komp nie uradzi a tą tak.
Polecam.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
5.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 16 sierpnia
Kolejny epizod historii Alana Wake'a. Akcja się dzieje po wydarzeniach z poprzedniej odsłony, nawiązując nieco do nich w audycjach radiowych i dialogach z (nielicznymi) postaciami. Tym razem Wake zmaga się ze swoim złym sobowtórem, Panem Zgrzytem w znanym już miasteczku Night Springs.
Do wyboru mamy dwa tryby rozgrywki: fabularny (kampania) i zręcznościowy (przetrwanie).
W kampanii biegamy po 3 lokacjach, walcząc z Opętanymi i wykonując zadania. Całokształt kampanii niestety nie dorównuje pierwszej części poziomem trudności, klimatem, jak i długością rozgrywki (na normalnym poziomie trudności do 5h gry).
Znacznie lepiej prezentuje się przetrwanie, gdzie musimy wytrzymać ataki Opętanych aż do świtu (czyli przez 10 min) w 5 różnych lokacjach, otrzymując punkty za zabicie lub widowiskowe uniki.
Warto wspomnieć, że gra oferuje kilka nowych broni i kilka nowych rodzajów przeciwników. Grafika porównywalna z poprzednią częścią.
Moja ocena: nie dorównuje poprzedniczce; znacznie krótsza i prostsza; plus za tryb przetrwania; jeśli kupić, to w jakiejś promocji; 5/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 23 lipca
Druga część serii Alan Wake jest gorsza od pobszedniej! Twórcy poszli w złym kierunku i zrezygnowali ze świetnej fabuły i kilimatu stawiając na rozgrywke. A ta tutaj jest ok, ale to nie jest już Alan Wake z pierwszej części. Nasz pisarz zmienia się w terminatora z latarką mordującego całe hordy bezmyślnych wrogów. Prawie jak Dead Rising prawda? Grafika? Cóż... tekstury poprawili, aczkolwiek znów pozbyto się klimatu chdzenia po ciemnym lesie w nocy na rzecz masakry w Arizonie. Co będzie następne? Walka z kosmitami z planety X na terenie Alaski? Podsumowując to nieudana chybryda Alana Wake i inwazji zombi. Gra się przyjemnie jednak szkoda, że twórcy poszli w rozgrywke bo ta w orginale i tak była przyzwoita.
Daje słabe 6+/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
2.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 16 lipca
No cóż. Gra jest krótka. Nie nazwałbym tego pełnoprawną kontynuacją, ale jeśli nią jest, to twórcy chyba sobie żartują. Sama fabuła nie wyjaśnia nic z jedynki, jedynie notatki. Nie wiem po co twórcy robią dwójke która nie jest kontynuacją jak jedynka nie jest skończona. A najbardziej boli to, że to samo robimy 3 razy.

Grafika - 9/10
Audio 9/10
Grywalność 7/10

Ogółem - polecam tylko dla tych którzy przeszli jedynkę, bo dla innych ta gra nie ma nic do zaoferowania.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie