A thrilling new storyline, hordes of creepy enemies, serious firepower and beautiful Arizona locations, combined with a fun and challenging new game mode!
Recenzje użytkowników:
Najnowsze:
Mieszane (50) - 62% z 50 recenzji użytkowników z ostatnich 30 dni było pozytywnych.
Ogółem:
W większości pozytywne (3,215) - 73% z 3,215 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 22 Maj, 2012

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Alan Wake's American Nightmare

Pakiety zawierające tę grę

Kup Alan Wake Franchise

Zestaw 3 produktów: Alan Wake, Alan Wake's American Nightmare, Alan Wake Collector's Edition Extras

 

Steam Big Picture

O tej grze

In this brand new standalone experience, Alan Wake fights the herald of darkness, the evil Mr. Scratch! A thrilling new storyline, hordes of creepy enemies, serious firepower and beautiful Arizona locations, combined with a fun and challenging new game mode make this a must for Alan Wake veterans, and the perfect jumping on point for new players!

Key Features:

  • Play the full-fledged Story Mode: You’ll be on the edge of your seat as you fight to stop your murderous evil double to take back your life... and change reality itself!
  • Fight till dawn arcade mode: In the action-packed Arcade Mode, you’ll need to master the Fight with Light mechanic to stay alive until dawn and beat your friends on the Leaderboards. Can you survive until sunrise?
  • Face the darkness: Twisted and dangerous enemies stalk you in the shadows. Dispatch them with the powerful arsenal of weapons at your disposal.

Wymagania systemowe

    Minimum:
    • OS:Windows XP SP2
    • Processor:Dual Core 2GHz Intel or 2.8GHz AMD
    • Memory:2 GB RAM
    • Graphics:DirectX 10 compatible with 512MB RAM
    • DirectX®:10
    • Hard Drive:8 GB HD space
    • Sound:DirectX 9.0c compatible
    Recommended:
    • OS:Windows 7
    • Processor:Quad Core 2.66GHz Intel or 3.2GHz AMD
    • Memory:4 GB RAM
    • Graphics:DirectX 10 compatible or later with 1GB RAM
    • DirectX®:10
    • Hard Drive:8 GB HD space
    • Sound:DirectX 9.0c compatible
Recenzje klientów
System recenzji użytkowników został zaktualizowany! Dowiedz się więcej
Najnowsze:
Mieszane (50)
Ogółem:
W większości pozytywne (3,215)
Niedawno opublikowane
PiY3RVEVO
1.5 hrs
Zamieszczono: 29 sierpnia
Alan Wake's American Nightmare, fińskiego studia Remedy Entertainment, to gra akcji z elementami horroru. Akcja rozgrywki osadzona została dwa lata po wydarzeniach przedstawionych w Alan Wake. Bohater trafia do serialu Night Springs, do którego w młodości pisywał scenariusze. Na dodatek wszystko miesza mu się w głowie. Musi on stawić czoła seryjnemu mordercy Mr. Scratchowi. W grze mamy rozbudowany spory arsenał broni - od strzelb po karabiny, czy nawet kusze.

Gra bywa monotonna dlatego daje 6.5/10.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Prent
2.9 hrs
Zamieszczono: 11 sierpnia
Ciekawy pomysł z tym cofaniem się do początku,ale przez całą grę robimy ciągle to samo tylko w minimalnie innej formie.
Jak dla mnie to ta gra nawet nie powinna zostawać sprzedawana za pieniądze biorąc pod uwagę fakt,że nie dość przez całą grę robimy to samo,to i samą kampanię przechodzi się w 2 godziny.Jak dla mnie 3\10,ale tylko dla tego,bo grałem w gorsze gry.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Viole Wrathraiser
2.5 hrs
Zamieszczono: 8 sierpnia
Krótka, przewidywalna i płaska. Twórcy poszli za ciosem i postanowili wydać kontynuację znakomitego Alana Wake'a ograniczając się do sklecenia trzech niezbyt rozległych map z fabułą o głebi wody klozetowej. Gra nie oferuje już mrocznego klimatu jakim mogła poszczycić się jedynka - groza i dreszcz emocji została zamieniona na wartką akcję, której jedynym celem jest "zabij co się rusza". Mechanika i styl gry pozostał ten sam - jedyne co się zmieniło to ilość broni i amunicji porozmieszczana w absurdalnych miejscach i w absurdalnej ilości. Dodatkowo snop światła nie rozprasza już mroku " biernie" - trzeba skupic światło i dopiero wtedy możemy skutecznie zniszczyć przeciwnika. Jednak kluczowym elementem, który zawiódł mnie najbardziej jest to, że musimy przejść grę aż 3 razy. Tak jest - po ukończenmiu questa z ostatniej lokacji pojawia się cutscenka w, której to główny bohater zostaje pokonany przez swoje alter ego i wrca do punktu wyjścia. Wracając do cutscenek - są to zwyczajne filmy nakręcone w jakości full HD, niezrobione na silniku gry - nie wiem czy można uznać za wadę czy zaletę - kwestia gustu. Faktem jest jednak to, że zamiast cieszyć się grą zastanawiałem się kiedy wreszcie skończy się ten szajs i będzie można wywalić go do śmieci. Okazało się, że nie musiałem długo czekać - 3 godziny rozrywki - tyle nam oferuje.

Jako fan pierwszej części gry niesamowicie zawiodłem się na kontynuacji. Nie polecam nikomu kto ceni sobie fabułę.

Grywalność - 6
Grafika - 7
Fabuła - 4
Scieżka dźwiękowa - ( była jakaś ? )
Przydatne? Tak Nie Zabawna
RockAlone2K
3.6 hrs
Zamieszczono: 7 sierpnia
dziwna fabuła... nie polecam :(
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Ahus
2.3 hrs
Zamieszczono: 5 sierpnia
Klimatyczna gra polecam każdemu kto lubi gry typu Akcja,horror :)
Przydatne? Tak Nie Zabawna
♫ Rafaelo23PL ♫
3.5 hrs
Zamieszczono: 6 lipca
Uczucie jakbyś musiał przchodzić 5 razy grę żeby zobaczyć napisy końcowe.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
™® ISDF profesorekml ®™
9.5 hrs
Zamieszczono: 20 czerwca
Witam wszystkich. Parę dni się zastanawiałem, co o tej grze napisać, jak napisać.
- Zacznijmy od tego, że nie ma tutaj 3 aktów, jak mogłoby się zdawać, jak to pokazują filmiki na YT.
Jak to nie ma, przecież widziałem, powiecie pewnie do siebie. Po prostu nie ma. Jest 1 akt, który robimy 3 razy.
Gra jest dosyć krótka. Nawet wtedy, kiedy gramy, szukamy maszynopisów w tym samym czasie, podgląjąc filmiki
z yt, gdzie są umiejscowione, to gra jest na ok. 8 godz. 40 min.
Chyba, że ktoś, jak ja będzie biegał po 1 terenie, myśląc, że przegapił maszynopis, wyjdzie jemu koło 9 godzin.

- Jesteśmy pisarzem, który walczy z demonami w małym miasteczku, niczym ksiądz egzorcysta :D.
Różnica jest tylko taka, że nasze kropidło, to latarka, a nasz krucyfiks, to broń przyboczna. Taka, jak np:
Gwoździarka, która w rzeczywistości bronią nie jest. Jest to pistolet na gwoździe, który pomaga
szkielety domów drewnianych stawiać :D., pistolet, oraz rewolwer Magnum 357 ( taki, jak miał Brudny Harrry ),
pistolet flarowy. Bronie na dłuższy dystans to:
strzelba, karabin szturmowy M16, oraz dwa karabiny snajperskie jeden to chyba M14, drugi jest
z lunetą. Możliwe, że to ten sam, ale się nie przyglądałem. Mamy też UZI, ale najmniej się tu przydaje.
- Jakie bronie najlepiej tu się sprawdzają?: pistolet, ew. rewolwer, oraz strzelba. To najczęściej się sprawdza, oraz na większość przeciwników. Karabiny snajperskie praktycznie wcale, bo zawsze może nam ktoś zza pleców wyskoczyć,
co tak się dzieje.

- Różnorodność wrogów sprawia, że nie zabijemy ich taką samą ilością pocisków, i nie tą samą bronią. Na zwykłego przeciwnika wystarczą nam 2 pociski, na innego 4, jeszcze na innego 6, jeszcze innemu pakujemy flarę, osłabiamy go, i osłabiamy go przy pomocy naszej ,, wody święconej " :D, która jest latarką, i pakujemy parę strzałów w głowę :D, ewentualnie dojeżdżamy go M16, lub strzelbą, w zależności, co akurat mamy. Nasza ,, woda święcona " :D, która jest latarką, na szczęście ma niewyczerpalne źródło, akumulator. Nigdy nie wymieniałem baterii w latarce.
Kiedy nam pokaże ,, włóż baterie ", odpuszczamy skupienie latarki, i bateria się sama ładuje.

- Gra jest ciekawie zrobiona, często ma punkty zapisu, co bardzo ułatwia rozgrywkę, grę zapisujemy ,, pod latarnią " :D biegnąc do światła latarni. Nie tylko zapisuje nam tam grę, ale też odnawia życie. Amunicji nigdy mi nie zabrakło.
Nigdy nie było tak, żebym nie miał czym strzelać. Amunicję znajdujemy na ziemi, oraz w szafkach na zewnątrz budynków.
Jeśli odbiegniemy na jakiś dystans od tej szafki, wrócimy, to zapas amunicji się odnowi, co bardzo się przydaje.

- Na wszystkich wrogów, działa ta sama taktyka, ale broń inna. Jaka taktyka? Świecimy na nich latarką ze skupieniem, czekamy na wielki rozbłyski, latarka po chwili powinna skupić się na głowie, i ładujemy 2 celne strzały. Oczywiście ilość
przyjętych strzałów w głowę , zależy też od wielkości przeciwnika. Akurat 2 strzały to z pistoletu, ew. rewolweru mi starczały. Na innych strzelba. Teraz parę słów, jak zniszczyć te wieże - źródla, przez które wychodzą demony,
jak jesteśmy w kinie. Można na dwa sposoby. Jeśli mamy pistolet flarowy, oraz 3 pociski, to szybko biegniemy do tej wieży, nie zwracając specjalnie uwagi na wrogów, i strzelamy w tą wieżę.
- Ona znika, znikają też demony. Na każdą wieżę, wystarczy jedna flara, ewentualnie, jeśli nie mamy amunicji do pistoletu flarowego, możemy to zrobić na zasadzie:
,, Widzisz Janie, jak sie przyświeca? " :D, czyli świecimy latarką przez pewien czas na to źródło, a po chwili niszczymy je,
używając M16. Ja tak zrobiłem, jak nie miałem amunicji do pistoletu flarowego.

Posumowanie. Czy polecam tą grę ? Oczywiście, że tak. Gra jest ciekawa, potrafi wciągnąć na te parę godzin,
zróżnicowani przeciwnicy, którzy na nas biegną są też w różne przedmioty uzbrojeni, więc czasami najlepiej odbiec,
przeładować, bo są wrogowie, którzy się multiplikują, jak poświecimy na nich latarką :D Trzymajcie wrogów na dystans,
to dłużej pożyjecie :D
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Just Miczii.
9.9 hrs
Zamieszczono: 17 czerwca
Super gra. Szkoda, ze fabuła jest oklepana, nastepna część powinna być mixem gameplay'u z 1 oraz wykorzystaniem manuskryptów z 2. Byłoby to arcydzieło.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Anonimowy Rzeźnik
11.3 hrs
Zamieszczono: 12 czerwca
Gra mocno średnia... Idealny przykład jak zepsuć bardzo fajną grę. Jak można było zamienić świetny thriller z ciekawą fabułą zmienić w zręcznościówkę dla dzieci...? W dodatku trwającą 2-3 godziny? Twórcy...nie postaraliście sie.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
lukulus77
5.9 hrs
Zamieszczono: 5 maja
Polecam tą grę. Posiada ona ciekawą fabułę i dobrą grafikę.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  W ciągu ostatnich 30 dni
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
2.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 5 sierpnia
Klimatyczna gra polecam każdemu kto lubi gry typu Akcja,horror :)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
1.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 sierpnia
Alan Wake's American Nightmare, fińskiego studia Remedy Entertainment, to gra akcji z elementami horroru. Akcja rozgrywki osadzona została dwa lata po wydarzeniach przedstawionych w Alan Wake. Bohater trafia do serialu Night Springs, do którego w młodości pisywał scenariusze. Na dodatek wszystko miesza mu się w głowie. Musi on stawić czoła seryjnemu mordercy Mr. Scratchowi. W grze mamy rozbudowany spory arsenał broni - od strzelb po karabiny, czy nawet kusze.

Gra bywa monotonna dlatego daje 6.5/10.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
14 z 16 osób (88%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
Polecane
3.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 14 stycznia, 2014
Alan Wake American Nightmare jest na pewno ciekawym, jednak dziwnym dodatkiem. Fabuła tego jest dobra, trzeba lubieć takie powtarzanie [czyt. wracanie do przeszłości po więcej dowodów,szczegołów itp].

Grafika : 8/10 - Lokacje już tak nie przyciągają jak w podstawowej części
Fabuła 7/10 - Opuszczono trochę ;/
Dźwięk : 8/10 - Nie jest taki zły !
Modele i ich zachowania : 6.5/10 - Strasznie wymuszane, twórcy przy tym sie nie postarali ;/
Grywalność 8.5/10 - No trochę brakuje.

Czy warta swojej ceny?

Dla fanów Alana Wake'a Oczywiście !
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
10 z 11 osób (91%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Niepolecane
4.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 czerwca, 2015
Kontynuacja skądinąd świetnej gry Alan Wake jak dla mnie okazała się porażką. Kontynuacja zebrała średnie oceny oscylujące około 70 % jednak dla mnie ta gra to słabiak ocierajacy się wręcz o crapa.
W najnowszej części Alana mamy do dyspozycji dużo więcej broni palnej niż w grze podstawowej, na tym moim zdaniem zalety się kończą. Po pierwsze: Alan Wake miejscami przerażał, wrogowie byli serwowani zazwyczaj oszczędnie i to w miejscach wywołujących gęsią skórkę, nierzadko uciekałem przed „cieniam” z nadzieją dotarcia do jakiegokolwiek źródła światła. Tutaj niestety wrogowie zamiast straszyć irytują, atakując całą gromadą są raczej upierdliwi niż straszni. Grafika w sumie nie zmieniła się ani na plus ani na minus od części pierwszej tutaj nie mogę się przyczepić. Jednak największą bolączką tej gry są poziomy, formalnie jest ich dziewięć, ale tak naprawdę mamy tylko trzy etapy powtarzane po trzy razy, różniące się tylko detalami kosmetycznymi w fabule. A miejsca to motel → obserwatorium → kino drogowe. I tak w kółko trzy razy pod rząd. Przejście całości zabrało mi tylko 3 godziny i to dosyć męczące godziny. Osiągnięcia do zdobycia są dużo łatwiejsze niż w części pierwszej, nie zdobyłem wszystkich bo naprawdę nie miałem jużochoty na powtórne przechodzenie i odkrywanie tej gry. Tak jak w Alana Wake'a chętnie jeszcze raz zagram ,tak American Nightmare nie mam zamiaru odpalać po raz kolejny.Ogólnie gry nie polecam, szczególnie że kosztuje najczęściej 9.99 euro! Za tą cenę można dostać 2-3 lepsze gry.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
7 z 7 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
Polecane
4.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 11 lipca, 2014
Alan Wake's American Nightmare to gra będąca spin-offem wydanego w 2010 roku Alana Wake'a. Została stworzona przez to samo fińskie studio Remedy i wydana w 2012 roku na Xboxa 360 i PC. Gra kontynuuje wątek Pana Zgrzyta (ang.Mr.Scratch) z Alana Wake'a. Akcja dzieje się tym razem w Arizonie, dwa lata po wydarzeniach z pierwowzoru w fikcyjnym miasteczku Night Springs*. Tak więc Alan musi pokonać tym razem swoje złe ,,ja", zanim on zajmie jego miejsce. Fabuła jest widocznie gorsza w przeciwieństwie do pierwowzoru, ale mimo to wciąga i jest dobrym pretekstem do gry dalej. Straciła ona jednak na klimacie Stephena Kinga, na rzecz klimatu Quentina Tarantino i Dnia Świstaka. Co do rozgrywki nie ma większych zmian, Nadal świecimy na wrogów, aby zdjąć z nich ciemność, by ich oszczelać. Jedynie kompas wskazuje teraz znajdźki, amunicje i źródła celu, a pasek zdrowia jest teraz podzielony na trzy segmenty. Co do broni jest teraz lepiej mamy dodane m.in pistolet na gwoździe, uzi i M16. Aby odblokować niektóre bronie musimy zdybyć daną ilość maszynopisu, co jest w sumie pseudonagrodą za wysiłek. Dodano nowych przeciwników. Są to np. pająki, opetany rzucający granatami i spitter dzielący sią na części. Grafika nie uległa większym zmianom, ale optymalizacja jest o niebo lepsza. Ciekawym zabiegiem jest to iż niektóre przerywniki są odtwarzane niczym rozmowy z RPG, a inne to po prostu filmy z aktorami. Co do wersji audio jest ciut lepiej. Poets Of The Fall powracają jako Old Gods Of Asgards z kolejnymi genialnymi utworami. Tylko odgłos M16 troche mnie drażnił. W grze jest dużo powracania do popszednich lokacji, a jej długość to 4 godziny. Jest jeszcze tryb zręcznościowy, ale z powodu braku coopa jest tylko na jakieś 15 min, w porywach 20. Gra jest bardzo łatwa, umarłem z 6 razy, Gra jest jednak bardzo ciekawa ze względu na rozwiinęcie uniwersum Alana Wake'a.
Fabuła 8/10
Grafika 7/10
Muzyka 9/10
Gameplay 6/10
Gra dostaje ode mnie 7/10.I oto całe Alan Wake's American Nightmare. Gra nic nie wnosząca pod względem graficznym, jak i gameplayowym do serii, ale dla fana jest pozycją obowiązkową.

Próbka muzyki
https://www.youtube.com/watch?v=PJvgbNPhASo

Polecam również zapoznać się z moją recenzją Alana Wake'a
http://steamcommunity.com/profiles/76561198056489706/recommended/108710/
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
6 z 7 osób (86%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
8.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 maja, 2014
American Nightmare to bardziej rozszerzenie niż nowa gra opowiadajaca co stało się z Alanem po 2 odcinku specjalnym. Kampanie da się zrushować w 2h.
Najpoważniejsze zmiany są w broniach:
+ sporo nowych giwer w tym kusza która potrafi zabić przeciwnika 1 strzałem nawet jeśli jest spowity mrokiem
- poważny nerf flashy i rakietnicy, zabiją tylko tych w centrum wybuchu reszta zostaje powalona i traci mrok, po czym wstaje i atakuje dalej
+ 3 nowych przeciwników
+ genialny Matthew Porretta grajacy złego psychopatycznego bliźniaka Alana
+ tryb przetrwanie, w 10 min zabij jak najwięcej opętanych, zdobądź jak najwięcej punktów i przetrwaj do świtu
Jeśli lubisz Alana to jest pozycja konieczna dla Cb, jednak upewnij się, że kupisz to w promocji bo 10euro to nie jest warte.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
7 z 9 osób (78%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Niepolecane
3.9 godz. łącznie
Zamieszczono: 26 lutego, 2015
Po genialnej jedynce dodatek ssie na każdym kroku
-Krótka
-3 Razy robimy to samo (prawie)
- Nudna
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 4 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
Polecane
5.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 28 sierpnia, 2012
Niezła Gra 7/10 :)

Plusy:
+ świetny OST
+ tryb Arcade Action
+ Alan Wake zawsze mile widziany
+ Mr. Scratch
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
8 z 12 osób (67%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Niepolecane
5.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 13 lutego, 2014
Niedługo po ukazaniu się pecetowej wersji Alana Wake gracze dostają kolejną część tej świetnej gry. Nie jest to, aczkolwiek jej bezpośrednia kontynuacja lecz można spokojnie powiedzieć , że dostaliśmy samodzielny dodatek. Czy Amercian Nightmare powieli świetny klimat poprzedniczki ??? Eh... na stracie mogę powiedzieć, że nie. Twórcy zrezygnowali z świetnego Stephen King'owskiego klimatu na rzecz filmowej akcji rodem z dzieł Quentina Tarantino.

Fabularnie akcja toczy się dwa lata po wydarzeniach z pierwszej części. Alana już nie dotykają problemy dotyczące zniknięcia żony, dodatkowo na główną osią fabularną staje się walka z ucieleśnionym jego alter-ego, który sieje zamęt w niewielkim miasteczku nieopodal słynnej drogi międzystanowej Route 66. Fabuła w tej produkcji popycha serie o tyle co zrobiły to DLC The Singnal i The Writer, czyli nic albo prawie nic.

Jeżeli dotykało was w pierwotnym Alanie Wake częste sięganie po broń palną nie polecam na wstępie American Nightmare. Studio Remedy poszło w tym kierunku krok naprzód rozbudowując arsenał po karabiny automatyczne, nowsze modele strzelb, kusze i inne tego typu zabawki. Moim zdaniem jest to chybiony zabieg, nie mówię, że większa ilość broni jest zła, myślę tu jednak o zastąpieniu napięcia jaki tworzył mrok i ciemność, na rzecz szybkiej i zwartej akcji jaka jest uświadczona całą hordą przeciwników, w których skład wchodzą całkowicie nowe i dość interesujące rodzaje. Dobrym zabiegiem jaki zauważyłem zasiadając do tej oto produkcji były skrzynki z bronią, które otwieraliśmy pozyskując określoną liczbę manuskryptów. Może to tylko indywidualne odczucie, ale cieszę się, iż twórcy właśnie w taki a nie inny sposób zmuszają nas do głębszej eksploracji lokacji. Właśnie, jeśli już o tym wspomniałem to w grze występują 3 główne lokacje, niestety poprzez częste ich odwiedzanie gra staje się monotonna a to na pewno nie przekonuje nas do dalszej zabawy.

Nie ma tu jakiegokolwiek trybu wieloosobowego, ale w zamian gra oferuje nam tryb Arcade. Polega on na przetrwaniu kolejno nacierających na nas fal wrogów. Rozgrywka taka trwa do czasu wschodu słońca. Map na takowym trybie jest kilka, a każdy kolejny odblokowujemy zdobywając określoną liczbę punktów.

Stronna wizualna nie zmieniła się względem poprzedniczki, niestety lokacje nie są juz tak klimatyczne, a odwiedzane przez nas pustynie to mało przyjemny widok, gdzie to znów gra oświadcza nas monotonią. Oprawa dźwiękowa to znów dobra robota, w szczególności głos naszego głównego przeciwnika - Mr. Scratch.

Alan Wake's American Nightmare to gra zdecydowanie na jeden raz. Gra nie uświadczy nas niczym nadzwyczajnym, prócz 3.5 godzinnej nudnej kampanii i słabego trybu hordy. Mam tylko nadzieje, iż kolejna odsłona Alana Wake to będzie prawdziwa gra z krwi i kości, a nie to co tu dostałem.

Ocena: 5/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
9 z 14 osób (64%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
2.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 1 lipca, 2014
Witajcie. Tym razem przedstawię Wam grę Alan Wake's American Nightmare które zostało stworzone przez fińskie studio Remedy Entertainment i w 2012 roku wydane przez Cenega. Po raz kolejny wcielamy się w Alana Wake*a który tym razem został wciągnięty do jednego z odcinków serialu Night Springs którego zapewne pamiętacie z podstawki. I na tym zakończę opowiadanie fabuły. Nie jest to kontynuacja podstawki a osobna historia ale jednak ma dużo nawiązań do swojej poprzedniczki. Co do grafiki to przynajmniej ja nie zauważyłem żadnych zmian mimo tego jest przyzwoita i nadal cieszy oko. Z dźwiękiem jest dokładnie tak samo. Większych zmian nie zauważyłem w dalszym ciągu jest bardzo dobrze. Przejdę do rozgrywki. Nie będę znowu pisał tego samego więc skupie się w większości na zmianach i dodatkach jakie wprowadził (powiedzmy) samodzielny dodatek American Nightmare. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej gameplay*ju w Alanie Wake*u to przeczytaj moją wcześniejszą recenzję. Kolejny raz robimy to samo idziemy z punktu A do punktu B niszczymy jeszcze więcej wrogów za pomocą jeszcze większej ilości śmiercionośnej broni i zużywamy przy tym jeszcze więcej baterii do latarki (tak w skrócie).Dla przypomnienia przed zabiciem wroga za pomocą latarki musimy zdjąć z niego Aurę Ciemności a potem dopiero zastrzelić. A teraz przejdę do broni jakie dodano. Oprócz podstawowego pistoletu i strzelby Twórcy zaserwowali nam automatyczne shodguny,UZI,M16 czy nawet kusze która potrafi zabijać bez świecenia we wroga latarką. Oczywiście granaty błyskowe, flary i pistolety na flary dalej występują w grze. Jak i więcej broni to i na szczęście więcej typów przeciwników dodano tu na przykład opętanego rzucającego granatami, takiego który rozrywa się jeśli zaświecimy na niego latarką. Na nie wielkich lokacjach po których będziemy się poruszać znajdziemy też miejsca w których całkowicie odnowimy swoje zapasy amunicji i baterii.Nie odnawia to flar i granatów.Oprocz tego gdzie nie gdzie znajdziemy pomiejsze paczki z amunicją jednak nie znajdziemy nigdzie zadnych samotnych baterii w czasie gry nie zużyłem więcej niż trzech baterii.Jak wplynelo to na trudność ? Źle.Mianowicie gra jest banalna o ile w podstawce czasem zabrakło mi amunicij czy energi do latarki to tu taka sytuacja nigdy mi się nie zdażyła w dodatku umarłem może z dwa razy pod sam koniec. Pamiętacie manuskrypty ? Teraz mają one szersze zastosowanie niż przedstawienie fabuły mianowicie w czasie gry znajdziemy skrzynki z mocniejszymi broniami a otworzyć możemy je tylko wtedy gdy znajdziemy odpowiednią ilośc manuskryptów.Skrzynki zawierają wymienione wcześniej UZI, M16 i inne ciekawe uzbrojenie.Mi najbarzdziej przypadło do gustu UZI ktore zdobywamy na początku, używałem go przez prawie całą gre.W American Nightmare poruszmy się tylko po trzech lokacjach które powtarzają się kilka razy.Niby usprawiedliwia to fabuła ale jakoś wolę zwiedzać inne lokację niż biegać kilka razy po tych samych.Single-Player trwa jakieś trzy godziny.Jest to jedna z niewielu gier ktore trwają dłużej niż pół godziny i przeszedłem ją przez jedno posiedzenie.Przejde teraz do klimatu i strachu.Klimat jest nie co inny niż w podstawce tam chodziliśmy po mrocznych lasach a tu jesteśmy w stanie Arizona w USA (czyli pustynie i te sprawy).Ogólnie klimat przypadł mi do gustu za to strachu nie ma tu praktycznie w w ogóle o ile w poprzedniczce idzie się czasem wystraszyć to American Nightmare kompletnie nie straszy.No cóż gra jest bardziej nastawiona na akcję.

Plusy:
-Klimat
-Świetny SoundTrack
-Dobra grafika...
-...Z dzwiękiem to samo
-Ma swoje momenty

Minusy:
-Dość skomplikowana fabuła
-Krotka...
-... A mimo to powtarzalna
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna