Zwalczaj hordy niebezpiecznych stworzeń w mistycznym świecie fantasy.
Recenzje użytkowników:
Najnowsze:
Mieszane (24) - 66% z 24 recenzji użytkowników z ostatnich 30 dni było pozytywnych.
Ogółem:
Mieszane (1,242) - 62% z 1,242 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 20 Cze, 2011

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Dungeon Siege III

Zestaw 1 produktów: Dungeon Siege III

Pakiety zawierające tę grę

Kup Dungeon Siege Collection

Zestaw 4 produktów: Dungeon Siege, Dungeon Siege II, Dungeon Siege III, Dungeon Siege III: Treasures of the Sun

 

O tej grze

For centuries legionnaires have protected the nation of Ehb until they were betrayed and all but driven to the brink of extinction. Now that evil has returned to Ehb the people turn to the few remaining Legionnaires for the protection of the past. As an heir to the legion will you accept this plea for help? How it will all be resolved is up to you!
Dungeon Siege III is an Action RPG that seamlessly blends intuitive fast-paced gameplay, a robust RPG system featuring a large selection of abilities, loot galore and the depth of story Square-Enix and Obsidian Entertainment are known for creating. Players will be able to adventure by themselves, on the couch with friends, or online in a fully multiplayer experience.

Wymagania systemowe

    Minimum:
    • OS: Windows XP SP3, Vista SP1, Windows 7
    • Processor: Core 2 Duo 2.5 GHz or equivalent
    • Memory: 1.5 GB
    • Graphics: ATI Radeon HD 3870 or NVIDIA 9800 GT
    • DirectX®: DirectX® 9.0c
    • Hard Drive: 4 GB for full installation
    • Sound: No accelerated sound hardware required
    Recommended
    • OS: Windows 7
    • Processor: Core i5 750 2.67 GHz or equivalent
    • Memory: 2 GB
    • Graphics: ATI Radeon HD 4870 or NVIDIA GTX 260
Recenzje klientów
System recenzji użytkowników został zaktualizowany! Dowiedz się więcej
Najnowsze:
Mieszane (24)
Ogółem:
Mieszane (1,242)
Niedawno opublikowane
Kattowitz
( 24.9 godz. łącznie )
Zamieszczono: 14 lipca
Trzecia odsłona serii Dungeon Siege okazała się dla mnie potężnym zaskoczeniem... nieprawdopodobnie wciągająca, ale też niestety żenująco słaba. Sięgając po tytuł spodziewałam się rozgrywki bardziej przypominającej poprzednie części, a nie stricte konsolowego slashera, ale czego by innego spodziewać się po Square Enix? Obsidian mógł to jeszcze pociągnąć w dobrą stronę (i obawiam się, że jedyne plusy to ich zasługa xD), no ale stało się. Ale moment! W tej grze jest jednak swoisty blask, który kazał mi przejść ją całą bez przerwy...

+ oprawa audiowizualna
+ maszyny i magia w jednym, swoisty steampunk :D
+ dynamiczna walka
+ postać Anjali i Reinharta
+ wspierający w walce i zbierający złoto towarzysz :P
+ opcjonalna "ścieżka" wskazująca droge do celu
+ bitwa finałowa, która bardzo zapadła mi w pamięć
+ gra ma w sobie to "coś"
+ całkiem przyzwoite DLC "Treasures of the Sun"

- obrazkowe "filmiki"...
- odejście od konwencji serii Dungeon Siege
- toporne, konsolowe sterowanie
- upierdliwie konsolowy interfejs
- co to za RPG, w której bohaterowie nie mają porządnej mapy?!
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Mergan
( 1.6 godz. łącznie )
Zamieszczono: 22 czerwca
Ehhh... Szkoda gadać, szkoda strzępić ryja.

Moja pierwsza gra aktywowana na platformie Steam, a tu takie rozczarowanie...
Do Dungeon Siege III miałem 3 podejścia, każde coraz bardziej nużące. Gra jest tak mierna pod każdym względem, że naprawdę szkoda na nią czasu. Te sterowanie, praca kamery, walka... No jak to mówią "nie pykło". Zresztą po zagraniu w to zacząłem się zastanawiać czy twórcy w ogóle próbowali robić coś w kierunku aby "pykło".

Jedyne co jest dla mnie na plus to wybór postaci, ta różnorodności i wygląd.
A cała reszta gry chyba zatrzymała się na poziomie wczesnej bety.

Ocena 2+/10 dla tej gry jest idealna, nie za wysoka, nie za niska. :)
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Canavan
( 30.3 godz. łącznie )
Zamieszczono: 10 kwietnia
Dungeon Sige III

Mając już 26 lat na karku, od dłuższego czasu nie miałem okazji by posiedzieć przy dobrym Hack and slash'u i chodź rynek gier komputerowych przeżywał ostatnio sporych rozmiarów renesans, to jednak same gry rzadko kiedy przypominały mi boskie "Diablo", które chyba nadal jest niedoścignionym wzorem dla wszystkich: od producentów po samych graczy. Można uznać, że dla gracza "pół starej daty", który zjadał zęby na dwóch poprzednich częściach "Dungeon sige" to trzecia najnowsza część jest sporym i miłym zaskoczeniem. Rozgrywka znacznie odbiega od tego, do czego zdążyłem się już w grach tego typu przyzwyczaić. I cóż... muszę przyznać, że zmiana studia wyszła grze na dobre, gdyż stare przetarte i powielane szlaki zostały zastąpione nowymi: dzikimi i gotowymi na odkrycie ścieżkami pośrodku głuchej dziczy.
Pierwszym elementem gry, który został zmieniony jest walka. Potyczki w poprzednich odsłonach ograniczały się wyłącznie do klikania na wroga. Teraz trzeba być bardziej zręcznym: unikamy, atakujemy, blokujemy, by na koniec użyć potężnej umiejętności, co sprawia, że rozgrywka jest niezwykle wciągająca.
Niestety bardzo odpychającym elementem gry jest poziom trudności oraz bardzo toporna inteligencja naszych przeciwników, którzy atakują nas w ilościach hurtowych. To sprawia że napis "Game Over" widujemy tu bardzo często...

Do listy grzechów możemy również dodać brak mapy dużego obszaru, przez co może nam się zdarzyć wielokrotnie błądzić w poszukiwaniu celu naszego questa, blokować się na jakieś małej skałce w chwili, kiedy wielki biały pająk (bos) ma nam zadać ostateczny cios. Irytować może również problem z celowaniem. Podczas gdy starałem się atakować wrogów walczących ze mną wręcz, moja Katarina stwierdziła, że znacznie lepszym pomysłem jest strzelanie do kogoś na końcu mapy. Kończyło się to tylko w jeden możliwy sposób...
Na szczęście elementem, który nie zmienił się aż tak bardzo jest ekwipunek naszej postaci. Statystyki przedmiotów są porównywane dzięki prostej tabeli, co pozwala na łatwą ocenę, który z mieczy będzie lepszym wyborem. Smucić może brak specjalnych setów, jak w innych grach tego typu lub brak możliwości zaklinania przedmiotów. Teraz natomiast po walce Niemilce czasem gubią słoiki z kolorowym sokiem, który możemy dodać do naszych przedmiotów, byśmy szybciej odzyskiwali skupienie lub by nasze ciosy kradły życie.

Jesteśmy Legionem
Fabuła kolejnej części "Dungeon Sige" osadzona jest w królestwie Ehb, w którym najpotężniejsza frakcja wojskowa 10 Legion została oskarżona o zdradę oraz starta z powierzchni ziemi. Gracz wciela się w jednego z czterech ostatnich spadkobierców Legionu, który stał na straży królestwa.
Pierwszym z czwórki jest synem wielkiego Mistrza. Młody rycerz Lucas, który został wytrenowany perfekcyjnie w walce mieczem i odziany w potężną zbroję. Jest on prawdziwą śmiercią wcieloną. Przechodzi przez wrogich Niemilców jak maszyna. I chociaż nie posiada żadnych umiejętności walki na dystans, to jednak potrafi błyskawicznie pojawić się tuż przed wrogiem. Skoro mamy postać stricte walczącą w zwarciu, to i nie może zabraknąć postaci do walki na odległość. Na scenę wchodzi Katarina. Wiedźma preferująca walkę karabinami. Bohaterka jest zupełnym przeciwieństwem Lucasa. Posiada najgorszą obronę fizyczną i nie jest zdolna do żadnych ataków do walki w zwarciu. Potrafi jednak odwdzięczyć się talentami zwiększającymi pawdopodobieństwo ataków krytycznych oraz chyba największymi obrażeniami z całej czwórki.
Anjali jest trzecią grywalną postacią. Jej umiejętności jak i możliwość zmiany postaci czynią ją najbardziej uniwersalną, a co za tym idzie najciekawszą z gruby protagonistów. W pierwszej ludzkiej formie walczy za pomocą włóczni nie gorzej niż Lucas, za to w zmienionej formie Archontki jest fantastycznym wsparciem, które zalewa wrogów falami ognia.
Ostatnim herosem jest Reinhart. Natrudniesza do prowadzenia postać. Nie jest klasycznym magiem, co może zugerować mechanika gry. Jego ataki trzeba odpowiednio wyprowadzić, co czasem jest niemozliwe do wykonania lub walczyć wręcz za pomocą błyskawic, co przy jego ochronie fizycznej jest samobójstwem.
Każda z postaci sprawia, że gra wygląda zupełnie inaczej. Jednka nie zachęca to do kolejnych prób przejscia gdy kierując innym bohaterem. Juz za pierwszym podejściem gra irytowała do tego stopnia, iż odstawiałem ją na dwa lub trzy dni.

Królestwo Ehb
Nasza podróż zaczyna się w jednej z posiadłości Legionu, gdzie Odon postanowił zebrać pozostałych przy życiu członków Legionu. Jak oczywiscie można się było tego spodziewać tuż przed naszym przybyciem posiadłość zostaje zaatakowana i spalona do cna, a my sami musimy salwować się ucieczką. Przez całą naszą przygodę przegryzać będziemy się przez całe multum przestrzeni i lochów. I o ile same krainy wykonane zostały naprawdę pięknie pod względem graficznym, tak już bardziej ubolewam nad brakiem bardziej rozwiniętej fauny królestwa Ehb. Dla kogoś, kto grał w poprzednie częsci, gdzie mogliśmy walczyć z całą masą różnych maszkar, od małych hak'u, przez dzikołaki, po trzygłowe żmije lub samego valdisa, tak tu mamy do wyboru kilka rodzajów pająków, cyklopów i ludzi zazwyczaj tylko przeteksturowanych, tak by bardziej pasowali do klimatu krainy, w której się obecnie znajdujemy. A szkoda, bo gra zmarnowała naprawdę dobry potencjał. Przemieżamy wsie, lasy, pustynie, miasta i inne wymiary, a mechanika daje nam ciągle podobne stworki. Dodatkowo, sporą kotwicą u nogi może być brak odpowiedniego systemu teleportów pomiędzy poszczególnymi segmentami świata. Gdyż ten istniejacy grze może i jest fajny pod względem fabularnym, jednak pod względem użyteczności jest niewypałem, na którym wieszałem psy łącznie z budami. Jest on bardzo nieintuicyjny i łatwo się w nim zgubić, tracąc nieraz pół godziny biegając od jednego wyjścia do drugiego starając się trafić na to właściwe. Mogłaby pomóc większa mini-mapa, ale cóż...
Na zakończenie mogę jedynie powiedzieć, że czas spędzony z tą grą nie był stracony i o ile przyjemnie grało mi się Lucasem, tak pozostałe postacie dość mocno odstręczały mnie od kolejnego przejścia gry. Zzarówno pod względem mechaniki rozgrywki, jaki i mało wciąającej fabuły. Nie mniej jednak, kiedyś, mam zamiar dać tej grze jeszcze jedną szansę. Może wówczs gra zrobi na mnie lepsze wrażenie niż tym razem.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Snorlax
( 12.9 godz. łącznie )
Zamieszczono: 29 marca
Nice hack'n'slash.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Kbeno
( 27.1 godz. łącznie )
Zamieszczono: 13 marca
Ciekawa gra choć trochę krótka, zwłaszcza w porównaniu do poprzednich części. Za to posiada dużo więcej fabuły, różne opcje dialogowe i zakończenia zadań. Rozgrywka dynamiczna i czasem skomplikowana. Polecam :)
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Po prostu Bartek
( 3.2 godz. łącznie )
Zamieszczono: 20 lutego
Najnudzniejsza, namozolniejsza, nawolniejsza gra rpg w jaką dane mi było zagrać. W wersji na konsole bossa można spokojnie ubić maszując klawisz ataku. Nie polecam nikomu, szczególnie na prezent.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
adamosob2
( 3.5 godz. łącznie )
Zamieszczono: 12 lutego
Swietna gra
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Gibeck
( 1.4 godz. łącznie )
Zamieszczono: 31 stycznia
Nudna jak cholera :/
Przydatne? Tak Nie Zabawna
JEDI DETHKARZ
( 11.2 godz. łącznie )
Zamieszczono: 28 stycznia
konsole zniszczyły kolejną wspaniałą serię ;(
Przydatne? Tak Nie Zabawna
XmO' x
( 1.0 godz. łącznie )
Zamieszczono: 5 stycznia
Słabo się gra celuje w gościa a babka strzela mi w kogoś innego albo w ogóle nie strzela jeśli chodzi o Coop bardzo słabo gracze są od siebie uzależnieni jak na konsoli grający offline Kupiłem ją tylko zewzględu na Coopale w tą gre nie da się grać.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
13 z 14 osób (93%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 2 osób ta recenzja jest zabawna
Niepolecane
20.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 17 października, 2015
Jeżeli grałeś w poprzednie części to srodze się rozczarujesz. Gra zawiera wiele innowacji, które niekoniecznie wychodzą jej na dobre. Przedstawię wszystko w formie plusów i minusów.

Plusy:
+ 4 różnorodne klasy postaci, z które są dosyć ciekawe
+ grafika w porównaniu do poprzednich części
+ broń palna!
+ ogromny świat i dużo zadań (liniowy niestety :/)
+ sporo rodzajów ekwipunku
+ perki odblokowywane po wykonaniu jakiś czynności
+ możliwa interakcja w towarzyszami
+ rozbudowana fabuła...

Minusy:
- ..., która z czasem staje się nudna
- wspólny ekwipunek dla graczy grających w "copie" (ciułałem kasę na fajny item, a kumpel przez przypadek wydał ją na pierdoły i nie szło już jej odzyskać)
- blokada ekranu w coplayerze - czyt. jeżeli ty idziesz w jedną stronę, a kolega w drugą to ekran się blokuje i nie można nigdzie pójść. Trzeba chodzić jeden obok drugiego; nie ma takiej samowolki jak chociażby w 1 części
- podział ekwipunku ze względu na klasę postaci (dla niektórych to może być zaleta)
- bardzo sporadyczne teleporty!
- dodatkowe misje w stylu: przynieś, zanieś i wróć w to samo miejsce kilka razy (nie było by w tym nic złego, gdyby nie wspomniane wyżej teleporty i odległości jakie należy przytym pokonywać. IMO sztuczne wydłużanie gry!)
- brak zwierząt jucznych!
- przegadane dialogi
- zapisy w punktach kontrolnych

Podsumowując, jeżeli grałeś w poprzednie części i dobrze się bawiłeś to tutaj się rozczarujesz. Seria ma tendencję spadkową i tutaj jest już słabo. Szczerze to nie dotrwałem do końca gry bo ta po prostu mnie znudziła i nawet w miarę przyzwoita fabuła nie dała mi motywacji do jej ukończenia.
DS3 kupiłem głównie do gry w copie z kumplem, ale ten przez swoje błędy i niezbyt częste zapisy gry okazał się katorgą.

Suma summarum pograć można, ale moim zdaniem szkoda na to czasu. Ocena całościowa to 5/10. Jeżeli to twoje pierwsze spotkanie z serią to możesz spokojnie dodać z 1-2 pkt.

Nie ma czegoś takiego jak ocena neutralna na steam, dlatego daje minus!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
6 z 6 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
26.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 5 maja, 2015
Mhroczny i magiczny świat, pełen stworzeń które i tak cię zabiją potrafią zaleźć za skórę i gdyby nie fakt że gra opiera się prawie wyłącznie na niestety mało płynnej walce z nimi to było by super. Fabuła Dungeon Siege III skupia się na powstrzymaniu Jayne Kassynder która ma na celu wyrżnięcie w pień całego ,,Legionu 10'' (do którego należymy w trakcie rozgrywki) i objęcie władzy w królewstwie. Na początku gry można wybrać jednego bohatera, a reszta dostępna będzie w późniejszym gameplayu w formie towarzyszy broni. W różnych lokacjach można znaleźć dokumenty które opowiadają historię gry, chronologię zdarzeń i losy postaci nie będących w niej umiejscowionymi a stanowiących ciekawe dopowiedzenie. Również po każdym przełomowym momencie jest obecny przerywnik podsumowujący nasze ostatnie dokonania. Mocną stroną tego hack' n slasha jest również immersja w ktorą łatwo jest się wczuć podczas chodzenia po mistrzowsko wykonanych mapach i lokacjach.

+ogromna ilość ekwipunku (wiele typów pancerzy, broni palnej, białej i magicznej, biżuteria z profitami itp)
+graficzna strona ciekawie zaprojektowanych lokacji (naświetlenie i zmiana cieni oraz barw)
+bardzo duża liczba umiejętności i taktyk których wymagają po użyciu
+towarzysz i możliwość jego zmiany poza walką

-niewystarczająca płynność umiejętności i irytujący dźwięk broni palnej podczas walki
-słabiutka inteligencja przeciwników i schematyczność w ich działaniu
-mała różnorodność wrogów na daną lokację
-liniowość
-za mała swoboda w podejmowaniu decyzji (jedyny wpływ mają na postacie podczas fabuły)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
7 z 8 osób (88%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 4 osób ta recenzja jest zabawna
Niepolecane
1.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 czerwca
Ehhh... Szkoda gadać, szkoda strzępić ryja.

Moja pierwsza gra aktywowana na platformie Steam, a tu takie rozczarowanie...
Do Dungeon Siege III miałem 3 podejścia, każde coraz bardziej nużące. Gra jest tak mierna pod każdym względem, że naprawdę szkoda na nią czasu. Te sterowanie, praca kamery, walka... No jak to mówią "nie pykło". Zresztą po zagraniu w to zacząłem się zastanawiać czy twórcy w ogóle próbowali robić coś w kierunku aby "pykło".

Jedyne co jest dla mnie na plus to wybór postaci, ta różnorodności i wygląd.
A cała reszta gry chyba zatrzymała się na poziomie wczesnej bety.

Ocena 2+/10 dla tej gry jest idealna, nie za wysoka, nie za niska. :)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
9 z 12 osób (75%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Niepolecane
30.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 kwietnia, 2015
Gra, która tak dobrze się zapowiada okazała się ogromnym rozczarowaniem.

Jest ładna grafika, tylko co z tego, skoro postacie nie umieją biegać, ani skakać (tak może zaklinować się nawet na krawężniku), więc eksloracja ogromnych map jest po prostu nużąca. Wiele zadań olałam głównie dlatego. Gdy pokonamy już przeciwników pozostaje nam spacerowanie po ścieżkach do zadania i z powrotem. Czasem i główne zadanie wymaga przejścia jednej drogi parę razy, a że nie są to krótkie dystanse po prostu się odechciewa.

Sterowanie jest po prostu koszmarne. Nie można zaznaczyć przeciwnika, w którego chcemy uderzać, jak i nie wystarczy kliknąć na atak, kiedy przeciwnik stoi tuż przed nami, bo trzeba uważać w którą stronę skierowany jest kursor myszki. Ataki i uniki robimy w stronę kursora, którego ciężko znaleźć wśród świateł magii i hordy wrogów. Pomijając fakt, że do atakowania, zmiany widoku mapy, uników i czarów wykorzystuje się połowę klawiatury, a i to nie gwarantuje użycia umiejętności, której chcemy, bo umiejętności defensywne, pod którym widnieją klawiszem, mozemy podejrzeć tylko kiedy postać wykonuje kilkusekundowy unik.

Faktycznie jest sporo umiejętności, ale... ukończywszy grę nadal nie mam pojęcia co przy broni oznacza "Chaos, lód, wampiryzm, błyskawice...." Naprawdę jest ZERO objaśnień. Zbroje i bronie dobiera się na czuja i prawdopodobnie przez to nie wykorzystuje się w pełni swojej magii, która zapewne mogłaby być przez przedmioty wspomagana.

Większość rzeczy tutaj jest niejasna. Wiem np, że można wziąć więcej niż jednego bohatera do pomocy i... ukończywszy grę nie udało mi się znaleźć miejsca gdzie to się robi :). Owszem nie robiłam zadań dodatkowych, ale mimo wszystko oczekiwałam, że podstawowe informacje będą w grze ogólnodostępne. Tak samo zdobywanie zaufania towarzyszy. Nie mam pojęcia co tak naprawdę daje, wiem, że towarzysz mi ufał.... - czyli kolejna opcja nierozwinięta.

Jedyne co mi się tu podobało to postać archonantki, która może się przemieniać. Uważam, że jest naprawdę ciekawa. Tak samo możliwość sądzenia ludzi, decydowanie o losach naszych pokonanych wrogów... Ta opcja była super, choć kiedy dyskutowaliśmy z wrogiem to tak naprawdę on miał gdzieś co mówimy - jak na wroga przystało, ale potem czułam, że rzeczywiście miałam jako taki wpływ na fabułę. Kwestia tego, że jak wyruszałam robić zadanie dodatkowe to, tak długo szłam, że zapominałam jaka jest fabuła główna... -_-'

Podsumowując:

+ w niektórych momentach decydujemy o fabule i postaciach pobocznych
+ unikatowa postać archonantki
+ śmieszne wypowiedzi

- sterowanie to masakra
- duże mapy, które przemierzamy bez biegania, bez żadnych portali - dużo nużącego chodzenia
- brak opisów broni, miejsc gdzie możemy znaleźć innych bohaterów do rekrutacji, wiele rzeczy jest niejasnych, przez co nie korzysta się wpełni z rozwoju postaci.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
3 z 3 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
1.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 lipca, 2014
Obsidian dało nam bardzo ciekawą hybrydę erpega i hack'n'slasha - zadania ykonujemy gromiąc hordy przeciwników i bossów. Do wyboru mamy cztery różne postacie prezentujące cztery różne klasy. System rozwoju postaci jest bardzo prosty: mamy dziewięć różnych umiejętności aktywnych, którer zakupujemy i ulepszamy poprzez wybór brązowego lub niebieskiego ulepszenia. System walki jest bardzo zręcznościowy i często będziemy musieli walczyć z całm batalionem wrogów. W tym jednak pomogą nam dwie postawy: jedna do walki z wieloma przeciwnikami naraz, druga służy głównie do walki z bossami, których w grze jest bardzo dużo. Całść jest podzielona na pięć aktów i zaoferuje wiele godzin świetnej zabawy.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
5 z 8 osób (63%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
22.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 17 lipca, 2014
Świetna gra wymagająca zarówno nieco myślenia jak i dużej zręczności. Łatwa bynajmniej nie jest, zaś dobó współtowarzysza może zdecydować o naszym losie.
+ Szerokie drzewko rozwoju postaci. Umiejętnośći pasywne i aktywne.
+ Ciekawa fabuła
+ Nasze wybory mają wpływ na rozwój historii. Wszystkie podjęte decyzje mają wpływ na kształt królestwa Ehb po zakończeniu gry!
- W sumie trudno to okreśłić minusem, ale... Może być zbyt trudna dla "świeżaków"
- Za krótka. (Jak dla mnie.:p)
Ogólne wrażenia z gry: 10/10, zdecydowanie polecam fanom serii Diablo, Dungeon Siege(tym szczególnie:) czy Torchlight.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
6 z 10 osób (60%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
0.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 17 grudnia, 2013
It's very good hack n'slash! ;) It's one of the best i think, but Diablo's series is even better
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
Polecane
14.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 13 kwietnia, 2014
Typowa gra RPG, ciekawa fabuła oraz wiele wyborów moralnych, które mają swoje skutki w dalszym rozwoju historii i również wpłyną na losy królestwa w przyszłości. Mały wybór inwentarzu i wyglądu postaci, często nudnawa i monotonna ale końcowa ocena jest na plus :)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
3 z 5 osób (60%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
0.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 31 maja, 2014
Gra świetna, niezwykła grywalność i grafika, jednym słowem polecam !

~CytrusVIP~
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
3 z 5 osób (60%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Niepolecane
11.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 28 stycznia
konsole zniszczyły kolejną wspaniałą serię ;(
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna