Overlord II, sequel to the critically acclaimed cult hit, sees the return of the chaotic Minions and their new Dark Master. Bigger, badder and more beautifully destructive, Overlord 2 has a Glorious Empire to smash, a massive Netherworld to revive, Minion mounts to mobilize, a trio of mistresses to woo, War Machines to crush opposition...
Recenzje użytkowników: Bardzo pozytywne (970)
Data wydania: 23 Cze, 2009

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Overlord II

Pakiety zawierające tę grę

Kup Overlord Complete Pack

Zestaw 3 produktów: Overlord II, Overlord™: Raising Hell, Overlord™

 

Rekomendowane przez kuratorów

"Excellent game, with a lot of dark humor. If you want to play the bad guy for once, and have a good time doing it, this is the game for you."

O tej grze

Overlord II, sequel to the critically acclaimed cult hit, sees the return of the chaotic Minions and their new Dark Master. Bigger, badder and more beautifully destructive, Overlord 2 has a Glorious Empire to smash, a massive Netherworld to revive, Minion mounts to mobilize, a trio of mistresses to woo, War Machines to crush opposition and lots of cute creatures to, err... murder (and a mini-map)
  • What sort of stuff will I get to kill? Your main source of victims will come from the brave and highly flammable ranks of the Glorious Empire, a sinister regime that gained power after the fall of the previous Overlord. You'll be hacking your way through entire battalions at a time, but to keep the blood on your sword varied we've also thrown a few Yetis, Elves, villagers and annoyingly cute indigenous species into the mix, just to name but a few. Don't say we never do anything for you.
  • I've always wanted to enslave the human race, is this the game for me? You've come to the right place! With the Domination style Overlord humanity, can become your plaything. Village by village, you'll reap the benefits of an unwilling workforce as you drive the Glorious Empire from your lands.
  • I'm more of a "watch the world burn" kind of guy, can I still get my rocks off? We've got your pleasure, sir. With the Destruction style Overlord you can ravage the land like a moody Tsunami; razing cities, forests and Imperial camps to the ground just because they looked at you funny.
  • What can my minions do? Minions are angry little Swiss army knives of pain: They can ride into battle on wolves and other magical creatures, loot the best weapons from stomped enemies, pillage houses for treasure, operate fearsome war machines, infiltrate enemy camps and polish your armour so thoroughly you'll blind passing wildlife.
  • What types of Minions can I rule? This new batch of minions is smarter, faster, deadlier and wittier than the sorry sacks of skin you used to rule. Minions now come in four fantastic flavours: Browns are brutal brawlers that solve their problems with teeth and fists. Reds are the surly artillery who love to play catch, as long as it's with fireballs. Greens are the stealthy assassins. Silent and deadly, like a fart on legs. Blues are no use in a fight but can resurrect fellow Minions who've tried to stop a sword with their face.

Wymagania systemowe

    • System Operacyjny: Windows XP SP2+
    • Procesor: Pentium 4 3.0Ghz/Athlon 64bit 3000+
    • Pamięć: 1 GB
    • Grafika: GeForce 6800+/ATI X1600+ z 256 MB pamięci
    • DirectX®: DirectX 9.0c
    • Dysk twardy: 5 GB
    • Dźwięk: karta dźwiękowa kompatybilna z DirectX
Pomocne recenzje klientów
6 z 7 osób (86%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
20.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 23 lutego
Po ciepło przyjętej części pierwszej i map pacu do jedynki w 2009 roku otrzymalismy Overlorda II. W myśl twórców mielismy odtrzymac dużo wiecej i lepiej i ta sztuka udała im się.
ra zaczyna się w momencie, gdy tytułowy antybohater jest jeszcze małym chłopcem. Jako istota magiczna nie jest akceptowany przez społeczeństwo, za to zwraca na siebie uwagę chochlików – stworków, które od razu stały się symbolem rozpoznawczym serii. Stworzenia te szukają sobie nowego pana i widzą w małym chłopcu idealnego kandydata na to stanowisko. Postanawiają więc wyciągnąć go z jego rodzinnej miejscowości i wychować po swojemu. Warto nadmienić, że wszystkie te wydarzenia zostały ujęte w formie pierwszego etapu gry, a nie filmiku wprowadzającego do właściwej rozgrywki. O kolejnych zdarzeniach składających się na wątek fabularny dowiadujemy się, przechodząc liniowe zadania główne. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by zrezygnować z ich zaliczania i zajrzeć do wcześniej odwiedzonych krain, w których wszystkie questy zostały już wykonane. Można także zająć się zadaniami pobocznymi, polegającymi np. na wybiciu tysiąca gnomów, zabiciu setki mieszkańców danego miasta itp. Są one jednak, jak widać, dość jednostajne. Podobnie jak zadania główne zostały umiejscowione w konkretnych fragmentach gry. Nie ma tu więc mowy o losowym generowaniu misji.
Gra bardzo przypomina pierwszą część cyklu pod względem mechaniki. Sterujemy tytułowym Władcą Ciemności, nieustannie posyłając do walki hordy chochlików. Prawda jest taka, że to właśnie im zleca się większość zadań – walkę, otwieranie skrzyń, plądrowanie wiosek, przynoszenie power-upów, otwieranie drzwi itp. Można odnieść wrażenie, że jedynym zadaniem bohatera jest wydawanie rozkazów i budowanie mrocznego wizerunku. Tak się jednak składa, że musi on czasem osobiście chwycić za topór i przetrzepać skórę paru wrogom, szczególnie tym, z którymi chochliki nie mogą dać sobie rady. Nie można też zapominać o rozwiązywaniu prostych zagadek, polegających np. na dotarciu do kołowrotka, którego użycie otwiera drzwi do dalszej części etapu.
Podobnie jak w pierwszej części mamy do dyspozycji cztery rodzaje chochlików. Brązowe walczą wręcz, czerwone puszczają ogniste kule, zielone mogą podstępnie wskakiwać na plecy przeciwników, zaś niebieskie jako jedyne potrafią pływać. To jednak tylko niektóre ich zdolności – sequel wprowadza tu bowiem urozmaicenie w postaci zwierząt. Przykładowo: brązowi pomocnicy mogą jeździć na wilkach. Zyskują wówczas dodatkowe umiejętności (np. przeskakują przez przepaście, dostając się do lokacji niedostępnych dla samego Władcy) i lepiej sprawdzają się w boju. To samo dotyczy zielonych sługusów, które mogą jeździć na przerośniętych pająkach. Ich zdolność chodzenia po ścianach urozmaica zabawę, a w niektórych miejscach nawet ją troszkę ułatwia. Czerwone chochliki okiełznują za to wielkie salamandry, przydatne np. przy atakowaniu mieszkań gnomów.A niebieskie biedaki nie mają wierzchowców. Zadanie gracza polega więc głównie na dobieraniu sługusów w taki sposób, by jak najlepiej radziły sobie w starciach z konkretnymi przeciwnikami.
Gdy nasz antybohater nie wykonuje akurat żadnego zadania, może przebywać w swojej siedzibie, dokładnie tak jak w pierwszej części gry. Na początku rozgrywki nie jest ona jeszcze w pełni wyposażona i trzeba zdobyć do niej dodatkowe elementy, takie jak gniazda poszczególnych chochlików, artefakty zwiększające siłę czarów czy magiczne kamienie wzbogacające kuźnię o nowe możliwości. Nie brak także urodziwych kochanek, starających się zmienić wieżę głównego bohatera w przytulne mieszkanko. Powraca również wybór ścieżki, którą gracz może podążać. Tak jak w „jedynce” bohater może być zły lub bardzo zły. Jego charakter zmienia się w zależności od tego, w jakim stylu wykonuje zadania. Jeżeli będziemy mordować wszystkich przeciwników, to oczywiste jest, że grę zakończymy jako straszliwe monstrum. Można jednak nie zabijać najważniejszych postaci, lecz przejmować kontrolę nad ich umysłami za pomocą magii. Brzmi to dość przewrotnie, ale takie działanie sprawia, że Władca Ciemności staje się „dobry”.
Jedną z niewątpliwych innowacji jest możliwość wcielania się w chochlika. Jest ona wprawdzie dostępna jedynie w specjalnie wyreżyserowanych fragmentach, ale pomimo tego ciężko odmówić temu zabiegowi oryginalności. Sługusy są bowiem małymi stworzeniami, które są w stanie przedostać się wszędzie tam, gdzie wielki Władca nie może się wcisnąć. Gdy jesteśmy w ciele takiego chochlika, rozgrywka nabiera innego kształtu, głównie ze względu na ograniczenie zdolności – stworki nie potrafią przejmować umysłów, nie znają się na magii tak dobrze jak ich pan, a ponadto każdy z nich jest dość mizernym wojownikiem. Niemniej jednak potrafią one samodzielnie wykonać niektóre nieszablonowe zadania. Jako sposób na urozmaicenie zabawy wcielanie się w chochlika sprawdza się doskonale.
Modyfikacjom uległa także magia, choć zapewne nie wszyscy uznają tę zmianę za pozytywną. Przede wszystkim zamiast czterech czarów mamy teraz trzy. Można je ulepszać, lecz każdy kolejny poziom zaklęć nie oznacza zmiany sposobu ich działania, tak jak to było np. w przypadku osłony w „jedynce”. Teraz wzmacnianie czarów polega w większości na zwykłym podnoszeniu ich skuteczności. Można więc szybciej wykańczać wrogów, rozszerzyć zasięg działania zaklęć, przyspieszać proces przejmowania umysłu, wzmacniać wytwarzaną falę uderzeniową itd. Gra została tak skonstruowana, by czary były raczej miłym dodatkiem do walki wręcz (co uczyniono za sprawą zaklęć, które zużywają mnóstwo many), a nie odwrotnie. Mnie osobiście taka koncepcja pasuje.
Jak więc widać, zasady zabawy niewiele się zmieniły. To samo dotyczy klimatu, w jakim utrzymany jest Overlord II. Podobnie jak w części pierwszej mamy tu do czynienia z bajkowym światem, przywodzącym na myśl serię Fable. Wszystko jest żywe, jaskrawe i kolorowe, kojarzące się z baśnią. Główny bohater, choć w ogóle się nie odzywa i stara się być uosobieniem zła, budzi raczej sympatię niż grozę. To samo dotyczy jego sługusów – chochliki swoim zachowaniem i odzywkami nieustannie bawią gracza. Nie uświadczymy tu również krwi, ćwiartowania ciał i innych brutalnych widoczków typowych dla gier akcji. Na pierwszy rzut oka Overlord II wygląda więc jak tytuł dla dzieci, ale ośmielę się stwierdzić, że tylko starsi będą w stanie wyłapać wszystkie nawiązania i aluzje umieszczone w grze.
Overlord II jest także przepełniony humorem. Często jest on związany z gatunkiem fantasy, jednak myślę, że nawet osoby niezorientowane w tej tematyce nieźle się uśmieją. Mamy tutaj sprzeczki między kochankami bohatera, elfy przywodzące na myśl współczesnych maniakalnych ekologów, wspomniane wyżej kwestie chochlików, a także scenę z czarownicą luźno nawiązującą do podobnego fragmentu z filmu Monty Python i Święty Graal. Zresztą sam pomysł na pomieszanie różnych epok (z jednej strony mamy państwo stworzone w oparciu o starożytne Imperium Rzymskie, z drugiej zaś architektura i stroje wyglądają na średniowieczne) jest ciekawy. Fani pierwszej części z pewnością dostrzegą zarówno powrót słynnych chochlików, Gnarla i Jestera, jak i nawiązania do wydarzeń z „jedynki”.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
20.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 31 marca
Masa humoru :)
polecam
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
131 z 145 osób (90%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
13.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 2 stycznia
Do I recommend this game?

Let me put it to you this way...
Within the first hour of playing, I:

-Ruined a winter celebration
-Terrorized children
-Operated seige weaponry
-Freed a yeti
-Became an evil overlord
-Clubbed baby seals
-Enraged a free yeti
-Beat up elf hippies
-Took control of innocent villagers by controlling their minds

Tell me, do I recommend this game?

10/10 would evil again!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
22 z 24 osób (92%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
14.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 lutego
Boy I love this game, played it on the Xbox 360 since I was a kid and one of the only games on the Xbox 360 I liked. It just likes pikmin for the GameCube/Wii-U but better imo. Also this is probably one of the only games you actually be the bad guys and win and prove that even evil have their victory.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
12 z 12 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
16.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 27 marca
I may be a bit bias with the Overlord franchise because I remember playing them when I was younger, but now, I feel they are better, I mean, they are so amazing, they are fun, innovative, and almost never repetitive, which is what so many suffer from, maybe it would be better in this context.

Pros-
Fun
Innovative
Challenging
Never boring
RPG elements
Nice watching your "EEEEEEVVVVVVILLLLLL EMPIRE SIRE" grow into this gigantic, well empire.

Cons
Can be too difficult
Sometimes unfair.



I hope you enjoyed my review, and my conclusion is, buy it, buy any of the Overlords, especially Overlord 2. :)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna