Wyróżnione pozycje
Gry
Programy Dema AKTUALNOŚCI Polecane
Brütal Legend is an action-adventure that marries visceral action combat with open-world freedom. Set in a universe somewhere between Lord of the Rings and Spinal Tap, it’s a fresh take on the action/driving genre, which in this case is full of imitation cover bands, demons intent on enslaving humanity and Heavy metal tunes.
Data wydania: 26 Lut 2013
Obejrzyj film HD

Kup Brutal Legend

Kup Brutal Legend with Original Soundtrack

Includes the full game and a copy of the Original Soundtrack!

Pakiety zawierające tę grę

Kup Double Fine Bundle

Zestaw 5 produktów: Psychonauts, Costume Quest, Stacking, Iron Brigade, Brutal Legend

Informacje o grze

Brütal Legend is an action-adventure that marries visceral action combat with open-world freedom. Set in a universe somewhere between Lord of the Rings and Spinal Tap, it’s a fresh take on the action/driving genre, which in this case is full of imitation cover bands, demons intent on enslaving humanity and Heavy metal tunes. Featuring the talents of comedian, actor and musician, Jack Black as super roadie Eddie Riggs, as well as cameos by some of the biggest names in metal music it's a wild ride in the belly of the beast that is not to be missed by gamers and Metalheads alike.

Included as a free bonus in the PC version of Brütal Legend are both the Hammer of Infinite Fate and Tears of the Hextadon multiplayer map packs.

Story

The vivid and wildly creative world of Brütal Legend is brought to life through a spate of chrome, leather, rocker babes, epic music, fire-breathing/stud-wearing beasts, mountains made of guitar amps, and more. Follow Eddie as he embarks on a tour of epic destruction with an axe, a guitar, and his minions as he commands the power of rock in epic band battles. It’s lighter-flicking awesomeness that will melt your face clean off.

Combat

Brütal Legend’s combat is a combination of classic action slasher and real time strategy mechanics. Melee and ranged combat come from your double-sided broadaxe and demon-slaying, pyrotechnic-creating guitar. Add that 1-2 punch to a guitar solo mechanic that can summon objects, buff your teammates, or cripple your opponents, and you have a deep, gratifying core gameplay combat loop that is fun for the hardcore and accessible for the casual. On top of that, players will journey from Roadie to Rock God by commanding legions of metalheads into Brütal Victory and sending troops charging into battle.

A Streaming Open World

Brütal Legend gives you the freedom to walk, drive, or fly anywhere in a fully streaming open world whose art style is inspired by some of the most iconic and hilariously rad metal album covers ever created. Every vista in the beautiful universe of Brütal Legend looks like it was pulled from a Frank Frazetta painting.

Packed With Cameos and Voice Talent

Brütal Legend is full of cameos from gods of metal like Lemmy Kilmister, Rob Halford, Lita Ford, and many, many others. It has a MASSIVE metal soundtrack from every era of metal music: 1970’s classic metal to 1980’s hair metal to the scarier cousins of 1990’s metal. And of course, Jack Black pays the ultimate homage to metal as Eddie the Roadie, continuing the theme from the work of his band, Tenacious D and his previous films like School of Rock and High Fidelity.

Multiplayer Mayhem

4v4 "skirmish" multiplayer marries action combat with a strategic unit-control mechanic. As the leader of one of the factions in the game, the player will direct his armies in a Battle of the Bands where the trophy is survival. Brütal Legend’s multiplayer is online-enabled, so you can conquer your friends online (broadband connection required for online play).

Music

The music in Brütal Legend is truly massive. Made up of 108 of the most rocking tracks from 75 different bands representing every sub-genre of metal, it is something to experience in and of itself.

Wymagania systemowe (PC)

    Minimum:

    • OS:Windows XP SP3
    • Processor:Intel Core 2 Duo at 2.2 GHz, or AMD Athlon 64 at 2.2 GHz
    • Memory:1 GB RAM
    • Graphics:512 MB GeForce 220, Radeon 4550, Intel HD 3000 Graphics
    • DirectX®:9.0c
    • Hard Drive:8 GB HD space
    • Sound:DirectX Compatible Sound Card
    • Other Requirements:Broadband Internet connection

    Recommended:

    • OS:Windows 7
    • Processor:Intel i5 Duo at 2.5 GHz, or AMD FX 3.5 GHz
    • Memory:2 GB RAM
    • Graphics:512 MB GeForce 650, Radeon 7000
    • DirectX®:9.0c
    • Hard Drive:8 GB HD space
    • Sound:DirectX Compatible Sound Card
    • Other Requirements:Broadband Internet connection

Wymagania systemowe (MAC)

    Minimum:

    • OS: : Snow Leopard 10.6.8, or later
    • Processor: Intel Core Duo Processor
    • Memory: 2 GB of RAM
    • Graphics: ATI HD 2600 / NVIDIA 8800GT / Intel HD3000 or better card with at least 512 MB VRAM
    • Hard Drive: 9 GB HD space
    • Note:Leopard is not supported

    Recommended:

    • OS: : Snow Leopard 10.6.8, or later
    • Processor: Intel Core i5 at 2.5 GHz
    • Memory: 4 GB of RAM
    • Graphics: ATI HD 4670 / Nvidia 285 or better with at least 512 MB VRAM
    • Hard Drive: 9 GB HD space
    • Note:Leopard is not supported

Wymagania systemowe (Linux)

    Recommended:

    • OS: : Ubuntu 12.04 LTS, fully updated
    • Processor: 2.2 GHz dual core CPU
    • Memory: 2 GB of RAM
    • Graphics: 256 MB GeForce 220, Radeon HD 4550, or Intel HD 4000 Graphics
    • Open GL: 2.1
    • Hard Drive: 9 GB HD space
Pomocne recenzje klientów
4 z 4 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Produkty na koncie: 432
Recenzji: 86
19.1 godz. łącznie
Jedna z bardziej znanych gier Double Fine. Gra mnie zaskoczyła bardzo pozytywnie, odpalając gre nie wiedziałem dokładnie jak będzie wyglądać i czego się spodziewać. Za wydarzeniami w tej grze idzie wiele humoru, w tej grze wszystko jest dziwne i śmieszne, zwierzęta z częściami od motorów/samochodów, przeciwnicy co mają większe ręce od ciała itp. Fabuła też jest humorystyczna i ciekawa, przenosimy się do świata gdzie zaczynają się początki heavy metalu, co z zresztą będziemy w kółko słyszeć podczas jazdy naszym pojazdem. Odcinamy kończyny, razimy prądem, podpalamy, roztapiamy, mamy dostęp do wielu sposobów do zabicia przeciwnika. W grze spotkamy takie postacie jak naprzykład Ozzy Osbourne. Co do muzyki, to też usłyszymy dużo kawałków rockowych.

Polecam ~ Pan V
Zamieszczono: 2 Kwiecień 2014
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
5 z 6 osób (83%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Produkty na koncie: 381
Recenzji: 5
7.2 godz. łącznie
Czy polecam Brutal Legend ? Jasne że tak! Napisanie recki tej gry uważam za nie małe wyzwanie, ale co tam... lecimy!
Brutal Legend oferuje ciekawe rozwiązania dotyczące samej rozgrywki, z (niestety) ich topornym wdrożeniem. Zadania pchające z początku całkiem angażującą fabułe włącznie z jej rozwojem stopniowo zaczynają nudzić. Całe szczęście gra nabiera rozpędu, misje stają się konkretniejsze, a 2 czy 3 ostatnie są dosyć trudne co zmusiło mnie do innego podejścia/taktyki w kontekscie walki z przeciwnikiem. Ble ble ble.
Coś co jest niepowtarzalne, co wyróźnia ją spośród innych produkcji to klimat. A na niego składa się głównie fantastyczny soundtrack mniej lub bardziej metalowy ale ciągle metal. Dochodzi do tego szeroko pojęty art gry tj. sceneria, dialogi, postacie etc które dla 'wtajemniczonych' będą znajome. Brutal Legend bombarduje nas takim 'epickim' klimatem, po wyłączeniu gry jeszcze przez parę dobrych chwil muzyka dudniła w sercu, w głowie zaś miałem obrazy wydażeń które miały miejsce w tym fantastycznym świecie. Na koniec nawiązując do gry: może kiedyś tam jeszcze wrócę, może w drugiej odsłonie?
Zamieszczono: 3 Kwiecień 2014
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Produkty na koncie: 43
Recenzji: 9
19.8 godz. łącznie
Fighting, fighting, fighting the world! Ah tak, nie ma to jak opisywać grę heavy metalową słuchając metalu! Brütal Legend (CZYTAĆ BRYTAL LEDŻEND BO ZABIJĘ JAK KTOŚ POMINIE UMLAUTA) to gra idealnie stworzona dla każego fana metalu, rocka. Wśród tych osób znalazł się również jam. Jest to niezwykle wyjątkowa produkcja, albowiem jest to jedyna gra jaką znam którą mogę określić jako ''bez gatunkową'' Po prostu mamy do czynienia z brutalną przygodówką. Potem wyjaśnię o co chodzi. Wszystko zaczyna się gdy bohater gry a zarazem technik sceniczny Eddie Riggs (ciekawostką jest to że bohater był wzorowany na postaci Jacka Blacka aktora filmowego, który również użyczył głos Edwardowi), ginie w wypadku podczas koncertu. Zjawia się starożytny bóg metalu Ormagöden (CZYTAĆ ORMAGYDEN DO CHOLERY) który zabiera nas do krainy która będzie spełnieniem każdego fana heavy metalu, albowiem kraina ta przypomina okładki albumów zespołów heavy metalowych z lat osiemdziesiątych. Naprawdę, tutaj można całować twórcom stopy za fantastyczny pomysł oraz design. Eddie dobiera gitary, toporu, samochodu i idzie na zbawienie owej krainy przed chaosem i zagładą z ręki Emperora Doviculusa! Już na początku możemy dostrzec że gra zawiera dobry kawałek humoru, aczkolwiek nie do każdego docierają żarty, teksty Eddiego i NPC. A propos bohaterów niezależnych, będziemy mieli okazję poznać kilku ciekawych NPC.Podczas walki będziemy mogli z nimi współpracować tzn.: złączyć na krótko siły i użyć specjalnego ataku który skutecznie zwalcza wrogów. Ciekawe jest to, że większość z nich jest nawiązana do kilku zespołów metalowych. Rozbawił mnie mnie Lemmy Kilmister w roli Killmastera :D oraz jego sposób leczenia - bassem metalowym. Gra zawiera elementy RTS, RPG, a tak to uznaję ją za slashera czyli coś jak Devil May Cry. Mamy bardzo rozległą mapę świata, pełną różnych sekretów, znajdziek, nawiązań, krajobrazów itp. Warto wg. mnie chociaż trochę czasu spędzić na odszukiwaniu tych rzeczy, albowiem nie pójdzie to na marne. Uwalniając nieruchome węże zyskujemy bonus życiowy oraz do regeneracji, z kolei znajdując legendy możemy się dowiedzieć więcej o histori Brütal Legend. Questy z linii fabularnej są bardzo dobre. Często są skłonne do nagłych momentów akcji które zapierają dech w piersiach. Lecz moje wrażenie do fabuły zaczęło spadać gdy pojawiły się questy ala RTS których jest zdecydowanie najwięcej i z czasem robią się monotonne. W skrócie polegają na produkcji jednostek ze sceny która jest naszym sztabem. Następnie przejmujemy tzw: Gejzery Fanów które będą naszym zasobem. Następnie organizujemy szturm na wrogą scenę. Spodobał mi się fakt interakcji z każdą jednostką, bądź też NPC w sposób specjalnego ataku. Każdy posiada swój unikatowy, zabójczy atak. Oczywiście możemy się od tej wspomnianej wcześniej nudy oderwać i porobić nieco poboczniaków, które są krótkie, w większości proste, często się powtarzają, ale frajdę dają. Polegają na wykonywaniu zasadzek, odparciu ataków za pomocą naszego pojazdu, wyścigi z pewnym demonem, a nawet pobicie rekordu zabijania grubej zwierzyny.Za każde wykonanie misji, nieważne czy głównej czy pobocznej, widzimy napis ''BRÜTAL VICTORY'' co wiąże się z otrzymaniem czegoś w rodzaju waluty, którą wykorzystujemy do ulepszeń naszych zabawek (topór, gitara, pojazd). Możemy zmienić również wygląd zewnętrzny Edwarda, postawić posążek. Wszystkie te czynności wykonujemy w tzw Mötor Forge - piekielnym sklepikiem gdzie sprzedawcą jest Guardian of the Metal a własciwie Ozzy Osbourne! Padłem z wrażenia gdy zobaczyłem legendę metalu w tym tytule (Poza jeszcze Judas Priest, Motörhead i kilka innych). Oczywiście gra nie mogłaby istnieć bez 107 PRZEPIĘKNYCH utworów heavy metalowych, mrożących krew w żyłach, dodającej adrenalinki. Odsłuchamy chociażby: Black Sabbath, Judas Priest, Bishop of Hexen, Motörhead i wiele innych! Ogromny plus za audio dla twórców, po prostu nie można się przyczepić. Do grafiki nie mam żadnych zastrzeżeń, pół animowana, krwawa. Już na samym początku gry, dał mi się we znaki poziom trudności który okazał się dość wysoki. Zginąć tutaj, to nie problem. A propos samego ginięcia, dodam że na początku mojej przygody, stwierdziłem że nie da się zginąć! Otóż nie ma żadnego HUD'a żadnych wskaźników (pojawiają się tylko w niektórych momentach). Okazało się że jednak można, lecz sposób w jaki został przedstawiony system obrażeń bohatera, działa tak jak w najnowszych FPS, czyli obrywasz, ekran robi się czerwony, dźwięk się przycisza, chowasz się, wracasz do walki. Tak więc nie wchodźmy w przepaście, środek wojny, czy może pewne czarne morze ;) Jeżeli chodzi o wady tego tytułu, to niestety trochę ich jest: Twórcy samoluby pierwotnie wydali grę na konsole, zostawiając grubo kilka set milionów graczy komputerowych którzy musieli czekać 4 lata na premierę na PC. Sterowanie jest bardzo słabe, szczególnie przy jeździe pojazdem. Gra jest strasznie krótka! 13 godzin gry ani trochę mnie nie usatysfakcjonowało. O tyle dobrze że twórcy pozwalają na masterowanie gry po jej właściwym skończeniu. Czasami AI wroga może nieco przykulić. Na szczęście, żadnych problemów z optymalizacją nie posiadałem. Szkoda że twórcy nie wpadli na to by dodać podręczną mini-mapę podczas jazdy naszym batmobilem. Bez tego będziemy zmuszeni non stop zerkać na mapę świata by się nie zgubić! Dodatkowo nie podobał mi się brak możliwości otworzenia menu piosenek poza przebywania w pojeździe. Z wad to tyle. Dodam jeszcze że dobre są efekty np: spowolnienie czasu przy odcięciu głowy przeciwnika <3. Sami przeciwnicy są bardzo dobrze zaprojektowani, dobrze odwzorowują mroczne moce. Reasumując Brutalna Legenda jest obowiązkowym tytułem dla każdego fana metalu. Wprawdzie gra nie jest majstersztykiem w niektórych aspektach, ale nie są to jakieś przerażające rzeczy. Myślę że twórcy chcieli dać coś w rodzaju sygnał że dzisiejszy metal to nie to samo co kawałki z lat osiemdziesiątych i wcześniej. W pełni się z nimi zgadzam. Tak więc ode mnie gra dostaje solidne 8 na 10. Sporo jej brakuje do ideału, ale JEDYNA gra w swoim rodzaju. Moje pytanie brzmi czy wytrzymacie TAKĄ DAWKĘ METALU?! NIE WYZIONIECIE DUCHA? JEŻELI TAK TO KUPUJCIE, I TNIJCIE! MEEEEEEEEEEEEETAL! \M/
Pozdrawiam,
Miödzislav
Zamieszczono: 29 Czerwiec 2014
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Produkty na koncie: 77
Recenzji: 5
9.7 godz. łącznie
Awesome game for metalheads and not only. Hellyeah \m/
Zamieszczono: 30 Czerwiec 2014
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Produkty na koncie: 619
Recenzji: 16
12.7 godz. łącznie
Brutal Legend jest bardzo dziwną grą. Trudno określić jej przynależność gatunkową. Mamy tu miks slashera, RTSa i gry z otwartym światem. Główny bohater Eddie Riggs jest wzorowany na postaci znanego aktora filmowego Jacka Blacka.
Gra wyróżnia się humorem i wyśmienitą ścieżką muzyczną – znajdziemy tu znane utwory najpopularniejszych grup heavy-metalowych. Fani ostrej muzyki z pewnością znajdą wiele smaczków rozmieszczonych w świecie gry. Oprócz głównych misji, jest tu kilka rodzajów zadań pobocznych, które służą pośrednio do odblokowywania nowych ciosów, broni, udoskonaleń samochodu, a także opcji personalizacji postaci i samochodu. Misje te nie są zbyt ciekawe, ale nie są też wymagane do ukończenia gry. Na minus jest niedopracowane sterowanie – bardzo topornie wybiera się solówki z okrągłego menu (solówki gitarowe służą m.in. do wydawania rozkazów jednostkom lub do przywołania samochodu), brak minimapki podczas jazdy samochodem, już trochę przestarzała grafika, czy krótka 12-godzinna fabuła. Elementy wyżej wymienionych gier (slasher, RTS, sandbox) także nie wybijają się na tle innych przedstawicieli gatunków i są tak jakby wersją uproszczoną tychże. Tryb strategiczny jest nieco podobny do trybu RTS w Divinity: Dragon Commander.
Podsumowując gra jest bardzo oryginalna i jedyna w swoim rodzaju. Dla fanów ciężkiej muzyki jest to tytuł obowiązkowy, pozostali też nie powinni żałować. Mimo kilku uchybień, jest to gra warta polecenia.
Zamieszczono: 21 Lipiec 2014
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
11 z 13 osób (85%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Produkty na koncie: 865
Recenzji: 60
31.1 godz. łącznie
Świetna gra, nie tylko dla fanów cięższej muzyki (aczkolwiek znajomość metalu dodaje grze bardzo wiele przyjemnych smaczków). Mechanika dobra (no dobra, może poza jazdą samochodem - ale tylko wtedy, kiedy chce się skręcić), historia całkiem ciekawa, postacie świetne, soundtrack fenomenalny. Świat gry jest na tyle wciągający, że z miłą chęcią zagrałbym w sequel. Dodatkowo po mapie rozrzucono ponad dwieście różnych znajdziek, których odkrywanie sprawia nie tylko radość, ale również odblokowuje nowe utwory, czy polepsza statystyki bohatera. Przejście gry (fabuła, misje poboczne, 100% znajdziek) zajęło mi nieco ponad 30 godzin. Dodatkowo gra ma multiplayer - niestety w momencie jak grałem nie mogłem znaleźć nikogo, kto by grał, ale zawsze można się umówić ze znajomym lub zagrać przeciwko AI o różnych poziomach trudności.
Long live the Metal \m/
Zamieszczono: 26 Listopad 2013
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie