Zainstaluj Steam
zaloguj się
|
język
简体中文 (chiński uproszczony)
繁體中文 (chiński tradycyjny)
日本語 (japoński)
한국어 (koreański)
ไทย (tajski)
български (bułgarski)
Čeština (czeski)
Dansk (duński)
Deutsch (niemiecki)
English (angielski)
Español – España (hiszpański)
Español – Latinoamérica (hiszpański latynoamerykański)
Ελληνικά (grecki)
Français (francuski)
Italiano (włoski)
Bahasa Indonesia (indonezyjski)
Magyar (węgierski)
Nederlands (niderlandzki)
Norsk (norweski)
Português (portugalski – Portugalia)
Português – Brasil (portugalski brazylijski)
Română (rumuński)
Русский (rosyjski)
Suomi (fiński)
Svenska (szwedzki)
Türkçe (turecki)
Tiếng Việt (wietnamski)
Українська (ukraiński)
Zgłoś problem z tłumaczeniem












Agent Wilkes: Oficjalnie firma Horzine Industries trudziła się nad realizacją rządowego zamówienia, dotyczącego najnowocześniejszego pancerza bojowego. W rzeczywistości zajmowała się klonowaniem podziemnej armii brutalnych wyrobników o wyglądzie budzącym współczucie. Jak zeznaje agent Wilkes, który odnalazł i uwolnił grupę klonów Mark 7, byli oni znakomici, jeśli chodzi o wielozadaniowość.
Hutnik Aldridge: Gdy płacą ci trzy razy tyle, ile wynosi przeciętne wynagrodzenie robotnika niewykwalifikowanego, nie zadajesz żadnych pytań. W takiej sytuacji, gdy z linii montażowych dochodzą nieludzkie wrzaski, zamykasz drzwi i robisz sobie przerwę obiadową. A gdy drzwi wylatują z zawiasów i do kanciapy wparowuje poskręcana kombinacja człowieka i maszyny - wiadomo, że nadszedł koniec przerwy.
DJ Scully: DJ Scully to żołnierz na samowolce, który spędza obecnie noce w Londynie na kręceniu talerzami stołów mikserskich, pracując nielegalnie dla wielu londyńskich klubów. Podczas jednej z imprez widział, jak wszyscy obecni zostali rozszarpani na strzępy przez wielkiego stwora, który zamiast rąk miał blendery do mięsa. To nieszczęsne wydarzenie pchnęło go z powrotem do walki, od której uciekał.
Dr Gary Glover: Jako jeden nielicznych ocalałych członków personelu Horzine Biotics Labs, dr Glover miał spory udział w tworzeniu grozy, która teraz sieje śmierć i zniszczenie w całym Londynie. Choćby nie wiem jak się starał, nie zdoła zapędzić tego dżina z powrotem do butelki – nawet za pomocą dubeltówki.
Wczytywanie recenzji… 




