“METAL SLUG 3”, the masterpiece in SNK’s emblematic 2D run & gun action shooting game series, still continues to fascinate millions of fans worldwide to this day for its intricate dot-pixel graphics, and simple and intuitive game controls!
Recenzje użytkowników: Bardzo pozytywne (3,870)
Data wydania: 14 Lut, 2014

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Metal Slug 3

Kup Metal Slug 3 Two-Pack

Buy the two-pack to get one copy for yourself and gift another copy to a friend

 

Rekomendowane przez kuratorów

"Takes a keen eye to see the pure love put into MS3 fluid pixel art, BGM and tight action. Arcade perfection with online co-op overpower port issues."

O tej grze

“METAL SLUG 3”, the masterpiece in SNK’s emblematic 2D run & gun action shooting game series, still continues to fascinate millions of fans worldwide to this day for its intricate dot-pixel graphics, and simple and intuitive game controls! The most highly praised title in the series among Metal Slug fans for its refined balance and game volume, heads out to the Steam gaming platform!

MAIN FEATURES

・ARCADE MODE (MAIN MISSION):
Play the arcade version of “METAL SLUG 3” from the beginning, and explore 5 immense challenging stages featuring multiple branching paths to explore exciting new areas! Make your way through the deluge of fire and fight off gigantic boss characters!

・MISSION MODE (STAGE SELECT):
Play your favorite stages at will and train alone or with a brother-in-arms on the missions you have unlocked so far!

・ONLINE MISSION (ONLINE MULTIPLAYER):
Connect to Steam and clear missions with friends far away via Online Co-Op Play.
Find a fellow countryman or foreign ally and let the mission begin!

・SETTINGS:
Configure display, control, and language settings.

・GALLERY:
View original illustrations of the game that you've unlocked.

・LEADERBOARDS
Check your current rank and score in“METAL SLUG 3” at any time,
and compete with other players to become the world's No. 1 soldier!

** WILL NOT RUN ON XP **

Wymagania systemowe

    Minimum:
    • OS: Windows Vista, 7, 8
    • Processor: Pentium 4 2.4Ghz
    • Memory: 1 GB RAM
    • Graphics: Intel HD Graphics
    • DirectX: Version 9.0c
    • Hard Drive: 500 MB available space
    Recommended:
    • OS: Windows Vista, 7, 8
    • Processor: 2 GHz Dual Core
    • Memory: 2 GB RAM
    • Graphics: NVIDIA GeForce GT 640
    • DirectX: Version 9.0c
    • Hard Drive: 500 MB available space
Pomocne recenzje klientów
5 z 5 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 27 lutego
Gry kiedyś były trudniejsze, to fakt. Ale ile osób zastanawiało się nad tym, dlaczego? Jeśli mowa o automatach, powinno to być oczywiste. One miały zarabiać. A ile osób powróci do takiej gry po jej ukończeniu na 1 monecie? Czym trudniej, tym więcej prób trzeba było podjąć i skrzynia napełniała się pieniędzmi.

Metal Slug 3 pojawił się na Steamie i podstawowy problem zniknął: płacimy raz i możemy bawić się ile tylko zechcemy. O ile za zabawę uznaje się granie w coś, co na każdym kroku powtarza ci: "jesteś słaby". Przeciwników jest cała masa. Większość pada po kilku strzałach. Problem w tym, że nasi bohaterowie mają jeszcze mniejszą wytrzymałość, przez co najmniejszy błąd karany jest śmiercią.

Tutaj widać największe uproszczenie w stosunku do oryginału: możemy grać z nielimitowaną ilością żyć. Dzięki temu ludzie, którzy bez tego w życiu nie daliby rady, są w stanie poznać zakończenie. Hardkorowcy też nie mogą narzekać - są inne tryby, w tym opcja gry do pierwszego zgonu, która nadaje się chyba tylko dla masochistów. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Najważniejsza informacja: gra jest równie grywalna, jak dawniej, a port jest zrobiony naprawdę dobrze. Ludzi pamiętających automaty zachęcać raczej nie trzeba. Młodsi powinni zerknąć na tą produkcję, jeśli uważają, że współczesne gry są zbyt proste - nie zawiodą się.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
7 z 10 osób (70%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
1.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 23 kwietnia
***Uwaga - recenzja spisana przez gościa, który na grach z tej serii zostawił w salonie niejedno kieszonkowe, oraz połamał pada na MAME i NeoRageX na dobrych parę lat przed tym re-releasem.***

Hen, hen, dawno temu, kiedy jeszcze istniały salony gier, a emulatory były dość niszową zabawą, cykl Metal Slug był jedną z najfajniejszych gier jakie oferowały wielkie pudła z joystickami i przyciskami wielkości pięciozłotówki. Pomimo że grafika była 2D, to szczegółowość jej wykonania oraz fantastyczne animacje przykuwały oko, zachęcając do zapoznania się z jednym z najlepszych cyklów typu "przyj przed siebie i ziej ogniem'up". Była jedynka, dwójka, trójka, ale późniejsze gry już nie pojawiały się w krajowych salonach gier, i większość publiki znała je jedynie dzięki piractwu. Owszem, niektóre "metalowe szlugi" zawitały na PSX/PS2, ale nadal były z dala od lat PeCetowych graczy, którzy nie chcieli huśtać się z NeoRageX, albo po prostu lubili mieć swoje gry legalnie.

I w końcu doczekałem się wydania Metal Slug 3, korony calej serii, na PC. I co mogę powiedzieć? Gierka się cholernie zestarzała, i odstaje od - moim zdaniem - perfekcyjnej "dwójki", czy bardzo dobrej "jedynki".

Ale jak to? Przecież ma najwięcej etapów, najwięcej pojazdów, trwa najdłużej i ogólnie jest najbardziej dopracowana ze wszystkich części? No, ale jednak nie. Design etapów na pierwszy rzut oka wydaje się być ekstra, a dodatkowe ukryte przejścia zachęcają do eksploracji - tyle że nie warto. Serio. Pierwszy etap jest w miarę dobrze zaprojektowany (pomijając absurdalnie trudnego bossa jak na początek gry - mówiąc krótko, nie masz czołgu, nie masz szans na skasowanie go bez straty życia), ale już od drugiego zaczynają się problemy. Sam etap i jego główna ścieżka są spoko, ale jego alternatywna ścieżka to porażka - nie dość, że oferowany przez nią skrót jest żenująco krótki, to jeszcze sama droga to męczarnia - mnóstwo odpornych na pociski stworów, które w dodatku mogą bohatera unieruchomić i zabić jednym ciosem. Nagroda na koniec tej drogi - unikatowy na całą grę pojazd - nic nie pomaga, bo wlecze się powoli (Z POWROTEM PRZEZ JUŻ PRZEBYTĄ DROGĘ NA KTÓREJ WYROSŁY NOWE POTWORY), walczy się nim fatalnie, gracz nie jest w żaden sposób osłonięty (jak w np. czołgu czy samolocie - jest to odmiana wielbłąda z dwójki), to jeszcze w ramach kopa w gonady na koniec go traci. Po co to było? Ano, żeby tylko wyciągnąć żetony od grającego na automacie. Teraz taki fragment jedynie wkurza bezgranicznie.

W trzecim etapie jest jeszcze gorzej, bo bolączki designu zaczynają wyłazić na każdym kroku. Najpierw jest nurkowanie i walka z łodziami podwodnymi oraz innym strzelajacym żelastwem - jest trudno. Potem etap zmienia swoją stylistykę, na biegania po piętrach jakiejś metalowej konstrukcji, pełnej utrudniajacych poruszanie się skrzyń oraz działek. Dopiero potem pojawiają się żołnierze z armatami - mam nadzieję, że przeskakiwanie 4 pocisków naraz macie dobrze opanowane. Absolutną wisienką na szczycie tego kupsztalowego tortu jest boss - potwornie trudny, wymagający małpiej zręczności, oraz dysponującym atakiem przed którym praktycznie nie ma safe-spotu. I stylistycznie pasuje do reszty poziomu jak pięść do nosa. WTF.

Podobnie jest z etapem czwartym, który jest zaprojektowany nieeeco lepiej (pomijając ukryte w ścianach płomienie, które cię zabiją bez ostrzeżenia ani wskazówki, że cokolwiek tam się kryje), ale znowu boss to tragedia - nie dość że wygląda jak nic pasujacego do tej gry, to jeszcze ma tak wściekłe schematy ataku, że serio wątpię czy bez trzeciej ręki da się go przeżyć. Kolejny pożeracz wirtualnych żetonów i kontynuacji.

Finalny etap jest bardzo, bardzo słaby - nie chcę go spojlerować za bardzo, bo sam pomysł stojący za nim jest ciekawy - ale trwa chyba z 1/3 reszty gry i jest obłąkańczo trudny, a bossowie (!) w nim wymagają chyba godzinnego ostrzału, żeby padli.

Tak na tą grę narzekam, ale z ciężkim sercem, bo to chyba ostatnia wielka gra studia SNK - tła są znakomite, animacje sprajtów i sam ich wygląd to mistrzostwo gatunku, muzyka jest fantastycznie dopasowana do etapów - szkoda jedynie, że rozmach projektu przerósł osoby odpowiedzialne zbalansowanie trudności oraz design etapów. Szkoda tym większa, że seria już nigdy nie powróciła do swej dawnej chwały. Również interfejs stworzony pod PC jest poprawny, i nawet znalazło się miejsce na małą galerię artów z gry, oraz achievementy. Grać się da, i nawet we dwie osoby to jest sporo frajdy, zanim się zderzy z szalonym poziomem trudności w połowie gry. Po prostu 2/X są znacznie lepsze, co ja na to poradzę...

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
15.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 20 lutego
really cool game!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
2.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 6 stycznia
Fantastyczny klasyk z automatów teraz dostępny na PC i bez ładowania milionów coin'ów na kontynuację :)
Świetnie było przypomnieć sobie stare czasy i godziny spędzone w salonach arcade.
Gra oferuje świetną grafikę 2D, rewelacyjną animację oraz dźwięk, co w połączeniu z wymagającą rozgrywką daje bombę oldschoolowej miodności.
Polecam dla starych fanów oraz każdego gracza:)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 19 czerwca
Przyjemna, trudna i przepiękna (niesamowity pixelart). Niestety, również niesamowicie krótka.

Typowa gra do zgarnięcia w bundle'u za dolara. Miło spędzona godzinka, dwie, szczególnie w co-opie.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna