...zawiera ekskluzywną wyspę (Isla Nublar), kostium dla awatara El Presidente (Luchador) oraz 50 osiągnięć Steam. El Presidente powraca, aby rządzić wszystkim!
Recenzje użytkowników: Bardzo pozytywne (4,807)
Data wydania: 1 Wrz, 2011

Zaloguj się, aby dodać tę grę do listy życzeń lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Tropico 4

Pakiety zawierające tę grę

Kup Tropico 4 Collector's Bundle

Zestaw 12 produktów: Tropico 4: Apocalypse, Tropico 4: Junta Military DLC, Tropico 4: Megalopolis DLC, Tropico 4: Modern Times, Tropico 4: Pirate Heaven DLC, Tropico 4: Plantador DLC, Tropico 4: Propaganda!, Tropico 4: Quick-dry Cement DLC, Tropico 4: Steam Special Edition, Tropico 4: The Academy, Tropico 4: Vigilante DLC, Tropico 4: Voodoo DLC

Kup Tropico Reloaded

Kup Tropico 3

 

Rekomendowane przez kuratorów

"This is one of my favorite if not my favorite city builder. The atmostphere, the laid back gameplay its so immersive and just a fantastic experience."

Najnowsze aktualizacje Wyświetl wszystkie (4)

21 sierpnia, 2014

Tropico 4 now on Mac with SteamPlay!

Fellow Tropicans,

As a man of the people, El Presidente is always happy to bring the true Tropico experience to a larger audience and has therefore added Mac support for Tropico 4 on Steam! Penultimo and his gang have teamed up with the talented folks at Feral Interactive to bring you this technological marvel. No llamas were harmed in the process!

In true SteamPlay fashion, all owners of Tropico old and new will gain immediate access to another platform to enjoy El Presidente at no extra cost!

Happy ruling!

Komentarzy: 19 Więcej

Recenzje

“Witajcie w raju.”
Gamesradar
“Ta kontynuacja opiera się na wszystkim, co ludzie uwielbiali w Tropico 3 od Haemimont i oferuje tego jeszcze więcej.”
GameSpot

Edycja specjalna

...zawiera ekskluzywną wyspę (Isla Nublar), kostium dla awatara El Presidente (Luchador) oraz 50 osiągnięć Steam. El Presidente powraca, aby rządzić wszystkim!

O tej grze

The world is changing and Tropico is moving with the times - geographical powers rise and fall and the world market is dominated by new players with new demands and offers - and you, as El Presidente, face a whole new set of challenges. If you are to triumph over your naysayers you will need to gain as much support from your people as possible. Your decisions will shape the future of your nation, and more importantly, the size of your off-shore bank account.
Tropico 4 expands on the gameplay of the previous game with new political additions ∼ including more superpowers to negotiate with, along with the ability to elect ministers into power to help get your more controversial policies passed. But remember to keep your friends close and your enemies closer as everyone has an agenda! Your political mettle will be thoroughly tested, as new natural disasters will have the populace clamoring for you and your cabinet to help them recover from some of the worst Mother Nature can dish out.
Tropico 4 also brings a new level of social interaction with the addition of Facebook and Twitter integration. Post comments on Twitter direct from the game and have updates go out when you complete missions or unlock new achievements. You can even take screenshots of your burgeoning island and post your dream creation on your Tropico 4 Facebook page and compare your interactive Dictator Ranking on the online leaderboards.

Key Features:

  • New campaign consisting of 20 missions on 10 new maps.
  • 20 new buildings including Stock Exchange, Shopping mall, Aqua Park and a Mausoleum to El Presidente.
  • Six new interactive disasters including volcanoes, droughts and tornadoes.
  • Council of Ministers – selected citizens to ministerial posts in the government to help push through your more controversial decisions.
  • National Agenda – receive objectives from Tropican factions, foreign geopolitical powers or opportunities relating to current island events such as ongoing disasters.
  • Facebook and Twitter integration.
  • Screenshot gallery – take screenshots of your tropical paradise and share on your Facebook page.
  • Trading system – import and export goods to/from other nations to boost your economy or production.

Wymagania systemowe

Windows
Mac OS X
    • System Operacyjny: Windows XP SP3 (32-bit), Vista / 7 (32 lub 64-bit)
    • Procesor: 2 GHz Dual Core CPU
    • Pamięć: 1 GB RAM
    • Grafika: Shader Model 3.0 (Geforce 6600 lub nowszy, Radeon X1600-Series), 256 MB, DirectX 9.0c
    • DirectX®: 9.0c
    • Dysk Twardy: 5 GB wolnego miejsca na dysku
    • Dźwięk: Kompatybilny z DirectX
    • System Operacyjny: Windows Vista / 7 (32 lub 64-bit)
    • Procesor: 2 GHz Quad Core CPU
    • Pamięć: 2 GB RAM
    • Grafika: Shader Model 3.0 (Geforce 8800 lub nowszy, Radeon HD4000-Series lub nowszy), 512 MB, DirectX 9.0c
    • DirectX®: 9.0c
    • Dysk Twardy: 5 GB wolnego miejsca na dysku
    • Dźwięk: Kompatybilny z DirectX
    Minimum:
    • OS: 10.8.5
    • Processor: 2.0 GHz
    • Memory: 4 GB Memory
    • Graphics: 256 MB*
    • Hard Drive:6GB HD space
    • Other Requirements: The following graphics cards are not supported: ATI X1xxx series, ATI HD2xxx series, Intel GMA series, NVIDIA 7xxx series and NVIDIA 8xxx series.

      The following cards require you to have 8GB of system RAM: Intel HD3000, NVIDIA 9400, Intel HD4000 and NVIDIA 320M.
    Recommended:
    • OS: 10.9.4
    • Processor: 2.4 GHz
    • Memory: 8 GB Memory
    • Graphics: 512 MB*
    • Hard Drive: 6GB HD space
    • Other Requirements: The following graphics cards are not supported: ATI X1xxx series, ATI HD2xxx series, Intel GMA series, NVIDIA 7xxx series and NVIDIA 8xxx series.

      The following cards require you to have 8GB of system RAM: Intel HD3000, NVIDIA 9400, Intel HD4000 and NVIDIA 320M.
Pomocne recenzje klientów
26 z 28 osób (93%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
9.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 14 sierpnia, 2014
Któż nie marzy o długich, beztroskich wakacjach na pięknej tropikalnej wyspie? Nie tak dawno panowie z Techland zaproponowali nam wypad na Banoi. Niestety, musieliśmy się tam kijem odganiać od smakoszy ludzkiego mięsa. Co jednak z tymi, którzy wolą myśleć strategicznie? Otóż Kalypso Media wypuściło najnowszą odsłonę najlepszej tropikalnej strategii ekonomicznej, czyli Tropico 4. Co nowego przyniosła czwarta odsłona? I czy nie są to aby zmiany kosmetyczne? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym tekście.

Zacznijmy, więc od tego, co w nowej produkcji bułgarskiego studia jest niewątpliwie dobre, czyli nowości. Po pierwsze kampania. Dwadzieścia różnorodnych misji, które de facto pokazują Wam wszystkie zabawki, jakimi dysponujecie. Od rozwoju turystyki, tłumienia buntów po organizację olimpiady. Każda misja jest inna i w każdej musicie obierać inną taktykę. Cała kampania powinna zająć Wam od sześciu do ośmiu godzin w zależności od tego czy jesteście weteranami serii czy początkującymi Presidente. Do dyspozycji macie też dziesięć pięknie zaprojektowanych wysp.

La historia me absolverá./ Historia mnie uniewinni.(Fidel Castro)
Kolejna nowość to katastrofy naturalne, które tym razem nie skupiają się na określonym terenie, ale obejmują całą wyspę. Istnieje więc możliwość, iż tornado, trzęsienie ziemi, powódź, susza czy wybuch wulkanu uszkodzą budynki bardzo oddalone od siebie. Do zwalczania skutków katastrof wykorzystacie służby z nowych budynków (na przykład strażaków ze straży pożarnej). Z kolei przed zbliżającym się niebezpieczeństwem ostrzegą Was pracownicy stacji meteorologicznej. Jeśli już jesteśmy przy naprawie skutków katastrof to warto wspomnieć o możliwości odbudowy zniszczonego budynku jednym kliknięciem. Oczywiście będzie Was to kosztować ekstra pieniądze, ale czasem po prostu nie można czekać na odbudowę swego cudnego luksusowego jachtu… ekhm… to znaczy szpitala;).

Nowością jest też agenda rządowa, która zastąpiła dotychczasowy notatnik z celami misji. Wyzwania zostały pokazane w nowy sposób, ponieważ jest ich dużo więcej niż w Tropico 3. Poza głównymi celami misji pojawiły się także zadania poboczne, za które możemy dostać na przykład dodatkowy szacunek danej frakcji. Równocześnie możemy mieć aktywnych pięć zadań.

Za każdą wygraną misję zwiększa się również poziom cech naszego Presidente. Na przykład, jeśli był on kobieciarzem i tym samym miał -10% do szacunku inteligentnych kobiet i +10% do szacunku u kobiet nieinteligentnych (oczywiście wiemy, że takowe nie istnieją w realnym świecie…) to po ukończeniu jednej z misji jego poziom kobieciarstwa wzrośnie. Będzie miał on wtedy -20% do szacunku u kobiet inteligentnych i +20% do szacunku u tych drugich.

Wiem, że jak każda kobieta, mam więcej siły niż na to wygląda.(Evita Peron)
Świetnym pomysłem było również wprowadzenie mianowania ministrów. W razie wtopy przy machlojkach związanych z Waszym kontem szwajcarskim będziecie mogli ich użyć jako kozłów ofiarnych. Na znaczeniu zyskały również stosunki międzynarodowe. Oprócz USA i ZSRR dodano możliwość nawiązania bliższych stosunków z Europą, Bliskim Wschodem oraz Chinami. Tym samym na znaczeniu zyskał również handel. Do Europy wyślecie papaję czy banany, a na Bliski Wschód wołowinę i olej. Oczywiście od opłacalności tego biznesu zależy czy trzymacie z jednymi czy drugimi, bo im lepsze stosunki tym lepsze ceny.

Wersja pecetowa dorobiła się również połączenia z Twitterem i Facebookiem (niestety), co ostatnimi czasy jest bardzo w modzie (vide The Sims 3: Pokolenia). Pochwalić się możecie zdobytymi osiągnięciami, zwycięstwem w wyborach jak również zdjęciem swej wysepki. Oczywiście połączenie ze Steam’em oznacza również osiągnięcia Steam. Ostatnią znaczącą nowością jest dwadzieścia nowych budynków - między innymi Park Wodny dla turystów i Giełda Papierów Wartościowych.

Względem trzeciej odsłony Tropico usprawniono również interfejs. Przede wszystkim jest bardziej intuicyjny i przejrzysty. Dodano także frakcję Lojalistów, jako podstawową. W Tropico 3 była ona dostępna tylko po zakupie dodatku Władza Absolutna. I na tym nowości właściwie się kończą. Kończą się również pochwały a zaczyna redaktorskie marudzenie…

Prefiero morir de pie que vivir siempre arrodillado./Lepiej umrzeć stojąc, niż klęcząc żyć.(Che Guevara)
Po pierwsze grafika. Dostajemy ni mniej ni więcej tę samą szatę graficzną, jaką twórcy dali nam w Tropico 3 czyli w A.D. 2009. Nie zdążyła się oczywiście zestarzeć i nadal cieszy oko, ale to trochę pójście na łatwiznę. Wciąż mamy te same modele budynków, roślinności, poddanych… ekhm obywateli i tak dalej. Może i coś tam podrasowano, ale ja tego nie widzę, nawet na pełnych detalach i przy maksymalnej rozdzielczości. Nawet animacje pozostały identyczne.

Kolejny płacz, ból i zgrzytanie zębów to problemy z budowaniem dróg. Otóż nie wszystkie drogi prowadzą do pałacu naszego dzielnego, cudnego i jedynego w swym rodzaju El Presidente. Na niektórych wyspach nie da się położyć nawet polnej tam gdzie na chłopski rozum być powinna. Łuk zbudowany ze skał przewieszony nad drogą to chyba zbyt duże niebezpieczeństwo. Być może takowy szlak nie spełniałaby standardów unijnych, ale co El Presidente obchodzą jakieś durne skały?! Droga powinna tamtędy pójść i basta! Pomimo usilnych prób obejścia wyżej wymienionych skał droga nie powstała. Za tego typu błędy – minus.

Hasta la victoria, siempre!/ Do zwycięstwa aż po kres! (Che Guevara)
Koniec tego dobrego, czas przybliżyć nieco rozgrywkę tym, którzy do tej pory nie zetknęli się z Tropico. Po pierwsze musicie sobie wyobrazić wysepkę, na której możecie robić niemal wszystko to, czego dusza zapragnie. Oczywiście, jeśli chcecie panować dłużej niż pięć lat musicie zdobyć elektorat. Osiągnąć to można na wiele sposobów. Począwszy od dogadzania obywatelom poprzez straszenie potęgą militarną a skończywszy na tym, co tygryski lubią najbardziej, czyli wykańczaniu kontrkandydatów. Wolno jest Wam niemal wszystko - od oskarżeń o herezję, wtrącenie do aresztu czy najgorszą – prohibicję. Musicie pamiętać, że nie ma jednej drogi do zwycięstwa i że wszystkie chwyty są dozwolone. Tym, co właśnie napędza rozgrywkę w Topico jest wolność. Można śmiało powiedzieć, iż jedyną rzeczą, która Was krępuje jest wasza moralność… Zabawę w Tropico 4 można określić słowami Jurka Owsiaka „Róbta co chceta!”.

Hmmm… O czym jeszcze warto wspomnieć? Przede wszystkim poza trybem kampanii macie możliwość zabawy na każdej z przygotowanych przez twórców wysp w trybie dowolnym. Możecie również wygenerować własną wysepkę. Do dyspozycji macie również kilkunastu gotowych Presidente, między innymi Evitę czy Che Guevarę. Jeśli zaś chcecie własnoręcznie stworzyć bożyszcza tłumów, dla którego wojownicy zaśpiewają „Hasta Siempre Comandante” to nic nie stoi na przeszkodzie. Możecie wybrać płeć, wygląd, drogę do władzy oraz podstawowe cechy Waszego przywódcy. O ile znaczenie cech jest dość istotne o tyle wygląd wybieramy wyłącznie dla własnej uciechy. Możemy wtedy obserwować naszego Presidente jak spaceruje po wyspie.

Patria o Muerte!/Partia albo śmierć! (Che Guevara)
Cóż, panowie z Kalypso przywrócili świetność marce Tropico dzięki trzeciej odsłonie gry. Teraz, kiedy chcąc pokazać nam swoje pomysły stworzyli Tropico 4 poszli trochę na łatwiznę. Najnowsza część serii to takie „Nowe w starym”, bo i grafika ta sama, i muzyka bez zmian...
Ocena 8,5/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
493 z 503 osób (98%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
9 people found this review funny
30.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 10 listopada, 2014
At first, I wanted to be a kind, benevolent dictator, in charge of my island which of course would be perfectly green, a land of equality, equal pay, a high living standard, jobs for every Tropican, a high level of schooling and a good member of the United Nations.

However, people kept complaining. At first, this was fine. Free Speech and all. But they were not working. Worse, they began to become rebels and attack the work of innocent, hard working Tropicans. "Right," I thought, "no more of that." I built guard posts around the nation to protect my other civilians and the economy which kept everyone fed and housed. After a while, the strikes became too much. "This right to protest is too inefficient", I thought, "and we just missed that freighter. We needed that boost to the economy." In a moment of Thatcher, I had the newly raised guards gun down some of the strikers. The rest returned to work. The right to protest had been removed, but people were happier as everyone got richer.

The environmentalists began to get angry. "It's too messy, too much industry, etc." I sighed. Look, did they like having money? Money to get houses? Electricity for movie theatres and hospitals? Wind Turbines simply don't do enough, we needed that gas Power Plant. We needed the jobs to keep the whole economy turning. I tried, I added gardens, I protected and grew new forests, but they continued to complain. So I stopped listening, and focused on the higher standard of living.

The U.S. came to me, demanding that I give them money, give this, give that, or "accidents can happen". But Agent Sasha instead never threatened me, referred to me as comrade and my islanders as Brothers. The Russians understood why I had to silence dissedence, and so we joined the Russians. At least they appreciated their people. The Americans... they didn't like this. But we stopped caring. We built assault rifles and using the funds from that, we built a nuclear weapon. Does it work? No idea, but it looks scary and shows the Americans that we MAY be able to blow something up. They stayed away and all was relatively well.

Now, schooling was fine, but a lot of Tropicans were starting to get funny ideas. They didn't understand that I was so strict because I was balancing the house of cards that was my economy. They had food, jobs, entertainment, a good house with fantastic conditions, they were safe from criminals and rebels and they could travel anywhere in the world (but mostly Russia, China and the MIddle East). If they had to not protest or speak against me, it was purely because I couldn't risk this going wrong. So I had to change a few things. I began to ask that schools make sure that children understood how fantastic our nation was, how corrupt the U.S. was, how our military kept us safe. A few people got a bit funny with that, but I needed to make sure this nation would continue after my death. I executed the rebels and burnt any book which said otherwise. People got iffy, but after a few years, they stopped caring. Good. Now we can continue in happiness.

Finally, my economy began to crumble. People refused to work the poorer jobs, they sat back on welfare and complained. They refused to pay the rent for better houses and built hovels on the side of roads. They committed crimes despite having social welfare. I couldn't make them work.

So, I built cheaper places for them to live, cheaper foods and easier work. But my towns were full, so I built them in another area. To support my now burdened economy, I had to import immigrants. Lots of them. A few people began to complain, but I shot them and they stopped. Now we have a high, middle, lower and underclass, which is executed often to save the economy.

However, Tropico is now making more money than ever, we're supporting every country that needs us, our people are famous for their money (when they can afford to travel), people order is perfect, there is no crime, you can go as far as you're willing to work, and you're safe.

You're welcome, my comrades.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
6 z 6 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
29.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 27 sierpnia, 2014
Jeśli kiedykolwiek chciałeś zostać dyktatorem, lubisz city-buildery i gry ekonomiczne to kupuj w ciemno, bo Tropico 4 (a w ogóle seria Tropico) zaoferuje Ci dokładnie takie doświadczenie.
Na początku jednak z własnego czepialstwa przyznam że Tropico 3 i 4 tak na pierwszy rzut oka nie różnią się od siebie jakoś znacząco, nawet grafika wydaje się w nich być identyczna, rzeczywiste zmiany można zaobserwować dopiero po pewnym czasie gry. Między innymi wprowadzono wiele nowych budynków i ułatwień w mechanice gry.
Wracając jednak do samej gry, rozgrywka w Tropico jest nieprzewidywalna, w toku naszej rozgrywki mogą wystąpić strajki, od czasu do czasu rebelianci postanowią wysadzić nam jakiś dochodowy budynek, niekiedy wystąpi jakaś katastrofa naturalna. Ogólnie rzecz biorąc gra wymaga abyśmy dbali o wszystko, mieszkańcy naszej wyspy muszą mieć gdzie mieszkać, muszą mieć gdzie pracować (co najbardziej przyda się nam, gdyż towary eksportowane z naszej wyspy przynoszą nam zyski), muszą mieć gdzie się bawić, muszą mieć co jeść, muszą mieć gdzie się modlić i muszą czuć się bezpiecznie, no a w innym przypadku gdy już naprawdę będzie im coś przeszkadzać to zostaną rebeliantami lub kryminalistami. My jako dyktator nie jesteśmy jednak bezradni, możemy zbudować armię która będzie bronić naszej wyspy przed tymi pierwszymi lub zatrudnić (nawet tajną) policję żeby przeciwdziałała tym drugim, różnic jest tylko taka że na tych pierwszych nie będziemy mieć już takiego wpływu jak na drugich, gdyż kryminalistów (jak i Bogu winnych sobie przechodniów) będziemy mogli zawsze rozkazać rozstrzelać lub zapuszkować w więzieniu (jeśli tylko mamy wolne cele).
Podsumowując - gra jest niezwykle miodna, być może nie nadaje się do grania non-stop gdyż zacznie się nudzić, jednak nie zmienia to faktu że gra oferuje niezwykle przyjemną rozgrywkę i każdy powrót do niej nie wywołuje zniechęcenia jak w przypadku innych gier. Nie trzeba w nią grać jakoś długo żeby jakkolwiek czynić postępy, wystarczy pół godziny na wykonanie jednego etapu kampanii, więc jeśli jesteś osobą nie posiadającą wiele wolnego czasu nie martw się o swoje pieniądzę - Tropico 4 napewno Cię nie zawiedzie.

Swoją drogą jak już piszę tą recenzję to dodam, że sama gra zainspirowała mnie do stworzenia utworu który można posłuchać tutaj ;)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
5 z 5 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
18.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 listopada, 2014
Super wciagajaca gra. Trzeba oprocz zarzadzania finansami pogodzic ze soba frakcje na wyspie :) Klerycy chca kosciolow i burza sie jak budujesz szkoly. zieloni to zieloni, narzekaja na spaliny, wiec im mniej fabryk tym lepiej :D Wyksztalciuchy chca szkol i akademii, komunisci chca mieszkan, najlepiej darmowych, a wojskowi wielkiej armii :D Oprocz tych podstawowych rzeczy do wydania kilkadziesiat dekretow ( zakaz zasmiecania, malzenstwa homoseksualne, doksztalcanie lub dokarmianie). Cala baza turystyczna i oczywiscie KATAKLIZMY. Nawiedzic nas moze tsunami, trzesienie ziemii, czy traba powietrzna, nie obejdzie sie wtedy ofiar smiertelnych i zburzonych budynkow.
Super opcja jest mozliwosc sterowania El Presidente i zwiedzaniem nim budynkow, przez co polepszamy jakosc oraz szybkosc pracy :)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
81.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 stycznia
Na wstępie zaznaczę, że nie grałem we wcześniejsze części Tropico - piszę o tym, gdyż Tropico 4 ocenia się często przez pryzmat tego, że w stosunku do poprzednich wersji nie wnosi za wiele nowego.

Nie mając porównania do tych poprzednich części, stwierdzam że Tropico 4 jest świetną grą o nietuzinkowym i unikalnym klimacie :) Gdy już odpowiednio rozgryzie zasady, gra sprawia wiele frajdy. Tym chętnie się gra w Tropico, gdy jest jesień i zima - a w grze gorące klimaty tropików podkręcane charakterystyczną muzyką z Karaibów ;)

Miałem do czynienia wcześniej z SimCity (ale nie tą najnowszą odsłoną) - Tropico 4 to jednak trochę inne klimaty, ale chyba nawet lepsze niż w starszych wersjach SimCity.

Polecam! ;)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
1 z 2 osób (50%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
83.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 13 grudnia, 2014
polecam gre bardzo fajna wciaga na długie godziny z nutką ekonomi
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
1 z 2 osób (50%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
0.9 godz. łącznie
Zamieszczono: 13 stycznia
Symulator życia w Sosnowcu.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
122 z 129 osób (95%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1 person found this review funny
18.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 26 listopada, 2014
-
Click for Gameplay Trailer - Review
-
Graphics:
+ beautiful tropical landscapes
+ detailed units and buildings
+ nice weather change
+ high sight
- little working animation

Atmosphere:
+ successful caribbean cliche flair
+ credible settlements instead of chess boards
+ funny radio messages
+ funny texts
- to much in text windows

Sound:
+ very good speakers
+ nice calypso rhythms
- otherwise thin soundscape

Balance:
+ very good interaction of all elements
+ many possible settings for difficulty

AI:
+ Islander lead traceable life of its own
+ very well linked fractions
+ ministers and staff give good tips
- no computer opponents

Units & Buildings:
+ many buildings can be upgraded
+ many options for influencing
+ own avatar has an effect
- simple production chains

Endless Game:
+ very good links between construction, economy and politics
+ many primary and secondary tasks
+ many events

Game Size:
+ solo playtime around 80 hours
+ very long campaign with 20 islands
+ configurable individual scenarios and endless games
+ many types of buildings
- no multiplayer

Tropico 4 by Haemimont Games and Kalypso is the construction game Tropico 3 already should have been.
El Presidente is back, the dictator (a bit like fidel castro) of the island paradise of Tropico. You can watch as your presidente transforms an island from a wild, undeveloped garden into a bastion of industry and wealth.

For those new to Tropico, you are a Caribbean dictator who can create his own banana republic, a tourist resort, or a industrial empire on different island maps. There is an RPG-esque character creator. You can choose from a list of real dictators to play as, you can make your own custom character too since then you can choose the bonuses to suit your play style.
A large part of Tropico 4 vocation is to prevail in the decision, but the rest is in the mere satisfaction of building a city.
Like an elaborate set of LEGOs, you can drag and drop buildings, lay roads, and set up infrastructure to create a land of your devising. Tropico 4 features all new missions across new maps and includes exciting and fun new features to keep the action fresh and challenging. You can even select ministers to help you at your decisions.

The city government and political is a good combo. You always have something to build, a political or international faction to appease, or an election to win. Life on the island is never boring, and is an addictive and enjoyable endeavor. Overcoming a challenging scenario, such as building up a successful economy on an island with virtually no resources, teaches new skills and keeps me from feeling like I'm doing the same thing over and over.

There isn’t much new here so it feels more like an expansion to me than a true sequel. If you’re new to the series this is a great place to start and long time. Impressive efforts with a few noticeable problems holding it back. Won't astound everyone, but is worth your time and cash. If you like Civilization or Sim City, or has an unhealthy need to be in control, then it’s time to become el presidente.

Score: 85 / 100
gamestar.de

Sorry for my bad english.
Thanks for reading! If you Like my Review, give me a Thumbs up in Steam.
Your help is greatly appreciated :)

My Curator Page:
Sub

My Steam Group:
GameTrailers and Reviews

My YouTube Channel:
Steam Reviews
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
116 z 134 osób (87%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
4 people found this review funny
23.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 17 listopada, 2014
- Had a civil revolt.
- 35 Loyalists vs 1 insignificant, jobless, homeless, 27 year old Italian woman.
- Insignificant, jobless, homeless, 27 year old Italian woman wins & all loyalists die.
- Becomes rebel and blows up palace.
- Lose

25/10 Would play again.
http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=343109957
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
97 z 119 osób (82%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
3 people found this review funny
9.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 16 listopada, 2014
You can build a casino and strip club literally 10 feet away from a Church.
10/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
53 z 55 osób (96%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
244.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 6 listopada, 2014
Now about this game. You start on an Island with the following.
- 1 palace to guard your president
- 1 teamster office to distribute the goods
- 1 construction office to build your buildings
- 1 dock to ship your goods and to bring you immigrants
- a certain amount of money
- random buildings given as bonus.

In this game your goal will be the following
- to survive economically
- to keep the satisfaction level of your peasants at an acceptable level
- to fend of any rebels coups and uprisings against your dictatorship in a non controlable fight
- to keep the diplomatic relationships with the us and the soviet union at a level where they wont invade your island.
- to accomplish the main tasks given by the scenario

I played this game for 200 hours now. And i can say it is a nice game. What is nice about it? I like leveling the stats of my el presidente character. Like to do the game achievements. There are some that i have not finished yet even after 200 hours. And that is because sometimes it is not easy. I played the campain several times. Got 3 stars in every scenario. With extra missions and Modern times. I think the nicest thing about this game is the fact that everything has a solution. Unlike its predecessor Tropico 3 where you were stuck with high pollution from factories you now have garbage dumps and water treatment plants in Modern times. You have alternative energy sources. You can import goods and smuggle goods. Your island no longer defines what you can do on it but rather your imagination limits the way you play. I will purchase Tropico 5 once i have finished everything in this game and Tropico sells for a 75% or 80% discount.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
45 z 52 osób (87%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1 person found this review funny
8.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 17 sierpnia, 2014
I ordered an execution of some random old lady because I didn't like the walker animation.

10/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
58 z 76 osób (76%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1 person found this review funny
10.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 15 sierpnia, 2014
10 hours in 1 day. I need help.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
39 z 46 osób (85%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1 person found this review funny
14.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 września, 2014
Food is always free in Tropico - Starvation killed 5 people last year 10/10 BEST GAME EVER
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
28 z 29 osób (97%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
6 people found this review funny
7.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 15 grudnia, 2014
I started an island and in 3 minutes, I was in debt. After that beard guy gave me a final loan, somehow I got my economy up and running.

I dominated the market by having hundreds of tobacco and coffee farms everywhere.

Then, the hippies were annoying me with their voices and pleas to stop the farms and logging productions.

Being the great President I was, I paid $500 to assassinate their leader. $500 well spent.

I promised to build better houses and hospitals if I got elected.

But in order to build hospitals I had to build a power plant.

Around this time, the religious leaders were annoying me with "messages from god" saying I had to build cathedrals and churches for god.

I already had to spent 80% of my money build the cathedral and hiring priests.

So I demolished every single church and cathedral in my island, built a prison and arrested every religious person on my island.

Then the communists kept pestering me, I built another prison and arrested them.

Finally, the hippies were back. I was doomed.

So I arrested all of them and destroyed every single tree on the island with logging farms.

After this, I was awarded a win for being so awesome.

But no.

Since the game is over, I decided to throw my island into utter chaos.

But it was so ♥♥♥♥ing hard.

I printed money, did nuclear tests, demolished everything. Made wages super low.

Somehow, there were only 7 rebels.

I tried to do everything in my power to make the entire island rebel against me.
But they didnt.

I finally concluded I was such a good President, the people would follow me even if I killed all of them.

And I left the game.

10/10
liek if u cri everytiem
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
28 z 32 osób (88%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1.9 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 sierpnia, 2014
A good-looking, accessible, charming city-builder. Not much new here from Tropico 3, but lots of potential for Tropico 5.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
25 z 30 osób (83%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1 person found this review funny
88.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 19 października, 2014
One of the best city building games I have ever played.This game has 20 missions in the main story which is fun to play with funny objectives.

Good :
✓ Nice story
✓ Good graphics.
✓ Sound effects are good.
✓ Great sound track and funny voice act.
✓ Fun game play.
✓ Longer play time with campage and other extra missions (Modern times DLC has 12 extra missions too).

Bad:
✖ Sometimes it gets boring doing the samething.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
23 z 27 osób (85%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1 person found this review funny
1.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 15 listopada, 2014
10/10 let me live out my fantasies of becoming Manuel Noriega, it wouldn't let me send an 8 year old to a forced labor camp though, please fix in next update
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
17 z 19 osób (89%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
52.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 11 listopada, 2014
If you haven't played the series yet, and you have any interest in the city-building type of game, it's definitely worth a look.

Compared to a game like SimCity, Tropico is more mission-focused. Islands have specific resources to exploit or ignore, and the infrastructure required for some industries means it's easier to focus entirely on one or two industries than it is to spread your resources around. Tourism islands rely upon good press and expensive attractions bleeding visitor wallets dry, while farming or mining and industry can make for a relatively more stable economy (if one subject to the whims of international prices) but also require far more effort put into educating and housing the populace.

Also unlike SimCity, unhappiness is a much greater direct threat to your Presidential persona. Especially early on, you'll be short on food, housing, healthcare, churches, and schools, and extremely short on resources to fulfil those needs. In the interim, you've got a rebellion fomenting if you don't jury-rig a working city on the double. Inversely, like with many of these types of games (like the older Pharaoh or Caeser games) once your miniature city starts working at all, you're in the clear, and there are rarely any real threats. (Although now natural disasters can strike, as well as things like superpower conflicts, which make for late-game threats that Tropico 3 didn't have.)

You can play any level past completion of the objective, so you can just keep going until you have an island completely packed to the brim with bustling economic activity, and have money coming out the ears, if you so choose.

Tropico 3 is an important comparison to make because... there aren't really that many changes from Tropico 3. Tropico 3 is cheaper, has the *EXACT SAME ENGINE, GRAPHICS, AND VOICES* and most of the mechanics are unchanged. You might consider getting 3 first. The differences are in disasters and mini-quests that pop up mid-mission, which DO keep the game feeling a little fresh, but if you're not certain on the series, but Tropico 3 on sale to test-drive the series.

Tropico 5 is out now, but unless you know you want it, it's probably worth waiting for all the changes that will likely be made to the base game to be made, and play 4 instead until 6 comes out, and 5 is finalized.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny
28 z 39 osób (72%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
55.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 9 grudnia, 2014
Welcome back to Tropico my friends! Not much has changed since Tropico 3. There are new menus, new caricatures, new voice overs that lay on thick personality and accents. The graphics look the same and feel as if they're directly from Tropico 3. The are new disasters like tornadoes, tsunamis, droughts, and volcanoes. To compliment the disasters there are fire stations to put out the fires and a new weather station. To unlock edicts that help or opress your people, you'll not only need a ministry new to the series, but hire people to run each branch. You'll get to chose from viable candidates, or for a price you can import an expert. Buildings can now import resources. If you have a rum factory, but no sugar farms, you can simply import the sugar. There are also more foreign powers such as China, the UK and the Middle East. They won't donate money like the USA and USSR, but they'll give you goals to accomplish. There are new optional goals that you get by clicking the icons over buildings. New to the series is a quick build that will instantly construct a building for a price.

Tropico 4 is a surprisingly good city builder or rather a 3rd world simulator. It is very different than games like Sim City and Cities XL. Those two games are more macro city builders, where in two or three mouse clicks you can make city blocks where 1,000 people might live. With Tropico 4 and the Tropico series in general, you need to place each building, each road and your island along with the time it takes your construction company to build it. Your entire island might get to be 200 - 500 'Tropicans.'

Each Tropican has needs... Food, religion, job, healthcare, entertainment, safety and so on. The catch is every Tropican's needs have a certain weight to them based on what faction they believe in. Each faction has major and minor demands. The military will want more soldiers, so you need to build an army base. The religious faction will want a church or cathedral. The capitalist party will want privatization or upscale entertainment. The communist party will want you to enable the free public housing edict or have etiquette healthcare.

On top of that, you balance political relations with the USA and USSR. If they get too bad, one of the two will basically take over your country and it will be game over. It is interesting how many ways that you can get game over. The most common way to get a game over is to lose an election. You don't have to have elections even. You're in charge. If you don't want an election, the nationalist party will hate you and your loyalist party will love you. If you opt to have elections, it will be vise versca. People will call for early elections and when you have elections, you can see preliminary results and you can even sway (cheat) elections. Its all at the risk of a party's love.

It is pretty cool having to pick 3 things to make a speech about and then fulfill campaign promises, but its all pretty easy. Winning elections is pretty easy, especially compared to how difficult it was to win any elections in the original Tropico. It was so bad in that game, that it was almost impossible to win an election without stuffing the ballot box.

When citizens hate you, and there will be plenty that do, they will either peacefully protest or become rebels. Once you have enough rebels against you, they will attack your most remote buildings. Your army will then go fight them, but if the rebels outnumber your army, the rebel will win and the buildings will be destroyed. The rebels can attack your palace or flat out assassinate you for a game over.

Tropico has a single player campaign with 20 scenarios that each take an hour or two to complete. You don't just pick scenarios, you unlock them. Each scenario seems to have scenario specific events that only occur in the scenarios. Unlike Tropico 3, I don't get a sense in the scenarios of an ultimate goal I'm striving toward. I feel like I stumble into victory when its least expected. At the start of each scenario you can pick a player character from historical tropican dictators or make your own avatar. You can even make personality traits that will result in pros and cons. It can drastically change your play style if you are incorruptible and never have any crime or have a green thumb and have high farm yields at the cost of low factory production.

Your businesses, mines, farms, and everything requires citizens in them to function and make you money. Every citizen has different education levels that will impact who does what. So you need to build high schools and colleges. Once built, there are options to gear students to military or religion. You can also click vacant positions to hire foreign experts for a price. If you have more businesses than citizens, build an immigration office and let anyone into the country or change it to only let in skilled workers so you keep bums out of your country.

Nothing is done automatically. You place a building, then wait for your teamsters and construction crews to build it. The more crews and personnel you have working, the faster it'll get done. I'm happy with that. Its part of the realism. If there's a building you want developed faster, you can increase or decrease its priority. If its still taking too long, just have your avatar stand next to the building to get it done faster. The fire station works the same way.

The graphics are beautiful and you'll see every Tropican walking around, hopping in their car and driving to locations. The music is nice and very Tropican / Salsa music, but there's very little variety from Tropico 3. A few hours in I was bored with the music. The DJs feel gone for the most part. They're still in the game, but they do interviews with one liners here and there. The voice acting consists of great parodies of stereotypes. They really had fun embellishing on characters with tongue in cheek humor. The game knows you're all powerful and while being a dictator is usually seen as a horrifyingly negative thing, the humor twists it into a silly positive thing.

If you have Tropico 3, play Tropico 3. Tropico 4 is still a great game, but has a ton of DLC and feels like a cash grab with only minor upgrades. The menu feels more cumbersome and click heavy than Tropico 3. The disasters take way too long and it breaks the flow the game has. The quick build feature feels like a good addition that you don't have to use, but sometimes it takes forever for the construction crews to build, even with several construction offices at full capacity.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Funny