Przedstawiamy Torchlight, całkiem nową markę w gatunku RPG gier akcji, przygotowaną przez Runic Games. Gra Torchlight jest tworzona w Seattle przez zespół weteranów, rekrutujący się spośród projektantów i kierowników takich projektów, jak Diablo, Diablo II, Mythos i Fate.
Recenzje użytkowników:
Najnowsze:
Bardzo pozytywne (26) - 96% z 26 recenzji użytkowników z ostatnich 30 dni było pozytywnych.
Ogółem:
Bardzo pozytywne (3,157) - 93% z 3,157 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 27 Paź, 2009

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Brak wsparcia dla języka „Polski”
Ten produkt nie posiada wsparcia dla twojego lokalnego języka. Przed zakupem zapoznaj się z poniższą listą wspieranych języków.

Kup Torchlight

 

O tej grze

Przedstawiamy Torchlight, całkiem nową markę w gatunku RPG gier akcji, przygotowaną przez Runic Games. Gra Torchlight jest tworzona w Seattle przez zespół weteranów, rekrutujący się spośród projektantów i kierowników takich projektów, jak Diablo, Diablo II, Mythos i Fate. Nasi ludzie mają na koncie wiele lat doskonalenia i rozwijania tego unikalnego stylu gier.

Przygoda gracza rozpoczyna się w górniczej osadzie Torchlight, założonej w wyniku odkrycia bogatych złóż substancji o nazwie ember - rzadkiego, tajemniczego minerału, który dotyka magią lub rozkładem wszystko, z czym się styka. Ta niebezpieczna moc może spowodować ponure następstwa, więc gracze wyruszają w głębokie tunele rozciągające się pod okolicznymi górami, aby odkryć pełne konsekwencje wpływu emberu na istniejące cywilizacje.

Firma Runic Games początkowo wyda Torchlight jako niezależną grę dla jednego gracza, cyfrową lub pudełkową wersję Torchlighta będzie można zakupić od końca 2009 roku. Następnie zespół przystąpi do pracy nad w pełni funkcjonalną wersją typu MMO.


Wersja dla jednego gracza

Gracze mogą wybierać spośród trzech klas bohaterów i zapuszczać się w generowane losowo podziemia zamieszkałe przez niezwykle zróżnicowane potwory. W tunelach i komnatach można będzie znaleźć niezliczone rodzaje łupów i wykonywać ogromną liczbę misji. Dzięki nieograniczonej losowości rozgrywka będzie stanowić doskonałą zabawę przez niezwykle długi czas.

  • Losowy charakter poziomów - układ podziemny jest tworzony losowo, więc każda przygoda jest jedyna w swoim rodzaju. Potwory, skarby, zagadki i przedmioty są również inne w każdej przygodzie.
  • Przyjazny, łatwy w obsłudze interfejs - gra Torchlight została zaprojektowana w taki sposób, aby jej opanowanie nie sprawiało trudności nawet na samym początku. Intuicyjny interfejs zapewnia graczom łatwy dostęp do bogatego, różnorodnego świata.
  • System "emerytury" - postacie, które osiągnęły odpowiednio wysoki poziom, można posłać na emeryturę, aby zapewniły określone korzyści i atuty nowym bohaterom.
  • Zwierzaki - gracze mogą wybrać zwierzaka, który będzie im towarzyszył. Zwierzaki zdobywają doświadczenie wraz z graczem, pomagają w walce, noszą przedmioty i wykonują wiele innych przydatnych czynności.
  • Klasy postaci - gracze będą tworzyć i rozwijać postacie należące do jednej z trzech klas, przydzielając im czworonożnych towarzyszy. Dzięki decyzjom kosmetycznym, wybieraniu odpowiednich umiejętności i korzystaniu ze zdobywanych skarbów każda postać stanie się unikalna,
  • Wędkarstwo - w grze istnieje też okazja do odetchnięcia od szybkiego tempa życia bohatera. Gracze mogą odprężyć się, zarzucając wędkę w jednym z odpowiednich miejsc. Złapane ryby mogą przynosić określone korzyści bohaterowi i jego zwierzakowi, można też wyłowić inne skarby.
  • Dołączony edytor - firma Runic Games z radością wita społeczność modderów i udostępnia edytor, dzięki któremu gracze mogą projektować i tworzyć własne elementy gry.
  • Steam Cloud - zapisz swoje postępy w grze na Steam Cloud i kontynuuj z innego komputera. Zapisane gry nie są jednak wspólne dla obu platform; zapisy gry z PC nie zostaną zaimportowane na Maca i vice versa.

Wymagania systemowe

Windows
Mac OS X
    • OS: Windows XP or later
    • Processor: x86-compatible 800MHz processor
    • Memory: 512MB
    • Graphics: DirectX-compatible 3D graphics with at least 64MB of addressable memory (such as an ATI Radeon 7200, NVIDIA GeForce 2, or Intel GMA 950)
    • DirectX®: 9.0c
    • Hard Drive: 400MB

    Minimum:

    • OS: OS X version Leopard 10.5.8, Snow Leopard 10.6.3, or later
    • Processor: Intel Mac
    • Memory: 1GB RAM
    • Graphics: OpenGL 2.0 compatible video card with 256MB dedicated RAM (ATI Radeon X1600 or nVidia equivalent)
    • Hard Drive: 800MB
    • Other Requirements:
Recenzje klientów
System recenzji użytkowników został zaktualizowany! Dowiedz się więcej
Najnowsze:
Bardzo pozytywne (26)
Ogółem:
Bardzo pozytywne (3,157)
Niedawno opublikowane
Lightning
79.2 hrs
Zamieszczono: 7 września, 2015
Torchlight to niezależna gra z gatunku hack'n'slash. Jest to zarazem debiutancka produkcja małego studia Runic Games. Produkcja przenosi nas do tytułowego Torchlight, a właściwie do znajdującej się pod tym miastem kopalni, w której odkryto leże przepełnionej złem starożytnej kreatury - Odraka. Nietrudno się domyślić, że naszym zadaniem będzie zgładzenie owego potwora, jednak przed tym przedrzemy się przez ponad trzydzieści poziomów podziemi, mordując przy tym wszystko, co się rusza.

Rozgrywka w Torchlight jest bardzo typowa dla gatunku gry. Standardowo zaczynamy tworząc postać. Do wyboru mamy trzy klasy: atakującego czarami i przywołującego sługi Alchemika, specjalizującą się w broni dystansowej Pogromczynię oraz stawiającego głównie na siłę mięśni Niszczyciela. Każda postać posiada trzy własne drzewka rozwoju i każdą z nich grało mi się dobrze. Gdy już stworzymy naszego protagonistę, nic nie stoi na przeszkodzie, aby ruszyć w przygodę pełną tego, co w grac hack'n'slash najważniejsze. Czyli zabijania wszelkiej maści potworów, od pomniejszych stworów, przez większych i silniejszych czempionów, aż do bossów, spożywania niewyobrażalnej ilości mikstur leczniczych, plądrowania skrzyń i zbierania ton przedmiotów. Poziomy w grze są zróżnicowane, podobnie jak znajdujący się na nich przeciwnicy. Nie można też narzekać na mały wybór pancerzy i broni, bo jest tu naprawdę dużo i każdy znajdzie coś dla siebie. Naturalnie mordowanie kolejnych zastępów złych istot zwiększa poziom doświadczenia naszej postaci i pozwala na rozwijanie jej umiejętności oraz czterech podstawowych atrybutów. Co więcej, pokonując czempionów i bossów, zdobywamy jeszcze sławę, a każdy jej następny poziom daje nam tytuł oraz dodatkowy punkt umiejętności. Niezależnie od wybranej klasy postaci, każdy bohater może korzystać z zamkniętych w zwojach zaklęć. W grze położono spory nacisk na zbieranie i ulepszanie naszego ekwipunku, dlatego poza oczyszczaniem podziemi z wszystkich żywych istot, dużo czasu spędzimy w samym Torchlight. Oprócz handlowania będziemy mogli tam chociażby zaklinać broń i zbroję, nadając im dodatkowe właściwości, transmutować przedmioty, czyli łączyć je w nowe i potężniejsze lub uprawiać hazard polegający na kupowaniu rzeczy w ciemno i poznawaniu ich parametrów po zakupie. Podczas eksploracji kolejnych poziomów kopalni możemy wykonać szereg zadań pobocznych. Są one proste i zawsze sprowadzają się do zabicia jakiegoś czempiona lub znalezienia przedmiotu. Zazwyczaj znajdują się one w głównych podziemiach, choć czasem przenoszą nas na nowe ale wyglądające tak samo mapy. Tym co wyróżnia Torchlight spośród innych gier tego typu jest wprowadzenie zwierzęcego towarzysza, który jest z nami podczas całej przygody. Choć z początku możemy wybrać jedynie pomiędzy psem i kotem, to podczas gry, częstując go rybą, możemy tymczasowo lub stale zmienić pupila w inne zwierzę lub stwora, posiadającego inne zdolności i słabości. Same ryby możemy złowić w specjalnych miejscach, w bardzo prostej mini-grze. Nasz towarzysz dobrze sprawdza się w starciach z przeciwnikami. Nie dość że bierze na siebie część obrażeń, to może korzystać z magicznych zwojów. Poza tym może nosić oraz zbierać przedmioty i, co najważniejsze, samemu biegać do miasta sprzedawać zbędne rzeczy. Do gustu przypadł mi interfejs w grze, który jest prosty i intuicyjny. Warto też zwrócić uwagę na charakterystyczną oprawę wizualną tego tytułu. Całość stylizowana jest na baśń i zarówno lokacje, jak i postacie są pełne jaskrawych kolorów. I chociaż taka grafika nie każdemu przypadnie do gustu, to z pewnością nikt nie powinien być zawiedziony przyjemną i miłą dla ucha ścieżką dźwiękową.

Największym problemem Torchlight jest brak balansu. I to pod różnymi względami. Gra kończy się na trzydziestym piątym poziomie podziemi i mniej więcej ten sam poziom osiągnie wtedy nasza postać, mimo iż maksymalny stopień rozwoju to sto. Sprawiło to, że przez całą grę nie mogłem rozwinąć swojej postaci na tyle, ile bym chciał. Co prawda, po pokonaniu ostatniego bossa można dalej badać podziemia Torchlight, ale brakuje do tego motywacji. Biegamy po tych samych, znanych lokacjach, zabijamy te same potwory, wykonujemy powtarzalne zadania i zbieramy te same przedmioty, bo ani broni, ani pancerzy na wyższe poziomy w grze nie ma. Poza tym, ograniczenie poziomu nie dotyczy naszych przeciwników, więc, jeżeli kogoś takie grindowanie nie zdąży znudzić, to z czasem zrobi się za trudne. Na szczęście główny wątek fabularny potrafi zapewnić przyzwoity czas rozgrywki, sięgający nawet parunastu godzin. Oprócz tego przedmioty u kupców są stosunkowo drogie, a za nasze towary płacą oni grosze. Nagrody z zadań też zazwyczaj szału nie robią. Irytuje też to, że mikstury lecznicze i inne przedmioty zużywalne można stackować tylko do dwudziestu, przez co w późniejszej części gry zajmują one znaczną część naszego wcale nie tak dużego ekwipunku. Przyglądając się oprawie wizualnej gry, że Torchlight to produkcja niskobudżetowa. Modele lokacji i postaci nie są brzydkie, a do tego zazwyczaj widzimy je z dużej odległości, ale jak na tytuł wydany w 2009 roku, mogło być lepiej.

Niedługo po premierze gry jej twórcy zdecydowali się wypuścić do niej narzędzia moderskie. I był to strzał w dziesiątkę. Liczne, stworzone przez fanów modyfikacje pozwalają wyeliminować większość wymienionych wyżej problemów z balansem, dodając nowe przedmioty, zwiększając maksymalny poziom postaci, pozwalając tworzyć większe stacki przedmiotów lub zmieniając słabe nagrody z zadań na bardziej przydatne przedmioty. Bardziej zaawansowane mody dodają nawet do gry nowe rodzaje zwierzaków i nowe klasy postaci, a niektóre z nich są naprawdę dobrze wykonane i grywalne.

Podsumowując, Torchlight to dość typowa, utrzymana w kolorowych i baśniowych klimatach gra typu hack'n'slash, posiadająca wszystko, czego od takiej produkcji można by wymagać oraz kilka własnych ciekawych innowacji, z których na szczególne wyróżnienie zasługuje towarzyszący nam przez całą grę zwierzęcy pupil. Tytuł posiada też kilka wad, ale wiele z nich można wyeliminować dzięki licznym darmowym modyfikacjom, pozwalającym w dużym stopniu dostosować rozgrywkę do naszych upodobań. Mimo widocznie niskiego budżetu, jest to produkcja zdecydowanie godna polecenia.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
MoonBlaze
323.6 hrs
Zamieszczono: 31 sierpnia, 2015
Recenzja
Torchlight to bardzo ciekawa i wspaniała gra typu Hack n' Slash a la Diablo. Fabuła w tej grze jako taka jest, ale jak dla mnie spełniała ona drugoplanową rolę. Na pierwszy plan (tak jak to powinno być w grach typu HnS) wychodzi zabijanie potworów, zdobywanie doświadczenia, nowego uzbrojenia i borni oraz rozbudowa swojej postaci o nowe statystyki, umiejętności i czary. Już po pierwszych minutach gry gra bardzo mocno wciąga (powiem szczerze, że wręcz uzależnia, co mogą poświadczyć godziny poświęcone na grę). Nie zdażyło mi się, abym czuł momentami, że mi się nudzi. Mówiąc inaczej - czasami podoba się bardziej lub jeszcze bardziej. Jeżeli ukończymy główny wątek gry (fabułę) gra może ciągnąć się w nieskończoność, a mody wszelakiej maści jedynie urozmaicają nam rozgrywkę czyniąc tą grę lepszą. Ale uwaga! - ważną rzeczą jest aby pierwszy raz przejść grę przynajmniej do końca fabuły bez używania jakichkolwiek modów. Grafika jest urocza i ujmująca. Ma charakter w pewnym stopniu 'rysunkowy' co bardzo pasuje do gry fantasy. Bardzo ciekawe lokacje, fajna muzyka, dużo przedmiotów, czarów i umiejętności. Każdy znajdzie coś dla siebie, gra warta prawie każdych pieniędzy (w granicach zdrowego rozsądku).

Plusy
  • charakter szaty graficznej
  • wydajność i optymalizacja
  • wymagania sprzętowe
  • długość fabuły
  • długość gry
  • przedmioty (broń, różdżki, uzbrojenie, ulepszenia, czary)
  • muzyka
  • generator poziomów
  • ciekawi przeciwnicy
  • bosy
  • poziomy trudności
  • grywalność
  • sterowanie

Minusy
  • sposób teleportacji postaci może irytować
  • możliwość otwierania portali w limitowanej ilości miejsc
  • większa różnorodność poziomów
  • limit poziomów (jednak biorąc pod uwagę możliwość pobrania modów znoszących ograniczenia, nie traktujmy tego minusa zbyt poważnie)

Ocena
Parametr Ocena
Grywalność 10/10
Dźwięki 9/10
Grafika 10/10
Sterowanie 9/10
Fabuła 6/10
Ogólna ★★★★★
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Cutty
27.0 hrs
Zamieszczono: 6 maja, 2015
Wciąga niczym Diablo, zawiera wszystkie charakterystyczne elementy hitu Blizzarda oraz kilka usprawnień.
PLUSY:
+gra jest wciągająca
+świetny system generowania nagród
+dopracowanie wszystkich elementów rozgrywki
+rozbudowane ścieżki rozwoju bohaterów
+niskie wymagania sprzętowe
+cudowny styl graficzny
MINUSY:
-czasopożeracz :)
-uwaga! uzależnia
-innych wad nie stwierdzono!
Amen
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Goryl3k
2.3 hrs
Zamieszczono: 27 kwietnia, 2015
Its very good game i like this for evrything <3
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Hemiq
13.2 hrs
Zamieszczono: 18 kwietnia, 2015
Plusy:

+ oprawa audiowizualna
+ tona przedmiotów do zbierania
+ drzewko rozwoju postaci
+ genialny odmóżdżacz
+ satysfakcjonująca długość rozgrywki
+ towarzysz który nie dość że zabija z nami przeciwników, to i wyskoczy do miasta sprzedać niepotrzebne przedmioty i nas z kasy nie ograbi
+ hordy różnego rodzaju przeciwników do pokonania
+ długość rozgrywki

Minusy:

- oprawa wizualna nie dla każdego
- nuży przy dłuższych posiedzeniach, jak i po pewnym czasie
- monotonna
- mały ekwipunek na przedmioty
- powtarzalne, losowo generowane lokacje
- ilość i jakość misji pobocznych
- brak trybu kooperacji
- fabuła (chociaż mówiąc szczerze, czego żądać od hack'n'slasha?)

Ocena: 7/10

P.S. Licznik na Steam nie odpowiada faktycznemu czasu rozgrywki z racji tego, iż nie liczona została gra w trybie offline (jak mi rozłączało neta i nawet o tym nie wiedziałem). Można do tego czasu spokojnie doliczyć 3-4 godziny.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Lukaszeq
20.2 hrs
Zamieszczono: 5 kwietnia, 2015
Momentami monotonna, ale naprawdę przyjemna odskocznia w stylu Diablo bez przesadnego skomplikowania.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
kalipso3
6.2 hrs
Zamieszczono: 27 września, 2014
Polecam!
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Ibrahim Hardy is alive
116.4 hrs
Zamieszczono: 3 lipca, 2014
Gra twórców Diablo. Nie pytaj tylko graj człowieku to dobra gra. Do tego zagrasz nawet na czajniku bezprzewodowym, bo gra ma niskie wymagania.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
klg777
22.3 hrs
Zamieszczono: 14 czerwca, 2014
Gra ładna, cukierkowa, wciągająca bardzo - zwłaszcza na początku. Z czasem i coraz głębszym poziomem kopalni zaczyna się nudzić. Potwory, zbroje wszystkie zaczyna być powtarzalne, choć nieco ulepszone. Generalnie końca tego nie widać ;)
Przydatne? Tak Nie Zabawna
corvus47senpai
9.5 hrs
Zamieszczono: 21 maja, 2014
Bardzo fajny hack'n'slash. Gra oferuje 3 klasy postaci nawiązujące do tradycyjnych klas wojownika,łowcy oraz maga. Ukończyłem grę dwukrotnie rangerem raz na wersji z CDA / raz na steam i w obu przypadkach miałem wielką frajdę z bicia mobów czego i wszystkim innym życze :).
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
9 z 10 osób (90%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
323.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 31 sierpnia, 2015
Recenzja
Torchlight to bardzo ciekawa i wspaniała gra typu Hack n' Slash a la Diablo. Fabuła w tej grze jako taka jest, ale jak dla mnie spełniała ona drugoplanową rolę. Na pierwszy plan (tak jak to powinno być w grach typu HnS) wychodzi zabijanie potworów, zdobywanie doświadczenia, nowego uzbrojenia i borni oraz rozbudowa swojej postaci o nowe statystyki, umiejętności i czary. Już po pierwszych minutach gry gra bardzo mocno wciąga (powiem szczerze, że wręcz uzależnia, co mogą poświadczyć godziny poświęcone na grę). Nie zdażyło mi się, abym czuł momentami, że mi się nudzi. Mówiąc inaczej - czasami podoba się bardziej lub jeszcze bardziej. Jeżeli ukończymy główny wątek gry (fabułę) gra może ciągnąć się w nieskończoność, a mody wszelakiej maści jedynie urozmaicają nam rozgrywkę czyniąc tą grę lepszą. Ale uwaga! - ważną rzeczą jest aby pierwszy raz przejść grę przynajmniej do końca fabuły bez używania jakichkolwiek modów. Grafika jest urocza i ujmująca. Ma charakter w pewnym stopniu 'rysunkowy' co bardzo pasuje do gry fantasy. Bardzo ciekawe lokacje, fajna muzyka, dużo przedmiotów, czarów i umiejętności. Każdy znajdzie coś dla siebie, gra warta prawie każdych pieniędzy (w granicach zdrowego rozsądku).

Plusy
  • charakter szaty graficznej
  • wydajność i optymalizacja
  • wymagania sprzętowe
  • długość fabuły
  • długość gry
  • przedmioty (broń, różdżki, uzbrojenie, ulepszenia, czary)
  • muzyka
  • generator poziomów
  • ciekawi przeciwnicy
  • bosy
  • poziomy trudności
  • grywalność
  • sterowanie

Minusy
  • sposób teleportacji postaci może irytować
  • możliwość otwierania portali w limitowanej ilości miejsc
  • większa różnorodność poziomów
  • limit poziomów (jednak biorąc pod uwagę możliwość pobrania modów znoszących ograniczenia, nie traktujmy tego minusa zbyt poważnie)

Ocena
Parametr Ocena
Grywalność 10/10
Dźwięki 9/10
Grafika 10/10
Sterowanie 9/10
Fabuła 6/10
Ogólna ★★★★★
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
6 z 8 osób (75%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
79.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 7 września, 2015
Torchlight to niezależna gra z gatunku hack'n'slash. Jest to zarazem debiutancka produkcja małego studia Runic Games. Produkcja przenosi nas do tytułowego Torchlight, a właściwie do znajdującej się pod tym miastem kopalni, w której odkryto leże przepełnionej złem starożytnej kreatury - Odraka. Nietrudno się domyślić, że naszym zadaniem będzie zgładzenie owego potwora, jednak przed tym przedrzemy się przez ponad trzydzieści poziomów podziemi, mordując przy tym wszystko, co się rusza.

Rozgrywka w Torchlight jest bardzo typowa dla gatunku gry. Standardowo zaczynamy tworząc postać. Do wyboru mamy trzy klasy: atakującego czarami i przywołującego sługi Alchemika, specjalizującą się w broni dystansowej Pogromczynię oraz stawiającego głównie na siłę mięśni Niszczyciela. Każda postać posiada trzy własne drzewka rozwoju i każdą z nich grało mi się dobrze. Gdy już stworzymy naszego protagonistę, nic nie stoi na przeszkodzie, aby ruszyć w przygodę pełną tego, co w grac hack'n'slash najważniejsze. Czyli zabijania wszelkiej maści potworów, od pomniejszych stworów, przez większych i silniejszych czempionów, aż do bossów, spożywania niewyobrażalnej ilości mikstur leczniczych, plądrowania skrzyń i zbierania ton przedmiotów. Poziomy w grze są zróżnicowane, podobnie jak znajdujący się na nich przeciwnicy. Nie można też narzekać na mały wybór pancerzy i broni, bo jest tu naprawdę dużo i każdy znajdzie coś dla siebie. Naturalnie mordowanie kolejnych zastępów złych istot zwiększa poziom doświadczenia naszej postaci i pozwala na rozwijanie jej umiejętności oraz czterech podstawowych atrybutów. Co więcej, pokonując czempionów i bossów, zdobywamy jeszcze sławę, a każdy jej następny poziom daje nam tytuł oraz dodatkowy punkt umiejętności. Niezależnie od wybranej klasy postaci, każdy bohater może korzystać z zamkniętych w zwojach zaklęć. W grze położono spory nacisk na zbieranie i ulepszanie naszego ekwipunku, dlatego poza oczyszczaniem podziemi z wszystkich żywych istot, dużo czasu spędzimy w samym Torchlight. Oprócz handlowania będziemy mogli tam chociażby zaklinać broń i zbroję, nadając im dodatkowe właściwości, transmutować przedmioty, czyli łączyć je w nowe i potężniejsze lub uprawiać hazard polegający na kupowaniu rzeczy w ciemno i poznawaniu ich parametrów po zakupie. Podczas eksploracji kolejnych poziomów kopalni możemy wykonać szereg zadań pobocznych. Są one proste i zawsze sprowadzają się do zabicia jakiegoś czempiona lub znalezienia przedmiotu. Zazwyczaj znajdują się one w głównych podziemiach, choć czasem przenoszą nas na nowe ale wyglądające tak samo mapy. Tym co wyróżnia Torchlight spośród innych gier tego typu jest wprowadzenie zwierzęcego towarzysza, który jest z nami podczas całej przygody. Choć z początku możemy wybrać jedynie pomiędzy psem i kotem, to podczas gry, częstując go rybą, możemy tymczasowo lub stale zmienić pupila w inne zwierzę lub stwora, posiadającego inne zdolności i słabości. Same ryby możemy złowić w specjalnych miejscach, w bardzo prostej mini-grze. Nasz towarzysz dobrze sprawdza się w starciach z przeciwnikami. Nie dość że bierze na siebie część obrażeń, to może korzystać z magicznych zwojów. Poza tym może nosić oraz zbierać przedmioty i, co najważniejsze, samemu biegać do miasta sprzedawać zbędne rzeczy. Do gustu przypadł mi interfejs w grze, który jest prosty i intuicyjny. Warto też zwrócić uwagę na charakterystyczną oprawę wizualną tego tytułu. Całość stylizowana jest na baśń i zarówno lokacje, jak i postacie są pełne jaskrawych kolorów. I chociaż taka grafika nie każdemu przypadnie do gustu, to z pewnością nikt nie powinien być zawiedziony przyjemną i miłą dla ucha ścieżką dźwiękową.

Największym problemem Torchlight jest brak balansu. I to pod różnymi względami. Gra kończy się na trzydziestym piątym poziomie podziemi i mniej więcej ten sam poziom osiągnie wtedy nasza postać, mimo iż maksymalny stopień rozwoju to sto. Sprawiło to, że przez całą grę nie mogłem rozwinąć swojej postaci na tyle, ile bym chciał. Co prawda, po pokonaniu ostatniego bossa można dalej badać podziemia Torchlight, ale brakuje do tego motywacji. Biegamy po tych samych, znanych lokacjach, zabijamy te same potwory, wykonujemy powtarzalne zadania i zbieramy te same przedmioty, bo ani broni, ani pancerzy na wyższe poziomy w grze nie ma. Poza tym, ograniczenie poziomu nie dotyczy naszych przeciwników, więc, jeżeli kogoś takie grindowanie nie zdąży znudzić, to z czasem zrobi się za trudne. Na szczęście główny wątek fabularny potrafi zapewnić przyzwoity czas rozgrywki, sięgający nawet parunastu godzin. Oprócz tego przedmioty u kupców są stosunkowo drogie, a za nasze towary płacą oni grosze. Nagrody z zadań też zazwyczaj szału nie robią. Irytuje też to, że mikstury lecznicze i inne przedmioty zużywalne można stackować tylko do dwudziestu, przez co w późniejszej części gry zajmują one znaczną część naszego wcale nie tak dużego ekwipunku. Przyglądając się oprawie wizualnej gry, że Torchlight to produkcja niskobudżetowa. Modele lokacji i postaci nie są brzydkie, a do tego zazwyczaj widzimy je z dużej odległości, ale jak na tytuł wydany w 2009 roku, mogło być lepiej.

Niedługo po premierze gry jej twórcy zdecydowali się wypuścić do niej narzędzia moderskie. I był to strzał w dziesiątkę. Liczne, stworzone przez fanów modyfikacje pozwalają wyeliminować większość wymienionych wyżej problemów z balansem, dodając nowe przedmioty, zwiększając maksymalny poziom postaci, pozwalając tworzyć większe stacki przedmiotów lub zmieniając słabe nagrody z zadań na bardziej przydatne przedmioty. Bardziej zaawansowane mody dodają nawet do gry nowe rodzaje zwierzaków i nowe klasy postaci, a niektóre z nich są naprawdę dobrze wykonane i grywalne.

Podsumowując, Torchlight to dość typowa, utrzymana w kolorowych i baśniowych klimatach gra typu hack'n'slash, posiadająca wszystko, czego od takiej produkcji można by wymagać oraz kilka własnych ciekawych innowacji, z których na szczególne wyróżnienie zasługuje towarzyszący nam przez całą grę zwierzęcy pupil. Tytuł posiada też kilka wad, ale wiele z nich można wyeliminować dzięki licznym darmowym modyfikacjom, pozwalającym w dużym stopniu dostosować rozgrywkę do naszych upodobań. Mimo widocznie niskiego budżetu, jest to produkcja zdecydowanie godna polecenia.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
6 z 8 osób (75%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
15.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 8 marca, 2014
Wciągająca, dynamiczna i efektowna rozgrywka, fabuła główna starcza na około 12h. Ale poza tym jest masa Questów i innych smaczków. Gra warta polecenia :) 9/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
5 z 7 osób (71%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
13.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 kwietnia, 2015
Plusy:

+ oprawa audiowizualna
+ tona przedmiotów do zbierania
+ drzewko rozwoju postaci
+ genialny odmóżdżacz
+ satysfakcjonująca długość rozgrywki
+ towarzysz który nie dość że zabija z nami przeciwników, to i wyskoczy do miasta sprzedać niepotrzebne przedmioty i nas z kasy nie ograbi
+ hordy różnego rodzaju przeciwników do pokonania
+ długość rozgrywki

Minusy:

- oprawa wizualna nie dla każdego
- nuży przy dłuższych posiedzeniach, jak i po pewnym czasie
- monotonna
- mały ekwipunek na przedmioty
- powtarzalne, losowo generowane lokacje
- ilość i jakość misji pobocznych
- brak trybu kooperacji
- fabuła (chociaż mówiąc szczerze, czego żądać od hack'n'slasha?)

Ocena: 7/10

P.S. Licznik na Steam nie odpowiada faktycznemu czasu rozgrywki z racji tego, iż nie liczona została gra w trybie offline (jak mi rozłączało neta i nawet o tym nie wiedziałem). Można do tego czasu spokojnie doliczyć 3-4 godziny.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
0 z 1 osób (0%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
Polecane
116.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 lipca, 2014
Gra twórców Diablo. Nie pytaj tylko graj człowieku to dobra gra. Do tego zagrasz nawet na czajniku bezprzewodowym, bo gra ma niskie wymagania.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
0 z 2 osób (0%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
48.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 12 lipca, 2012
Gra, która pokazuje, że dobry h'n's wcale nie musi mieć w tytule słowa "Diablo" i jedyna (z tego gatunku), do której się całkowicie przekonałem od czasów drugiego diabełka Blizzarda.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
29.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 6 lutego, 2014
Świetna i wciągająca. Bardzo przyjemna w odbiorze. Przypomniały mi się stare dobre czasy z Diablo 1. Kreskówkowy klimat sprawia, że z powodzeniem mogą zagrać w nią nieco młodsi gracze. Potrafi jednak być wymagająca, także lubiący wyzwania również znajdą coś dla siebie. Brakowało trochę możliwości gry w trybie kooperacji, ale to z kolei zapewnia nam druga część. Polecam!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
9.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 21 maja, 2014
Bardzo fajny hack'n'slash. Gra oferuje 3 klasy postaci nawiązujące do tradycyjnych klas wojownika,łowcy oraz maga. Ukończyłem grę dwukrotnie rangerem raz na wersji z CDA / raz na steam i w obu przypadkach miałem wielką frajdę z bicia mobów czego i wszystkim innym życze :).
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
22.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 14 czerwca, 2014
Gra ładna, cukierkowa, wciągająca bardzo - zwłaszcza na początku. Z czasem i coraz głębszym poziomem kopalni zaczyna się nudzić. Potwory, zbroje wszystkie zaczyna być powtarzalne, choć nieco ulepszone. Generalnie końca tego nie widać ;)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
5.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 11 maja, 2014
Ta gra bardzo mi się podoba. Jest godna zakupu polecam ja gorąco.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna