Embark on a bloody road trip from Los Angeles to Juarez as the lawlessness of the Old West into is brought into present day. Welcome to the new Wild West.
Recenzje użytkowników: Mieszane (553)
Data wydania: 13 Wrz, 2011

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Call of Juarez: The Cartel

 

O tej grze

Welcome to the new Wild West.
This first-person shooter brings the lawlessness of the Old West into present day. You’ll embark on a bloody road trip from Los Angeles to Juarez, Mexico immersing yourself in a gritty plot with interesting characters and a wide variety of game play options.
Experience the lawlessness of the modern wild west as you hunt down the Mendoza cartel in a world where the ends justify the means. Your hunt for the Cartel boss takes you on an epic road trip from a meth lab in the Sequoia national forest to the Cartel headquarters in Ciudad Juarez. With over 10 distinct environments including urban LA brothels and back streets, gritty boat docks, a swanky yacht party, the open deserts in Arizona and New Mexico, a Mexican funeral and more.

Key Features:

*NEW* CO-OPETITION GAME PLAY

Partner with 2 other teammates to achieve joint objectives, while sneaking behind their back to advance your secret personal agenda. Play the 20-mission campaign mode solo or with up to 3 friends Triple the replay value: Play the entire campaign with each of the 3 characters; each character has their own unique story and distinct ending.
FUN MULTIPLAYER EXPERIENCE

Play up to 6 vs 6 in Team Death Match and Cops vs Gangsters. As you play, your character will evolve, unlocking weapons and gear.
RICH STORY COMBINED WITH GAME PLAY VARIETY

Relevant character-driven story that unfolds differently depending on which character you play. Game play is driven by variety: Punitive raids, witness protection, tough interrogations, undercover missions, shootings in crowd, car chases and more Choose between 30 weapons including pistols, revolvers, sub machine guns, machine guns, assault rifles, shotguns, sniper rifles, anti air weapons and more.

Wymagania systemowe

    • OS: Windows XP/Visa/7
    • Processor: Intel Core 2 Duo 2GHz, AMD Athlon 64 X2 2Ghz (Intel Core 2 Duo 3GHz, AMD Athlon 64 X2 3Ghz or better recommended)
    • Memory: 1GB for Windows XP, 2GB for Windows Vista/7 (2GB for Windows XP, 3GB for Windows Vista/7 recommended)
    • Graphics: DirectX 9.0c compatible - Nvidia 8800GT /ATI 3850 (Nvidia GTX 260/ATI 4870 or better recommended)
    • DirectX®: 9.0c
    • Hard Drive: 8GB
    • Sound: DX 9.0c compatible
    • Multiplayer: 512kbs(broadband)
Pomocne recenzje klientów
3 z 3 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
40.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 6 kwietnia
Call of Juarez The Cartel to gra, obok której nie da się przejść obojętnie. To niewątpliwie jedna z najlepszych co-opowych gier. Jednak do tego trybu powrócę później.
Fabuła przedstawia historię Bena McCalla (członka LAPD i wnuka Raya McCalla znanego z pierwszej części Call of Juarez
i Więzów Krwi), Kimblerry Ewans (policjantki FBI i siostry członka gangu) i Eddiego Guerry (członka DEA, który lubi hazard
i współpracuje z gangsterami dla pieniędzy). Cała trójka zamierza zlikwidować kartel Juana Mendozy, aby zlikwidować przestępczość w Los Angeles, a także w tytułowym mieście niebezpieczeństwa - Juarez.
Po raz pierwszy możemy zobaczyć dziki zachód w czasach współczesnych. Klimat Los Angeles widziany od strony opanowanej przez gangi jest rewelacyjny. Jednak jeszcze bardziej zachwyca klimat Meksyku i legendy Juarez. Każdy krajobraz, czy też widok dodaje kolejną dawkę realizmu i pokazuje postęp w konstrukcji grafiki.
Bronie są nieodłącznym elementem tej gry. Ciągle musimy z nich korzystać. Moźemy je wybrać w lobby misji. Twórcy dając nam szeroki wybór uzbrojenia dodali poziomy gracza. Im wyższy poziom, tym lepsze bronie możemy posiadać.
Jednak bez bugów nie ma gier. Grając w tę odsłonę serii zdarzyły mi się tylko klasyczne bugi, np. Utknięcie w ścianie, czy wypadnięcie poza obszar mapy.
Trzeba wspomnieć także o jeździe samochodem. Można prowadzić tylko samochody terenowe, a każdy z nich wygląda tak samo. Jest to minus tej gry ze względu na mały brak różnorodności. Fizyka jazdy jest dobra, ale nie najlepsza. Czasami samochód zbyt szybko skręca przez co możemy wpaść w poślizg lub zaliczyć stłuczkę z innymi samochodami albo z przedmiotami, na przykład drzewami.
Przyszła chwila na najlepszą rzecz w tej grze, czyli Co-op. Granie w kooperacji znacznie ułatwia rozgrywkę i dostarcza
o wiele więcej zabawy niż granie samemu. Specjalnie dla tego trybu zostały wprowadzone "minigierki" rywalizacyjne. Na przykład: Zabij jako pierwszy dwóch wrogów wręcz. Zadaj jak najwięcej uszkodzeń helikopterowi.
Cała gra jest warta uwagi, a dla fanów westernu i akcji to pozycja obowiązkowa. Ocena: 9,5/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
3 z 3 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
32.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 19 czerwca
Według mnie jest to najlepszy western...
Plusy:
+ 3 grywalne postacie = 3 różne historie
+ Dzięki tym 3 postaciom możesz grać z przyjaciółmi :P
+ Proste osiągnięcia :D
+ Misje poboczne
+ Dość długa historia
+ Nie nudzi się (Osobiście przeszedłem 5 razy pomimo tylko 3 historii) :)
Minusy:
- Zdarzało się kilka błędów (ale nie przeszkadzały one w graniu!! tzn. błędy wyglądowe)
- NIKT już nie gra w tryb rywalizacji
Ogólnie 8/10 polecam chociaż spróbować przed oceną :D
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 5 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
39.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 19 lutego
Bardzo dobra gra z klimacikiem, polecam.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
1.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 21 marca
nie wiem jaka jest gra bo oczywiscie kochany* uplay nie dzial !!!!
zaplacilem 70 zl i co z tego mam? g***o!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
8.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 31 marca
Call of Juarez: The Cartel to wydana w 2011 roku przez Ubisoft, a stworzona przez Techland gra z gatunku fps. The Cartel to pierwsza gra z tego cyklu jaką dano było mi ograć. Poprzednie gry z cyklu oferowały miejsce akcji znajdujące się na dzikim Zachodzie, tak tutaj przenosimy się do współczesnej Kalifornii i okazjonalnie Meksyku. W grze mamy trzech bohaterów: Bena McCalla - policjanta, weterana wojny w Wietnamie, który upodobał sobie nawracanie dziwek Biblią i jest potomkiem poprzednich bohaterów serii, Eddie Guerra to latynos, diler i były marine, a obecnie członek DEA, a Kim to pochodząca ze slumsów agentka FBI. Mają w trójkę zniszczyć tytułowy ,,The Cartel". Historia nie powala, ale trzyma w przeciętny klimat i poziom. Tych protagonistów raczej nie można polubić, co drugie ich słowo to ,,♥♥♥♥", ,,♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥" lub ,,♥♥♥♥♥♥♥". Zachowują się bardziej jak gangsterzy z którymi walczą. Grę ogrywałem w coopie grając Benem, a mój partner grał Eddie'em. Ciekawym zabiegiem są rozmowy telefoniczne, które słyszy tylko osoba rozmawiająca, a towarzysze słyszą tylko głos postaci. Inną rzeczą są wiadomości telewizyjne pojawiające się podczas wczytywania poziomów. Niestety historia szybko staje się nudna, wręcz męcząca. Podczas rozgrywki możemy zbierać specjalne przedmioty, dzięki którym nasza postać może levelować, maksymalnie do 20. w coopie pojawia się też system wyzwań pokroju ,,osiągnij najlepszą celność" lub ,,wykonaj X strzałów w głowę". Jednak nasi towarzysze nie mogą tego zobaczyć, ponieważ wtedy to oni dostają expa. Dzięki temu odblokowujemy nowe rodzaje broni. Model strzelania jest strasznie dziwny. Wyobrażcie sobie, że strzelacie z M60 w przeciwnika z odległości ok. 1 metra, ale nie możecie nic trafić. Tak, bronię w tej grze są strasznie niecelne i czasami niektóre niesposób odróżnić. Co do samych przeciwników, są to całkowici debile, którzy mają jakiegoś autoaima, który uniemożliwia nam zbliżenie się do nich. Czasami szczelą w samochód, którego eksplozja ich zabiję, lub ustawią się w trzech w odsłoniętym miejscu czekając na śmierć. Co do rozgrywki, jest ona liniowa, od czasu do czasu uczestniczymy w pościgu, bijemy się lub walczymy z helikopterem. Niby nie porywa, ale jest fajnie. Do tego pojawia się bullet time, który pozwala się odprężyć od irytujących szczelanin. Co do grafiki, to jest ona straszna. Tekstury, modele, a nawet cienie są tak niedokładnie zrobione, że aż w oczy kłuje. Jednak czasami Chrome Engine pokazuję na co go stać podczas gier świateł, lecz tylko czasami. Audio też jest spartolone. O ile do muzyki, która nadaję pseudowesternowy klimat nie mogę się przyczepić, tak głosy postaci są po prostu żałosne. Głos pewnej bohaterki słucha się tak, jakby aktorka właśnie mlaskała. Czasami dźwięk się urywa, a czasami spóżnia.
Grywalność 5/10
Grafika 6/10
Audio 4/10
gra dostaje ode mnie ocenę 5/10. I o to cały Call of Juarez: The Cartel, gra strasznie przeciętna, niedopracowana i zwyczajnie frustrująca. Polecam kupić podczas przeceny, bo gra nie jest warta nawet 4€. Polecam tylko dla coopa, już dawno się tak nie frustrowałem podczas grania w cokolwiek.

https://www.youtube.com/watch?v=AGvoZoE1FBM
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna