A fast-paced mashup of roguelikes and first-person shooters.
Recenzje użytkowników:
Ogółem:
W większości pozytywne (327) - 77% z 327 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 24 Kwi, 2014

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Brak wsparcia dla języka „Polski”
Ten produkt nie posiada wsparcia dla twojego lokalnego języka. Przed zakupem zapoznaj się z poniższą listą wspieranych języków.

Kup Rogue Shooter: The FPS Roguelke

 

O tej grze

First-person shooters and roguelikes have finally tied the knot! Their offspring, ROGUE SHOOTER, tasks you with navigating a space station run amok. Blast aliens and kick robots in the face as you traverse each level; collecting weapons and gaining experience along the way. How far will you go when death lurks around every corner? Will you reach the 100th level and destroy the source of the station’s corruption? Probably not, but it’s worth a try.

GAME FEATURES:
  • Fast-paced and challenging gameplay!
  • More guns than you can shake a stick at! We wish you would stop shaking it though, it’s making us nervous.
  • Level up and pick from the finest perks this side of the Mississippi!
  • High score charts track your best attempts. Brag to your friends about yours, they surely won’t hate you for it!
  • Play mini-games to hack into secure computers. Just like real hacking!
  • You can battle with robots, aliens, and giant carnivorous plants! You can also battle with your low self-esteem and crippling alcoholism, but those aren’t included in this game.
  • Unlock backgrounds, difficulties and enemy weaknesses.

Wymagania systemowe

    Minimalne:
    • System operacyjny: Windows
    • Procesor: 1.6Ghz
    • Pamięć: 2 GB RAM
    • Miejsce na dysku: 100 MB dostępnej przestrzeni
    • Karta dźwiękowa: Any
Recenzje klientów
System recenzji użytkowników został zaktualizowany! Dowiedz się więcej
Ogółem:
W większości pozytywne (327)
Niedawno opublikowane
Ludwi
4.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 lipca, 2014
Pamiętacie Wolfsteina 3D? Jeżeli tak to ta gra w pewnym stopniu go przypomina. Czy to dobrze? Według mnie nie. Po pierwsze po co robić (pseudo) trójwymiarową strzelankę skoro celownikiem można poruszać tylko na boki? W latach 90tych może i tak to wyglądało ale teraz mamy XXI wiek!

Kolejna kwestia, która mi się nie podoba to budowa plansz. Co z tego, że są generowane losowo skoro każdy kolejny poziom jest tak samo "kwadratowy" jak poprzedni - tzn. zbudowany z długich korytarzy, krzyżujących się w kilku miejscach z kilkoma większymi lub mniejszymi pomieszczenami. Uważajcie na te korytarze bo zdarzało mi się zblokować kiedy zbytnio zbliżyłem się do skrzyżowania takich - oczywiście wystarczy się cofnąć i można dalej iść ale gdy się przed czymś ucieka to przyblokowanie się na ścianie jednak trochę denerwuje.

W grze tej oprócz różnych "znajdziek" kolekcjonuje się "Intele" (czy jak to się nazywa), które służą do odkrywania nowych umiejętności i informacji o wrogach czy kombinacjach służących do wytworzenia przedmiów. Niby nic specjalnego tylko pytam się czemu nie można ich spożytkować podczas aktualnej gry? Podobno można to zrobić dopiero jak się zginie tylko chyba właśnie o to chodzi w takich grach, żeby nie ginąć! I w ten to sposób moja postać rozwinęła wszystkie cztery możliwe umiejętności (perki) i dysponuje 6cioma punktami umożliwiającymi rozwinięcie kolejnych ale muszę najpierw odblokować je przy pomocy "Inteli", co będę mógł uczynić dopiero gdy padnę trupem... gdzie tu sens i logika?

Gram na 'easy' więc nie jest trudno, tzn. nie było (bo może od 20tego poziomu) często się zdarza zaczynać w korytarzu/pomieszczeniu na końcach, którego rozlokowane są potwory. Dobrze jest w takim przypadku od razu po wejściu na poziom użyć "eliksiru niewidzialności" (o ile się go ma) i poszukać w miarę bezpiecznego miejsca (zanim to nastąpi pewnie znowu trzeba będzie łyknąć "eliksir" a w międzyczasie przeciwnicy mogą się już do nas "przytulić"). Warto uważnie obserwować radar z zaznaczonymi pozycjami wroga bo zdarzyło mi się kilka razy, że przeciwnicy zaszli mnie z przynajmniej dwóch stron, tzn. ja atakowałem kogoś z przodu a tymczasem z tyłu coś mnie waliło po plecach a ja głupi myślałem, że to pociski tego przede mną.

Gra nie nadaje się na dłuższe partyjki bo zabija monotonią, chociaż muszę przyznać że co ileś tam poziomów można natknąć się na coś czego do tej pory się nie widziało. A to miny wybuchające w momencie kiedy pomyliło je się z czymś do zebrania - potem oczywiście już wiadomo, że tego się nie zbiera ale nadal na nie trzeba uważać bo nie są zaznaczone na radarze. Czasami wpadnie również jakaś rzadka giwera lub przedmiot z ciekawymi właściwościami (np. wskrzeszenie po śmierci). Zresztą liczba broni chyba jest dość duża i wydaje mi się, że autor podszedł z humorem do ich projektowania. Raz chyba zdarzyło mi się również spotkać jakiegoś wilekoluda (bosa?), w którego musiałem dość dużo naboi wpakować zanim go ustrzeliłem (inne potwory padały wtedy po 1-2 nabojach).

Gdyby ta gra powstała jako dwuwymiarowa strzelaka i nie miała wad, o których wpomniałem (i tych, o których nie wspomniałem :P) to polecałbym tę grę innym a tak lepiej spędźcie ten czas w inny sposób.

P.S.
Do wad dochodzi także brak pamiętania opcji uruchamia gry rozciągniętej na cały ekran i to jak wyglądają zrzuty z tej gry - tzn. w lewym górnym rogu ekran gry a w pozostałej części czarne tło.
Poszalałem trochę i zmarło mi się na 37 poziomie 'easy'. Zdobyłem ponad 900 'Inteli' co odblokowało wszystkie perki (super!), 2 albo 3 nowe zawody/klasy postaci, informacje na temat kilku potworów i tworzenia kilku przedmiotów. Wydanie 'Inteli' na ulepszenie postaci pomniejsza ich ogólną zdobytą liczbę więc pewnie aby wszystko odblokować najlepiej na początek nie wydawać ich... i zginąć przynajmniej jeszcze jeden raz. Ja już nie zamierzam się w to bawić (przynajmniej na razie) więc pewnie nie doświadczę wszystkiego co ta gra oferuje.

Wszystkim, którzy się jeszcze wahają przypominam, że istnieje możliwość zagrania w demo. Nie wiem co oferuje (pewnie ograniczenie na liczbę poziomów) ale być może po zagraniu w nie będziecie już wiedzieć czy ta gra jest lub nie jest dla was.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
Niepolecane
4.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 lipca, 2014
Pamiętacie Wolfsteina 3D? Jeżeli tak to ta gra w pewnym stopniu go przypomina. Czy to dobrze? Według mnie nie. Po pierwsze po co robić (pseudo) trójwymiarową strzelankę skoro celownikiem można poruszać tylko na boki? W latach 90tych może i tak to wyglądało ale teraz mamy XXI wiek!

Kolejna kwestia, która mi się nie podoba to budowa plansz. Co z tego, że są generowane losowo skoro każdy kolejny poziom jest tak samo "kwadratowy" jak poprzedni - tzn. zbudowany z długich korytarzy, krzyżujących się w kilku miejscach z kilkoma większymi lub mniejszymi pomieszczenami. Uważajcie na te korytarze bo zdarzało mi się zblokować kiedy zbytnio zbliżyłem się do skrzyżowania takich - oczywiście wystarczy się cofnąć i można dalej iść ale gdy się przed czymś ucieka to przyblokowanie się na ścianie jednak trochę denerwuje.

W grze tej oprócz różnych "znajdziek" kolekcjonuje się "Intele" (czy jak to się nazywa), które służą do odkrywania nowych umiejętności i informacji o wrogach czy kombinacjach służących do wytworzenia przedmiów. Niby nic specjalnego tylko pytam się czemu nie można ich spożytkować podczas aktualnej gry? Podobno można to zrobić dopiero jak się zginie tylko chyba właśnie o to chodzi w takich grach, żeby nie ginąć! I w ten to sposób moja postać rozwinęła wszystkie cztery możliwe umiejętności (perki) i dysponuje 6cioma punktami umożliwiającymi rozwinięcie kolejnych ale muszę najpierw odblokować je przy pomocy "Inteli", co będę mógł uczynić dopiero gdy padnę trupem... gdzie tu sens i logika?

Gram na 'easy' więc nie jest trudno, tzn. nie było (bo może od 20tego poziomu) często się zdarza zaczynać w korytarzu/pomieszczeniu na końcach, którego rozlokowane są potwory. Dobrze jest w takim przypadku od razu po wejściu na poziom użyć "eliksiru niewidzialności" (o ile się go ma) i poszukać w miarę bezpiecznego miejsca (zanim to nastąpi pewnie znowu trzeba będzie łyknąć "eliksir" a w międzyczasie przeciwnicy mogą się już do nas "przytulić"). Warto uważnie obserwować radar z zaznaczonymi pozycjami wroga bo zdarzyło mi się kilka razy, że przeciwnicy zaszli mnie z przynajmniej dwóch stron, tzn. ja atakowałem kogoś z przodu a tymczasem z tyłu coś mnie waliło po plecach a ja głupi myślałem, że to pociski tego przede mną.

Gra nie nadaje się na dłuższe partyjki bo zabija monotonią, chociaż muszę przyznać że co ileś tam poziomów można natknąć się na coś czego do tej pory się nie widziało. A to miny wybuchające w momencie kiedy pomyliło je się z czymś do zebrania - potem oczywiście już wiadomo, że tego się nie zbiera ale nadal na nie trzeba uważać bo nie są zaznaczone na radarze. Czasami wpadnie również jakaś rzadka giwera lub przedmiot z ciekawymi właściwościami (np. wskrzeszenie po śmierci). Zresztą liczba broni chyba jest dość duża i wydaje mi się, że autor podszedł z humorem do ich projektowania. Raz chyba zdarzyło mi się również spotkać jakiegoś wilekoluda (bosa?), w którego musiałem dość dużo naboi wpakować zanim go ustrzeliłem (inne potwory padały wtedy po 1-2 nabojach).

Gdyby ta gra powstała jako dwuwymiarowa strzelaka i nie miała wad, o których wpomniałem (i tych, o których nie wspomniałem :P) to polecałbym tę grę innym a tak lepiej spędźcie ten czas w inny sposób.

P.S.
Do wad dochodzi także brak pamiętania opcji uruchamia gry rozciągniętej na cały ekran i to jak wyglądają zrzuty z tej gry - tzn. w lewym górnym rogu ekran gry a w pozostałej części czarne tło.
Poszalałem trochę i zmarło mi się na 37 poziomie 'easy'. Zdobyłem ponad 900 'Inteli' co odblokowało wszystkie perki (super!), 2 albo 3 nowe zawody/klasy postaci, informacje na temat kilku potworów i tworzenia kilku przedmiotów. Wydanie 'Inteli' na ulepszenie postaci pomniejsza ich ogólną zdobytą liczbę więc pewnie aby wszystko odblokować najlepiej na początek nie wydawać ich... i zginąć przynajmniej jeszcze jeden raz. Ja już nie zamierzam się w to bawić (przynajmniej na razie) więc pewnie nie doświadczę wszystkiego co ta gra oferuje.

Wszystkim, którzy się jeszcze wahają przypominam, że istnieje możliwość zagrania w demo. Nie wiem co oferuje (pewnie ograniczenie na liczbę poziomów) ale być może po zagraniu w nie będziecie już wiedzieć czy ta gra jest lub nie jest dla was.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna