Jest 2299 rok. Szaleje galaktyczna wojna. Aby uratować Ziemię przed unicestwieniem, musisz przejąć stery statku Strike Suit — rewolucyjnego myśliwca, który ma zdolność transformacji w śmiercionośny kosmiczny pancerz. Rzuć się w wir wielkich bitew kosmicznych, gdzie Twoje bojowe umiejętności bezpośrednio zaważą na losach kosmosu.
Recenzje użytkowników:
Overall:
W większości pozytywne (223) - 78% z 223 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 8 Kwi, 2014

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Strike Suit Zero Director's Cut

 

O tej grze

Jest 2299 rok. Szaleje galaktyczna wojna. Aby uratować Ziemię przed unicestwieniem, musisz przejąć stery statku Strike Suit — rewolucyjnego myśliwca, który ma zdolność transformacji w śmiercionośny kosmiczny pancerz. Rzuć się w wir wielkich bitew kosmicznych, gdzie Twoje bojowe umiejętności bezpośrednio zaważą na losach kosmosu.

Odkryj barwny i tętniący życiem wszechświat, w którym rozgrywa się historia obejmująca aż 17 unikalnych misji. Walcz z inteligentnymi myśliwcami wroga i atakuj gigantyczne okręty wojenne wykorzystując słabe punkty w ich potężnej konstrukcji. Rozbij je w gwiezdny pył. Ulepszaj swój Strike Suit i dobieraj rodzaj amunicji w zależności od podejmowanej walki. Wykorzystaj sześciopak zawierający trzy myśliwce Strike Suit i weź udział w walkach o niespotykanej dotąd dynamice.

W wersji reżyserskiej gry, jako wersji ostatecznej, czeka na Ciebie grafika nowej generacji, udoskonalona kampania i zawartość dodatkowa obejmująca kampanię Heroes of the Fleet.

Nowa definicja kosmicznej walki.

Główne cechy


  • - Dynamiczna, szaleńcza walka kosmiczna: samodzielnie atakuj wielu wrogów, tocz pojedynki z innymi pilotami, weź udział w wielkich bitwach flot kosmicznych i broń olbrzymich budowli.
  • - Strike Suit: strategicznie przełączaj Tryb pościgu (prędkość i moc) na Tryb ataku (potężny tryb umożliwiający bardzo sprawne manewrowanie)
  • - Eliminacja okrętów wojennych: niszcz okręty wojenne kawałek po kawałku — rozbijaj ich wieżyczki strzelnicze lub znajduj słabe punkty, których ostrzelanie wywoła eksplozję całych sekcji ich kadłuba.
  • - Tętniący życiem, zachwycający wszechświat: przestrzeń wcale nie jest mroczną, bezkształtną otchłanią. Zanurz się w barwnym i dynamicznym świecie gry Strike Suit obejmującym 13 unikalnych lokacji.
  • - Projekty statków odnowione przez inżyniera projektowego Junji Okubo (Appleseed: Ex Machina, Steel Battalion).
  • - Muzyka autorstwa nagradzanego kompozytora Paula Ruskaya (Homeworld) stworzona we współpracy z japońską wokalistką i autorką tekstów Kokia (Tales of Innocence, Gunslinger Girl: II Teatrino)
  • - Wersja reżyserska zawiera nowe modele statków, udoskonalone tekstury i oświetlenie, przebudowaną kampanię, pakiet misji Heroes of the Fleet oraz myśliwce klasy Strike Suit: Marauder i Raptor.

Wymagania systemowe

    Minimalne:
    • System operacyjny: Windows 7 (SP1) or Windows 8 (Please note that we only support 64 bit OSs.)
    • Procesor: Intel Core 2 Quad
    • Pamięć: 4 GB RAM
    • Karta graficzna: DirectX 11 graphics card with 1 GB Video RAM - Nvidia Geforce GTX 460 or AMD Radeon HD 5770
    • DirectX: Wersja 11
    • Miejsce na dysku: 5 GB dostępnej przestrzeni
    • Karta dźwiękowa: DirectX 9.0c Compatible Sound Card with Latest Drivers
    Zalecane:
    • System operacyjny: Windows 7 (SP1) or Windows 8 (Please note that we only support 64 bit OSs.)
    • Procesor: Intel Core i5
    • Pamięć: 8 GB RAM
    • Karta graficzna: DirectX 11 graphics card with 2 GB Video RAM - Nvidia Geforce GTX 560 ti or AMD Radeon HD 7850
    • DirectX: Wersja 11
    • Miejsce na dysku: 5 GB dostępnej przestrzeni
    • Karta dźwiękowa: DirectX 9.0c Compatible Sound Card with Latest Drivers
Pomocne recenzje klientów
26 z 27 osób (96%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 2 osób ta recenzja jest zabawna
17.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 stycznia
'Strike Suit Zero: Directors Cut' is a space combat game that lets you fly a handful of different spacecrafts, each with special abilities, on a mission to save earth from final distinction.

It is impossible to write a review about this game without mentioning 'Strike Suit Zero', the game that came before 'Strike Suit Zero: Directors Cut'.
The expression 'Directors Cut' automatically makes us believe that 'Strike Suit Zero' and 'Strike Suit Zero: Directors Cut' have to be more or less equal games, with only a few tiny variations, as we know from so many movies. This however, is not the case. IMO 'Strike Suit Zero' and 'Strike Suit Zero: Director Cut' are very different games. And while I do recommend the directors cut I do not recommend the original game 'Strike Suit Zero'.

So what's the difference?
Well, the main difference is that you have a chance to complete the game in the directors cut. You might also be able to finish the original game, but according to Steam statistics only 5.3% of all players managed to see the end of the main campaign in 'Strike Suit Zero'. So the major difference is the difficulty. 'Strike Suit Zero' gets incredibly hard at some points, even on easy, while the difficulty in the directors cut if very fair.

Besides the difficulty developers changed the graphics and made the directors cut more colorful. IMO this makes the original game look more realistic. But both games look very nice.

They also changed the sequences of the story dramatically. I would not say it's necessarily better, events just unfold very differently but eventually lead to the same end.

Controls are also different in both games, although only slightly.

One outstanding aspect of the game is the music. IMO the music of 'Strike Suit Zero' is on of the best game soundtracks ever. And while the original game comes with soundtrack and art-book, the directors cut does not. I even had the impression that not all parts of the soundtrack appear in the directors cut, although I might be wrong about that. I've started playing the music on my stereo via a MP3 stick. It's great. Go to the shop page of the original game to hear what I mean.

Strike Suit Zero: Directors Cut

Pros:
- nice graphics
- great music
- additional simulation levels beside the main campaign that are very enjoyable
- good controls, although I needed a while to get used to them
- some space crafts can convert into strike suits, a space robot that can kill scores of enemies in single attacks
- good, interesting story
- very good voice acting
- balanced and fair difficulty

Cons:
- disappointing final level of the campaign
- short campaign (13 missions)
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
12 z 13 osób (92%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
7.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 26 stycznia
So in the late 90ies, when the N64 was picking up speed, Factor 5 released Star Wars: Rogue Squadron for the platform. It was an arcade style Star Wars flying game where you pilot a variety of Star Wars vehicles while trying to defeat the Empire. It was intuitive, fast paced, fun, and varied with a tonne of easter eggs and cool reasons to come back to it. Sadly, Factor 5 was shut down after the release of Lair. Leaving behind a gaping hole in the arcade Space Combat departement. Enter Strike Suit Zero, a high energy, fast paced, blindingly awesome space fighter.

Strike Suit Zero Takes you into the far future. Mankind has taken to the stars and has gotten in a right kerfuffle. Renegade colonists and a mysterious militant faction called the Black Fleet have taken aim at planet Earth. In particular the former have come in possession of a planet busting weapon and seek to destroy the Earth. You're an ace pilot going by the name of Adams. After being reprimanded for disobaying orders you're stuck on mundane duties. During a routine escort, you and your wingman are drawn into a galaxy wide conflict with the existance of time and space in the balance.

The game dumps the Sci-fi and space opera blabble on you thickly right off the bat. Part Star Wars, part Mass Effect and part War of 1812, the story takes you through a bunch of scenarios where you attempt to disrupt the Black fleet or the Colonials. Every scenario throws you a different curveball. Defending, attacking, raiding, bombing, dogfighting; it's all part of the changing palatte of challenges the game throws at you. Every mission comes with a choice of fighters to use and customisable armnaments. Beating the stage unlocks more ships to use and so the games keeps you coming back for those shiny platinum medals.

The game's namesake; the Strike Suit, is the poster boy for cool. It is fighter craft that can transform into mobile weapons plaform. The ship turns from a jet fighter into an attack helicopter on the fly. In fighter mode you're fast and nimble. In Strike Suite mode you can strafe and fire a plethora of weapons with deady accuracy. Strike Suit mode however consumes a special energy that can only be replenished by waiting, or by dealing damage in fighter mode. It creates a high energy tango that rewards an agressive and fast playstyle that requires a traditional degree of skill in flying games, as well as new control scheme.

The controls are perhaps my one gripe. I had to remap the entire layout before I was comfortable. It is a small matter, but once you got it all in order, the game is a blast from start to finish. Everything is unlocked by being good at the game; not good against others (there is no multiplayer to detract from the core game). I would really like to see more from this developer, as well as more of these games.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
9.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 31 marca
One of the only few space combat games in recent years. Fantastically done. Great visuals and engaging combat system. I especially enjoy picking out those cruise ship destroyers.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 4 osób (50%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
11.4 godz. łącznie
Zamieszczono: 7 czerwca, 2014
http://youtu.be/e-EOKmiVO4M

Z początku trzęsłem się jak chomik w pralce na myśl o możliwość pew-pew-pew w kosmosie. Kiedy jednak zaczęły zwodzić kolejne elementy podszywane harmonią monotonii, mój entuzjazm osłabł do tego stopnia, że grałem byleby skończyć. To nie jest tak, że Strike Suit: Director’s Cut jest grą złą. Nie, ale mógłby być o wiele lepszą, różnorodną, ciekawszą. Tajemniczy element X tu zastosowany, nasz mechostatek, nie wystarczył do hitu absolutnego. Nie wiem czy nie trące już myszką, ale arcadowe strzelanie na jedno kopyto, przez naście godzin ciurkiem, bez urozmaiceń, to jednak nie jest to, co podstarzałe nerdziochy lubią najbardziej. To dziwne, bo przecież lubię fest robić pew-pew-pew paszczowo czy też na ekranie. Stracona szansa na podbicie wielu serc.

http://www.gikz.pl/artykuly/recenzje/latajace-puszki-konserwowe-strike-suit-zero-directors-cut/
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
378 z 450 osób (84%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
3.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 8 kwietnia, 2014
Edit: Review updated as of 17/04/2014 patch.

Guess I can upgrade this to a guarded recommendation. Note that this is not a review of the game itself (see reviews of Strike Suit Zero for a rough idea of how thing shake out), but rather the currently-$3 upgrade to the Director's Cut edition, assuming that you own the original Strike Suit Zero.

There's no doubt that this was a rushed release - a simultaneous PC/XB1/PS4 release was almost certainly too much for a small indie outfit to chew on. Technical issues and missing features, mostly, all adding up to a Director's Cut that ended up being less worthy a purchase than the original release of the game.

The patch released today has addressed several of the key problems. If you've got the hardware to make the game sing, it'll chug along at a solid 60fps with nary a hitch or stutter, and the controls feel all the more responsive for it. You can now also adjust the FOV freely, so if you thought that the game was a little claustrophobic even in third-person mode, you can widen your field of view and see more of the fight at once.

There are still some problems. For some reason, the 'shadows' detail option (one of the supposed major graphical upgrades of this edition) is still greyed out for everyone, and defaults to the 'off' setting to boot. There are also some missing features (mod tools and Steam Workshop support) and content (No integration with Strike Suit Infinity, the survival mode), but those seem to be in the works currently.

Problems as it may have, they've done some good work on the much-maligned campaign of the original Strike Suit Zero here. The story has been rewritten and re-voiced to flow better and generally be more coherent, and the missions themselves have been rejigged to be more exciting (dropping you into spectacular fights sooner) and fairer, with fewer suicidal NPCs to babysit and more checkpoints for if you do fail.

The main value-for-money perk of the Director's Cut is if you hadn't previously bought the Heroes Of The Fleet DLC, which is included as part of the DC upgrade. If you already do have it, then the DC upgrade doesn't seem as exciting a purchase. Hopefully if they do integrate it with Strike Suit Infinity (which I'd love to see with tuned up graphics), it's inherent value would soar.

Either way, it's a bit of a flawed release, but improving. It's a pity that it took so long for the developers to even acknowledge these issues, though, let alone fix them.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna