A moody tale that combines the intrigue and atmosphere of a Raymond Chandler novel or Humphrey Bogart film with classic point-and-click adventure gameplay, Face Noir follows private eye Jack Del Nero as he’s falsely accused of murdering the man who left a little girl in his protection.
Recenzje użytkowników:
Ogółem:
W większości pozytywne (165) - 70% z 165 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 17 Paź, 2013

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Brak wsparcia dla języka „Polski”
Ten produkt nie posiada wsparcia dla twojego lokalnego języka. Przed zakupem zapoznaj się z poniższą listą wspieranych języków.

Kup Face Noir

 

Recenzje

“It is a genuinely entertaining adventure for fans of private eye mysteries, and a solid debut for a promising developer...”
3.5/5 – Adventure Gamers

“Face Noir does an excellent job at immersing you in the game world. There are interactive close up scenes which let you feel more involved in the action … the detailed backgrounds are lovely. The grimness of each scene helps you feel like you are there, and the soundtrack is worthy of any noir film.”
Jay Is Games

“Face Noir is able to deliver on several fronts. Mad Orange was dedicated in providing an unique story while continually driving plot twists to further intrigue the player. Also in their effort they illustrated beautiful scenery to allow an appreciating experience while investigating objects”
7.5/10 – Capsule Computers

O tej grze

A moody tale that combines the intrigue and atmosphere of a Raymond Chandler novel or Humphrey Bogart film with classic point-and-click adventure gameplay, Face Noir follows private eye Jack Del Nero as he’s falsely accused of murdering the man who left a little girl in his protection.

As Jack tries to figure out the identity of the girl and clear his name, the disillusioned detective finds himself up against a city infested with corruption and economic uncertainty. The more he uncovers, the more he discovers about the darker depths of human nature.

Wymagania systemowe

    Minimalne:
    • System operacyjny: Windows XP/Vista/7/8
    • Procesor: Pentium 2.0 GHz or higer
    • Pamięć: 1 GB RAM
    • Karta graficzna: 128MB or higher
    • DirectX: Wersja 9.0c
    • Miejsce na dysku: 2 GB dostępnej przestrzeni
Recenzje klientów
System recenzji użytkowników został zaktualizowany! Dowiedz się więcej
Ogółem:
W większości pozytywne (165)
Niedawno opublikowane
dr_venom
10.1 hrs
Zamieszczono: 28 marca
Nie ma dramatu, ale mogło być zdecydowanie lepiej. Niezły scenariusz i atmosfera Ameryki czasów Wielkiego Kryzysu zostały przytłoczone irytującymi udziwnieniami, niedoróbkami i paskudnym prztyczkiem w nos w postaci zakończenia.
Gra niby od początku wciąga, ale szybko trafiamy na kiepskie w przygodówkach point'n'nclick rozwiązania. Z lekka osłupiałem kiedy okazało się że danego przedmiotu nie mogę użyć/wziąć bo.....jeszcze nie mogę. Bo muszę najpierw kliknąć na inny przedmiot dzięki któremu nasz bohater stwierdza, że teraz ów nieużyteczny przedmiot mu się przyda.
No dobra, można przymknąć oko, zacisnąć zęby i grać dalej.
Zagadki na szczęście są w większości sensowne. Ale żeby tak fajnie nie było to autorzy zaserwowali nam łamigłówki logiczne, pojawiające się co jakiś czas. Niby łatwe, ale mocno irytujące i jakoś niespecjalnie wpasowujące się w całość. Do tego dochodzi niepotrzebny motyw otwieranie zamków (na szczęście można pominąć) i chyba najbardziej męcząca atrakcja w postaci labiryntu w późnym etapie gry.
Scenariusz, który jest chyba podstawowym atutem gry, w pewnym momencie zaczyna przejawiać niepotrzebne udziwnienia. Detektywistyczna historia w stylu noir, zaczyna powolutku dryfowaćw stronę czegoś zupełnie innego, zalatując nieco serią Broken Sword.
I kiedy mamy nadzieję że całość się wyjaśni......gra się kończy a my dowiadujemy się że..........TADAM!!!!......... kontynuacja historii będzie w drugiej części gry. Nagle się urywa. Tak po prostu.

Wizualnie nie ma większych zastrzeżeń. Powiedziałbym nawet że wygląda dość gustownie. Nieco gorzej z muzyką. Motyw muzyczny jest jeden i po jakimś czasie zaczyna męczyć.
Podsumowując - nie jest to zła gra, ale z czystym sumieniem nie mogę jej polecić.

Plusy:
- niezły scenariusz
- przyzwoita grafika i klimat lat 30tych


Minusy:
- scenariusz zmierza w dziwnym kierunku
- zakończenie - a raczej jego brak
- łamigłówki logiczne i pomysły na sztuczne przedłużanie gry
- kilka kiepskich rozwiązań

Ogółem: 6/10
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Vicek
17.3 hrs
Zamieszczono: 6 stycznia
https://www.youtube.com/watch?v=Mo-IbA7-zUQ

Gra mnie wciągnęła i spędziłem przy niej bardzo przyjemne kilkanaście godzin. Fabuła jest całkiem dobra, aczkolwiek autorom chyba zabrakło pomysłu na odpowiednie połączenie niektórych wątków i postanowili sięgnąć po elementy paranormalne. O dziwo klimat całości zbytnio na tym nie ucierpiał, wolałbym jednak, by atmosfera rodem z filmów noir była budowana konsekwentnie od początku do końca, bez wprowadzania zbędnych udziwnień czy innych urozmaiceń.
Główny bohater, detektyw Jack Del Nero, daje radę. Początkowo nieco irytował mnie jego głos, szybko jednak się do niego przyzwyczaiłem. U Jacka najbardziej polubiłem jego bezpośredniość i sarkastyczne uwagi. Trzeba przyznać, że chłop ma charakter. Pozostałe postacie nie błyszczą, ale nie jest też z nimi jakoś szczególnie źle. Szkoda, że z połowa z nich brzmi w najlepszym razie średnio. Aktorzy głosowi nie wykonali swojej pracy najlepiej, w wyniku czego panie sprawiają wrażenie osób pozbawionych emocji, Smiley brzmi jak ośmioletni dzieciak, a facet w porcie ma tyle energii, jakby przed chwilą wybudził się z trwającej 20 lat śpiączki.

Zagadki prezentują się poprawnie. Mamy tu kilka łamigłówek, zwykle niezbyt skomplikowanych, mini labirynt, zgadywanie szyfrów, wytrychy, a także klasyczne zagadki ekwipunkowe. Te ostatnie są same w sobie łatwe, ale po pierwsze gra jest na tyle liniowa, że niektóre czynności możemy wykonać dopiero po uzyskaniu pewnych informacji, a po drugie - czasem problemem może być znalezienie odpowiednich przedmiotów. Według mnie miejsc interaktywnych jest tu zbyt dużo. W normalnych okolicznościach może uznałbym to za zaletę, ale w Face Noir możemy na przykład rzucić okiem na każdą ze stojących w rządku ławek czy spróbować przejrzeć wszystkie okoliczne kosze na śmieci. Nie wprowadza to nic nowego, bo bohater zwykle komentuje każdą ławkę czy kosz identycznie, nie są to też komentarze w żaden sposób odkrywcze.

Pochwały należą się autorom ścieżki dźwiękowej - spokojne jazzowe kompozycje może nie dorównują znanemu z Jacka Orlando Blues at the Harbour, ale bardzo dobrze pasują do klimatu całości. Słuchałem ich przez cały czas z prawdziwą przyjemnością. Grafika wygląda przyzwoicie, aczkolwiek momentami niedoróbki rażą w oczy, zwłaszcza widok dziewczynki uwieszonej u szyi jednego z bohaterów. Musiało minąć kilkanaście sekund, zanim zorientowałem się, że to coś na jego szyi to ręce...

Dam 7.5, bo grało mi się bardzo przyjemnie.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
grandelezier
14.3 hrs
Zamieszczono: 8 listopada, 2015
Nice classic point 'n click adventure game with rather engaging story and handful of puzzles. Great music and voice acting.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
Polecane
14.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 8 listopada, 2015
Nice classic point 'n click adventure game with rather engaging story and handful of puzzles. Great music and voice acting.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Niepolecane
10.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 28 marca
Nie ma dramatu, ale mogło być zdecydowanie lepiej. Niezły scenariusz i atmosfera Ameryki czasów Wielkiego Kryzysu zostały przytłoczone irytującymi udziwnieniami, niedoróbkami i paskudnym prztyczkiem w nos w postaci zakończenia.
Gra niby od początku wciąga, ale szybko trafiamy na kiepskie w przygodówkach point'n'nclick rozwiązania. Z lekka osłupiałem kiedy okazało się że danego przedmiotu nie mogę użyć/wziąć bo.....jeszcze nie mogę. Bo muszę najpierw kliknąć na inny przedmiot dzięki któremu nasz bohater stwierdza, że teraz ów nieużyteczny przedmiot mu się przyda.
No dobra, można przymknąć oko, zacisnąć zęby i grać dalej.
Zagadki na szczęście są w większości sensowne. Ale żeby tak fajnie nie było to autorzy zaserwowali nam łamigłówki logiczne, pojawiające się co jakiś czas. Niby łatwe, ale mocno irytujące i jakoś niespecjalnie wpasowujące się w całość. Do tego dochodzi niepotrzebny motyw otwieranie zamków (na szczęście można pominąć) i chyba najbardziej męcząca atrakcja w postaci labiryntu w późnym etapie gry.
Scenariusz, który jest chyba podstawowym atutem gry, w pewnym momencie zaczyna przejawiać niepotrzebne udziwnienia. Detektywistyczna historia w stylu noir, zaczyna powolutku dryfowaćw stronę czegoś zupełnie innego, zalatując nieco serią Broken Sword.
I kiedy mamy nadzieję że całość się wyjaśni......gra się kończy a my dowiadujemy się że..........TADAM!!!!......... kontynuacja historii będzie w drugiej części gry. Nagle się urywa. Tak po prostu.

Wizualnie nie ma większych zastrzeżeń. Powiedziałbym nawet że wygląda dość gustownie. Nieco gorzej z muzyką. Motyw muzyczny jest jeden i po jakimś czasie zaczyna męczyć.
Podsumowując - nie jest to zła gra, ale z czystym sumieniem nie mogę jej polecić.

Plusy:
- niezły scenariusz
- przyzwoita grafika i klimat lat 30tych


Minusy:
- scenariusz zmierza w dziwnym kierunku
- zakończenie - a raczej jego brak
- łamigłówki logiczne i pomysły na sztuczne przedłużanie gry
- kilka kiepskich rozwiązań

Ogółem: 6/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
17.3 godz. łącznie
Zamieszczono: 6 stycznia
https://www.youtube.com/watch?v=Mo-IbA7-zUQ

Gra mnie wciągnęła i spędziłem przy niej bardzo przyjemne kilkanaście godzin. Fabuła jest całkiem dobra, aczkolwiek autorom chyba zabrakło pomysłu na odpowiednie połączenie niektórych wątków i postanowili sięgnąć po elementy paranormalne. O dziwo klimat całości zbytnio na tym nie ucierpiał, wolałbym jednak, by atmosfera rodem z filmów noir była budowana konsekwentnie od początku do końca, bez wprowadzania zbędnych udziwnień czy innych urozmaiceń.
Główny bohater, detektyw Jack Del Nero, daje radę. Początkowo nieco irytował mnie jego głos, szybko jednak się do niego przyzwyczaiłem. U Jacka najbardziej polubiłem jego bezpośredniość i sarkastyczne uwagi. Trzeba przyznać, że chłop ma charakter. Pozostałe postacie nie błyszczą, ale nie jest też z nimi jakoś szczególnie źle. Szkoda, że z połowa z nich brzmi w najlepszym razie średnio. Aktorzy głosowi nie wykonali swojej pracy najlepiej, w wyniku czego panie sprawiają wrażenie osób pozbawionych emocji, Smiley brzmi jak ośmioletni dzieciak, a facet w porcie ma tyle energii, jakby przed chwilą wybudził się z trwającej 20 lat śpiączki.

Zagadki prezentują się poprawnie. Mamy tu kilka łamigłówek, zwykle niezbyt skomplikowanych, mini labirynt, zgadywanie szyfrów, wytrychy, a także klasyczne zagadki ekwipunkowe. Te ostatnie są same w sobie łatwe, ale po pierwsze gra jest na tyle liniowa, że niektóre czynności możemy wykonać dopiero po uzyskaniu pewnych informacji, a po drugie - czasem problemem może być znalezienie odpowiednich przedmiotów. Według mnie miejsc interaktywnych jest tu zbyt dużo. W normalnych okolicznościach może uznałbym to za zaletę, ale w Face Noir możemy na przykład rzucić okiem na każdą ze stojących w rządku ławek czy spróbować przejrzeć wszystkie okoliczne kosze na śmieci. Nie wprowadza to nic nowego, bo bohater zwykle komentuje każdą ławkę czy kosz identycznie, nie są to też komentarze w żaden sposób odkrywcze.

Pochwały należą się autorom ścieżki dźwiękowej - spokojne jazzowe kompozycje może nie dorównują znanemu z Jacka Orlando Blues at the Harbour, ale bardzo dobrze pasują do klimatu całości. Słuchałem ich przez cały czas z prawdziwą przyjemnością. Grafika wygląda przyzwoicie, aczkolwiek momentami niedoróbki rażą w oczy, zwłaszcza widok dziewczynki uwieszonej u szyi jednego z bohaterów. Musiało minąć kilkanaście sekund, zanim zorientowałem się, że to coś na jego szyi to ręce...

Dam 7.5, bo grało mi się bardzo przyjemnie.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna