Retrovirus is a six degrees of freedom shooter which sends players into the depths of a computer on a search and destroy mission against an invasive virus. Retrovirus is being created by Cadenza Interactive, the indie studio behind the popular tower defense game Sol Survivor.
Recenzje użytkowników:
Ogółem:
W większości pozytywne (142) - 74% z 142 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 31 Sty, 2013

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Brak wsparcia dla języka „Polski”
Ten produkt nie posiada wsparcia dla twojego lokalnego języka. Przed zakupem zapoznaj się z poniższą listą wspieranych języków.

Kup Retrovirus

Kup Retrovirus - Four Pack

 

Recenzje

"A really superb FPS, and blessedly a six-axis one, made intricate through some really genuinely smart weapon design of the like not seen in a shooter for far too long."
Rock, Paper, Shotgun

"I forgot how much I really missed this style of game and the overall look and feel really brought me into the game's world."
Co-Optimus - 4.5/5

"Retrovirus masterfully revamps and improves on the winning formula that hooked players almost two decades ago"
Gamespot - 7/10

O tej grze

Retrovirus is a six degrees of freedom shooter which sends players into the depths of a computer on a search and destroy mission against an invasive virus. Retrovirus is being created by Cadenza Interactive, the indie studio behind the popular tower defense game Sol Survivor.


Players take command of an antivirus program, armed with the tools necessary to erase the virus’ very existence from the system. Movement and exploration are core to the gameplay, and players are encouraged to adapt to the demands of a world where free flight is the norm. Of course, the virus is armed to fight back, and first person shooter combat features heavily as players test their level of comfort with movement within the machine environment. Each player is able to customize their antivirus program with different plugins, allowing for a variety of approaches to a given situation.


The Retrovirus single player campaign focuses on the core story of the game, with the player’s goal being the eradication of the virus and the discovery of its origins. To defeat the virus, the player must solve puzzles, engage in dogfight-style combat, and explore the depths of the virtual world.


Retrovirus also features multi-player modes, designed to engage players’ social and competitive sides. Co-operative multi-player allows players to complete the campaign of the game with a friend, teaming up to restore the system to working order. Competitive multi-player will focus on the core of the six degrees of freedom shooter, hearkening back to the action-oriented shooters of the late 90’s and early 00’s.

Features

  • Discover movement within a six degrees of freedom environment, free from the limits of traditional gravity-based environments.
  • Delve into a two-layered story, exploring the real-world origins of a malicious computer virus and cleansing the inner workings of the infected system.
  • Fight battles, complete puzzles and explore an environment built for the free-flying citizens of the computer system.
  • Customize an antivirus program, focusing on strength, speed or cunning, with weapons and utilities to suit a variety of play styles.
  • Join with a friend to remove the virus from the infected computer by playing the campaign in co-operative mode.
  • Compete against other players in a variety of multi-player modes, testing the limits of combat with six degrees of freedom.

Wymagania systemowe

    • OS: Windows XP, Windows Vista, or Windows 7
    • Processor: 2.0 GHz dual-core CPU
    • Memory: 2GB
    • Hard Disk Space: 1.5 GB free space
    • Graphics: VNVIDIA GeForce 8800 GT, AMD Radeon HD 2900, or higher
    • Sound: DirectX compatible sound card
    • DirectX®: DirectX 9.0c
Recenzje klientów
Wrzesień 2016 - najnowsza aktualizacja systemu recenzji użytkowników! Dowiedz się więcej.
Ogółem:
W większości pozytywne (142)
Rodzaj recenzji


Rodzaj zakupu


Język


Wyświetl jako:
Recenzji pasujących do powyższych filtrów: 1 ( Negatywne)
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
Niepolecane
0.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 stycznia, 2014
Komputery stały się nieodłączną częścią życia i nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo jesteśmy uzależnieni, dopóki coś się w nich nie popsuje. Bardzo częstą przyczyną awarii może być nic innego, jak wirus. Programy te, pisane są w różnych celach, ale łączą je dwie rzeczy - zniszczenie i infekcja.



Antywirus

Szybko nauczyliśmy się więc doceniać programy antywirusowe, które stoją na straży naszego sprzętu i chronią go przed wszelkiej maści infekcjami, czającymi się w mrokach Internetu czy w przenośnych pamięciach. Nie dziwi więc pomysł na grę Retrovirus, gdzie program antywirusowy staje się bohaterem, walczącym w odmętach komputerowego świata, aby zapewnić użytkownikowi spokój.

Nasz program przedstawiony jest jako latająca kapsuła z podczepionymi działami mogącymi zmieść każdy rodzaj wirusów atakujących system. Na jej pokładzie wyruszymy w odmęty komputera za wrogiem, który na samym początku w brutalny sposób przebija się do monitora przez pulpit i zanim ktokolwiek zdąży zareagować, wkopuje się głęboko w chronioną przez nas maszynę, infekując wszytko, co napotka na swej drodze.

Różowy cyfrowy robak, gdyż tak przedstawiony został "ten zły", jest naszym głównym celem, jednak między ostatecznym starciem oddziela nas cała masa zarażonych programików i narośli, które rozprzestrzeniają wirusa głębiej i głębiej w komputerze. Po drodze będzie więc mnóstwo strzelania poprzeplatanego różnymi "zagadkami", polegającymi na chociażby znalezieniu ukrytego klucza, umożliwiającego nam pościg.



Komputer świątynią

Z początku odnieść można wrażenie, że cała produkcja będzie przynosiła na myśl wnętrze komputera lub różnego rodzaju programy czy gry video. Pomysł taki wyjątkowo przypadł mi do gustu i pierwsza scena ukazująca widok z wnętrza monitora na pulpit zrobiła spore nadzieje, że w takim klimacie będzie utrzymana scenografia do końca. Owszem, były już takie produkcje i być może twórcy ominąć pragnęli wtórności. Niemało się zdziwiłem i rozczarowałem, gdy po zanurkowaniu w wyrwę stworzoną przez robaka, wpadłem w plątaninę betonowych korytarzy, tuneli wydrążonych w ziemi, plastikowych rur i mechanicznych programów latających bez celu. Przyznać muszę, że do końca nie rozgryzłem już, gdzie tak naprawdę toczy się akcja Retrovirusa, i czemu wirus komputerowy infekuje ruiny przypominające świątynie?

Scenografia więc, niestety, odbiera sporą dawkę klimatu, który mógłby zostać utrzymana zgodnie z pomysłem w cyfrowo mechanicznych nastrojach na rzecz... czego? No właśnie, nie bardzo wiadomo co przedstawiać mają zwiedzane lokacje. W jednej chwili lecimy przez plastikową rurę w poszukiwaniu niebieskiego klucza, w drugiej przeciskamy się przez kamienne ruiny, poprzeplatane z bliżej nieokreślonym, futurystycznie wyglądającym materiałem. Możliwe, że komuś spodoba się tak wystrój i zadowolą go mieszanki różnych stylów w kolejnych lokacjach, ja jednak zostałem wytrącony z klimatu obiecywanego przez pierwszą scenę i zwyczajnie nie byłem w stanie się wczuć w rolę Antywirusa.
Odrobaczanie

Całość rozgrywki polega na eliminowaniu kolejnych rozprzestrzeniających się zagrożeń. Wnętrze komputerowych ruin sukcesywnie infekowane jest przez ściganego robala, więc zmierzyć się nam przyjdzie z porastającymi ściany różowymi naroślami, przypominającymi gniazdo Obcych (pomalowane na różowo). Dookoła zarażonych terenów pełzają drobne larwy czyhające na nas na ścianach i sufitach oraz zawirusowane programy, które potrafią atakować na dystans i występują w przeróżnych odmianach. Po zestrzeleniu zainfekowanych programów stają się one na powrót zwykłymi mieszkańcami - małymi latającymi programami, przypominającymi wyglądem rdzenie GLaDOS z Portala. Do walki ze złem komputerowego świata służą podczepione pod naszego herosa (kapsułkę antywirusa) działa z nieskończoną amunicją. Uważać jedynie trzeba na odnawialną energię, aby nie zostać pozbawionym na kilka sekund możliwości oddania strzału.



Walki nie przynoszą dużo radości. Nie są ani spektakularne, ani taktyczne, nie wymagają zręczności czy wprawy. Ot, latamy sobie i eliminujemy kolejne wirusy. Przyznam, że monotonia szybko zaczyna być najtrudniejszym przeciwnikiem, który infekuje mózg gracza i każe natychmiast zaprzestać rozgrywki... i szczerze mówiąc, nie ma żadnego antywirusa w grze mogącego zwalczyć tę sugestię. Zaraz za nudą atakuje nas rozplanowanie lokacji, a może raczej jego brak. Momentami przez kilkanaście minut kręciłem się w kółko, nie wiedząc gdzie się udać, a wszystkiemu winne są bliźniacze plansze. Żadnych wskazówek gdzie teraz, o mapie można zapomnieć, a i nawet znaki szczególne tutaj nie istnieją.

Za rozprawianie się z robactwem otrzymujemy miejscową walutę - MB (megabajty). Służą one do licznych usprawnień naszego latającego pogromcy, od dział, poprzez szybkość po wytrzymałość. Każda z wymienionych statystyk ma kilka różnych ulepszeń do wykupienia, a inwestowanie w nie naprawdę się opłaca i stanowi jedyne urozmaicenie w grze.



Cyfrowo

Grafika w Retrovirus jest. To w sumie wszystko co można by o niej powiedzieć. Nikt nie powinien czuć się tym krótkim zdaniem nienasycony względem opisu oprawy graficznej, gdyż nie ma w niej niczego, na co można by zwrócić uwagę. Modele prezentują się dobrze, lokacje, choć monotonne, nie powodują okaleczeń oczu o piksele, więc jest dobrze. Tylko dobrze, bo mogłoby być lepiej i nie chodzi nawet o brak możliwości silnika graficznego, a o nie włożenie przez twórców do oprawy czegoś, co zapadłoby w pamięć i stanowiło o charakterze produkcji.

W tle wygrywane są elektroniczne kawałki, inaczej techno. Dużo basów i bliżej niezidentyfikowanych komputerowych dźwięków, co szybko musiałem wyłączyć i grać bez muzyki, której zdzierżyć zwyczajnie nie jestem w stanie. Jeśli jednak ktoś lubi takie klimaty, jak najbardziej może sobie dodać do oceny za muzykę ze dwa oczka w górę.

Dać się zainfekować?

Podsumowując, mamy tutaj grę o antywirusie, który wyrusza w pościg za robalem w głąb kamiennego komputera, poprzeplatanego plastikowymi rurami, i zwalcza rozprzestrzeniającą się infekcję. Dużo strzelania bez większego polotu, sporo błądzenia i "techniawy". Gra zdecydowanie nie przypadła mi do gustu, jednak nie jest produkcją złą - brakuje jej charakteru, czegoś, co wyróżniłoby ją ponad inne gry. Niestety, bez tego Retrovirus można opisać jako grę niezłą, jednak na pewno niewartą 20 euro na Steamie. W przypadku obniżki cen, można się skusić, w innym, radzę po prostu poczekać.
Plusy
• Jesteś antyvirusem
• Szeroka gama upgradów
Minusy
• Monotonia
• Walka bez polotu
• Ciężki do określania klimat
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna