Anna - Extended Edition jest pierwszoosobowym horrorem zgłębiającym najciemniejsze czeluście ludzkiej psychiki i powstałym w oparciu o opinie tysięcy graczy oryginalnej gry.
Recenzje użytkowników: Mieszane (1,097) - 66% z 1,097 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 12 Kwi, 2013

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Kup Anna - Extended Edition

LUNAR NEW YEAR SALE! Offer ends 12 lutego

-75%
$9.99
$2.49
 

Recenzje

“You can be sure of this: Anna is an engaging horror tale, intimate and with a strong personality. The best possibile debut for Dreampainters.”
8.0 – http://multiplayer.it/recensioni/105996-anna-legami-di-sangue.html

“If you want to learn Anna’s secrets, you’ll just have to meet her in the sawmill yourself.”
9.0 – http://leviathyn.com/blog/review/anna/

O tej grze

Set in an abandoned sawmill nestled high in the Italian mountains, Anna challenges the player to uncover horrific clues and use them to solve puzzles related to your character’s dark past. The player’s behavior does not only determine the mental health of the main character but can also change locations and unveil new secrets leading to one of eight possible endings.

Anna - Extended Edition has been given an overhaul based on the feedback of the thousands of players of the original Anna. It features more environments, more hours of game play, more puzzles, additional gameplay features, enhanced graphics and an improved interface. Anna – Extended Edition is sure to please fans of psychological horror games and offer an even more chilling gameplay experience with these new additions.

Features of Anna - Extended Edition

  • A haunting tale of psychological terror
  • Game reacts to player's actions, changes locations and starts supernatural events
  • Physics-based environmental puzzles
  • Eight possible endings, each determined by the player’s action
  • New environments, puzzles, interface and music
  • Improved Graphics
  • Creepy in-game character: “The Wife Doll,” with new AI

Extras included

  • Photos of the real-world sawmill location
  • Complete soundtrack (Songs will be placed in your Anna folder in the Steam Directory: ...Steam\steamapps\common\Anna\Extras\Soundtrack)
  • Main character’s notebook in English and Italian

Wymagania systemowe

Windows
Mac OS X
SteamOS + Linux
    Minimum:
    • OS: Windows XP
    • Processor: Dual Core
    • Memory: 2 GB RAM
    • Graphics: Shader model 3 graphic card
    • DirectX®: 9.0c
    • Hard Drive: 850 MB HD space
    • Sound: Stereo sound card
    Recommended:
    • OS: Windows 7
    • Processor: Quad Core
    • Memory: 4 GB RAM
    • Graphics: Nvidia series 3/4/5 or ATI HD series
    • DirectX®: 9.0c
    • Hard Drive: 850 MB HD space
    • Sound: 5.1/7.1 sound card
    Minimum:
    • OS: OSX 10.8.2
    • Processor: iMac Intel i5 2.7 GHz
    • Memory: 2 GB RAM
    • Graphics: Radeon HD 6770M 512 MB
    Minimum:
    • OS: Ubuntu 12.10.x
    • Memory: 2 GB RAM
    • Hard Disk Space: 3 GB
    • Additional: 32 bit systems only
Pomocne recenzje klientów
15 z 16 osób (94%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
8.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 13 sierpnia, 2015
Moja recenzja Anny powstaje właściwie tylko dlatego że zobaczyłem jak wiele negatywnych ocen zebrała.

Czym tak właściwie Anna jest? Zapewne wszyscy tam widzą gierkę, gdzie się chodzi i klika, łączy przedmioty itd. W pewnym sensie tak, ale obawiam się że większość osób porzuca tą krótkę gierkę zanim tak na dobrą sprawę dowie się o co chodzi. Standardowo nie powiem o co chodzi. Nie ma tutaj jakichś niesamowitych zwrotów fabularnych, ale po dłuższej chwili można zauważyć że coś tu jednak jest "nie tak".

Niepozorna i niezbyt rozbudowana gra dała mi to czego nie potrafiły dać mi produkcje AAA. Chodzi mi tutaj o pewnego rodzaju niepokój, który towarzyszy mniej więcej od 15 minuty gry (tzn od konkretnego wydażenia, ale nie spoileruję). Kiedy zaczynamy wszystko do okoła jest ładne, jasne i kolorowe, po chwili po wejściu do budynku robi się nieco ciemniej, ale dalej jest OK. No i właśnie po chwili gry zaczyna robić się ciekawie. Gra świateł i cieni sprawia że nie czujemy się pewnie, nawet pomimo tego że nic się nie dzieje. Kawałek dalej spotkamy manekina, nawet kilka, z tym że hmm, "akurat tego za nami nie było jeszcze przed chwilą". Kawałek dalej słyszymy kroki, lecz nie ma tam nikogo. To w tej grze jest właśnie świetne, że przez jej połowę czujemy że zaraz stanie się coś złego. Na początku gra sprawia nawet że można bać się nawet odwrócić, bo nie wiadomo czego się spodziewać. Jest kilka nawet mocnych momentów, które w mojej opinii zjadają większość popularnych horrorów tym że tutaj nie ma żadnych screamerów. Nic nam nie wyskoczy krzycząc w twarz. A jednak gra buduje super klimat.

Jeśli zatem lubisz się bać, zapraszam do gry. Nie polecam spocząć na laurach po pierwszym przejściu gry, bo można ją zakończyć na 8 sposobów (warto czasem poszperać). Koniecznie graj w słuchawkach, baw się dobrze.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
10 z 10 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
6.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 26 października, 2015
Jeśli miałbym opisać grę Anna dwoma słowami to z pewnościa byłoby to "niedoceniona perełka". Być może pod względem mechaniki, grafiki i niektórych zagadek gra nie robi aż tak piorunującego wrażenia, ale fabuła, klimat i muzyka to po prostu majstersztyk. Jeśli komuś się nie chce czytać to już na wstepie powiem, że Anna to gra warta uwagi dla każdego gracza, a fan przygodówek po prostu nie może przejść obok niej obojętnie.

Historia z początku jest bardzo szczątkowa, a to jaki będzie jest ostateczny wydźwięk zależy tylko od nas. Mozeby odpuścić naszą przygodę niemal w dowolnym momencie wychodząc z domu. Niestety ta opcja jest dostępna tylko do czasu aż dom nie zacznie się przemieniać. To wszystko dlatego, że coś ewidentnie nie chce, żebysmy gmerali w środku i każe nam wyjść, ale gdy za bardzo to coś rozgniewamy ucieczka stanie się niemożliwa. I tutaj właśnie tkwi piękno tej gry, 8 zupełnie innych zakończeń sprawia, że mamy realny wpływ na to co się wydarzy i nie jesteśmy tylko obserwatorem, który idzie po sznurku jak w większości przygodówek. Co prawda spora część zakończeń nie jest specjalnie satysfakcjonująca, ale tak chyba miało być bo jedno z najlepszych naprawdę masakruje.

Nastepnym bardzo istotnym aspektem tej produkcji i niewątpliwie jedną z jej największych zalet jest klimat. Na starcie widzimy malownicze tereny, nasysone pięknymi barwami, ale wchodząc do domu dociera do nas, że miejsce w jakim się znajdujemy z pięknem nie ma nic wspólnego. Z upływem czasu dom ulega zmianie, oczywiście na gorsze i zaczyna wyglądać coraz bardziej przerazająco. Nie są to tylko zmiany kosmetyczne, bo wygląd i kształ lokacji czasami staje się nie do poznania, a przy tym dźwiek również nie jest już ten sam. Klimat stopniowo budują także przedmioty jakie znajdujemy na swojej drodze, a w szczególności książki i listy pozostawione przez byłych mieszkańców rezydencji. Historia jest bardzo mroczna i pomimo, że wyskakujących "stworów" jest tutaj jak na lekarstwo to niepokój towarzyszy nam praktycznie do samego końca.

O muzyce nie można właściwie dużo powiedzieć bo melodii jest dosyć niewiele. Jednak są one rewelacyjnie zaaranżowane i idealnie wpasowują się w klimat lokacji. Dużo ważniejsze dla całej gry są dźwięki otoczenia. Przemieszczajac się pomiedzy pokojami cały czas coś słyszymy, czy to skrzypiące drzwi, czy jęki z sąsiedniego pokoju lub dziwne wstrząsy, ale i tak najgorsza z tego wszystkiego jest głucha cisza, która zapada, gdy za chwilę ma się stać coś złego. Nie pamiętam innej gry, w której bardziej od jęków i krzyków przerażałaby mnie cisza. Jest to naprawdę spory wyczyn bo w dzisiejszych czasach straszenie klimatem i odpowiednie budowanie napięcia to rzadkość.

Na temat wad Anny wypowiem się w tylko w kilku zdaniach bo jest ich naprawdę niewiele, ale są trochę irytujące. Pierwszym problemem jest dosyć otępiała mechanika, kursor czasem nie zachowuje się tak jak powinien i to zarówno podczas chwytania przemiotów jak ich przemieszczania. Dosyć często miałem problem z otwieraniem drzwi czy innych tego typu rzeczy. Drugim mankamentem są niewątpliwie zagadki. O ile większość z nich jest ok, tak co jakiś czas trafia się mocno nietrafiony pomysł przy którym trzeba spędzić stanowczo zbyt dużo czasu błąkając się bezmyślnie po pomieszczeniu w poszukiwaniu rozwiązania. Nie ukrywam, że kilka razy musiałem sięgać po solucje. Oczywiście to może być tylko mój problem bo nie ukrywam, że jakimś geniuszem nie jestem, ale takie są moje odczucia. Ostatnią rzeczą jaka trochę razi w oczy jest grafika. Same tekstury wyglądają w porzadku jak na indyka, ale nasycenie kolorów w niektórych momentach jest bardzo mocno przesadzone i gra nie tylko wygląda nierealistycznie i brzydko, ale wręcz razi w oczy. W produkcjach, w które z reguły gra się w nocy taki błąd jest niedopuszczalny.

Kilka screenów na dokładkę:
http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=524427328
http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=524320618
http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=524427462
+ Nieliniowa fabuła(wiele zakonczeń)
+ Mroczny i przytłaczajacy klimat
+ Świetna oprawa audio
+ Pieczołowitość i szczególowość

- Problemy związane z gameplayem
- Mocno przesycone kolory i grafika
- Momentami przesadnie trudna

8.5/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 2 osób (50%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
9.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 września, 2015
krótka ale wciagajaca
niestety tak zbugowana ze nieraz nie da sie zrobić najprostrzej czynnosci
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
46 z 53 osób (87%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
11.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 1 października, 2015
“Your vision will become clear only when you look into your heart … Who looks outside, dreams. Who looks inside, awakens.” ~ Carl Jung

The first time I tried to play this game, it annoyed me a bit. Most beautiful atmosphere, sure. But the camera movements were lagged and inventory interface was downright annoying. I gave the game an hour or so, declared it as "meh" and quit to complete it for achievements on a later date. That was before I managed to get into the house. After my success, I learned that I couldn't be more wrong.

Anna is a tragedy, adorned with a love story, a murder, a forgotten promise and the cult of the Sacred Feminine. Our protagonist is an esteemed professor of history who gives lectures at a university in Italy. Important to note that he is specialized in mythology and folktales - because this is where social sciences tend to present complications fitting for a horror story. Life goes pretty much ordinary - aside some vaguely disturbing and symbolic dreams that he has been having - until he finds an envelope in his closet which leaves him with a sense of uneasiness. He avoids the envelope like the plague until his assistant conveniently spills tea over it, making opening the thing a priority. Then, he discovers photos of him in places that he has no memory of visiting. And the implication of a woman being there. He takes a pause, and mumbles to himself: "Anna, how could I forget you, my love".

We learn all this information from our professor's notes, meeting him the first time where he stands outside of an abandoned country house in a secluded valley. This is the house that he's been dreaming of, and he intends to discover more about it at any cost. I warn you: this is a "be careful what you wish for" scenario and it includes many disturbing symbolic imagery, knowledge of the occult, and the versions of folktales that Disney wouldn't even touch with a 10 foot pole. So keep reading if you are interested in a kind of dread that Lovecraft would be much proud of.

I wouldn't like to exaggerate anything, but the atmosphere is really marvelous and effective. Every detail is carefully put together to arrange the correct mood, empowered with symbolisms and background noises. Drawings and writings on the wall, lights flickering and beaming on furniture, random events and paranormal occurrences within the house makes you tiptoe, and jump at the tiniest of changes in setting. Yes, there are jump scares, but on contrary to a brutally gory display which we are used to, such events are presented elegantly with the usage of either uncanny symbolisms - concerning many, many weird puppets - or the usage of partial objects that would poke your unconscious with a needle like Silent Hill did back in the day. All of this is accompanied by the most beautiful soundtrack, full with suspense and emotion.

As for story, all events center the cult of the Sacred Feminine, where female force is idolized like a deity, or even a paranormal entity. I was astonished at the amount and authenticity of lore accumulated in this game. Story and atmosphere combined with the theme of survival horror, I think Anna as a more female oriented version of Amnesia: the Dark Descent. We have a flaw in memory, an abandoned settlement with occult on goings, appearances of most strange and disturbing phenomenon and a mystery to solve at all costs, mostly to our own inconvenience.

As for gameplay itself, there are much that lacks, I won't lie. There are books to collect and learn from, intuitions to combine, items to gather and puzzles to solve. Both without a basic background on at least mythology and an understanding of societal belief, the game would feel plain. Puzzles and most items do make complete sense only if you are already familiar with pagan customs. It is a feast to the ones who are interested in the lore, but I'd advice to skip this game for the casual horror game player.

If we are to be straight with the negative, controls do suck. Okay, you cannot go wrong with the tradition of WASD, but camera controls lag horribly, and mouse sensitivity is abhorrent. You basically go pixel hunting to grab something you are interested in, and I have been stuck with inventory bugs that makes it impossible to go through your documents for more than once. You save. You quit the game. You restart, reload. This is a thing now. Sorry.

Still, if you are persistent enough to endure controls - you get used to it as a nagging spouse after a while - and set aside the 3rd Party DRM that belongs to Kalypso, it is a good game. As a market strategy, a 3rd Party DRM is a really bad call and I've read there are issues of lost CD Keys about this game too. If you are interested, I advise to play the game in a 3-4 days period, complete everything and get done with it, for being on the safe side.

Does it worth this much trouble? Most would say definitely not, but I'm still glad that I was stubborn enough to go through with it. The true ending - it has 8 different endings depending on different courses of action you may take - baffled me and made complete sense for me. I gulped down the rest of my coffee and shed a tear, knowing what this whole ordeal was about. A tragedy, a warning, a mistake to be corrected, a demon to be faced... Call it whatever you may. On a last word, I loved it. I loved Anna, the Sabot Maker and our poor professor. I hope you'd give them a chance to haunt your subconscious too.

Please also check out Lady Storyteller's Curator page here - follow for regular updates on reviews for other games!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
19 z 27 osób (70%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
6.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 27 września, 2015
And every year again, you want to play one of your games where kalypso is the publisher.
Your Key is already used! Happened to me more than one time now with a not working, crappy additional DRM put in place by Kalypso.

I know this has not too much to do with the game itself, but if i can't play it its not worth a buck.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna