Guacamelee! Gold Edition is a Metroid-vania style action-platformer set in a magical Mexican inspired world. The game draws its inspiration from traditional Mexican culture and folklore, and features many interesting and unique characters. Guacamelee!
Recenzje użytkowników:
Najnowsze:
Bardzo pozytywne (24) - 83% z 24 recenzji użytkowników z ostatnich 30 dni było pozytywnych.
Ogółem:
Bardzo pozytywne (4,548) - 94% z 4,548 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 8 Sie, 2013

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Brak wsparcia dla języka „Polski”
Ten produkt nie posiada wsparcia dla twojego lokalnego języka. Przed zakupem zapoznaj się z poniższą listą wspieranych języków.

Kup Guacamelee! Gold Edition

OFERTA TYGODNIOWA! Koniec oferty: 5 września

-80%
$14.99
$2.99

Pakiety zawierające tę grę

Kup Guacamelee! Complete

Zestaw 3 produktów: Guacamelee! Gold Edition, Guacamelee! Soundtrack, Guacamelee! Super Turbo Championship Edition

OFERTA TYGODNIOWA! Koniec oferty: 5 września

Zawartość do pobrania dla tej gry

 

Najnowsze aktualizacje Wyświetl wszystkie (12)

19 kwietnia

Play as X'Tabay, Uay Chivo, Flame Face or Jaguar!

Hey Gold Edition players,

Just a quick heads-up that we've uploaded new player costumes for four of the game's most notorious NPCs. Steam user Mujizik's lavishly animated reskins are free to download in the Guac Gold workshop. Enjoy!

All versions of Guac are also 80% off until next Monday, April 25. If you're a Windows user who wants to check out the new content in Super Turbo Championship Edition, now's a great chance!

Komentarzy: 0 Więcej

Recenzje

“Guacamelee isn’t only pretty to look at, it’s also a hell of a lot of fun to play.”
9.1 / 10 – IGN

“The responsive controls and a grin-inducing sense of humor make it near impossible to put down...”
9 / 10 – GameSpot

“Right from the start, Guacamelee! offers up a sugar skull-covered playground to delight in and devour with mucho gusto. It's a game I'll be playing and replaying again for some time to come.”
9 / 10 – Destructoid

Steam Workshop

O tej grze

Guacamelee! Gold Edition is a Metroid-vania style action-platformer set in a magical Mexican inspired world. The game draws its inspiration from traditional Mexican culture and folklore, and features many interesting and unique characters.

Guacamelee! builds upon the classic open-world Metroid-vania style of games, by adding a strong melee combat component, a new dimension switching mechanic, and cooperative same-screen multiplayer for the entire story. The game also blurs the boundaries between combat and platforming by making many of the moves useful and necessary for both of these.

Travel through a mystical and mysterious Mexican world as a Luchador using the power of your two fists to battle evil. Uncover hidden wrestling techniques like the Rooster Uppercut, and Dimension Swap to open new areas and secrets.

Key Features

  • Use combat moves for both fighting enemies and platforming challenges
  • Swap between multiple overlapping dimensions (World of the Living and the World of the Dead)
  • "El Infierno" level expansion. Brave the fires of El Infierno and prove yourself in a series of challenges to unlock powerful new costumes for Juan and Tostada
  • Player costumes! Swap costumes to change the attributes of your Hero, and obtain new achievements
  • Steam Achievements, Leaderboards, Cloud Save, and Big Picture Mode
  • Trading Cards
  • Create new custom costumes and share these with others via Steam Workshop
  • Drop in/out 2-Player local Co-operative play for the entire story
  • Chickens. Lots and lots of Chickens

Upgrade to the Super Turbo Championship Edition!


The definitive new version of Guacamelee! is out now on Steam! It expands on the Gold Edition with new powers, levels and enemies, many improvements to gameplay and graphics, and more adjectives than you can shake a chicken egg bomb at! Click the banner to find out more!

Wymagania systemowe

Windows
Mac OS X
SteamOS + Linux
    Minimalne:
    • System operacyjny: Windows 7, 8, XP, 2000 and Vista
    • Procesor: 2 Ghz+
    • Pamięć: 512 MB RAM
    • Karta graficzna: Shader Model 3.0, 256 MB VRAM
    • DirectX: Wersja 9.0c
    • Miejsce na dysku: 800 MB dostępnej przestrzeni
    • Dodatkowe uwagi: Supports Xbox 360 Controller and other XInput-compatible controllers
    Minimalne:
    • System operacyjny: OSX 10.7 or later
    • Procesor: 2.0+ GHz
    • Pamięć: 512 MB RAM
    • Karta graficzna: OpenGL 2.1+, GLSL 1.2+, 256 MB VRAM
    • Miejsce na dysku: 800 MB dostępnej przestrzeni
    • Dodatkowe uwagi: Supports Xbox 360 Controller and other SDL compatible controllers
    Minimalne:
    • System operacyjny: Ubuntu 12.04 LTS or later
    • Procesor: Pentium 3 2.0 GHz or better
    • Pamięć: 512 MB RAM
    • Karta graficzna: OpenGL 2.1+, GLSL 1.2+, 256 MB VRAM
    • Miejsce na dysku: 800 MB dostępnej przestrzeni
    • Dodatkowe uwagi: 64-bit Linux requires 32-bit compatibility libraries. Supports Xbox 360 Controller and other SDL compatible controllers.
Recenzje klientów
System recenzji użytkowników został zaktualizowany! Dowiedz się więcej
Najnowsze:
Bardzo pozytywne (24)
Ogółem:
Bardzo pozytywne (4,548)
Niedawno opublikowane
Sheriff Mark
16.0 hrs
Zamieszczono: 5 czerwca
Mega fajna platformówka
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Puciek™
1.7 hrs
Zamieszczono: 28 maja
Bardzo, bardzo nudna.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
5 heduf na botah
11.0 hrs
Zamieszczono: 9 maja
Świetna platformówka z doskonałym soundtrackiem, dosyć wymagająca (szczególnie ostatni boss) i z oryginalnym poczuciem humoru. Niestety da się ją przejść w ok 6 godzin.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
The Trashman
27.0 hrs
Zamieszczono: 27 kwietnia
IT'S not GARBAGE !!!



10/10
Przydatne? Tak Nie Zabawna
kubananonPL
4.7 hrs
Zamieszczono: 9 lutego
platformuwka z orginalnym stylem graficznym i rozgrywkom ala metroidwania
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Drak3
1.4 hrs
Zamieszczono: 15 stycznia
Polecam
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Drakon
29.2 hrs
Zamieszczono: 2 stycznia
TL:DR

Guacamelee! jest świetnym połączeniem gry platformowej i bijatyki, z niepowtarzalnym klimatem, z którym nie zetknąłem się w innych grach. Warto dać szansę temu tytułowi - ja na pewno żałowałbym gdybym nie zakupił tego tytułu na jednej z tych wyprzedaży Steam ^^


¡Juan el Luchador!

Guacamelee!, czyli gra która wam się spodoba, nawet jeżeli nie jesteście fanami Meksykańskich klimatów. Dlaczego warto nabyć ten majstersztyk - o tym w tej recenzji.

Guacamelee! jest połączeniem wymagającej platformówki z systemem walki jak w bijatykach. Akcja gry odbywa się w Meksyku, a głównym bohaterem jest Juan, który ma za zadanie uratować córkę El Presidente z rąk antagonisty - Calaca.

Tak jak na początku wspomniałem, gra jest platformówką i bijatyką w jednym. Im dalej przemierzamy świat tym gra oferuje większe wyzwania platformowe i trudniejszych przeciwników. Największym plusem jest satysfakcja z walki z przeciwnikami, używając różnych kombinacji na odpowiednich przeciwników.

Bardzo dobrym pomysłem ze strony producentów było wykorzystanie specjalnych ataków do elementów platformowych. Przykładowo, do niektórych lokacji nie dostaniemy się jeżeli nie użyjemy "Upper Cut'a", który nie dość że jest ciosem, wypycha nas nieco do góry, umożliwiając nam przejście poziomu.

Gra wprowadza świetny klimat. Zarówno grafika, postacie, muzyka, otoczenie - dosłownie wszystko przenosi nas do Meksyku. I nie muszę już chyba się rozpisywać jak świetna jest muzyka i rysunki...w jednym słowie - Arcydzieło.

Humor nieraz wywoływał na mojej twarzy uśmiech. Głównym tego powodem są odwołanoa do innych gier jak Castle crashers, Minecraft, Mario, a nawet Hotline Miami! A mogę się założyć, że jest tego jeszcze więcej.

Grę polecam grać na padzie od Xbox'a, ponieważ granie na klawiaturze to katorga dla naszych palców.


ZALETY:

+ Satysfakcjonujący Gameplay
+ Ciekawe poziomy
+ Audio + Grafika = Niepowtarzalny Klimat
+ System Walki

WADY:

- Jeżeli nie posiadacie kontrolera - marny wasz żywot

Ogólna ocena: 9/10
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Damszczak
9.5 hrs
Zamieszczono: 29 listopada, 2015
El solido game
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Jew
5.8 hrs
Zamieszczono: 21 lipca, 2015
Na początku gdy wylosowałem to z random key myślałem, że to kolejna słaba gra na wyciąganie hajsu ale po pewnym czasie zaczęło coraz bardziej wciągać. Przyjemna grafika, lekko porywająca fabuła i ciekawy system walk. Polecam.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Sasha
26.7 hrs
Zamieszczono: 7 lipca, 2015
Czerpiące garściami z innych tytułów, ale unikalne. Bez rewolucji, ale przygniatające ilością atrakcji. Z jajem, ale i z przykrym finałem. Takie właśnie jest Guacamelee!. Brzmi jak zapowiedź niezłego hitu i tak jest w istocie – gra wciąga już od samego początku, co rusz atakując nas kolejnymi patentami, wybornym meksykańskim klimatem i zróżnicowaniem rozgrywki, wrzucając nas w wir walki ze świetnym systemem, podobnym do tego z God of War, do miasta, gdzie wykonujemy zadania, co przypomina mocno drugą część The Legend of Zelda bądź na platformówkowe sekcje, gdzie skaczemy niczym Rayman. Cieszy tryb lokalnej kooperacji, ale sprawia wrażenie wrzuconego na siłę. Tytuł jest niestety krótki (100% to jakieś 8 godzin gry + dość duży backtracking) i frustrujący, nawet mimo szybkich respawnów i częstych checkpointów – patrząc na bossów robiących z nas miazgę można się poirytować. Sprawiło to, że nawet mimo tak krótkiej przygody miałem opory, żeby ją skończyć za pierwszym razem - wystarczyło jednak dać grze drugą szansę, żeby docenić, jak dobra ona jest.
PS: Dostępna jest ulepszona wersja tego tytułu (Super Turbo Championship Edition), z dodatkową zawartością, a kosztująca niewiele więcej.

Ocena: 8+
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
19 z 22 osób (86%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
9.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 3 lutego, 2014
Guacamelee! Gold Edition

Pierwszy raz od dawna ukończyłem grę 2 dni po zakupie. Zwykle jak coś biorę, to potem czeka w bardzo długiej kolejce. Warto było to zmienić.

O co tu chodzi? O ocalenie kobiety z rąk złego gościa jako przeciętny typ, który nagle zdobywa super zdolności - oklepany motyw. Ale i tak przyjemnie śledziło się rozwój wydarzeń. Pomagały w tym m.in. zabawne dialogi, nawiązania do innych gier(plakaty na ścianach to jedno, ale pokonanie pewnego zwierza to perfidna zrzyna z Mario - dobre). A najlepszy był chyba moment, kiedy zamiast oczekiwanej nowej zdolności otrzymujemy wielki, walący po oczach ekran z napisem NO BONUS.

Skoro już o zdolnościach mowa, w trakcie przygody postać rozwija się. Otrzymujemy nowe możliwości poruszania się, jak lot i bieganie po pionowych ścianach(albo przemiana w kurczaka!), a także nowe ciosy - część odblokowuje się z rozwojem fabuły, inne można zakupić(mój faworyt to piledriver). Jest na kim testować świeżo zdobyte umiejętności. Wrogowie są wystarczająco zróżnicowani żeby się nie znudzić, a później dochodzą jeszcze różne tarcze i fakt, że część przeciwników znajduje się w innym wymiarze, przez co trzeba się przemieszczać między dwoma światami, by pokonać wszystkich - miłe urozmaicenie. Mnogość ciosów pozwala wykręcać długie, ciekawe kombosy. Jeśli nie umie się efektownie łączyć ataków, można zajrzeć do jednego z NPCów, który uczy kombinacji. Ogółem: walka jest zrealizowana świetnie.

O ile z żywymi przeciwnikami powinien sobie poradzić każdy, tak z martwą naturą nie jest już tak prosto. Jeśli chodzi o elementy platformowe, gra ma bardzo nierówny poziom trudności. Przez większość czasu jest bardzo łatwo, aż tu nagle trafia się pomieszczenie, gdzie można utknąć. Wymagana jest zabójcza precyzja. Sterowanie jest niezłe, łatwo wyczuć choćby skoki, ale kiedy trzeba użyć paru specjalnych zdolności w krótkim odstępie czasu, może pojawić się problem. Na całe szczęście najtrudniejsze zagadki nie są obowiązkowe - kryją dodatkową kasę, fragmenty serc/czaszek(po skompletowaniu wydłużają pasek życia/energii) lub orby wymagane do odblokowania alternatywnego zakończenia. Dostanie się do tych ostatnich jest naprawdę trudne.

Jest jedna rzecz, która twórcom do końca nie wyszła. Żeby zdobyć wszystkie znajdźki, trzeba będzie się wracać do poprzednich plansz. By to ułatwić, twórcy w paru miejscach ustawili kamienne głowy, którymi można się przenosić na inne poziomy. Problem w tym, że sam bym je lepiej rozmieścił. I brakuje ich na paru levelach. A do jednego istniejącego za nic nie mogłem się przenieść - jest w takim miejscu na minimapie, że jak bym nie próbował, nie mogłem wybrać tego miejsca używając strzałek. A innej metody nie ma, w tym miejscu myszka nie chciała działać.

Grafika jest świetna, muzyka daje radę(mnie się podobało, ale to jeden zapętlony utwór, co może irytować), gra wciąga, jest co robić(znajdźki, side questy). Przeszkadza tylko długość gry - u mnie Steam pokazuje 8 godzin, a bez szukania wszystkiego spokojnie dałoby się to skrócić o 3h. Ewentualnie wydłużyć dzięki DLC, który dodaje nową lokację pełną krótkich wyzwań, jednak to zabawa na chwilę.

Ocena: nie czekać do bundla, warto
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
15 z 16 osób (94%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
12.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 2 marca, 2014
Powiem tak: jako platformówka i gra to świetna pozycja natomiast gra ma tak wygórowany poziom trudności, że się zesrasz podczas grania. I nieważne czy jesteś nobem czy hardkorem, że przeszedłeś Mario w lewo, gra spuści Ci taki wpierdol, że zapamiętasz do końca growego życia. Niemniej polecam, bo po przejściu masz większą satysfakcję aniżeli po przejściu kilkunastu gier AAA gdzie przejście ich to tylko kwestia czasu, a nie skilla jak w Guacamelee. Chyba najtrudniejsza gra w jaką grałem, Dark Souls przy niej to spacerek. Naprawdę bardzo polecam.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 4 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
26.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 7 lipca, 2015
Czerpiące garściami z innych tytułów, ale unikalne. Bez rewolucji, ale przygniatające ilością atrakcji. Z jajem, ale i z przykrym finałem. Takie właśnie jest Guacamelee!. Brzmi jak zapowiedź niezłego hitu i tak jest w istocie – gra wciąga już od samego początku, co rusz atakując nas kolejnymi patentami, wybornym meksykańskim klimatem i zróżnicowaniem rozgrywki, wrzucając nas w wir walki ze świetnym systemem, podobnym do tego z God of War, do miasta, gdzie wykonujemy zadania, co przypomina mocno drugą część The Legend of Zelda bądź na platformówkowe sekcje, gdzie skaczemy niczym Rayman. Cieszy tryb lokalnej kooperacji, ale sprawia wrażenie wrzuconego na siłę. Tytuł jest niestety krótki (100% to jakieś 8 godzin gry + dość duży backtracking) i frustrujący, nawet mimo szybkich respawnów i częstych checkpointów – patrząc na bossów robiących z nas miazgę można się poirytować. Sprawiło to, że nawet mimo tak krótkiej przygody miałem opory, żeby ją skończyć za pierwszym razem - wystarczyło jednak dać grze drugą szansę, żeby docenić, jak dobra ona jest.
PS: Dostępna jest ulepszona wersja tego tytułu (Super Turbo Championship Edition), z dodatkową zawartością, a kosztująca niewiele więcej.

Ocena: 8+
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 4 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
10.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 26 lutego, 2014
Świetna grafika, świetna muzyka, tona znajdziek i mnóstwo dobrej zabawy. Czasami potrafi być trudna, ale nagrody potrafią usatysfakcjonować włożony wysiłek.

Nie warto podchodzić bez pada, chyba, że ktoś chce stracić pacle od stukania niespecjalnie wygodnych kombinacji combosów na klawiaturze ;).
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
5 z 6 osób (83%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Według 1 osoby ta recenzja jest zabawna
Polecane
7.2 godz. łącznie
Zamieszczono: 29 grudnia, 2014
Szalona gra ze znakomitą oprawą i świetnym humorem. Co ją poza tym wyróżnia? Ponadprzeciętny poziom trudności. Wyzywanie nawet na normalnym poziomie trudności jest bardzo wysokie i nie ukrywam, że jestem dumny z pokonania finałowego bossa, bo już dojście do niego stanowiło niemałą gimnastykę dla moich palców. Polecam, to najlepszy tytuł metroidopodobny, z jakim miałem do czynienia.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 5 osób (80%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
10.5 godz. łącznie
Zamieszczono: 14 sierpnia, 2014
This game is ♥♥♥♥ing annoying but awesome. It's like ♥♥♥♥ penetration, it's hurt and in a first few seconds u don't like it, but then u can feel pure pleasure... But still this game is annoying and i don't like it. 2/10
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
1.7 godz. łącznie
Zamieszczono: 22 marca, 2015
Świetna gra będąca połączeniem platformówki z bijatyką.
Dodatkowym plusem jest duże poczucie humoru, wszechobecne w grze.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
3 z 4 osób (75%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
20.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 14 marca, 2014
Bardzo dobra gra. Ciekawe przedstawienie kultury meksykańskiej, świetne wizualnie lokacje oraz animacje, wymagające walki oraz zdecydowanie trudniejsza "Nowa gra +". Bez pada nie podchodzić. To, co może nieodpowiadać niektórym, to fakt, że dopiero w NG+ odblokowywany jest zupełnie nowy obszar z challenge'ami. Wolałbym mieć wszystko za pierwszym razem, a nie być niejako zmuszanym do grania dwa razy, żeby zwiedzić cały świat gry.
Gra posiada również lokalny tryb kooperacyjny, którego niestety nie testowałem.
Przejście gry dwukrotnie (w tym odblokowanie wszystkich kostiumów i przejście większości wyzwań) zajęło mi nieco ponad 20 godzin.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
4 z 6 osób (67%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
7.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 18 kwietnia, 2014
Na Guacamelee miałem chętkę od dłuższego czasu. Po tym jak zaliczyłem Dusta ukazał mi się właśnie Guacamelee a po gameplayu wiedziałem że spędzę z tą grą wiele, wiele godzin. Jak wyszło?

Fabuła; Zaczynamy jako Juan, zwykły chłop który podkochuje się w córce El Presidente ( nie, nie tego gościa Tropico ) od czasów wspólnego dzieciństwa. Wszystko jednak przerywa pojawienie się ducha/szkieleta Calaca, ten razem ze swoją bandą, porywa naszą wybrankę do świata umarłych... a nas zabija. Jednak my nie dajemy sobie w kaszę dmuchać, zakłądamy maskę i stajemy się zapaśnikiem i NAPIERDALAMY!...ale w co?

Gameplay; WE WROGÓW OCZYWIŚCIE! Kto grał w Metroida, Raymana czy w/w Dust; An Elysian Tale ( KTÓREGO POLECAM Z CAŁEGO SERCA!!!! ), poczuje sie jak w domu, skakamy, biegamy, robimy questy, tłuczemy niemilców po ich nieżywych mordach i zbieramy znajdźki. Na początku nie mammy nic ale z czasem uczymy się kombóws, kupujemy skille, zdobywamy ataki i umiejętności specjalne (np. Podbródkowy lub Kozi Lot [ nie zmyślam, tak się nazywa jedna z mocy] czy przemieszczanie się pomiędzy światem umarłych a żywych na zawołanie.). Nawet po skończeniu głównego wątku fabularnego jest co robić, sekretów jest cała masa a nie da się ich wszystkich znaleźć podczas jednego posiedzenia dlatego gra zachęca nas byśmy powracali do wcześniejszych lokacji po tym jak odblokujemy nowe moce. Wrogów jest multum i nie ma co się martwić że zabraknie mięcha do klepania.

Pomówmy o sekcjach platformowych gry; Guacamelee to platformer w pełnym tego słowa znaczeniu. Tówcy bardzo dobrze wiedzieli co robią i widać to, tego się spodziewałem po platformerze, labiryntów, dźwigni, ukrytych przejść, jest co zwiedzać ale irytuje mnie momentami zbyt nierówny poziom trudności. W jednej mapie możemy ją przejść na odczepnego a na przeszkodę splunąć, w drugiej musimy być diabelnie precyzyjni ze swoimi ruchami, jeden fałszywy ruch i nasz heros ginie. Takich momentów jest kilka i potrafią napsuć krwi bo wyczucie czasu odgrywa tu znaczenie kluczowe. Nie licząc tego to gra sie przyjemnie i z marszu, jest grywalnie a to jest w tychb grach najważniejsze.

Muzyka, Grafika, Świat gry : MEXICO! To się ciśnie na usta po odpaleniu Guacamelee. Wszędzie pełno meksykańskich motywów które leją się z ekranu litrami. Grafika bywa kanciasta ale niezwykle barwna i szczegółowa, jest piękna w swej prostocie, dla mnie wygląda to trochę jak wycinanka wprawiona w ruch. Muzyka też jest inspirowana meksykańskimi rytmami, mamy więc ogniste nuty zagrzewające nas do walki jak też sielankowe ballady które nam towaryszą podczas eksploracji świata gry. Mamy wszystko, od wielkich kurczaków w sombrerach po zmiennokształtną kozę. A to nie koniec! TO DOPIERO POCZĄTEK! Ten świat jest tak zwariownay że nic tylko go grać, GRAĆ, GRAĆ!

Pora na minusy:
Nie licząc w/w niewyważonego miejscami poziomu trudności muszę dodać też typowy humor bazujący na meksykańskim folkrorze, tradycjach i legendach. Dla typowego kowalskiego część z tych żartów będzie niezrozumiała i będzie on zachodził w głowę, "O co tutaj kurna mać chodziło?". Nie licząc tego, brać, gra jest grywalna jak cholera i polecam ją wziąć, zwłaszcza po obniżce !
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
5 z 8 osób (63%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
28.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 25 czerwca, 2014
dobre w chuuuj
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna