Your prison ship has crash-landed on the fastest, sleekest, most dangerous 3D world ever created. Look around, crystal clear water shimmers, shadows dance and shift, alien architecture fades into the horizon.
Recenzje użytkowników:
Najnowsze:
Bardzo pozytywne (18) - 83% z 18 recenzji użytkowników z ostatnich 30 dni było pozytywnych.
Ogółem:
Bardzo pozytywne (412) - 95% z 412 recenzji użytkowników dla tej gry jest pozytywnych.
Data wydania: 30 Kwi, 1998

Zaloguj się, aby dodać tę pozycję do listy życzeń, zacząć ją obserwować lub oznaczyć ją jako ignorowaną

Brak wsparcia dla języka „Polski”
Ten produkt nie posiada wsparcia dla twojego lokalnego języka. Przed zakupem zapoznaj się z poniższą listą wspieranych języków.

Kup Unreal Gold

Pakiety zawierające tę grę

Kup Unreal Deal Pack

Zestaw 5 produktów: Unreal 2: The Awakening, Unreal Gold, Unreal Tournament 2004: Editor's Choice Edition, Unreal Tournament 3 Black, Unreal Tournament: Game of the Year Edition

 

O tej grze

Your prison ship has crash-landed on the fastest, sleekest, most dangerous 3D world ever created. Look around, crystal clear water shimmers, shadows dance and shift, alien architecture fades into the horizon. Discover the secret of this mysterious planet and find out what caused a peaceful race to be enslaved by vicious merciless aggressors.

  • Over 47 eye-popping single player missions.
  • 20 multiplayer levels with 5 different game types.
  • Ruthlessly intelligent enemies, each with unique personalities.
  • An arsenal of over 13 deadly weapons...all guaranteed giblet action.
  • Includes all of the latest Unreal enhancements and technical improvements.
  • Special graphical and performance enhancements for the latest 3D cards.

© 1998-1999, Epic Games, Inc. All rights reserved. Epic, Epic Games, Unreal, and Unreal (Stylized) are trademarks or registered trademarks of Epic Games, Inc. in the United States of America and elsewhere.

Wymagania systemowe

    Minimalne: Komputer w pełni kompatybilny z systemem Windows 2000/XP/Vista.

Recenzje klientów
System recenzji użytkowników został zaktualizowany! Dowiedz się więcej
Najnowsze:
Bardzo pozytywne (18)
Ogółem:
Bardzo pozytywne (412)
Niedawno opublikowane
- K4L!B3R -
4.1 hrs
Zamieszczono: 24 sierpnia
Klasyk i to wystarczy :D Ocene pozostawiam wam !!!
Przydatne? Tak Nie Zabawna
livrot
1.6 hrs
Zamieszczono: 30 maja
Od strony technicznej to już dziś zabytek. Ale genialna fabuła, misternie budowany klimat oraz fenomenalna muzyka to elementy, które we współczesnych produkcjach nie zawsze są na tak wysokim poziomie. Polecam tym, którzy cenią sobie tzw. "grywalność".
Przydatne? Tak Nie Zabawna
CYBERTRIBAL
3.8 hrs
Zamieszczono: 9 lutego
Unreal - to po polsku znaczy "nierealny", "nierzeczywisty". I taka też ta gra była w momencie, kiedy się ukazała. I to z wielu powodów. Najbardziej oczywisty to grafika, która w tamtych czasach wyciskała wszystkie soki z ówczesnych komputerów. Po drugie to klimat. Na ten aspekt składało się też kilka czynników. Po pierwsze to projekty poziomów ze szczególnym uwzględnieniem dużych otwartych lokacji. Po drugie to muzyka, która po dziś dzień jest mistrzostwem samym w sobie. Po trzecie to tempo rozgrywki. I nie chodzi o to, że było zawrotne. Wręcz przeciwnie. Jest nieśpieszne. Owszem, są momenty, gdy akcja przyśpiesza. Unreal jednak umiejętnie je nam mieszał. To wszystko razem sprawiało, że czasami miało się ochotę rzucić giwery w kąt i położyć się na trawce pod gołym niebem i delektować się widokami. Następną rzeczą wyróżniającą Unreala na tle podobnych gier z tamtej epoki jest fabuła. Tutaj nie była ona tylko pretekstem do mordowania przeciwników. Historia stanowiła ważny element rozgrywki. Rzecz ma miejsce w odległej przyszłości, kiedy to ludzkość od dawna już odbywa podróże międzygalaktyczne. Nasz bohater lub bohaterka jest więźniem i przebywa na statku transportującym jego i innych więźniów na księżyc więzienny. Statek dostaje się jednak w bardzo silne pole grawitacyjne niezidentyfikowanej planety i nie mogąc z niego uciec, rozbija się na rzeczonej planecie. Nasz(a) bohater(ka) przeżywa katastrofę i od tej chwili jego(jej) nadrzędnym celem jest wydostanie się z planety. Kłopot w tym, że planeta zamieszkana przez pokojowo nastawionych czterorękich kosmitów rasy Nali jest pod okupacją wojowniczej i okrutnej rasy kosmitów zwanych Skarrj i ich sojuszników. Nali są wykorzystywani do niewolniczej pracy w kopalniach ważnego dla Skarrj minerału zwanego taridium, w którego złoża planeta jest bogata. Ciemiężeni Nali oczekują przybycia przysłanego przez ich bogów mesjasza, który ich uwolni spod jażma Skarrj i przywróci pokój na ich planecie. I tak się niefortunnie składa, że to wlaśnie nas uważają za swojego wybawiciela. Często jest tak, że napotkani po drodze Nali składają nam pokłony albo chcą, abyśmy za nimi poszli, i jeśli nie napotkamy Skarrja, który w pierwszej kolejności zabije Nalego, po czym weżmie się za nas, to ten Nali otworzy nam skrytkę z przydatnymi przedmiotami. Następnym elementem, który wyróżniał Unreala wśród gier z tamtego okresu była inteligencja przeciwników, głównie tych Skarrjów. Skubańce żwawo uskakiwały przed naszymi strzałami, celowały z wyprzedzeniem w miejsce, w którym dopiero mieliśmy się znaleźć, wykonując unik, a nawet potrafiły.........udawać trupa, żeby potem nas zajść od tyłu. Dziś to wszystko nie brzmi może tak niezwykle, ale wtedy takie było. W końcu dochodzimy do aspektu długości gry. Dzisiejsze CoD-y i inne mogą się schować ze swoimi 5-godzinnymi kampaniami przy singlowej kampanii Unreala, która była naprawdę długa(zresztą w tamtych czasach singlowe kampanie w grach nie były traktowane po macosemu, tak jak to ma miejsce dziś, a takie durnoty, jak gry przeznaczone tylko do multi były rzadkością. Zawsze bardziej przedkładałem ciekawe kampanie singlowe nad fragowanie się z innymi i wysłuchiwanie, jaki to ze mnie noob czy inna lama. Zresztą według znawców tryb multi to była jedyna rzecz, w której Unreal słabował, więc aby naprawić ten "błąd" gry powstała oddzielna seria, Unreal Tournament). Do gry ukazał się dodatek, który może nie był specjalnie długi, ale jednak trochę wydłużał tę przygodę. I jedno, czego naprawdę szkoda, to to, że ta gra nie doczekała się kontynuacji z prawdziwego zdarzenia, bo to, co ukazało się pod tytułem Unreal 2: The Awakening jako gra nie było może rewelacyjne, ale też nie było takie znowu tragiczne, ale jako kontynuacja tego Unreala było po prostu tragiczną porażką.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
HusariaPoland
108.0 hrs
Zamieszczono: 2 stycznia
Gra wszechczasów. Aż łezka się w oku kręci.
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Florida
3.8 hrs
Zamieszczono: 6 października, 2015
Niemożliwe... grałem w to mniej niż pół godziny, jak to możliwe, że tak cholernie mi się podoba?!
Daję tej grze 10\2
Nie myśl, czy kupować, kupuj, idioto!!!
Wspaniała atmosfera, niezłe efekty dźwiękowe, STOŻKOWATE CYCKI, po prostu to kup...
Przydatne? Tak Nie Zabawna
Najbardziej przydatne recenzje  Ogółem
2 z 2 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
3.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 6 października, 2015
Niemożliwe... grałem w to mniej niż pół godziny, jak to możliwe, że tak cholernie mi się podoba?!
Daję tej grze 10\2
Nie myśl, czy kupować, kupuj, idioto!!!
Wspaniała atmosfera, niezłe efekty dźwiękowe, STOŻKOWATE CYCKI, po prostu to kup...
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
1 z 1 osób (100%) uważa, że ta recenzja jest pomocna
Polecane
1.6 godz. łącznie
Zamieszczono: 30 maja
Od strony technicznej to już dziś zabytek. Ale genialna fabuła, misternie budowany klimat oraz fenomenalna muzyka to elementy, które we współczesnych produkcjach nie zawsze są na tak wysokim poziomie. Polecam tym, którzy cenią sobie tzw. "grywalność".
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
108.0 godz. łącznie
Zamieszczono: 2 stycznia
Gra wszechczasów. Aż łezka się w oku kręci.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
3.8 godz. łącznie
Zamieszczono: 9 lutego
Unreal - to po polsku znaczy "nierealny", "nierzeczywisty". I taka też ta gra była w momencie, kiedy się ukazała. I to z wielu powodów. Najbardziej oczywisty to grafika, która w tamtych czasach wyciskała wszystkie soki z ówczesnych komputerów. Po drugie to klimat. Na ten aspekt składało się też kilka czynników. Po pierwsze to projekty poziomów ze szczególnym uwzględnieniem dużych otwartych lokacji. Po drugie to muzyka, która po dziś dzień jest mistrzostwem samym w sobie. Po trzecie to tempo rozgrywki. I nie chodzi o to, że było zawrotne. Wręcz przeciwnie. Jest nieśpieszne. Owszem, są momenty, gdy akcja przyśpiesza. Unreal jednak umiejętnie je nam mieszał. To wszystko razem sprawiało, że czasami miało się ochotę rzucić giwery w kąt i położyć się na trawce pod gołym niebem i delektować się widokami. Następną rzeczą wyróżniającą Unreala na tle podobnych gier z tamtej epoki jest fabuła. Tutaj nie była ona tylko pretekstem do mordowania przeciwników. Historia stanowiła ważny element rozgrywki. Rzecz ma miejsce w odległej przyszłości, kiedy to ludzkość od dawna już odbywa podróże międzygalaktyczne. Nasz bohater lub bohaterka jest więźniem i przebywa na statku transportującym jego i innych więźniów na księżyc więzienny. Statek dostaje się jednak w bardzo silne pole grawitacyjne niezidentyfikowanej planety i nie mogąc z niego uciec, rozbija się na rzeczonej planecie. Nasz(a) bohater(ka) przeżywa katastrofę i od tej chwili jego(jej) nadrzędnym celem jest wydostanie się z planety. Kłopot w tym, że planeta zamieszkana przez pokojowo nastawionych czterorękich kosmitów rasy Nali jest pod okupacją wojowniczej i okrutnej rasy kosmitów zwanych Skarrj i ich sojuszników. Nali są wykorzystywani do niewolniczej pracy w kopalniach ważnego dla Skarrj minerału zwanego taridium, w którego złoża planeta jest bogata. Ciemiężeni Nali oczekują przybycia przysłanego przez ich bogów mesjasza, który ich uwolni spod jażma Skarrj i przywróci pokój na ich planecie. I tak się niefortunnie składa, że to wlaśnie nas uważają za swojego wybawiciela. Często jest tak, że napotkani po drodze Nali składają nam pokłony albo chcą, abyśmy za nimi poszli, i jeśli nie napotkamy Skarrja, który w pierwszej kolejności zabije Nalego, po czym weżmie się za nas, to ten Nali otworzy nam skrytkę z przydatnymi przedmiotami. Następnym elementem, który wyróżniał Unreala wśród gier z tamtego okresu była inteligencja przeciwników, głównie tych Skarrjów. Skubańce żwawo uskakiwały przed naszymi strzałami, celowały z wyprzedzeniem w miejsce, w którym dopiero mieliśmy się znaleźć, wykonując unik, a nawet potrafiły.........udawać trupa, żeby potem nas zajść od tyłu. Dziś to wszystko nie brzmi może tak niezwykle, ale wtedy takie było. W końcu dochodzimy do aspektu długości gry. Dzisiejsze CoD-y i inne mogą się schować ze swoimi 5-godzinnymi kampaniami przy singlowej kampanii Unreala, która była naprawdę długa(zresztą w tamtych czasach singlowe kampanie w grach nie były traktowane po macosemu, tak jak to ma miejsce dziś, a takie durnoty, jak gry przeznaczone tylko do multi były rzadkością. Zawsze bardziej przedkładałem ciekawe kampanie singlowe nad fragowanie się z innymi i wysłuchiwanie, jaki to ze mnie noob czy inna lama. Zresztą według znawców tryb multi to była jedyna rzecz, w której Unreal słabował, więc aby naprawić ten "błąd" gry powstała oddzielna seria, Unreal Tournament). Do gry ukazał się dodatek, który może nie był specjalnie długi, ale jednak trochę wydłużał tę przygodę. I jedno, czego naprawdę szkoda, to to, że ta gra nie doczekała się kontynuacji z prawdziwego zdarzenia, bo to, co ukazało się pod tytułem Unreal 2: The Awakening jako gra nie było może rewelacyjne, ale też nie było takie znowu tragiczne, ale jako kontynuacja tego Unreala było po prostu tragiczną porażką.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna
Polecane
4.1 godz. łącznie
Zamieszczono: 24 sierpnia
Klasyk i to wystarczy :D Ocene pozostawiam wam !!!
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie Zabawna